Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

UWF by VamosBarcelona


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  11.06.2026
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

spacer.png

 

Witam rozpoczynam pisanie swojej własnej federacji wrestlingowej, poniżej zamieszczam informację na start

 

Federacja: Ultimate Wrestling Federation 

Prezes/GM: Shane McMahon

Tygodniówka: UWF Overdrive

 

Mistrzostwa: 

spacer.png

UWF World Championship

 

spacer.png

UWF Intercontinental Championship 

 

spacer.png

UWF Tag Team Championship

 

spacer.png

UWF Women’s Championship 

 

Gale PPV;

Styczeń - UWF Fallout

Luty - UWF Kingdom

Marzec - UWF Reckoning

Kwiecień - UWF No Escape

Maj - UWF Uprising

Czerwiec -  UWF King of Violence

Lipiec - UWF Heatwave

Sierpień - UWF High Stakes

Wrzesień - UWF Atonement

Październik - UWF New Dawn

Listopad - UWF Last Stand

Grudzień - UWF Immortal 

 

ROSTER

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

          Adam Page                            Alexa Bliss                           Andrade                             Angelo Dawkins

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

      Bandido                      Bayley                               Becky Lynch                    Bobby Lashley 

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

        Britt Baker                       Bron Breakker                          Carmelo Hayes                     Cash Wheeler

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Charlotte Flair                      Chelsea Green                    Daniel Garcia                   Darby Allin

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Dax Harwood                     Dominik Mysterio                  Drew McIntyre                        Ethan Page

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

 Giulia                             Grayson Waller                       Ilja Dragunov                       Isiah Cassidy

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Jacob Fatu                           Jamie Hayter                       JD McDonagh                       Je'Von Evans

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

  Jey Uso                             Jimmy Uso                         Johnny Gargano                     Keanu Carver

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Kevin Knight                   Konosuke Takeshita                      Kyle Fletcher                         Lola Vice

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Marq Quen                        Mercedes Mone                               MJF                                Montez Ford

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Myles Borne                           Oba Femi                           Pentagon Jr                            Rey Fenix

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

    Seth Rollins                 Shelton Benjamin              Swerve Strickland               Tommaso Ciampa

spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

 Toni Storm                           Trey Miguel                     Trick Williams                       Will Ospreay

spacer.png spacer.png

Willow Nightingale              Zachary Wentz

 


spacer.png

Thursday Night Overdrive #1

04.06.2026r. Chicago, IL

 

Kamera już jest na hali w wietrznym mieście. Widać, że całe trybuny wyglądają na wniebowzięte czekać na pierwszą galę spod szyldu UWF. Widzimy na stage’u jeszcze pokażą fajerwerków, po którym rozbrzmiewa theme song Shane’a McMahona! Syn Vince’a pojawia się na rampie przy sporej owacji fanów. Shane przybija piątki każdemu napotkanemu fanowi po drodze idąc rampą, a następnie wchodzi do ringu i odbiera mikrofon od konferansjera. McMahon chce w końcu przemówić, ale publiczność nie daje mu dojść do głosu skandując jego nazwisko, więc on daje im się wyszaleć. Trwa to z pół minuty aż w końcu powoli robi się cisza.

 

Shane McMahon: Witajcie na pierwszej, historycznej gali Thursday Night Overdrive! <cheer> Chyba większość z was podziela moje zdanie, że obecnie w świecie wrestlingu ciężko znaleźć produkt, który byłby w stanie zadowolić kogoś w stu procentach. Dlatego chciałbym, aby UWF stało się miejsce gdzie każdy z was będzie się dobrze bawił od samego początku do samego końca. Inni nie dowożą na galach, za to ja mogę dać wam moje słowo, że zrobię wszystko, aby UWF zawładnęło tym biznesem! <cheer> Zebrałem tutaj ludzi z całego świata, którzy w ringu są w stanie zrobić najbardziej szalone rzeczy jakie możecie sobie tylko wyobrazić. Będziemy mieli tutaj największe gwiazdy, będą najbardziej zgrane drużyny, które bronią swoich pleców nawzajem od lat. Będzie również na co rzucić okiem dla fanów damskiej walki w ringu. Mamy również kilku młodych i głodnych sukcesu zawodników co sprawia, że te połączenie to jest idealny przepis na sukces. Zdecydowanie nie oszczędzałem na kontraktach zawodników i czym przekonacie się tak naprawdę już dzisiaj. <krótka pauza> Już dzisiaj poznamy pierwszą osobę, która zawalczy o najważniejsze trofeum tej federacji, UWF World Championship już na pierwszym PPV spod szyldu UWF Kings of Violence! Zapraszam…

