Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wrestlemania XXX PPV (Spoilery, kometarze, dyskusje)


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 442
  • Reputacja:   708
  • Dołączył:  24.07.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Jak na moje to jasne, że Kane sprzymierzy się z pozostałymi dwoma członkami stajni Wyattów i stanie z nimi w szranki z The Shield.

Więc jako, że ludzie kupili walke stajni mamy 3 na 3 (Harper, Rowan, Kane vs Shield) oraz singlową walkę lidera z jasiem - wilk syty i owca cała, choć nie do końca, bo Kane to nie Bray ale ten drugi zaś ma walke, która go jeszcze bardziej wypromuje (niestety).

Tarcza powinna ich pokonać, a czy zainterweniują w ME ciężko stwierdzić. Coś przynajmniej ruszyło z promocją tej WMki ;P

Choć dalej wygląda jak papierzak - na papierze gówno :lol:

"Życie jest za krótkie by oglądać walki z tygodniówek" ~Konfucjusz, 1867, kolorowane.

15595422535fc185b8ede06.png

  • Odpowiedzi 563
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Arkao

    46

  • SixKiller

    39

  • DeanAmbrose

    32

  • PH93

    28

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Przecież nie chodzi o Huntera, ale o interwencję. A interweniować może on osobiście, ktoś na jego polecenie albo ktoś na polecenie Stephanie czy powracającego Vince'a. Możliwy jest oczywiście scenariusz, w którym HHH przejdzie turn wskutek porażki, ale zakładając, że pozostanie heelem - Wrestlemania wciąż trwa, a story Bryana jest nierozerwalnie związane z HHH. Więc ewentualna interwencja to nie rozpoczynanie nowego story, ale ostatni akt starego. Natomiast nowe story rozpocznie się na Raw następnego dnia i jeżeli Bryan wygra (a zakładam, że tak się stanie), może to być wojna między McMahonami.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale po co właściwie Hunter miałby się pojawiać w ME? Wrestlemania jest od tego, by kończyć story.

 

Ostatnie wrestlemanie pokazuja ze czesto jest to poczatek feudow i na kolejnych ppv mamy rewanze.

 

Wrestlemania tegoroczna jest ciekawa tylko pod kontem Daniel i przyjaciele vs Federacja i po za tymi dwiema walkami reszta karty nie powala.

Sa tu rozne spekulacje jak to sie zakonczy, a moze w main evencie zainterweniujie Hulk Hogan i on przebierze sie za sedziego powstrzyma huntera i podniesie reke Daniela.

A moze cala akcja z CM Punkiem to work i pojawi sie na wrestlemanii wlasnie w jakiejs interwencji.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.08.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1.Bryan jedzie czysto HHH. Po walce podają sobie łapki i się słodko przytulają. Potem wygrywa pas i WM się kończy. Wszyscy zadowoleni. Na RAW wraca Vince i odbiera/bądź będzie próbował zabrać pas Bryanowi bo przecież to nie jest dobre dla biznesu. Zaczyna się więc feud HHH który stanie po stronie Bryana a Vincem któremu nie będzie się podobała nowa"twarz federacji".

 

2.HHH wygrywa z Bryanem ale po ich walce jednak oddaje swoje miejsce Bryanowi w ME gdzie tam zdobywa pas Bryan. HHH nie przegrał a Bryan ma pas. Wszyscy zadowoleni lecz to chyba mało prawdopodobne :P

 

3.Bryan jedzie HHH i idzie do ME. Pod koniec ME mamy interwencję HHH lecz tak nieudolną że bardziej On pomaga wygrać Bryanowi niż Ortonowi. Coś w stylu wbiega z krzesłem i chce uderzyć Bryana krzesłem lecz Bryan się odsuwa i dostaje Orton. Wbiega Batista który chce zrobić sperara Bryanowi lecz robi go HHH. Potem Bryan robi swojego finishera Batiście i mamy pin i nowego mistrza.

