Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum Attitude

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. falas2005
    falas2005 odpowiedział(a) na IIL temat w All Elite Wrestling
    Ja sie wybieram.
  2. Mr_Hardy
    Mr_Hardy odpowiedział(a) na Sothiz temat w Ogólna Dyskusja
    Obejrzałem wczoraj Straszny Film 6. Jako fan tej serii bardzo czekałem na nową część, ale się mega zawiodłem. Film był w jakiś sposób dziwny. Nie potrafię tego dokładniej opisać. Był mało śmieszny – tylko kilka razy delikatnie się uśmiechnąłem, podczas gdy poprzednie części były bardzo zabawne. Jako takiej fabuły właściwie tam nie było. Był to bardziej taki nijaki zlepek scen. 2/10
  3. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:WWE NXT Live Data:24.07.2026 Typ:House Show Lokalizacja:Fort Pierce, Florida, USA Arena:Havert L. Fenn Center Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
  4. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:WWE Friday Night SmackDown #1405 Data:24.07.2026 Typ:TV-Show Lokalizacja:Oakland, California, USA Arena:Oakland Arena Format:Live Platforma:USA Network Komentarz:Joe Tessitore & Wade Barrett Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dyskusje, spoilery, wrażenia
  5. Attitude
    Attitude opublikował(a) temat w Rezultaty
    Nazwa gali:NJPW G1 Climax 36 - Dzień 6 Data:25.07.2026 Typ:Online Stream Lokalizacja:Tokyo, Japan Arena:EBARA WAVE Arena Ota Publiczność:2.207 Format:Live Platforma:NJPWWorld.com Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
  6. Attitude
    Nazwa gali:DDT Street Wrestling In Naraha Town Summer Festival Data:25.07.2026 Typ:Online Stream Lokalizacja:Naraha, Fukushima, Japan Arena:Naraha Town Tenjinmisaki Sports Park Format:Taped Data emisji:29.07.2026 Platforma:Wrestle Universe Karta: Wyniki: Spoiler Powiązane tematy: Independent Zone
  7. VamosBarcelona
    VamosBarcelona odpowiedział(a) na VamosBarcelona temat w Booking Zone
    Rzeczywiście może ta stypulacja jest lekką przesadą, ale chciałem, żeby ta gala była extremalną galą, na której wszystkie walki mają jakieś swoje stypulację i już nie miałem innego pomysłu. Nie no mi się wydaje, że gimmick "All Ego" to jest gość bardzo zapatrzony w siebie, ale nie koniecznie bogaty. Co do Darby'ego to po prostu chciałem to przedstawić to tak, że ta deskorolka jest czymś ważnym dla niego i chciał się odegrać tak, żeby też wejść z Pagem w osobisty konflikt. W sumie dobrze, że się posłuchałem tej twojej podpowiedzi, bo dużo łatwiej pisze się tak niż zwykłe promo z zaplecza w powietrze. Dziękuje za opinie, rozważę na pewno twoje propozycje do wklejania walk w spoilery. Kings of Violence 2026 28.06.2026r. Nashville, TN Znajdujemy się już na wypełnionej po brzegi arenie w Nashville. Widać, że wszyscy fani nie mogą się doczekać aż zobaczymy pierwsze większe rozstrzygnięcia od UWF. Na stage'u rozpoczyna się duży pokaz fajerwerków podkreślający, że jesteśmy na dużo większej gali niż Overdrive. Cała publiczność zaczyna skandować “UWF!” aż w końcu przerywa im theme song samego prezesa federacji. Wszyscy fani od razu reagują ogromnym cheerem na włodarza, który pojawił się na arenie. Shane przemierza rampę po drodze przybijając piątki wszystkim fanom, a następnie wchodzi do ringu i odbiera mikrofon od konferansjera. Fani skandują “UWF!”, więc jeszcze chwilę daje im się wykrzyczeć zanim dojdzie do głosu. Shane McMahon: Witam was na pierwszym w historii PPV spod szyldu UWF, Kings of Violence! <cheer> W końcu doszliśmy do wieczora, w którym poznamy naszych mistrzów. Mam nadzieję, że bawiliście się dobrze w drodze do tej gali, bo ja nie mogę się już doczekać dzisiejszej akcji. Tym bardziej jestem podekscytowany, bo przed nami jest gala Kings of Violence. Zobaczymy tutaj pełno walk pełnych brutalności i hardcore’u, który sięgnie dopuszczalnych granic możliwości. Dużo czasu i swojej pracy poświęciłem, żeby ta cała była czymś wyjątkowym dla was i sprawić, żeby wrestling wrócił do lat swych świetności. Co mogło by być lepszego niż chłodno kalkulujący Swerve Strickland, który zmierzy się z destrukcyjną siła w postaci Brona Breakkera, a wszystko to będzie okraszone Unsanctioned Matchem, w którym na szali będzie UWF World Championship? <cheer> Sam nie mogę się doczekać na myśl o tej walce, ale przed tym jeszcze czeka nas kilka innych perełek dzisiejszego wieczoru, więc nie będę dalej przedłużał tego wstępu i zapraszam was na pierwsze w historii PPV od UWF, Kings of Violence! Fani już widocznie nie mogą się doczekać aż całe show się zacznie. Shane powoli opuszcza ring. Przy dźwiękach swojej muzyki Kevin Knight wychodzi na scenę, witany głośnym dopingiem publiczności przybija piątkę opuszczającemu arenę prezesowi. The Jet atrzymuje się na rampie, unosi ręce i rusza energicznym krokiem w stronę ringu, przybijając po drodze piątki z kibicami. Jednym płynnym ruchem wskakuje między liny, wchodzi na narożnik i jeszcze raz zachęca fanów do dopingu, po czym schodzi na matę i czeka na rywala. Muzyka Graysona Wallera wywołuje falę gwizdów. Australijczyk wychodzi z aroganckim uśmiechem, demonstracyjnie rozkłada ręce i powoli kieruje się do ringu, prowokując publiczność. Przed wejściem między liny spogląda z lekceważeniem na Kevina Knighta, po czym wchodzi do ringu, staje na narożniku i z satysfakcją chłonie negatywne reakcje kibiców, zanim ustawia się naprzeciw swojego przeciwnika. Grayson Waller vs. Kevin Knight Street Fight Match Końcówka Street Fight Matchu pokazuje wyraźnie, jak wiele obrażeń obaj zawodnicy zdążyli już przyjąć. Ring jest częściowo zdemolowany. W jednym z narożników opiera się rozłożone stalowe krzesło, a przy barierce leży przewrócony stół, który wcześniej nie wytrzymał impetu jednej z akcji. Kevin Knight z trudem podnosi się przy linach, podczas gdy Grayson Waller, mimo widocznego zmęczenia, wciąż wygląda na zawodnika mającego przewagę fizyczną. Australijczyk podnosi aluminiowy kosz na śmieci i bez chwili zawahania uderza nim Knighta w plecy. Metaliczny huk niesie się po całej arenie. Kevin pada na jedno kolano. Waller uśmiecha się z satysfakcją i krzyczy “Wstawaj! To wszystko, na co cię stać?!” Publiczność natychmiast odpowiada głośnymi gwizdami. Grayson odkłada kosz, chwyta Knighta za głowę i z impetem ciska nim o narożnik. Kevin odbija się od poduszek, a Waller natychmiast trafia go potężnym Clotheslinem. Przypięcie… 1… 2… Knight podnosi bark. Grayson uderza pięścią w matę z frustracji. Nie zamierza jednak zwalniać tempa. Wyciąga spod ringu kij kendo. Przez chwilę obraca go w dłoniach, po czym z szerokim uśmiechem rusza w stronę przeciwnika. Pierwszy cios. Kevin uskakuje. Drugi. Knight ponownie unika. Przy trzeciej próbie Kevin przechwytuje kij. Obaj przez chwilę siłują się o broń. Waller kopie Knighta w brzuch. Kevin puszcza kij. Grayson natychmiast uderza go nim prosto w żebra. Publiczność reaguje głośnym jękiem. Kevin wypada pod dolną linę na apron. Waller rusza za nim, chcąc zakończyć pojedynek. Chwyta Kevina do Suplexu na krawędzi ringu. Knight jednak walczy desperacko. Seria łokci. Jeszcze jeden. Grayson puszcza uchwyt. Kevin odbija się od górnej liny. Springboard Clothesline! Obaj lądują na macie. Publiczność wybucha aplauzem. Po raz pierwszy od dłuższego czasu to Knight przejmuje inicjatywę. Kevin z trudem podnosi się na nogi i rozpędza się przy linach. Handspring Back Elbow trafia idealnie. Grayson zatacza się. Knight nie przestaje atakować. Springboard Dropkick. Waller wypada między liny na podłogę. Publiczność skanduje nazwisko Kevina. Knight dostrzega swoją szansę. Rozpędza się. Tope Con Hilo! Przelatuje nad górną liną, wpadając z impetem w Wallera. Obaj przewracają się przy barierkach. Kevin ciężko oddycha, ale natychmiast podnosi przeciwnika. Próbuje rzucić go o stalowe schodki. Grayson blokuje. Odwraca sytuację. To Knight uderza plecami o schodki. Australijczyk ponownie odzyskuje przewagę. Podnosi Kevina i z impetem ciska go na stół komentatorski. Następnie sam wskakuje na jego blat. Publiczność przeczuwa, co się wydarzy. Grayson próbuje wykonać DDT na stole. Kevin w ostatniej chwili wypycha go od siebie. Waller traci równowagę i zeskakuje na podłogę. Knight błyskawicznie wykorzystuje okazję. Wbiega na stół. Skacze. Flying Crossbody! Obaj wpadają na podłogę obok stołu, który pozostaje nienaruszony. Publiczność nagradza Kevina owacją. Obaj z ogromnym trudem wracają do ringu. Knight jako pierwszy przeciska się pod dolną liną. Waller wślizguje się sekundę później. Kevin próbuje przypięcia… 1… 2… Grayson odkopuje. Knight nie dowierza. Podnosi rywala. Próbuje kolejnej akcji. Waller niespodziewanie trafia go łokciem. Następnie wykonuje Rolling Flatliner… 1… 2… Kevin uwalnia się dosłownie w ostatniej chwili. Grayson coraz bardziej