 

Shane nie zdążył nawet dokończyć zdania, bo przerwał mu theme song Brona Breakkera. Publiczność natychmiast zaczęła buczeć. The Dog pojawił się na rampie i w ogóle nie przejmuje się reakcją fanów. Broń przechodzi rampą z arogancką miną wchodząc do kwadratowego pierścienia. Patrzy jeszcze nieprzyjemnym wzrokiem na Shane'a, a następnie odbiera mikrofon od konferansjera.

 

Bron Breakker: Skoro jest mowa o najważniejszym tytule w tej federacji to zdecydowanie nie może zabraknąć mnie przy tej rozmowie. Najgroźniejszego i najbardziej niebezpiecznego zawodnika w tej szatni. Myślałeś Shane, że będę grzecznie czekał tam na zapleczu na swoją szansę tak jak reszta tych nieudaczników? Przez długi czas czekałem na swoją szansę. Ciężko pracowałem na to, żeby ktoś mi w końcu dał szansę, na którą zasługiwałem. Dlatego teraz już nie będę dłużej czekał na cokolwiek, bo ja już nie jestem przyszłością tego biznesu. Stałem się jego teraźniejszością czy wam się to podoba czy nie. <heat> Wiem, że ciężko jest się wam pogodzić z rzeczywistością, ale musicie to zaakceptować. To ja będę waszym pierwszym i jedynym w historii UWF Championem. Jedyną możliwością, żeby ktoś miał szansę przejąć ten tytuł jest mój koniec kariery co szybko nie nastanie. <krótka pauza> Nie ma dla mnie znaczenia kogo naprzeciwko mnie wystawisz. Jestem gotowy rozwalić każdego, aby dostać to, co chcę. Jeżeli ktoś w ogóle się odważy wejść ze mną do jednego ringu, bo jak na razie nie widzę, żeby były tutaj całe tabuny ludzi gotowych stoczyć ze mną pojedynek. Czy może jednak się mylę? Hę? Ktoś się odważy ruszyć tutaj swoją dupę i spojrzeć mi w oczy?

 

Publiczność od razu zmieniła swoje podejście, bo słyszymy theme song Setha Rollinsa! Fani cheerują swojego ulubieńca. The Architect przybija piątki swoim fanom po drodze na rampie. Z uśmiechem spogląda na Brona w ringu, a następnie wchodzi do środka i odbiera mikrofon od konferansjera.

 

Seth Rollins: Chyba nie myślałeś, Bron, że tak łatwo uda ci się ode mnie uciec? <Seth się śmieje, Bron ma grobową minę> Tak sobie ostatnio dużo myślałem nad tym co jeszcze mógłbym osiągnąć w mojej pięknej karierze. Zdobywałem najważniejsze tytuły na całym świecie. Pokonywałem najlepszych z najlepszych. Z resztą co ja wam będę opowiadał, z pewnością to oglądaliście. <cheer> Wracając do tematu zrobiłem w swojej karierze wszystko co tylko się dało zrobić. Można powiedzieć, że przeszedłem tą grę. Do tego stopnia, że już chodziło mi po głowie zakończenie swojej przygody z tym ringiem aż w końcu zadzwonił do mnie ten człowiek, Shane McMahon. <wskazuje na Shane’a> Ten człowiek sprawił, że wróciła we mnie chęć udowodnienia czegoś jeszcze. Mówiąc czegoś jeszcze mam na myśli UWF World Championship. Chcielibyście mnie zobaczyć jeszcze z pasem na ramieniu? <cheer> Wiedziałem, że tak zareagujecie. Widzisz, Bron. Mogło ci się wydawać, że to ty będziesz tutaj teraźniejszością i będziesz wyznaczał drogę, w którą UWF ma tak naprawdę zmierzać. Jednak stary lis, The Architect Seth Rollins nigdzie się jeszcze nie wybiera i chce pokazać takim świeżakom jak ty, że na swój czas musicie jeszcze trochę poczekać.