 

Ciężko sobie wyobrazić żeby Bryan nie zdobył pasa na WM.


  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak, kurde po tym wszystkim co Triple H zrobił Bryanowi nagle mieliby sobie ręce podać i zakopać topór wojenny. Tobie może się to podoba, mi nie. Dla mnie byłby to totalny bullshit i przyrzekam, że jak zobaczę tulących się Bryana i HHH'a, czy to po ich pojedynku, czy po ME to wyłączę od razu.

  • Posty:  471
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale tego widoku znieść nie będę mógł.

  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

WKSW, jest jeszcze opcja czwarta :) HHH przegrywa z Bryanem, po czym pojawia się w decydujących momentach main eventu. I kiedy już wszystkim podniosło się ciśnienie, że znów przyszedł pogrążyć Dragona, robi zwrot o 180 stopni i uniemożliwia Batiście czy tam Ortonowi jakąś heelową zagrywkę prowadzącą do zwycięstwa.

 

Czy to jest prawdopodobne? I tak, i nie. W 2002 Hogan, który najpierw chciał rozjechać Rocka ciężarówką, potem oddał mu hołd. Więc to, że teraz HHH gnębi Bryana nic jeszcze nie oznacza. Z drugiej strony wydaje mi się, że zarówno Hunter, jak i Steph pozostaną heelami, by na kolejnym Raw móc przerzucać się odpowiedzialnością za zwycięstwo Bryana (i dopiero to może doprowadzić do turnu któregoś z nich w jakiejś przyszłości). Możliwy będzie tez powrót Vince'a, któremu ta cała szopka nie będzie się podobała, bo przecież on sam wie, co jest "best for business". W każdym razie myślę, że jakiś wielki face turn na WM jest możliwy, ale raczej średnio.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Scenariuszy jest wiecej, amniej realny według mnie byłby najciekawszy to; HHH remisuje z Danielem i ogłasza ze razem bedą walczyć w main evencie.

Zmienia tez formule walki wieczoru na four way elimination match, nawiązujac do wrestlemanii 2000.

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  156
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.11.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Watpię, ze dojdzie do remisu. Wydaje mi sie, ze najbardziej prawdopodobna opcja jest wygrana Bryana nad Hunterem. Pózniej w walce wieczoru Danielson sprzedaje zmęczenie po walce z Triple H'em. Nagle Bryan doznaje przypływy adrenaliny, sprzedaje kolano Ortonowi, nagle wchodzi Batista, wyrzuca Dragona z ringu i przypina Ortona. Batista ma pas który ma zapisany w kontrakcie, a Dragon wykonuje jeszcze jedno kolano na Ortonowi, wysyłają oświadczenie Batiście. I na koniec słynne YES z publicznością. A Batista świętuje zwycięstwo na rampie.

Fajne diary o dablju dablju i:

http://forum.attitude.pl/viewtopic.php?p=419110

 

"Look in my eyes, what do you see?"

1221692335316239be3243.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w tym momencie rozległy się gwizdy. Publiczność na Wrestlemanii potrafi być przekorna, a zwycięstwo Batisty to zbyt duży bullshit, by można to było strawić tak tanim sposobem.

 

Po segmencie z HHH też myślałem o 4 wayu, ale to by nam zaburzyło proporcje do potęgi - trzech heeli na jednego face'a. Dlatego wydaje mi się, że skończy się jednak na triple threacie.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  3 040
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma co się głowić nad rozmaitymi scenariuszami ... WM skończy się tak jak powinna najprościej z wykorzystaniem dwóch "najgorętszych" obecnie towarów. Shield uniesie na ramionach Bryana z pasem i DOBRO wygrało.

Zrobiłem dużo dla biznesu:

Udział: Youshoot Teddy Long, Youshoot Rikishi, Lapsed Fan Podcast, Wrestling Soup, konwersacje z Dejwem na twitterze... Więc się wypowiadam + jestem w stanie słuchać Russo.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Po segmencie z HHH też myślałem o 4 wayu, ale to by nam zaburzyło proporcje do potęgi - trzech heeli na jednego face'a. Dlatego wydaje mi się, że skończy się jednak na triple threacie.