traci cierpliwość. Podnosi stalowe krzesło i ustawia je na środku ringu. Chce zakończyć pojedynek efektownie. Chwyta Kevina do swojego finishera. Knight rozpaczliwie walczy. Seria łokci. Jeszcze jeden. Grayson puszcza uchwyt. Kevin odbija się od lin. Springboard Clothesline. Waller przewraca się na rozstawione krzesło. Publiczność wstaje z miejsc. Knight nie zwleka ani sekundy. Błyskawicznie wspina się na najwyższy narożnik. Grayson próbuje wstać. Za późno. Kevin skacze. Frog Splash! Uderzenie zgniata Wallera i jednocześnie miażdży rozstawione pod nim stalowe krzesło. Cała arena eksploduje. Obaj przez chwilę pozostają nieruchomo na macie. Knight z ogromnym wysiłkiem kładzie rękę na klatce piersiowej przeciwnika… 1… Publiczność odlicza razem z sędzią… 2… Waller próbuje unieść bark. Nie daje rady… 3! Gong kończy Street Fight. Winner Kevin Knight pozostaje przez chwilę na macie, wyczerpany do granic możliwości. Dopiero po kilku sekundach sędzia pomaga mu wstać i unosi jego rękę. Publiczność nagradza go gromką owacją za zwycięstwo odniesione w jednej z najbrutalniejszych walk jego kariery. Grayson Waller siedzi oparty o narożnik, patrząc z niedowierzaniem na zniszczone krzesło, które miało posłużyć do jego triumfu, a stało się narzędziem własnej porażki. Przez większość pojedynku to on kontrolował wydarzenia, wykorzystując swoją przewagę fizyczną i bezwzględność, jednak Kevin Knight przetrwał najgorsze momenty, odpowiedział widowiskowymi akcjami z powietrza i w decydującej chwili odwrócił losy starcia. Dzięki czystemu zwycięstwu po efektownym Frog Splashu kończy galę z ręką uniesioną wysoko w górę. Kamera przenosi nas na zaplecze do miejsca przeznaczonego do wywiadów. Widzimy, że znajduje się tam etatowy reporter w postaci Renee Paquette, która jest gotowa do następnego wywiadu. Renee Paquette: Witam państwa bardzo serdecznie. Właśnie rozpoczęliśmy Kings of Violence, a ja mam przyjemność przeprowadzić dzisiaj wywiad z The Aerial Asassinem, Willem Ospreay'em. Will Ospreay: Witaj, Renee. Renee Paquette: Przejdźmy już do pierwszego pytania. Jak się czujesz po krótkim urlopie od występów w ringu, który jak wiemy wykorzystałeś, żeby powrócić w rodzinne strony? Will Ospreay: Powiem ci szczerze, Renee, że czułem, że potrzebowałem czegoś takiego, żeby znowu sobie przypomnieć dla kogo występuje w tym ringu. W ostatnim czasie zacząłem tracić cel w tym wszystkim. Straciłem zapał do występów w ringu po tych wszystkich perturbacjach jakie mnie spotkały w moim życiu. Powrót w rodzinne strony przypomniał mi, że nie walczę tylko dla siebie. To, że nigdy w swoim życiu nie odpuszczam daje siłę i przykład innym, aby zawsze co by się nie działo należy iść do przodu z podniesioną głową i się nie poddawać. Renee Paquette: Brzmi to optymistycznie, Will. Biorąc pod uwagę to wszystko jaki jest Twój obecny cel w UWF? Will Ospreay: Mój obecny cel? Nigdy tak naprawdę nie zwracałem uwagi na tytuły. Zawsze jedyne na czym mi zależało to to, żeby dawać uśmiechy ludziom oglądającym moje występy. Zawsze chciałem mierzyć się z najlepszymi z najlepszych i w takim środowisku liczysz się z tym, że nie zawsze wychodzisz z starcia z tarczą, ale wiem jedno. Od lat ciężko haruję na to, żeby dawać z siebie co tylko mogę tydzień po tygodniu, aby udowodnić każdemu, że niemożliwe tak naprawdę istnieje. Poprzeczkę masz tak wysoko jak sam sobie ją zawiesisz. Z takim podejściem wiem, że prędzej czy później gdzieś mnie to zaprowadzi. Will kłania się jeszcze Renee na odejście w japońskim stylu, a następnie opuszcza pomieszczenie. Renee Paquette: Wracamy widzowie do ringu, bo nadszedł czas na kolejny pojedynek. Obraz z kamery się urywa, a my przenosimy się do ringu. Muzyka Loli Vice rozbrzmiewa w hali, a publiczność reaguje mieszaniną braw i gwizdów. Vice wychodzi na scenę skupiona, wykonując kilka charakterystycznych ruchów inspirowanych sportami walki. Rusza pewnym krokiem w stronę ringu, po wejściu między liny staje w swoim narożniku i rozgrzewa się krótką kombinacją ciosów oraz kopnięć, nie odrywając wzroku od wejścia, z którego zaraz wejdą jej przeciwniczki. Rozbrzmiewa muzyka Toni Storm, a arena wybucha głośnym aplauzem. Toni pojawia się na scenie z charakterystyczną pewnością siebie, uśmiecha się do publiczności i spokojnym krokiem rusza w stronę ringu. Po wejściu między liny wchodzi na narożnik, rozkłada ręce i przez chwilę chłonie owację fanów, po czym schodzi na matę, gotowa do walki. Pierwsze dźwięki muzyki Becky Lynch wywołują mieszankę reakcji, z przewagą głośnych gwizdów. Becky wychodzi na scenę z chłodnym wyrazem twarzy, ignorując publiczność i nie poświęcając uwagi kibicom przy barierkach. Zdecydowanym krokiem zmierza do ringu, wchodzi między liny i staje na narożniku, spoglądając z pewnością siebie na swoje rywalki, zanim zejdzie na środek ringu. Becky Lynch vs. Lola Vice vs. Toni Storm Extreme Rules Match for UWF Women’s Championship Końcówka Extreme Rules Matchu o UWF Women's Championship pokazuje, że choć stawką jest najważniejszy pas w dywizji kobiet, żadna z zawodniczek nie zamierza niepotrzebnie ryzykować zdrowia. Przedmioty są obecne, ale wykorzystywane z rozwagą. Liczy się przede wszystkim walka, a nie brutalność. Na środku ringu stoją Toni Storm i Lola Vice. Obie wymieniają się Forearmami. Toni trafia pierwsza, Lola odpowiada kombinacją prostych ciosów rodem z MMA. Lewy. Prawy. Kolejny prawy sierpowy zmusza Storm do cofnięcia się pod liny. Publiczność wyraźnie wspiera obie zawodniczki. Vice rozpędza się. Running Knee Strike. Storm uskakuje. Lola zatrzymuje się przy linach, odwraca i natychmiast trafia Spinning Backfistem. Toni zatacza się… 1… 2… Storm odkopuje. Becky Lynch przez cały ten czas pozostaje poza ringiem, obserwując rozwój wydarzeń. Gdy tylko Lola próbuje podnieść mistrzynię, Irlandka błyskawicznie wślizguje się między liny i uderza Vice Forearmem w plecy. Następnie wyrzuca Toni przez dolną linę. Becky uśmiecha się pod nosem i mówi “Walczcie między sobą, a ja skończę to później”. Publiczność reaguje głośnymi gwizdami. Lynch wykorzystuje chwilę przewagi. Krótkie kopnięcie w brzuch Loli. Exploder Suplex… 1... 2… Vice podnosi bark. Becky natychmiast wycofuje się z ringu, zanim Toni zdąży wrócić. Storm wślizguje się do środka. Forearm dla Becky. Jeszcze jeden. Irlandka próbuje odpowiedzieć, ale Toni przechwytuje jej rękę i wykonuje snap German Suplex. Publiczność wybucha aplauzem. Storm podnosi Becky. Próba Storm Zero. Lynch wyślizguje się za plecy. Chwyta Toni za ramię. Dis-arm-her! Storm natychmiast splata dłonie, nie pozwalając na pełne zapięcie chwytu. Lola wraca do ringu. Potężny Soccer Kick trafia Becky prosto w bok. Lynch puszcza dźwignię. Vice pomaga Toni wstać. Obie przez sekundę patrzą na siebie z uznaniem. Po czym jednocześnie ruszają do ataku. Forearm Toni. Roundhouse Kick Loli. Storm odpowiada Chopem. Vice dokłada Spinning Heel Kick. Publiczność reaguje głośnym aplauzem. Tempo nieustannie rośnie. Lola odbija się od lin. Running Hip Attack Toni trafia idealnie. Vice wypada pod dolną linę. Storm wychodzi za nią. Pod ringiem zauważa stalowe krzesło. Podnosi je. Publiczność reaguje głośniej. Toni przez chwilę się waha. Lola wstaje. Storm wykonuje pojedyncze uderzenie krzesłem w plecy rywalki. Vice upada na jedno kolano. To pierwszy naprawdę ekstremalny moment końcówki. Storm odkłada krzesło, nie chcąc przesadzać. Podnosi Lolę. Wracają do ringu… 1... 2… Vice odkopuje. Toni z uznaniem kiwa głową. W tym momencie Becky wraca. Z kijem kendo. Publiczność gwiżdże. Lynch bez zastanowienia uderza nim Toni w plecy. Następnie drugi raz. Storm pada na matę. Becky odrzuca kij i natychmiast przypina… 1... 2… Lola rozbija przypięcie Diving Elbow Dropem. Publiczność szaleje. Vice czuje, że nadszedł jej moment. Podnosi Becky. Seria kombinacji bokserskich. Lewy. Prawy. Spinning Backfist. Lynch zatacza się. Lola rozpędza się. Running Hip Attack w narożniku. Becky osuwa się na matę… 1... 2… Storm przerywa przypięcie. Cała trójka leży przez kilka sekund na macie. Publiczność głośno dopinguje zawodniczki. Powoli wszystkie wracają na nogi. Becky jako pierwsza próbuje wykorzystać sytuację. Forearm dla Toni. Forearm dla Loli. Próba Manhandle Slam na Storm. Toni blokuje. Łokieć. Jeszcze jeden. Lynch puszcza uchwyt. Storm odpycha ją prosto na Lolę. Vice przechwytuje Becky. German Suplex. Lynch wypada przez środkową linę na zewnątrz ringu. Publiczność wybucha. W ringu zostają Toni i Lola. Obie są wyczerpane. Lola uśmiecha się mimo zmęczenia i zachęca Toni do dalszej walki. Storm odpowiada tym samym. Obie ruszają. Forearm. Forearm. Kolejny. Kolejny. Vice próbuje High Kick. Storm schyla się. Spinning Back Elbow. Lola zatacza się. Toni natychmiast wykorzystuje moment. Chwyta przeciwniczkę. Storm Zero! Idealnie wykonana akcja kończąca. Publiczność wstaje z miejsc. Storm opada na matę obok Loli i po kilku sekundach z ogromnym wysiłkiem kładzie rękę na jej klatce piersiowej… 1… Becky próbuje wrócić do ringu. Jest zbyt daleko… 2… Lynch wślizguje się pod dolną linę. Nie zdąży… 3!Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Winner Sędzia wręcza jej pas, a publiczność nagradza wszystkie trzy zawodniczki gromkimi brawami. Lola Vice, mimo porażki, pokazała ogromne serce do walki i nieustępliwość, nie bojąc się podejmować ryzyka przeciwko dwóm najbardziej utytułowanym rywalkom. Becky Lynch przez całą końcówkę cierpliwie szukała idealnego momentu, próbując pozwolić przeciwniczkom wzajemnie się osłabić, jednak tym razem jej kalkulacje nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Na końcu to Toni Storm okazała się najbardziej konsekwentna. W decydującej wymianie wykorzystała jedną szansę, perfekcyjnie wykonała Storm Zero i przypięła Lolę Vice na środku ringu, zachowując UWF Women's Championship po znakomitej walce wieczoru kobiecej dywizji. Wracamy kamerą na zaplecze i widzimy jak na korytarzu stoją Angelo Dawkins oraz Montez Ford i rozmawiają między sobą o wydarzeniach z dzisiejszej gali kiedy podchodzą do nich w końcu The Rascalz. Trey Miguel: Czy moje oczy dobrze widzą? To są ci sami The Street Profits, którzy przegrali walkę o miano pretendenta do UWF Tag Team Championships? Może skończcie się już ośmieszać i dajcie sobie spokój ze staraniami o tytuły. Zostawcie takie rzeczy komuś, kto rzeczywiście do czegoś takiego się nadaje. Młodym i głośnym kolejnych sukcesów The Rascalz. Montez Ford: Dawno nie widziałem takiej odklejonej osoby jak ty. Wygraliście raptem kilka pojedynków, w tym z takimi tuzami jak Private Party, którzy nie umniejszając im, ale są bardziej od tego, żeby swoimi występami sprawić uśmiech na twarzy niż żeby zdobywać nie wiadomo jakie osiągnięcia, a wy już uważacie, że zasługujecie na swoją szansę? Lepiej weźcie się do pracy, bo samym gadaniem sobie na nią nie zasłużycie. Zachary Wentz: Chyba boli was bardzo, że jak na razie nasz pobyt w UWF układa się lepiej niż wasz. Wydaje wam się, że jesteście cały czas wyżej w hierarchii niż my, jednak wy tutaj cały czas nic tak naprawdę nie udowodniliście. Nie interesuje nas kto dzisiejszej nocy zostanie mistrzem. Mogą to być The Hurt Syndicate, mogą to być The Łucja Brothers. Jedno jest pewne. Ci, którzy dzisiaj opuszczą tą halę z pasami na biodrach automatycznie staną się naszymi celami. Angelo Dawkins: Możecie zgrywać sztuczną pewność siebie. Robić dobrą minę do złej gry, aby komuś zaimponować, jednak my dobrze wiemy, że cały czas jesteśmy w stanie rywalizować z najlepszymi. Jeżeli teraz nie udało nam się dojść do naszej szansy to gwarantuje wiem, że każda z drużyn, która będzie miała okazję dzierżyć pasy będzie non stop czuć nasz oddech na plecach. A teraz albo niech pięści pójdą w ruch albo zejdźcie nam z drogi. Cała czwórka patrzy sobie teraz głęboko w oczy, jednak The Rascalz decydują się ostatecznie wycofać. Na twarzach zawodników pojawia się uśmiech z powodu, że ich rywale nie pokazali jak, a my wracamy do ringu, bo czas na kolejną walkę. Przy pierwszych dźwiękach ich muzyki arena wybucha głośnym aplauzem. Pentagon Jr i Rey Fenix wychodzą razem na scenę, wykonując swoje charakterystyczne gesty w stronę publiczności. Pewnym krokiem ruszają w stronę ringu, witając fanów przy barierkach. Po wejściu między liny obaj jednocześnie wchodzą na przeciwległe narożniki, pozując do publiczności, po czym schodzą na matę i wymieniają krótkie spojrzenie, gotowi do walki. Muzyka The Hurt Syndicate wywołuje falę gwizdów. Jako pierwszy wychodzi MVP, a tuż za nim kroczą Shelton Benjamin i Bobby Lashley. Cała trójka spokojnym, pewnym siebie krokiem zmierza w stronę ringu, nie zwracając uwagi na reakcje publiczności. MVP wskazuje na swoich podopiecznych, prezentując ich niczym niepowstrzymaną siłę. Lashley i Benjamin wchodzą między liny, podczas gdy MVP pozostaje przy ringu. Bobby staje na środku ringu z chłodnym spojrzeniem, Shelton rozgrzewa się w swoim narożniku, a cała dwójka czeka na rozpoczęcie pojedynku z pełną pewnością siebie. The Hurt Syndicate /w MVP vs. The Lucha Brothers Ladder Match for UWF Tag Team Championships Końcówka Ladder Matchu o UWF Tag Team Championship to prawdziwa wojna na wyniszczenie. Ring otaczają trzy drabiny. Jedna rozstawiona w narożniku, druga leży zgięta przy barierkach po wcześniejszej akcji, a trzecia stoi na środku ringu pod zawieszonymi pasami. Czterej zawodnicy są wyraźnie poobijani, ale nikt nie zamierza odpuścić. Legalność nie ma już znaczenia. Liczy się tylko to, kto pierwszy zdejmie mistrzowskie pasy. Na środku ringu Lashley i Pentagon wymieniają się ciosami. Pentagon trafia kolejnym chopem, Bobby odpowiada potężnym Forearmem. Meksykanin odbija się od lin i próbuje Superkicka. Lashley przechwytuje nogę. Odpycha przeciwnika. Pentagon obraca się. Bobby przecina jego bieg potężnym Spearem. Publiczność eksploduje. W tym samym czasie Rey Fenix wspina się na narożnik. Lashley odwraca się. Fenix skacze z Diving Crossbody. Bobby... łapie go w powietrzu. Cała arena reaguje głośnym okrzykiem. Lashley bez chwili zawahania wykonuje ogromny Fallaway Slam. Obaj Lucha Brothers leżą na macie. Shelton Benjamin wnosi do ringu kolejną drabinę i rozstawia ją pod pasami. Publiczność zaczyna gwizdać. Benjamin wspina się coraz wyżej. Jest już o kilka szczebli od mistrzostwa. Rey Fenix błyskawicznie wraca do gry. Springboard Dropkick. Drabina przewraca się. Shelton spada prosto na liny, a następnie na matę. Fenix nie traci ani sekundy. Rozpędza się. Tope Con Hilo! Przelatuje nad górną liną, zabierając Lashleya prosto na podłogę. Publiczność szaleje. Pentagon podnosi Benjamina. Superkick. Następnie ustawia rozłożoną drabinę w narożniku. Próbuje Irish Whipa. Shelton blokuje. Odwraca sytuację. To Pentagon wpada plecami w drabinę. Metal rozbrzmiewa po całej hali. Benjamin natychmiast dokłada German Suplex. Odruchowo próbuje przypięcia. Sam uśmiecha się pod nosem. W Ladder Matchu przypięcia przecież nic nie znaczą. Publiczność reaguje śmiechem. Shelton ponownie rozstawia drabinę. MVP z zewnątrz głośno zachęca swoich podopiecznych do działania. Benjamin zaczyna wspinaczkę. Pentagon rusza za nim. Obaj spotykają się na szczycie drabiny. Seria wymian ciosów. Forearm. Forearm. Headbutt Pentagona. Benjamin ledwo utrzymuje równowagę. Nagle z narożnika rusza Rey Fenix. Wbiega na liny. Springboard. Przeskakuje na szczyt rozstawionej drabiny. Publiczność wstaje z miejsc. Fenix trafia Benjamina Hurricanraną z samego szczytu drabiny. Shelton z ogromnym impetem spada na matę. Pierwszy wielki spot końcówki. Arena eksploduje. Pentagon i Fenix wymieniają krótkie spojrzenie. To ich moment. Rozstawiają największą drabinę. Pentagon rozpoczyna wspinaczkę. Rey zabezpiecza dół. Lashley wraca. Potężnym Shoulder Blockiem przewraca Fenixa. Następnie chwyta drabinę razem z Pentagonem znajdującym się wysoko. Publiczność przeczuwa katastrofę. Bobby unosi całą drabinę. Pentagon kurczowo trzyma się szczebli. Lashley obraca konstrukcję. I z całej siły przewraca ją na liny. Pentagon spada z kilku metrów prosto na górną linę, a następnie wypada poza ring. Cała arena wybucha. Drugi wielki spot walki. Lashley ryczy do publiczności. MVP klaszcze z zachwytem. Benjamin z trudem wraca na nogi. Rozstawia kolejną drabinę. Obaj członkowie The Hurt Syndicate rozpoczynają wspinaczkę. Rey Fenix ledwo stoi. Mimo bólu wspina się na przeciwległą stronę drabiny. Shelton wymienia z nim ciosy. Bobby próbuje strącić Reya. Fenix przeskakuje na drugą stronę konstrukcji. Potężny kopniak trafia Lashleya. Bobby schodzi kilka szczebli niżej. Pentagon wraca. Wbiega na narożnik. Publiczność nie wierzy. Pentagon odbija się od liny. Springboard Missile Dropkick prosto w drabinę. Konstrukcja przechyla się. Wszyscy czterej zawodnicy spadają na matę. Drabina odbija się od lin i wypada poza ring. Wpada prosto na MVP. Manager Hurt Syndicate nie ma szans uskoczyć. Drabina przewraca go na podłogę. MVP pozostaje nieruchomy. Publiczność wybucha. Od tej chwili nikt nie może już liczyć na jego pomoc. Przez kilka sekund wszyscy leżą. Powoli jako pierwszy podnosi się Shelton Benjamin. Lashley również wraca do siebie. Bobby zauważa, że Pentagon próbuje podnieść ostatnią nienaruszoną drabinę. Rusza. Potężny Spear przecina Meksykanina. Pentagon wypada przez środkową linę. Lashley zostaje sam z Fenixem. Rey próbuje wykorzystać swoją szybkość. Seria kopnięć. Enzuigiri. Bobby chwieje się. Fenix odbija się od lin. Springboard Crossbody. Lashley ponownie przechwytuje go w powietrzu. Military Press. Publiczność reaguje ogromnym aplauzem. Bobby wynosi Reya wysoko nad głowę. Odwraca się. I z całej siły wyrzuca go prosto na rozstawioną przy linach drabinę. Metal wygina się pod ciężarem Fenixa. Lashley sam nie próbuje zdobyć pasów. Wie, że jego zadaniem jest wyeliminowanie rywali. Rozstawia ostatnią drabinę. Patrzy na Sheltona. Benjamin kiwa głową. Rozpoczyna wspinaczkę. Jest coraz wyżej. Pentagon ostatkiem sił wraca do ringu. Wbiega na drabinę z drugiej strony. Obaj spotykają się tuż pod pasami. Pentagon trafia Forearmem. Shelton odpowiada. Jeszcze jeden. Pentagon łapie pasy jedną ręką. Benjamin chwyta go za maskę. Meksykanin odpycha jego dłoń. Kolejny Forearm. Shelton traci równowagę. Ale tylko na moment. Benjamin błyskawicznie przechodzi za plecy Pentagona na szczycie drabiny. Łapie go w pasie. I z całej siły spycha go ze szczytu. Pentagon spada kilka metrów w dół, uderzając plecami o rozstawioną wcześniej drabinę, która łamie się pod jego ciężarem. Publiczność wydaje z siebie głośne "ooooh!". Shelton przez chwilę sam ledwo utrzymuje równowagę. Patrzy w dół. Lashley pilnuje, by Rey Fenix nie zdołał wrócić do ringu. MVP nadal leży nieprzytomny przy barierkach. Benjamin odwraca się do pasów. Odpina pierwszy. Potem drugi. Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Winners Shelton siedzi na szczycie drabiny z obiema zdobyczami w dłoniach, podczas gdy Bobby Lashley unosi ręce w geście triumfu na środku ringu. Dopiero po chwili schodzi po partnera i pomaga mu bezpiecznie zejść z konstrukcji. Razem podnoszą pasy wysoko nad głowami, udowadniając, że połączenie siły Lashleya i technicznego kunsztu Benjamina ponownie okazało się skuteczniejsze od widowiskowości Lucha Brothers. Pentagon i Rey Fenix, mimo porażki, opuszczają ring przy owacji na stojąco po serii spektakularnych akcji z drabinami, które niemal zapewniły im mistrzostwo. Ostatecznie jednak doświadczenie i współpraca The Hurt Syndicate przeważyły szalę zwycięstwa, a Shelton Benjamin raz jeszcze udowodnił, dlaczego w tego typu walkach pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych zawodników w świecie wrestlingu. Światła na arenie przygasają, a wraz z pierwszymi dźwiękami muzyki Darby'ego Allina publiczność wybucha głośnym aplauzem. Darby pojawia się na scenie ze swoim charakterystycznym, skupionym wyrazem twarzy i bez chwili zawahania rusza szybkim krokiem w stronę ringu. Nie odwraca uwagi od celu tylko wślizguje się pod dolną liną, wchodzi na narożnik i przez moment rozgląda się po hali, po czym zeskakuje na matę, gotowy do walki. Muzyka Ethana Page'a wywołuje falę gwizdów. Page wychodzi na scenę z pewnym siebie uśmiechem, teatralnie rozkłada ręce i z wyraźną arogancją spogląda na publiczność. Powolnym krokiem kieruje się do ringu, celowo ignorując kibiców. Po wejściu między liny staje na narożniku, wskazuje na siebie z przekonaniem, że to on jest największą gwiazdą tej walki, po czym schodzi na matę i nie spuszcza wzroku z Darby'ego Allina. Darby Allin vs. Ethan Page Coffin Match Końcówka Coffin Matchu jest brutalna i pełna emocji. Czarna trumna stoi otwarta przy jednej z barierek, a jej wieko szeroko rozchylone czeka na przegranego. Po kilkunastu minutach wyniszczającej walki zarówno Darby Allin, jak i Ethan Page ledwo utrzymują się na nogach, jednak ich motywacje są zupełnie różne. Ethan chce nie tylko wygrać, on chce upokorzyć rywala. Darby walczy wyłącznie po to, by przetrwać. Ethan pierwszy odzyskuje kontrolę. Chwyta Darby'ego za gardło i z impetem ciska nim o barierkę. Allin odbija się od metalu i osuwa na kolana. Page tylko się uśmiecha i krzyczy “Wstawaj... jeszcze z tobą nie skończyłem”. Publiczność reaguje głośnymi gwizdami. Ethan podnosi Darby'ego i prowadzi go prosto w stronę trumny. Chwyta jego głowę. Próbuje z całej siły wbić ją w wieko. Darby blokuje rękami. Seria łokci. Jeszcze jeden. Page puszcza uchwyt. Allin odbija się od krawędzi trumny. Springboard Coffin Drop z jej zamkniętego wieka! Obaj przewracają się na podłogę. Publiczność eksploduje. Darby z trudem wstaje pierwszy. Próbuje natychmiast wepchnąć Ethana do środka. Page rozpaczliwie zapiera się nogami o krawędzie. Łapie Darby'ego za głowę. I z całej siły uderza jego twarzą o rant trumny. Allin wypuszcza przeciwnika. Ethan wyciąga go za włosy i brutalnie ciska o schodki prowadzące do ringu. Nie spieszy się. Powoli podnosi górną część wieka trumny. Patrzy do środka. Uśmiecha się. Następnie odwraca się do Darby'ego i krzyczy “To twój nowy dom”. Publiczność odpowiada kolejną falą gwizdów. Page podnosi rywala. Próbuje wrzucić go do środka. Darby zatrzymuje się na krawędzi. Przez moment jego ciało znajduje się już wewnątrz trumny. Jedna noga. Potem druga. Brakuje tylko zamknięcia wieka. Darby rozpaczliwie kopie Ethana w twarz. Page cofa się. Allin wyskakuje z trumny i natychmiast trafia Dropkickiem w kolano przeciwnika. Ethan przyklęka. Darby rozpędza się. Running Coffin Drop przy barierce. Publiczność szaleje. Obaj ponownie padają na podłogę. Po kilku sekundach Ethan zaczyna się śmiać. To tylko jeszcze bardziej irytuje kibiców. Powoli wraca na nogi. Darby próbuje kolejnego ataku. Page przechwytuje go. Potężny Uranage prosto na zamknięte wieko trumny. Drewno rozbrzmiewa po całej hali. Allin zwija się z bólu. Ethan nie wykonuje jednak decydującego ruchu. Zamiast tego otwiera trumnę jeszcze szerzej. Chce, aby Darby był świadomy swojej porażki. Podnosi go. Sadza na krawędzi. Patrzy mu prosto w oczy. I wymierza otwarty policzek. Publiczność reaguje oburzeniem. Darby tylko uśmiecha się przez zakrwawione usta. To rozwściecza Page'a. Ethan rozpędza się, chcąc zakończyć wszystko potężnym Clotheslinem. Darby uskakuje. Page wpada całym impetem na otwarte wieko trumny, które zatrzaskuje się z hukiem, odbijając go do tyłu. Publiczność wybucha śmiechem i aplauzem. Allin wykorzystuje moment. Wbiega na apron. Skacze. Coffin Drop prosto na stojącego Ethana. Obaj ponownie lądują na podłodze. Darby ledwo oddycha. Mimo to podnosi się pierwszy. Z ogromnym wysiłkiem prowadzi Page'a do trumny. Próbuje wepchnąć go do środka. Ethan blokuje się rękami. Seria ciosów trafia Darby'ego w korpus. Page ponownie odzyskuje przewagę. Odpycha przeciwnika. Chwyta go. Próbuje Ego's Edge. Darby zaczyna rozpaczliwie okładać go pięściami. Jeszcze jedna. Jeszcze jedna. Page puszcza uchwyt. Allin ląduje za jego plecami. Chop Block. Ethan pada na jedno kolano. Darby odbija się od ringu. Code Red! Publiczność eksploduje. Page przewraca się tuż obok otwartej trumny. Darby nie ma już prawie sił. Mimo to wspina się na narożnik. Publiczność doskonale wie, co zamierza zrobić. Ethan powoli podnosi się, opierając o krawędź trumny. Darby bierze głęboki oddech. Skacze. Ogromny Coffin Drop trafia Page'a z narożnika, a impet uderzenia sprawia, że Ethan wpada całym ciałem do wnętrza trumny. Publiczność wybucha ogromną owacją. Darby przez chwilę sam leży na krawędzi trumny. Z ogromnym wysiłkiem podnosi się. Patrzy na leżącego w środku Ethana. Page próbuje jeszcze usiąść. Darby z całej siły zamyka wieko. Trzask! Sędzia natychmiast sygnalizuje koniec pojedynku. Arena eksploduje. Winner Darby opiera dłonie na zamkniętej trumnie, ciężko oddychając. Przez kilka sekund nie jest nawet w stanie unieść rąk. Dopiero po chwili odsuwa się od trumny. Publiczność nagradza go owacją na stojąco. Sędzia podnosi rękę Allina, a ten tylko kiwa głową w stronę kibiców. Trumna pozostaje zamknięta jeszcze przez moment, symbolicznie kończąc brutalną rywalizację między oboma zawodnikami. Ethan Page przez większość końcówki kontrolował przebieg walki, wykazując się sadystyczną satysfakcją z zadawania bólu i przeciągając moment zwycięstwa, by jeszcze bardziej upokorzyć przeciwnika. To właśnie ta pycha okazała się jego największym błędem. Darby Allin przetrwał każdy atak, wykorzystał swoją szybkość, nieprzewidywalność i odwagę, a jeden perfekcyjnie wykonany Coffin Drop sprawił, że to Ethan Page znalazł się tam, gdzie od początku chciał umieścić swojego rywala. Kamera przenosi nas do biura samego prezesa UWF. Shane ogląda na swoim telewizorze poczynania zawodników w ringu aż w końcu bez pukania do środka wchodzi Britt Baker. Britt Baker: Wytłumacz mi to jakoś, Shane jak to jest w ogóle możliwe, że praktycznie każda z zawodniczek dostała swoją szansę, aby się jakoś tutaj pokazać, a ja cały czas jestem trzymana w cieniu? I nie próbuj mi mydlić oczu tekstem typu, że na najlepsze trzeba dłużej poczekać. Shane McMahon: Po pierwsze, Britt, jak wchodzisz do czyjegoś pomieszczenia do wypadałoby zapukać. Po drugie myślałem nad tym i… ???: W sumie ja miałabym na tą sytuację pomysł. Baker odsuwa się na bok i widzimy, że za nią stoi Jamie Hayter. Jamie Hayter: Nie przyszłam do UWF po to, żeby gadać, ale nie będę dłużej stała z boku i czekała aż dostanę w końcu szansę