 

Seth i Bron patrzą sobie teraz głęboko w oczy, ale przerywa im theme song MJF’a! Fani momentalnie zaczynają buczeć, a Maxwell pojawia się na rampie w swoim garniturze i charakterystycznym szału. Przemierza rampę przyglądając się osobą w nim obecnym, po czym wchodzi do kwadratowego pierścienia i odbiera mikrofon.

 

MJF: Bla, bla, bla, bla. Już nie mogłem dłużej słuchać tych waszych przechwałek. Jeden uważa, że zacznie coś w końcu znaczyć. Drugi myśli, że jeszcze ma w sobie ikrę i może dorównać innym wielkim tego biznesu. Prawda jednak jest taka, że obydwoje gdy tylko zacznie się wyścig o UWF World Championship jedyne co będziecie mogli robić to oglądać moje plecy. <Seth się pyta kto to jest> O przepraszam. Wielka gwiazda zapatrzona na czubek własnego nosa nawet nie wie kim ja jestem. Jestem Maxwell Jacob Friedman i jestem The Salt of that Earth. Sam niedługo się przekonasz, że jestem idealnym materiałem na super gwiazdę, która na swoich barkach będzie dźwigać cały ten biznes. Spójrzcie tylko. Jestem przystojny. Jestem najlepiej zbudowany, a do tego jestem najlepszy w tym ringu. <heat> Różnica między mną, a tą dwójką w ringu jest mniej więcej taka jak między Chicago Bulls, a Detroit Pistons, którzy regularnie eliminują ich z play-offów. <ogromny heat> Zdaje sobie sprawę z tego, że prawda bardzo boli, ale im szybciej się z tym pogodzicie tym lepiej dla was, bo od tego nie uciekniecie. To MJF będzie kolejnym UWF Championem czy wam się to podoba czy nie.

 

Fani znowu diametralnie zmieniają swoją reakcję, bo rozbrzmiał theme song Willa Ospreay’a, którego witają na rampie ogromnym cheerem. Brytyjczyk patrzy po publiczności skanującej jego imię, a następnie przemierza rampę przybijając piątki swoim fanom, a nawet ściągnął swoją koszulkę i oddał dziecku w pierwszym rzędzie. Will wchodzi do ringu i bierze mikrofon do ręki.

 

Will Ospreay: Ostatnie kilka lat swojej kariery zdecydowanie nie mogę zaliczyć do udanych. Kiedy zaczynałem się rozkręcać i łapać wiatru w żagle to nagle przytrafiła się jakaś głupia kontuzją. To są chwilę kiedy człowiek wątpi czy idzie dobrą drogą. <ciężko wzdycha> Gdyby nie wasze wsparcie, które mi okazujecie na każdym kroku pewnie już dawno by mnie nie było. <cheer> Ja jednak mimo wszystko cały czas gnam do przodu mimo przeciwności, mimo kłód rzucanych mi pod nogi przez los. Właśnie dlatego chcę wam oddać za to co dla mnie zrobiliście i nie pozwolę na to, żeby pierwszym UWF World Championem został ktoś, kto gardzi waszym zdaniem. Do ciebie, Seth, nic nie mam osobiście, ale sam wiesz jak jest. Każdy chce być tutaj tym najlepszym. Tym, za którym wszyscy muszą ciągle gonić, a ja wiem, że teraz kiedy jestem w pełni sił i nic mi nie doskwiera to jestem w stanie całej waszej trójce rzucić rękawice. Mogę wygrać, mogę przegrać. Na tym polega ten biznes, ale wiem, że zawsze w każdej walce dam z siebie wszystko po to, żeby zobaczyć wasz uśmiech na trybunach. <ogromny cheer> Może jeszcze nie zdążyliśmy się za dobrze poznać, Shane, ale jedno jestem w stanie ci zagwarantować. Jeżeli chcesz oglądać tutaj prawdziwe show to właśnie przed tobą stoi koń, na którego powinieneś postawić.