 

 

Mi też po głowie chodzi 4 way. Jakoś po prostu ciężko mi wyobrazić sobie, że Triple H ma na jubileuszowej WrestleManii robić jedynie za przystanek w drodze Bryana do main eventu i najprawdopodobniej pasa.

 

Myślę, że proporcje 3 heeli vs 1 face nie są jakąś wielką przeszkodą. Przecież feud można zarysować w ten sposób, żeby ci heele żarli się między sobą, a Danielsona traktowali jako smród pałętający się po gaciach. Taki Batista może mieć storyline'owo wyjebane na Danielsona, bo na ostatnim RAW to Viper pacnął go w łepetynę.

 

Osobiście wolałbym jednak main event bez HHH, bo jakimś fanem 4 wayów nie jestem, ale - no właśnie - jak to zniesie ego Triple H? Ba! W jakim to świetle postawi to samą postać Huntera nie bacząc na to jaki zięć McMahona jest naprawdę na zapleczu. Patrząc oczami marka: rozpierdalator, który walczył jak równy z równym z Deadmanem, wygrał rok wcześniej z Lesnarem i upokarzał takich CM Punków i innych, teraz przegrywa z gościem, który sięga mu do szyi i jak frajer nie może - oficjalnie - wziąć udziału w najważniejszej walce wieczoru. Jak dla mnie - Bryan leci w kosmos, ale Hunter - z punktu widzenia marka - dużo traci. To jest best for business, ale pewne "ale" jeżeli chodzi o realizm takiego rozwiązania też jest. Aż trudno mi uwierzyć, że Bryan wygra z Hunterem (dlatego remis jest tutaj złotym środkiem), żeby później zgarnąć pas sprzed nosa największych koksów federacji. Tutaj musi zostać to zarysowane jakimś fartem. I jestem bardzo ciekaw jakim. Po ostatnim RAW i zwycięstwie Bryana nad Ortonem, gdzie Viper został praktycznie położony przez Batistę, a później skorzystał na tym Dragon już odpada. Bo chociaż coś takiego było najbardziej oczywiste, to już to widzieliśmy na poniedziałkowym show. Tutaj musi namieszać jakoś HHH, jako uczestnik walki wieczoru rzecz jasna.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Myślę, Ghost, że trochę przesadzasz, pisząc, co i jak wygląda oczami marka. Bo przede wszystkim mark jest w stanie wytłumaczyć sobie każdy wynik. Jeżeli kibicuje HHH, to będzie tupał nogą, że Bryan miał fuksa (bo np. wygrał po jakimś roll-upie). Jeżeli Bryanowi - kamień spadnie mu z serca, bo przecież porażka była blisko. Ale na pewno nie będzie się bawił w jakieś "przegrał z Bryanem, tracę do niego szacunek". Pamiętam walki, w których Rock przegrywał z Hurricanem, a Hogan z Kidmanem. I może nie była to Wrestlemania, a ja nie byłem już markiem, ale nie przypominam sobie, by ktokolwiek silił się na analizy, że tu żywa legenda i ileś tam-krotny mistrz świata, tam jakiś cruiser, i że jakie to poniżające i w ogóle. Do tego HHH jest heelem, więc jeśli mówimy o tych markach-markach, a więc ściskających kciuki za face'ów, tylko się z tej porażki ucieszą. I nie będą się zastanawiać, dlaczego Hunter nie dał rady, tylko jak dokonał tego Bryan.

 

Poza tym nie lubię, jak się stawia sprawę tak, że HHH = wielkie ego = main event. Jakby to było coś nieodwołalnego. Hunter, owszem, 10 lat temu wciskał swój nos wszędzie, ale potem się nachapał i mu przeszło. Nie sądzę, by jakąś jego wielką ambicja było na chama wcisnąć się do main eventu.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

HHH jednak potrafil sie podkladac zeby wypromowac nowa gwiazde Cena czy 3razy pod rzad porazki z Batista, teraz moze byc podobnie.