do pokazania jak twardą zawodniczką rzeczywiście jestem. Może skoro obydwoje na razie mamy ten sam problem to widzę tylko jeden sposób jak to rozwiązać. Britt Baker: Mówisz poważnie? Myślisz, że ktoś taki jak ty zasługuje na to, aby w ogóle dzielić jeden ring ze mną? Ja miałam bardziej na myśli, że powinnam zmierzyć się z nową UWF Women's Champion niż musieć się użerać z kimś takim jak ty. Jamie Hayter: Czyżby kogoś tutaj strach obleciał na myśl o tym, że trzeba wziąć udział w twardej walce? Może zamiast występować w ringu przerzuć się na szachy, bo patrząc na to jak się zachowujesz i jak próbujesz manipulować zachowaniem innych bardziej by ci ta gra podpasowała. Shane McMahon: Drogie panie, nie przystoją wam takie przepychanki. Zachowajcie chociaż trochę klasy. Nie mogę wam obiecać żadnych konkretów, ale na pewno w najbliższym czasie wezmę was pod uwagę. Mam nadzieję, że nie zmarnujecie jej, bo może to wam bardzo utrudnić waszą przygodę w UWF. Jamie Hayter delikatnie się uśmiecha na myśl, że niedługo przyjdzie jej wejść do ringu. Britt z kolei wyraźnie nie jest zadowolona z decyzji prezesa, a my wracamy do ringu na kolejny pojedynek. Muzyka Kyle'a Fletchera rozbrzmiewa po całej arenie, a Australijczyk wychodzi na scenę z pewnym siebie uśmiechem. Spokojnym krokiem kieruje się w stronę ringu, co chwilę zerkając na publiczność z wyraźną pewnością własnych umiejętności. Po wejściu między liny wchodzi na narożnik, unosi ręce i przez chwilę rozgląda się po hali, po czym schodzi na matę i skupia wzrok na swoim przeciwniku. Pierwsze dźwięki muzyki Carmelo Hayesa wywołują głośny aplauz. Hayes pojawia się na scenie z charakterystycznym luzem i pewnością siebie, wykonując swój gest „HIM” w stronę kamery. Energicznym krokiem rusza do ringu, witając reakcje kibiców. Wślizguje się między liny, wskakuje na narożnik i jeszcze raz wykonuje swój charakterystyczny gest, po czym schodzi na matę, gotowy udowodnić, dlaczego uważa się za jednego z najlepszych zawodników w federacji. Carmelo Hayes vs. Kyle Fletcher Falls Count Anywhere Match for UWF Intercontinental Championship Końcówka Falls Count Anywhere Matchu o UWF Intercontinental Championship przenosi się już daleko poza ring. Po kilkunastu minutach niezwykle intensywnej rywalizacji arena zamienia się w plac boju, a kibice zgromadzeni przy barierkach co chwilę odskakują, by zrobić miejsce obu zawodnikom. Mimo stypulacji walka wciąż opiera się przede wszystkim na umiejętnościach ringowych, a nie na brutalnym wykorzystywaniu otoczenia. Kyle Fletcher i Carmelo Hayes wymieniają ciosy na rampie prowadzącej do ringu. Forearm Carmelo. European Uppercut Kyle'a. Kolejny Forearm. Jeszcze mocniejsza odpowiedź Fletchera. Australijczyk przechwytuje rękę przeciwnika i błyskawicznie przechodzi do Half & Half Suplexu. Hayes ląduje twardo na stalowej rampie. Kyle natychmiast wykonuje przypięcie… 1... 2… Hayes odrywa bark. Publiczność nagradza obu zawodników gromkimi brawami. Fletcher nie traci czasu. Podnosi mistrza i prowadzi go w stronę stanowiska komentatorskiego. Próbuje Irish Whipa. Hayes zatrzymuje się przed stołem. Odwraca sytuację. To Kyle wpada biodrem na krawędź stołu. Melo wykorzystuje moment. Springboard Clothesline z krawędzi barykady! Obaj przewracają się na podłogę. Przypięcie… 1... 2… Kyle uwalnia się. Hayes kiwa głową z uznaniem. Obaj wracają na nogi i kierują się w stronę widowni. Wchodzą między rzędy krzeseł, gdzie Fletcher zaskakuje rywala krótkim kopnięciem w brzuch. Następnie rozpędza się i wykonuje Running Boot, posyłając Carmelo na metalowe schodki prowadzące do jednego z sektorów. Publiczność odskakuje. Kyle ponownie przypina… 1... 2… Hayes odkopuje. Australijczyk zaczyna się irytować. Wracają niżej. Przy barierkach Fletcher dostrzega składane stalowe krzesło. Podnosi je. Przez chwilę obraca w dłoniach. Publiczność gwiżdże. Kyle nie zamierza jednak brutalnie okładać nim rywala. Rozstawia je na podłodze. Podnosi Carmelo. Próbuje Brainbustera na rozłożonym krześle. Hayes rozpaczliwie walczy. Seria łokci. Jeszcze jeden. Kyle puszcza uchwyt. Carmelo odpycha go. Superkick. Fletcher zatacza się. Hayes błyskawicznie wykonuje Springboard DDT z barierki. Obaj lądują obok rozstawionego krzesła. Publiczność eksploduje… 1... 2… Kyle ponownie odrywa bark. Pretendenta przeczesuje włosy dłonią. Wie, że musi zrobić coś więcej. Obaj wracają w okolice ringu. Hayes wskakuje na apron. Fletcher rusza za nim. Na wąskiej krawędzi wymieniają cios za ciosem. Forearm. Forearm. European Uppercut. Superkick. Kyle chwieje się. Melo odbija się od lin. Springboard Clothesline. Fletcher przechwytuje go w locie. Ogromny Michinoku Driver prosto na apron. Publiczność wydaje z siebie głośne "ooooh!". Obaj spadają na podłogę. Kyle z trudem przykrywa przeciwnika… 1... 2… Hayes podnosi bark. Australijczyk zaczyna coraz mocniej wierzyć, że zwycięstwo jest o krok. Podnosi mistrza i wrzuca go z powrotem do ringu. Sam wspina się na najwyższy narożnik. Publiczność przeczuwa wielką akcję. Fletcher skacze. Frog Splash! Trafia idealnie. Natychmiast przypięcie… 1… 2… Hayes uwalnia się w ostatniej możliwej chwili. Kyle nie wierzy. Chwyta się za głowę. Publiczność nagradza tę sekwencję owacją. Fletcher powoli odzyskuje koncentrację. Podnosi Carmelo. Przygotowuje Brainbuster. Hayes blokuje. Jedno kolano. Drugie. Kyle nadal trzyma. Jeszcze jeden łokieć. Australijczyk puszcza uchwyt. Hayes odbija się od lin. Próba First 48. Kyle uskakuje. Carmelo ląduje na nogach. Odwraca się. Snap Half & Half Suplex od Fletchera. Hayes odbija się od maty. Kyle natychmiast przechodzi do kolejnego przypięcia… 1… 2… Znów tylko dwa. Publiczność coraz głośniej dopinguje obu zawodników. Australijczyk podnosi Carmelo jeszcze raz. Wyraźnie chce zakończyć pojedynek. Podprowadza go pod narożnik. Wspina się razem z nim na drugą linę. Próbuje Avalanche Brainbustera. Cała arena wstrzymuje oddech. Hayes rozpaczliwie walczy. Forearm. Jeszcze jeden. Kyle odpowiada. Obaj wymieniają ciosy na narożniku. Carmelo trafia ostatnim. Fletcher traci równowagę i spada na matę. Hayes przez chwilę siedzi na szczycie narożnika, próbując odzyskać oddech. Kyle jednak natychmiast wraca. Wskakuje na liny. Ponownie próbuje Brainbustera. Hayes tym razem prześlizguje się pod jego ramieniem. Ląduje za plecami przeciwnika. Kyle odwraca się. First 48! Publiczność eksploduje. Hayes nie przypina. Wie, że to jeszcze nie wystarczy. Powoli wspina się na najwyższy narożnik. Fletcher z ogromnym trudem wraca na nogi. Patrzy w górę. Za późno. Nothing But Net! Perfekcyjny Leg Drop trafia prosto w klatkę piersiową Australijczyka. Cała arena wstaje z miejsc. Hayes natychmiast dociska barki rywala do maty… 1… Publiczność odlicza razem z sędzią…2… Kyle ostatkiem sił próbuje unieść bark. Nie daje rady… 3! Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Winner Carmelo Hayes pozostaje UWF Intercontinental Champion. Przez kilka sekund leży obok Fletchera, całkowicie wyczerpany. Dopiero po chwili sędzia wręcza mu pas mistrzowski i pomaga wstać. Hayes unosi tytuł wysoko nad głowę, podczas gdy publiczność nagradza obu zawodników owacją na stojąco. Kyle Fletcher siedzi oparty o narożnik z wyraźnym rozczarowaniem wymalowanym na twarzy. Był o włos od zwycięstwa. Kilkukrotnie miał mistrza na granicy porażki, a Avalanche Brainbuster wydawał się tylko kwestią sekund. Ostatecznie jednak Carmelo Hayes po raz kolejny udowodnił, dlaczego jest mistrzem. Przetrwał najtrudniejsze momenty, odwrócił losy pojedynku w decydującej chwili i czysto pokonał jednego z najlepszych technicznych rywali w federacji, zachowując UWF Intercontinental Championship po walce, która na długo pozostanie w pamięci kibiców. Tym razem kamera nie przenosi nas w żadne miejsce znajdujące się na hali. Tym razem jesteśmy na małej szatni wyglądającą na prywatną i widzimy jak na hantlach wyciska na biceps Andrade, a motywuje go do tego Ilja Dragunov. Meksykanin kończy serię i rzuca hantle z hukiem na ziemię. Ilja Dragunov: Bardzo dobry trening, Andrade. Mówiłem ci, że pod pewnym względem jesteśmy bardzo podobni do siebie. Większość osób występujących tutaj w UWF nie jest w stanie wycisnąć siebie tyle, co my. Andrade: Coś w tym jest. Z jednej strony jesteśmy do siebie podobni, ale z drugiej jesteśmy z kompletnie innych światów. Ja jestem z Meksyku, z kraju z temperamentem. Ty za to jesteś z Rosji. Kraju, który z zimną krwią wykańcza swoich rywali. Ilja Dragunov: To, że nie jesteśmy tacy sami pod każdym względem to nie jest nic dziwnego. Moim zdaniem i tak powinniśmy razem współpracować. Tak mamy szansę osiągnąć zdecydowanie większy sukces niż osobno. Andrade: Możemy zobaczyć zawsze co z tego wyjdzie. <przybijają sobie piątki> Tylko nie wyobrażaj sobie, że będę przedkładał