 

Shane McMahon: Widzę, że cała wasza czwórka bardzo chce się pokazać na samym starcie z mocnej strony. Bardzo mnie to cieszy tym bardziej, że miałem spory ból głowy jak rozwiązać problem z UWF World Championship, jednak sytuacja mi się coraz bardziej rozjaśnia. Już dzisiaj w walce wieczoru na pierwszym historycznym Overdrive cała wasza czwórka zmierzy się w Fatal Four Way Matchu, a stawką niego będzie rola pretendenta do UWF World Championship!

 

Shane rzuca mikrofon i opuszcza ring zostawiając tam całą czwórkę kłócącą się między sobą. Fani są ewidentnie zadowoleni z takiej decyzji prezesa, a my przenosimy się na zaplecze, bo tam Renee Paquette czeka, aby przeprowadzić wywiad z Mylesem Bornem.

 

Renee Paquette: Witam państwa bardzo serdecznie. Mam dla was przyjemność przeprowadzić pierwszy wywiad, a ze mną tutaj jest The Kid, Myles Borne.

 

Myles Borne: Witaj, Renee

 

Renee Paquette: Zacznijmy od pierwszego pytania. Co cię skłoniło do tego, żeby dołączyć w szeregi UWF?

 

Myles Borne: Jak wszyscy dobrze wiecie jestem jeszcze młodym zawodnikiem, który szuka swojego miejsca na ziemi gdzie będzie mógł rozwijać swoje skrzydła. Mam nadzieję, że UWF będzie takim miejscem dla mnie gdzie będę dostanę szansę i będę mógł się na wyżyny swoich umiejętności niczym Ikar tylko z lepszym efektem końcowym niż on.

 

Renee Paquette:  Widać, że jesteś bardzo ambitnym zawodnikiem co fani na pewno bardzo docenią. Co twoim zdaniem sprawi, że to właśnie ty, a nie ktoś inny osiągnie tutaj sukces?

 

Myles Borne: Doskonale wiem w jakim miejscu się obecnie znajduję i zamierzam ciężko pracować na to, aby każdy zapamiętał moje nazwisko na długo. Wiem, że są tutaj dużo większe gwiazdy ode mnie, ale wiem też, że niejedną z tych niby gwiazd jestem w stanie zaskoczyć w ringu. Z resztą nie jestem raczej człowiekiem, który lubi dużo mielić językiem. Jestem raczej człowiekiem czynu o czym z czasem się przekonacie.

 

Renee Paquette: Dziękuję ci za rozmowę, Myles, a my wracamy już do ringu, bo czeka nas tam pierwszy pojedynek

 

Kamera przenosi nas na arenę, a my słyszymy theme song The Street Profits. Fani od razu się pobudziło wspierając zawodników głośnym aplauzem. Montez i Angelo widocznie nastawieni na zwycięstwo przemierzają rampę, a następnie wchodzą do ringu. Tym razem słyszymy głośne buczenie, bo rozbrzmiewa theme song The Hurt Syndicate. Czarnoskórzy zawodnicy w ogóle się tym nie przejmują pewni siebie mijając rampę. Shelton i Bobby wchodzą do ringu, a MVP zajmuje miejsce na zewnątrz.

spacer.png spacer.png     spacer.png spacer.png

The Street Profits vs. The Hurt Syndicate /w MVP 

Tag Team Match for #1 Contender for UWF Tag Team Championships

 