Teraz maja zawodnika ktory jest pracowity, nie odwala fochow i do tego jest ulubiencem publiki.

Juz byl gnojony wczesniej i mysle ze jeszcze dosc szybko po Wrestlemanii pas straci ( na rzecz Batisty), w tym bym widzial jednak sukces Briana.

HHH moze jeszcze nie wyjsc na goscia ktory tutaj totalnie umoczy, jesli walka zakonczyla by sie zwyciestwem Briana ale po dyskwalifikacji

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif


  • Posty:  960
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Coraz bardziej skłaniam się do opcji, że wygra Batista i później rozpocznie program z Johnem Cena od Extreme Rules lub Payback.

 

Moim zdaniem prawie niemożliwe. Bryan musi w końcu ten pas dostać, jak nie na WM to na jednym z następnych PPV. Dalej będe uważał, że WM'ka musi zakończyć się widokiem triumfującego Bryana i "yesującej" areny. A Batista ? Prawda jest taka, że fani go nie kupili i nie kupią. Może się kręcić w okolicah ME, ale według mnie po WM nie zobaczymy go w mistrzowskim obrazku.

1161423919541b3db89050d.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      AJ Styles naprawdę nie miał o tym pojęcia. Na końcu Raw pojawił się The Undertaker zaraz po tym, jak Styles wygłosił swoje pożegnalne przemówienie, kładąc kurtkę i rękawice na ziemi. Undertaker ogłosił, że Styles zostanie najnowszym inductee'em WWE Hall of Fame. Według Bryana Alvareza, AJ był totalnie zaskoczony tym gestem. Poniedziałkowy Raw w Atlancie był w całości poświęcony Stylesowi, który stoczył swoją ostatnią walkę na Royal Rumble w zeszłym miesiącu, przegrywając z Guntherem. Style
    • Grok
      Roman Reigns pojawi się na kolejnym odcinku Raw. CM Punk ogłosił podczas tego tygodniowego odcinka, że Reigns zawita w przyszłym tygodniu w Indianapolis. Kibice wygwizdali go za to, że Reigns nie stawił się na poniedziałkowym show, ale Punk uspokoił publikę, stwierdzając, że nie będą mieli powodu do buczenia – w końcu on jest co tydzień na posterunku, odwiedzając każde miasto na trasie, w przeciwieństwie do Reignsa. Potem Punk skupił się na rywalu z Elimination Chamber, czyli Finnie Bálorze.
    • Grins
      Piękne odejście legendy tak jak powinno wyglądać! Nie wiem czemu mnie to tak boli... Że Cena odszedł jak ostatni luj AJ dostał owację  Chociaż Rusev i Oba zrobili mi przy tej skrzyni dzień... Ale AJ  kurwa mac... Ciesze się w chuj mam nadzieje że kiedyś tak u honoruj Willa Ospreaya  Dziękuje AJ i pisze to ledwo żywy rano! Piękne pożegnanie, szkoda że Cena wyglądało jak gówno.  LA Knight na czempa!   
    • Attitude
      Nazwa gali: ROH on HonorClub Taping Data: 21.02.2026 Federacja: Ring Of Honor Typ: Event Lokalizacja: Oceanside, California, USA Arena: Frontwave Arena Publiczność: 3.148 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Ring of Honor - dyskusja ogólna All Elite Wrestling - dyskusja ogólna AEW Dynamite - dyskusje, spoilery, wrażenia AEW Saturday Collision - ogólne dyskusje i komentarze
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold New Years Golden Garden - Dzień 14 Data: 23.02.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Korakuen Hall Publiczność: 895 Format: Live Platforma: Wrestle Universe Komentarz: Haruo Murata & Miki Motoi Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
×
×
  • Dodaj nową pozycję...