Twój sukces nad mój. Tym razem to Rosjanin przechodzi do treningu bicepsu, a my wracamy na arenę do kwadratowego pierścienia do kolejnego pojedynku. Rozbrzmiewa muzyka Adama Page'a, a publiczność wita go głośnym aplauzem. Hangman wychodzi na scenę pewnym krokiem, zatrzymuje się na moment i spogląda w stronę ringu z pełnym skupieniem. Następnie rusza w dół rampy, przybijając po drodze kilka piątek z kibicami. Po wejściu między liny wchodzi na narożnik, unosi rękę w stronę fanów i po chwili schodzi na matę, nie odrywając wzroku od wejścia. Muzyka Drew McIntyre'a niesie się po całej hali, wywołując mieszankę braw i gwizdów. Szkot wychodzi na scenę z chłodnym, pewnym siebie wyrazem twarzy i przez chwilę spokojnie rozgląda się po arenie. Zdecydowanym krokiem zmierza do ringu, nie zwracając uwagi na reakcje publiczności. Po wejściu między liny staje na narożniku, unosi ręce i spogląda prosto na Adama Page'a, po czym schodzi na środek ringu, gotowy do rozpoczęcia pojedynku. Adam Page vs. Drew McIntyre Last Man Standing Match Końcówka Last Man Standing Matchu jest daleka od zwykłego pojedynku. Ring od dawna przestał być centrum wydarzeń. Jedna z barykad została przewrócona, dwa stoły komentatorskie są zniszczone, połamane kije kendo i pogięte krzesła leżą porozrzucane wokół ringu. Adam Page i Drew McIntyre wyglądają bardziej jak uczestnicy ulicznej bójki niż zawodnicy walczący o zwycięstwo. Sędzia kończy kolejne odliczanie. "...osiem... dziewięć..." Obaj jednocześnie chwytają się lin i z ogromnym wysiłkiem wracają na nogi. Publiczność eksploduje. Przez kilka sekund stoją naprzeciw siebie, ledwo utrzymując równowagę. Page spluwa krwią na matę. McIntyre przeciera rozcięty łuk brwiowy. Nie pada ani jedno słowo. Obaj ruszają. Forearm Page'a. Forearm Drew. Jeszcze jeden. Kolejny. Żaden nie zamierza się cofnąć. W końcu McIntyre trafia potężnym Glasgow Kiss. Adam zatacza się, ale odpowiada Lariatem, który przewraca obu zawodników. Sędzia ponownie rozpoczyna odliczanie. "...pięć..." Drew pierwszy wraca na kolana. Adam chwilę później. Znów jednocześnie stają na nogach. Publiczność szaleje. McIntyre wychodzi z ringu i wyciąga spod niego stół. Rozstawia go przy barierce. Po chwili dokłada drugi, ustawiając go obok pierwszego. Adam wykorzystuje moment. Baseball Slide. Drew wpada plecami na stół, ale konstrukcja wytrzymuje. Page wyskakuje z ringu. Seria forearmów. Irish Whip. McIntyre zatrzymuje się przy schodkach. Odwraca sytuację. To Adam z impetem wpada barkiem w stalowe schody. Metal rozbrzmiewa po całej hali. McIntyre podnosi schodki. Publiczność wstrzymuje oddech. Szkot nie rzuca nimi. Zamiast tego brutalnie wbija ich krawędź w brzuch przeciwnika. Page zwija się z bólu. Drew odkłada schodki. Podnosi Adama. Future Shock DDT… Na stalowych schodkach! Cała arena reaguje głośnym okrzykiem. Sędzia rozpoczyna odliczanie. "...sześć..." Page porusza dłonią. "...osiem..." Z ogromnym wysiłkiem podciąga się na barierce. "...dziewięć..." Wstaje. Publiczność nagradza go owacją. Drew tylko uśmiecha się pod nosem. Wyciąga spod ringu kij kendo. Pierwsze uderzenie. Drugie. Trzecie. Kij pęka na pół. McIntyre odrzuca jego resztki. Adam ledwo stoi. Mimo to odpowiada pojedynczym Forearmem. Drew śmieje się. Kolejny Forearm. Jeszcze jeden. W końcu Page odbiera rywalowi stalowe krzesło, które ten zdążył podnieść, i sam uderza nim Szkota w plecy. Raz. Drugi. Krzesło wygina się od siły uderzeń. McIntyre pada na jedno kolano. Adam rozpędza się. Running Boot. Drew wypada przez barierkę w stronę strefy dla publiczności. Kibice momentalnie odsuwają się od miejsca walki. Page przeskakuje przez barierkę. Podnosi przeciwnika. Obaj zaczynają wspinać się po schodach prowadzących na wyższy sektor. Publiczność otacza ich z obu stron. Forearm. Forearm. Headbutt Drew. Superkick Page'a. Szkot niemal traci równowagę. Adam dostrzega stojący przy ścianie składany stół techniczny. Rozstawia go. Próbuje rzucić przez niego Drew. McIntyre blokuje. Odwraca sytuację. To Adam uderza plecami o blat. Stół nie pęka. Drew bierze kilka kroków w tył. Rozpędza się. Claymore! Page uskakuje. Szkot przelatuje nad stołem i wpada między rzędy krzeseł. Publiczność wybucha. Adam wskakuje na barierkę oddzielającą przejście. Skacze. Moonsault! Obaj wpadają na krzesła. Sędzia ponownie liczy. "...siedem..." Najpierw Drew. Potem Adam. Obaj znowu wstają. To już bardziej walka charakterów niż ciał. McIntyre zauważa stojącą nieopodal aluminiową drabinę techniczną obsługi areny. Przysuwa ją bliżej. Nie używa jej jako broni. Wykorzystuje ją, by wspiąć się jeszcze wyżej wraz z przeciwnikiem na podest techniczny biegnący nad jednym z przejść dla widzów. Publiczność jest w ekstazie. Obaj znajdują się kilka metrów nad ziemią. Forearm. Forearm. Adam trafia Discus Lariatem. Drew zatacza się. Page próbuje Dead Eye. McIntyre rozpaczliwie walczy. Łokieć. Jeszcze jeden. Claymore… Adam schyla się. Buckshot Lariat z wykorzystaniem barierki! Obaj przewracają się na metalowym podeście. Publiczność skanduje nazwiska obu zawodników. Sędzia dociera do nich i rozpoczyna odliczanie. "...osiem..." Drew łapie się poręczy. Adam również. Na dziewięć obaj stoją. Nikt nie wierzy własnym oczom. McIntyre ciężko oddycha. Spogląda przed siebie. Kilka metrów dalej, za barierką zabezpieczającą podest, znajduje się stanowisko techniczne, pod którym ustawiony jest duży stół. Drew powoli zaczyna rozumieć, jak może zakończyć tę wojnę. Page ponownie rusza. Forearm. Drew odpowiada. Kolejny. Obaj są już na granicy utraty przytomności. Adam próbuje jeszcze jednego Buckshot Lariatu, odbijając się od metalowej poręczy. McIntyre idealnie wyczuwa moment. Przechwytuje ruch. Odpycha Page'a. Hangman odwraca się. Drew wykonuje krok do przodu. Claymore! But trafia idealnie w szczękę Adama. Impet uderzenia wyrzuca Page'a za barierkę zabezpieczającą. Czas jakby zwalnia. Publiczność zamiera. Adam spada z wysokości około dziesięciu metrów. Przelatuje przez chwilę w powietrzu. Po sekundzie z ogromnym hukiem przebija ustawiony niżej stół. Drew natychmiast opada na kolana, sam ledwo utrzymując przytomność. Na arenie zapada kompletna cisza. Sędzia błyskawicznie zbiega na dół. Lekarze ruszają w kierunku miejsca upadku. Page leży nieruchomo pośród szczątków stołu. Sędzia rozpoczyna odliczanie. "...jeden..." Drew opiera się o barierkę. Patrzy w dół. Nie celebruje. Wie, jak wyniszczająca była ta walka. "...trzy..." Adam porusza dłonią. Publiczność zaczyna go dopingować. "...pięć..." Page próbuje przewrócić się na bok. Nie daje rady. "...siedem..." Chwyta fragment zniszczonego stołu. Próbuje się podciągnąć. Ręka odmawia posłuszeństwa. Upada z powrotem. "...osiem..." Drew zamyka oczy. Wie, że rywal oddał tej walce wszystko. "...dziewięć..." Adam po raz ostatni próbuje unieść się na kolano. Nie jest w stanie. Opada bezwładnie. "...DZIESIĘĆ!" Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Winner Publiczność przez kilka sekund pozostaje w absolutnej ciszy, po czym nagradza obu zawodników owacją na stojąco. Szkot powoli schodzi z podestu i zatrzymuje się kilka metrów od pokonanego rywala. Nie wykonuje prowokacyjnych gestów ani nie okazuje przesadnej radości. Po tak brutalnej wojnie zwycięstwo smakuje bardziej jak przetrwanie niż triumf. Sędzia unosi rękę Drew, lecz jego wzrok przez cały czas pozostaje skierowany na Adama Page'a, którym zajmują się medycy. Hangman walczył do samego końca, wstając po każdym odliczaniu i odrzucając myśl o porażce. Dopiero niszczycielska Claymore, po której spadł z wysokości na ustawiony poniżej stół, okazała się ciosem, po którym nie był już w stanie odpowiedzieć przed upływem dziesięciu sekund. To nie była zwykła walka. To była wojna, która pozostawiła obu zawodników na granicy wytrzymałości i zapisała się jako najbardziej brutalny pojedynek całej gali. Przenosimy się na zaplecze i widzimy, że nasza reporterka jest gotowa do kolejnego wywiadu. Renee Paquette: Witam wszystkich bardzo serdecznie. Moim kolejnymi dzisiejszymi gośćmi będą, The Usos. The Usos: Witaj, Renee. Renee Paquette: Przejdźmy do pierwszego pytania. Nie czujecie, że w ostatnim czasie w jakimś stopniu wasza rodzina może czuć zawód z powodu waszych występów? Jak wszyscy wiemy jest ona bardzo utytułowana, a wam ostatnio nie wiedzie się najlepiej. Jimmy Uso: Nie chcę, żeby to zabrzmiało jak jakaś wymówka, ale do tej pory nikt nas tutaj czysto nie pokonał. W walce o miano pretendenta to nie my zostaliśmy przypięci w ringu. W tym tygodniu FTR musieli sięgnąć po oszustwo, żeby z nami wygrać. To jest według ciebie powód do wstydu? Doskonale wiemy na co nas tak naprawdę stać i wiemy, że robiąc to co robimy prędzej czy później znajdziemy się na samym szczycie tej federacji. Renee Paquette: Jesteście bardzo pewni