Końcówka walki jest bardzo wyrównana. Zarówno The Hurt Syndicate, jak i The Street Profits mają za sobą kilkanaście minut intensywnej wymiany, a publiczność żywo reaguje na każdą akcję. W ringu znajdują się Shelton i Montez . Benjamin próbuje przejąć inicjatywę serią szybkich ciosów, po czym odbija Forda na liny. Montez wykorzystuje jednak swój refleks i przeskakuje nad Sheltonem, odbija się od przeciwległych lin i trafia go idealnym Dropkickiem. Benjamin wpada w narożnik. Ford natychmiast rusza za ciosem, wykonując Running Clothesline, po czym błyskawicznie wskakuje na drugi narożnik. Publiczność już wie, co się święci. Ford odskakuje do tyłu, wykonując efektowny Moonsault na stojącego Benjamina. Próba przypięcia…1... 2...Shelton odrywa bark. Ford nie traci czasu i przekazuje zmianę Angelo Dawkinsowi. Street Profits wykonują podwójną akcję i Ford trafia Superkickiem, a Dawkins niemal natychmiast dokłada silny Spinning Splash w narożniku. Benjamin chwieje się na nogach. Dawkins łapie go i wykonuje potężny Silencer. Kolejne przypięcie…1... 2...W ostatniej chwili Bobby Lashley przerywa pin, wbijając się do ringu niczym taran. Dawkins szybko wstaje i staje twarzą w twarz z Lashleyem. Przez moment obaj wymieniają spojrzenia, po czym Angelo rusza z szarżą. Lashley nawet się nie cofa. Przyjmuje kontakt i zatrzymuje Dawkinsa niemal w miejscu. Publiczność reaguje głośno. Angelo próbuje ponownie odbić się od lin, ale Lashley łapie go w locie i wykonuje ogromny Powerslam. To moment wyraźnie podkreślający jego niesamowitą siłę. Sędzia wyprowadza Bobby'ego z ringu, ponieważ nie jest legalnym zawodnikiem. Tymczasem Shelton wykorzystuje chwilę zamieszania i odzyskuje kontrolę. Wymienia zmianę z Lashleyem. The All Mighty wchodzi między liny i od razu przejmuje inicjatywę. Seria Shoulder Blocks posyła Dawkinsa na matę. Lashley próbuje zakończyć pojedynek swoim dominującym stylem. Unosi Angelo do Vertical Suplexu i przez kilka sekund trzyma go wysoko nad głową, demonstrując swoją siłę, zanim rzuca nim o matę. Przypięcie…1... 2...Dawkins odkopuje. Lashley nie może uwierzyć. Próbuje przygotować Spear, ale gdy rusza z narożnika, Angelo uskakuje. Bobby wpada barkiem między liny. Dawkins wykorzystuje okazję i przekazuje zmianę Fordowi. Montez dosłownie eksploduje energią. Wskakuje na górną linę i trafia Lashleya Springboard Clotheslinem. Następnie zdejmuje Benjamina z krawędzi ringu za pomocą Enzuigiri. Publiczność szaleje. Ford widzi swoją szansę. Wchodzi na najwyższy narożnik. From The Heavens! Monstrualny frog splash trafia idealnie, po którym od razu pinuje…1... 2…Shelton Benjamin w ostatniej chwili rozbija przypięcie. W ringu wybucha chaos. Dawkins natychmiast wraca i wyrzuca Sheltona za liny Clotheslinem. Obaj członkowie Street Profits skupiają się teraz na Lashley’u. Przygotowują swoją kombinację finisherów. W tym momencie uwagę sędziego odwraca zamieszanie między Dawkinsem a Benjaminem poza ringiem. To wystarcza MVP. Manager The Hurt Syndicate błyskawicznie wchodzi na krawędź ringu i dyskretnie podaje Lashleyowi swoją charakterystyczną laskę. Ford odwraca się po chwili i rusza w stronę Bobby'ego, chcąc dokończyć akcję. Lashley uderza go laską prosto w brzuch, dokładnie w momencie gdy sędzia patrzy w inną stronę. MVP natychmiast zabiera dowód i schodzi z krawędzi. Ford zgina się z bólu. Lashley wykorzystuje okazję. Potężny Spear przecina Monteza niemal na pół. Zmiana z Benjaminem. Shelton wbiega do ringu. The Hurt Syndicate wykonują swoją firmową podwójną akcję. Lashley przytrzymuje oszołomionego Forda po Spearze, a Benjamin dokłada gwałtowny Paydirt. Shelton przypina. 1... 2... 3!