siebie i w sumie nie ma co się dziwić skoro macie tyle tytułów na swoim koncie przez całą karierę. Macie coś do powiedzenia nowym mistrzom? Jey Uso: Nie mamy nic do powiedzenia mistrzom, bo my nie jesteśmy gośćmi, którzy będą tylko gadać o tym jak to my dobrze nie jesteśmy. My chcemy pokazać to w ringu i to nie tylko mistrzom, ale każdej drużynie, która odważy się wejść nam w drogę. Najpierw zaczniemy od niedokończonych rachunków z FTR. Potem dopiero będziemy myśleć nad tym co będziemy robić dalej. Renee Paquette: Dziękuję wam za wywiad, a my wracamy do ringu, bo nadszedł czas na Co-Main Event dzisiejszego wieczoru. Obraz z kamery nam się urywa, a my wracamy do kwadratowego pierścienia. Potężna muzyka Oby Femiego rozbrzmiewa po całej arenie, a publiczność reaguje głośną mieszanką braw i gwizdów. Femi wychodzi na scenę z niewzruszonym wyrazem twarzy i przez chwilę spokojnie spogląda w stronę ringu. Następnie pewnym, powolnym krokiem rusza w dół rampy, emanując pewnością siebie. Po wejściu między liny wchodzi na narożnik, rozgląda się po hali i schodzi na matę, nie odrywając wzroku od wejścia swojego rywala. Pierwsze dźwięki muzyki Setha Rollinsa wywołują ogromną reakcję publiczności. Rollins wychodzi na scenę z charakterystyczną pewnością siebie, rozkłada ręce i przez chwilę pozwala kibicom wyśpiewać jego motyw. Następnie z uśmiechem rusza w stronę ringu, chłonąc atmosferę wielkiej gali. Po wejściu między liny wchodzi na narożnik, ponownie rozkłada ręce i dopinguje publiczność do jeszcze głośniejszej reakcji, po czym schodzi na matę i staje twarzą w twarz z Obą Femim. Oba Femi vs. Seth Rollins Steel Cage Match Końcówka Steel Cage Matchu osiąga punkt, w którym obaj zawodnicy walczą już wyłącznie siłą charakteru. Stalowa konstrukcja otaczająca ring jest pełna wgnieceń od wcześniejszych zderzeń, a na siatce widać ślady krwi po brutalnych kontaktach z metalem. Publiczność przez cały czas pozostaje na nogach, doskonale wiedząc, że jedna akcja może zakończyć pojedynek. Na środku ringu stoją naprzeciw siebie Seth Rollins i Oba Femi. Obaj ledwo utrzymują się na nogach. Rollins wykonuje pierwszy krok. Forearm. Oba odpowiada jeszcze mocniejszym. Seth ponownie trafia. Femi nawet się nie cofa. Kolejny cios Nigdryjczyka... nie, Amerykanina. Rollins odbija się od lin i próbuje Flying Knee. Oba przechwytuje go w powietrzu. Military Press! Publiczność wybucha. Femi przez kilka sekund trzyma Setha wysoko nad głową, demonstrując swoją niewiarygodną siłę. Potężny Military Press Slam wbija Rollinsa w matę. Oba natychmiast przykrywa rywala… 1… 2… Rollins odrywa bark. Femi kiwa głową z uznaniem. Podnosi Setha za kark i prowadzi go prosto w stronę stalowej ściany klatki. Próbuje rozbić jego twarz o siatkę. Rollins blokuje rękami. Seria szybkich łokci. Jeszcze jeden. Oba puszcza uchwyt. Seth błyskawicznie wykorzystuje moment. Dropkick w kolano. Gigant przyklęka. Rollins odbija się od lin. Superkick! Femi zatacza się. Jeszcze jeden Superkick. Oba nadal stoi. Trzeci. Dopiero teraz cofa się pod ścianę klatki. Publiczność szaleje. Rollins rozpędza się. Running Forearm. Femi odbija się od stalowej siatki. Seth natychmiast wykonuje Snap Suplex. Przypięcie… 1… 2… Femi wyrywa się. Rollins ciężko oddycha. Wie, że musi wykorzystać swoją przewagę szybkości. Nie daje rywalowi chwili na odpoczynek. Wbiega na narożnik. Skacze. Springboard Knee Strike. Oba ponownie przyklęka. Rollins rozpędza się jeszcze raz. Sling Blade. Publiczność skanduje jego nazwisko. Seth czuje, że zaczyna przejmować inicjatywę. Powoli wspina się na narożnik klatki. Nie zamierza uciekać. Czeka. Femi podnosi się. Rollins odbija się od górnej liny. Flying Crossbody. Oba... przechwytuje go! Cała arena reaguje głośnym okrzykiem. Femi obraca Setha w ramionach. Fallaway Slam. Rollins niemal przelatuje przez pół ringu. Oba ciężko oddycha. Podnosi przeciwnika. Irish Whip. Rollins z impetem uderza plecami o stalową ścianę klatki. Metal rozbrzmiewa po całej hali. Seth osuwa się na kolana. Femi rusza. Running Splash przy siatce. Rollins w ostatniej chwili odskakuje. Oba wpada barkiem prosto w stal. Publiczność wybucha. Seth natychmiast wskakuje na plecy rywala. Sleeper Hold. Próbuje odciąć dopływ powietrza. Femi przez chwilę walczy z uchwytem. Potem powoli... wstaje. Z Rollinsem na plecach. Publiczność nie wierzy własnym oczom. Oba cofa się. Z całym impetem wbija Setha plecami o stalową ścianę klatki. Raz. Drugi. Trzeci. Rollins puszcza chwyt. Spada na matę. Femi odwraca się. Próbuje Powerbomb. Rollins prześlizguje się za plecy. School Boy… 1… 2… Femi odkopuje. Seth natychmiast przechodzi do Superkicka. Oba blokuje nogę. Odpycha przeciwnika. Rollins odbija się od lin. Flying Knee Strike. Femi zatacza się. Rollins rozpędza się. Próba Stompu. Oba przesuwa się o ułamek sekundy. Seth ląduje na nogach. Odwraca się. Potężny Clothesline niemal odcina mu głowę. Publiczność wybucha. Obaj przez kilka sekund leżą. Sędzia sprawdza ich stan. Pierwszy podnosi się Rollins. Opiera się o narożnik. Patrzy na klatkę. Nagle wpada na pomysł. Zaczyna wspinać się po stalowej siatce. Publiczność reaguje ogromnym aplauzem. Dochodzi niemal na sam szczyt. Nie próbuje ucieczki. Odwraca się twarzą do ringu. Oba właśnie wraca na nogi. Seth bierze głęboki oddech. Skacze. Ogromny Frog Splash z górnej części klatki! Cała arena eksploduje. Obaj zawodnicy leżą nieruchomo. To największy spot całego pojedynku. Przez kilka sekund nikt się nie rusza. W końcu Rollins ostatkiem sił przykrywa Obę… 1… Publiczność odlicza razem z sędzią…2… Femi podnosi bark dosłownie w ostatniej chwili. Seth nie dowierza. Siada na macie i przeczesuje włosy dłonią. Powoli wraca jednak do walki. Podnosi rywala. Forearm. Jeszcze jeden. Superkick. Oba chwieje się. Rollins odbija się od lin. Drugi Superkick. Femi przyklęka. Publiczność czuje zbliżający się koniec. Rollins odchodzi do narożnika. Uderza pięścią o matę. Cała hala odlicza razem z nim. Oba z trudem podnosi się. Seth rusza. Stomp! Nie! Femi przechwytuje Setha w ostatniej chwili. Podrzuca go wysoko w powietrze. Rollins spada prosto na barki przeciwnika. Pop-Up Powerbomb! Ring aż drży. Oba jednak nie przypina. Wie, że Rollins wciąż walczy. Podnosi go jeszcze raz. Seth ledwo stoi. Próbuje ostatniego desperackiego Superkicka. Femi przechwytuje nogę. Odwraca Setha. Potężny Headbutt. Rollins zatacza się. Jeszcze jeden krok. Oba rozpędza się. Running Shoulder Block wbija Setha prosto w stalową ścianę klatki. Rollins odbija się od metalu i wraca wprost w ramiona rywala. Femi unosi go wysoko. Fall From Grace! Potężny finisher wbija Rollinsa w środek ringu. Publiczność wstaje z miejsc. Oba przez chwilę siedzi na kolanach, próbując złapać oddech. Dopiero po kilku sekundach kładzie rękę na klatce piersiowej Setha… 1… Cała arena odlicza…2… Rollins próbuje poruszyć ramieniem. Nie ma już sił… 3! Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Steel Cage Match dobiega końca. Winner Oba Femi pozostaje przez kilka sekund na macie obok pokonanego Setha Rollinsa. Obaj są całkowicie wyczerpani, a stalowa klatka wokół nich jest niemym świadkiem jednej z najbardziej wyniszczających walk wieczoru. Sędzia otwiera drzwi konstrukcji i pomaga Obie wstać. Gdy jego ręka zostaje uniesiona w geście zwycięstwa, publiczność nagradza obu zawodników gromkimi brawami. Rollins przez długie fragmenty końcówki imponował techniką, szybkością i niezwykłą kreatywnością, raz za razem znajdując sposób, by wykorzystać mobilność przeciwko znacznie potężniejszemu przeciwnikowi. Z kolei Oba Femi udowodnił, że nawet najbardziej precyzyjna ofensywa może okazać się niewystarczająca w starciu z jego brutalną siłą i odpornością. Ostatecznie to właśnie przewaga fizyczna przeważyła szalę. Po przetrwaniu największych ataków Rollinsa Femi odpowiedział niszczycielską kombinacją Pop-Up Powerbomb oraz Fall From Grace, przypinając Setha na środku ringu i odnosząc jedno z najcenniejszych zwycięstw w swojej karierze. Tym razem przenosimy się na jedno z bardziej charakterystycznych miejsc w Nashville, czyli Grand Ole Operę. Dron podlatuje do balkonu, z którego jest widok na scenie i widzimy, że znajduje się tam The Queen. Charlotte Flair: To jest miejsce, w którym śmieszni mieszkańcy Nashville oglądają pokaz najlepszej rozrywki na jaką mają w swoim mieście. Najlepszej, bo nie zasługujecie na to, żeby oglądać moje występy w ringu. Nie jesteście tego godni, jednak muszę przyznać, że Królowa zaczyna tracić cierpliwość. Nie zamierzam dłużej stać z boku i patrzeć jak Toni Storm obnosi się z pasem, który powinien należeć do mnie. Królowa nie jest tutaj traktowana tak, jak na to zasługuje i to się musi zmienić. Miej się Toni na baczność, bo nie znasz dnia ani godziny, kiedy Królowa uderzy w ciebie ze zdwojoną siłą. Dron odlatuje na dół, a my wracamy do ringu na walkę wieczoru dzisiejszej gali. Arena pogrąża się w ciemności, po czym rozbrzmiewa charakterystyczna muzyka Brona Breakkera. Na scenie wybuchają złote i czerwone fajerwerki, a po chwili zza kurtyny wychodzi sam Breakker. Zatrzymuje się na szczycie rampy, przez moment wpatruje się w ring, a następnie z impetem rusza przed siebie. W połowie drogi zatrzymuje się jeszcze raz i wykonuje swój charakterystyczny ryk, któremu towarzyszy kolejna salwa pirotechniki. Bron wślizguje się do ringu, wchodzi na narożnik i jeszcze raz ryczy w stronę publiczności, emanując intensywnością przed zejściem na matę. Światła na arenie przygasają, a pierwsze dźwięki muzyki Swerve'a Stricklanda rozbrzmiewają po całej hali. Ku zaskoczeniu części publiczności na scenie nikogo nie ma. Po chwili kamera odnajduje Swerve'a wśród kibiców. Strickland powoli idzie przez tłum, przybijając piątki fanom i chłonąc atmosferę walki wieczoru. Towarzyszą mu światła reflektorów, które prowadzą go aż do barierek przy ringu. Swerve przeskakuje przez barierkę, okrąża ring i jednym płynnym ruchem wskakuje na apron. Przez chwilę spogląda prosto na Brona Breakkera, po czym wchodzi między liny. Następnie wspina się na narożnik, wykonuje swój charakterystyczny gest „Swerve” i przy głośnym dopingu publiczności schodzi na matę, nie odrywając wzroku od swojego rywala. Bron Breakker vs. Swerve Strickland Unsanctioned Match for UWF World Championship Końcówka Unsanctioned Matchu nie przypomina już klasycznej walki wrestlingowej. Ring jest częściowo zasłany szczątkami połamanych stołów, porozrzucanymi krzesłami i fragmentami kijów kendo wykorzystanych wcześniej w pojedynku. Sędzia od dawna przestał próbować kontrolować przebieg starcia. Jego jedynym zadaniem jest odliczenie trzech uderzeń. Na szali jest nie tylko zwycięstwo. Na szali jest zapisanie się w historii jako pierwszy w dziejach UWF World Champion. Bron Breakker i Swerve Strickland podnoszą się niemal jednocześnie. Obaj są zakrwawieni i ledwo utrzymują się na nogach. Patrzą sobie prosto w oczy. Żaden nie wykonuje kroku w tył. Bron rusza pierwszy. Potężny Forearm. Swerve odpowiada równie mocnym. Jeszcze jeden od Brona. Jeszcze jeden od Swerve'a. Publiczność rytmicznie dopinguje obu zawodników. Breakker odbija się od lin. Lariat. Swerve schyla się. House Call! Bron zatacza się pod narożnik. Swerve natychmiast rusza. Running Uppercut. Breakker odbija się od poduszek. German Suplex. Bron ląduje na karku. Swerve przykrywa… 1… 2… Breakker wyrywa bark. Strickland nie okazuje frustracji. Wie, że będzie potrzebował czegoś więcej. Wyciąga spod ringu stalowe krzesło. Publiczność reaguje głośnym szumem. Bron powoli wraca na nogi. Swerve zamierza uderzyć. Breakker kopie go w brzuch. Krzesło wypada z rąk. Bron podnosi je. Jedno potężne uderzenie w plecy. Metal wygina się pod siłą ciosu. Swerve upada na kolana. Drugie uderzenie. Tym razem w bark. Krzesło odlatuje na bok. Bron nie chce kończyć walki bronią. Chwyta rywala. Belly-to-Belly Suplex. Ring aż podskakuje. Breakker od razu podnosi przeciwnika. Overhead Suplex. Swerve przelatuje przez pół ringu. Publiczność eksploduje. Bron rozpędza się. Spear! Nie! Swerve przeskakuje nad przeciwnikiem. Bron wbija bark w narożnik. Strickland natychmiast odpowiada. Rolling Flatliner. Przypięcie… 1… 2… Bron ponownie odkopuje. Obaj ciężko oddychają. Swerve wychodzi na apron. Patrzy na leżącego rywala. Springboard 450 Splash. Bron unosi kolana. Swerve zwija się z bólu. Breakker wykorzystuje okazję. Military Press Powerslam… 1… 2… Strickland podnosi bark. Bron uderza pięścią w matę. Nie wierzy. Podnosi rywala. Irish Whip. Swerve odbija się od lin. Bron próbuje Spinebustera. Strickland prześlizguje się za plecy. Half Nelson. Bron błyskawicznie odwraca sytuację. Back Suplex. Swerve ląduje na nogach. Superkick. Breakker chwieje się. House Call! Bron pada na jedno kolano. Publiczność wstaje z miejsc. Swerve wspina się na narożnik. Próbuje Swerve Stomp. Bron odskakuje. Strickland ląduje na nogach. Odwraca się. Potężny Spear przecina go niemal na pół. Cała arena wybucha. Bron natychmiast przypina… 1… 2… Swerve podnosi bark dosłownie w ostatniej chwili. Breakker siada na macie. Przez moment patrzy w przestrzeń. Nie wie już, co jeszcze musi zrobić. Powoli wychodzi z ringu. Wyciąga stół. Rozstawia go przy jednym z narożników. Następnie ustawia przed nim stalowe krzesło. Publiczność przeczuwa katastrofę. Bron wraca. Podnosi Swerve'a. Próbuje rzucić go przez stół. Strickland rozpaczliwie walczy. Łokieć. Jeszcze jeden. Bron nadal trzyma. Swerve odpycha się nogami od narożnika. Obaj przewracają się na matę. Swerve błyskawicznie wraca. House Call. Bron zatacza się. Drugi House Call. Breakker nadal stoi. Trzeci. Dopiero teraz opiera się o liny. Swerve rozpędza się. Clothesline. Obaj wypadają przez górną linę na podłogę. Publiczność szaleje. Na zewnątrz ringu wymieniają kolejne ciosy. Bron chwyta przeciwnika. Irish Whip. Swerve wpada plecami w stalowe schodki. Breakker rozpędza się. Spear! Strickland uskakuje. Bron rozbija barkiem schodki. Metal rozbrzmiewa po całej hali. Swerve natychmiast wykorzystuje moment. Running Knee Strike. Breakker pada na jedno kolano. Swerve prowadzi go z powrotem do ringu. Podnosi krzesło. Patrzy na Brona. Przez chwilę się waha. Po czym uderza. Jedno mocne uderzenie w plecy. Krzesło zostaje odrzucone. Swerve nie chce wygrywać dzięki broni. Chce pokonać Breakkera. Podnosi go. Próba JML Driver. Bron wyrywa się. Potężny Headbutt. Obaj zataczają się. Breakker rozpędza się jeszcze raz. Spear! Nie! Swerve wykonuje idealny unik. Bron przebiega obok. Odwraca się. Superkick. Rolling Elbow. House Call. Breakker pada na kolana. Swerve widzi swoją szansę. Ustawia przeciwnika przy rozłożonym wcześniej stole. Wspina się na najwyższy narożnik. Publiczność stoi. Bron powoli podnosi głowę. Swerve Stomp! Obaj przebijają stół. Drzazgi lecą we wszystkich kierunkach. Arena eksploduje. Przez kilka sekund nikt się nie rusza. Swerve ostatkiem sił nakrywa Brona…1… Publiczność odlicza razem z sędzią…2… Breakker podnosi bark. Cała hala nie dowierza. Swerve zamyka oczy. Wie, że musi znaleźć jeszcze jedną odpowiedź. Powoli podnosi Brona. Forearm. Bron odpowiada. Jeszcze jeden. Jeszcze mocniejszy. Obaj ponownie wymieniają cios za ciosem. To już nie technika. To czysta wola walki. Breakker trafia potężnym Clotheslinem. Swerve natychmiast odpowiada Lariatem. Obaj padają. Publiczność nagradza ich owacją. Powoli wracają na nogi. Bron rusza. Spear! Swerve przeskakuje nad nim. Breakker odbija się od narożnika. Odwraca się. House Call trafia idealnie. Bron ledwo stoi. Swerve nie zwleka. Przechwytuje go. JML Driver! Idealnie wykonany. Breakker odbija się od maty. Publiczność jest w ekstazie. Swerve ciężko oddycha. Patrzy na leżącego rywala. Wie, że to jeszcze nie koniec. Jeszcze raz wspina się na narożnik. Cała arena skanduje jego nazwisko. Bron nawet się nie porusza. Swerve bierze głęboki oddech. Skacze. Swerve Stomp! Trafia idealnie w klatkę piersiową Breakkera. Ring aż drży od siły uderzenia. Strickland natychmiast dociska barki przeciwnika do maty… 1… Publiczność odlicza razem z arbitrem…2… Bron ostatkiem sił próbuje unieść bark. Nie daje rady… 3! Gong rozbrzmiewa po całej arenie. Winner Przez kilka sekund leży nieruchomo obok Brona Breakkera, całkowicie wyczerpany. Dopiero gdy sędzia przynosi nowo ustanowiony pas mistrzowski, Strickland z ogromnym wysiłkiem siada na macie. Wpatruje się w tytuł, jakby nie dowierzał, że właśnie przeszedł do historii federacji. Arbiter pomaga mu wstać i unosi jego rękę, po czym wręcza pas. Publiczność eksploduje owacją na stojąco. Swerve unosi mistrzostwo wysoko nad głowę, a konfetti zaczyna opadać z sufitu areny. Po drugiej stronie ringu Bron Breakker powoli odzyskuje przytomność. Siedząc pod narożnikiem, spogląda na nowego mistrza. Między oboma zawodnikami dochodzi do krótkiego kontaktu wzrokowego. Nie ma nienawiści ani prowokacji. Jest jedynie wzajemny szacunek po wojnie, w której obaj zostawili w ringu wszystko. Ostatnie ujęcie gali pokazuje Swerve'a Stricklanda stojącego na drugim narożniku z UWF World Championship wysoko uniesionym nad głową. Pierwszy rozdział historii federacji kończy się dokładnie tak, jak marzył. Z nowym mistrzem świata, który przetrwał najbardziej bezwzględny pojedynek wieczoru i zapisał swoje nazwisko złotymi zgłoskami w historii UWF, a my tym widokiem kończymy nasze pierwsze PPV.
  8. KyRenLo
    KyRenLo odpowiedział(a) na IIL temat w All Elite Wrestling
    Kurs na 40 tysięcy obrany. Myślę, że nie będzie to problemem. Z ciekawości. Wybiera się ktoś z naszego forum na galę?

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.