 

Spoiler

Winners & #1 Contender for UWF Tag Team Championships: The Hurt Syndicate

 

Po walce MVP z uśmiechem wchodzi do ringu i unosi ręce swoich podopiecznych. Publiczność gwiżdże, wiedząc, że bez jego interwencji wynik mógł być zupełnie inny. Lashley i Benjamin celebrują zwycięstwo, podczas gdy Montez Ford i Angelo Dawkins dochodzą do siebie, sfrustrowani tym, że tak wyrównany pojedynek zakończył się przez sprytną pomoc managera. Kamera tym razem przenosi nas do biura prezesa UWF, Shane’a McMahona, który rozmawia przez telefon.

 

Shane McMahon: Doskonale rozumiem, że dopiero zaczynamy, ale…

 

Shane urwał w połowie zdania, bo widzi jak do jego biura wchodzi The Man Becky Lynch.

 

Shane McMahon: Przepraszam, oddzwonię do ciebie. <McMahon się rozłącza> Nie ładnie jest tak przerywać gdy ktoś rozmawia, ale skoro już tutaj jesteś to mów co cię do mnie sprowadza.

 

Becky Lynch:  Przechadzałam się po zapleczu i dziwnym trafem doszły mnie słuchy, że będziemy mieć tutaj UWF Women's Championship i ja nic o tym nie wiem. Ba, nikt nawet nie wziął pod uwagę, żebym to właśnie ja trzymała całą dywizję kobiet na najwyższym poziomie tak jak to było od lat wszędzie gdzie tylko się pojawiłam. To jest zwykłe niedopatrzenie, które możemy sobie puścić w niepamięć czy może specjalnie nie uwzględniłeś mnie w swoich planach? Nie uważasz, że to jest strzelanie sobie samemu w kolano? Z jednej strony chcesz, aby to miejsce stało się najlepsze w tym biznesie, a z drugiej strony nie wykorzystujesz swoich najmocniejszych dział?

 

Zawodniczka rodem z Irlandii jest zmuszona przerwać, bo na jej ramieniu pojawia się czyjąś ręką zza jej pleców. Becky odwraca się, a my widzimy, że tą osobą jest Bayley!

 

Bayley: Kopę lat, Becky. Przecinałyśmy się ze sobą tak naprawdę od samego początku naszych przygód z ringiem i tutaj niestety chyba nie będzie inaczej. Cały czas masz ego na wysokości Himalajów czy może zdążyło ono nieco spaść? <Lynch wyraźnie się denerwuje> Uspokój się, bo złość piękności szkodzi. Mówiłaś, że chciałabyś wywalczyć sobie UWF Women's Championship, a ja znam przynajmniej jedną osobę, która jest w stanie uratować naszych fanów od oglądania takiego przykrego widoku i tak się składa, że ta osobą stoi właśnie przed tobą. To jak będzie Becky? Stchurzysz czy będziesz chciała jednak udowodnić wszystkim, że jesteś najlepsza?

 

Becky Lynch: Posłuchaj, ja wcale nie…

 

Shane McMahon: A mi się bardzo podoba ten pomysł. Co prawda na dzisiaj już mam zaplanowaną walkę Loli Vice z Giulią, a zwyciężczyni tej walki zawalczy na UWF Kings of Violence o UWF Women's Championship, ale waszą walkę równie chętnie zobaczę za tydzień i wiecie co? Zwyciężczyni waszej walki również dołączy do walki o ten pas!

 

Lynch i Bayley opuszczają biuro prezesa cały czas się kłócąc między sobą która jest lepsza, a my wracamy do kwadratowego pierścienia, bo rozbrzmiewa tam theme song Giulii. Fani od razu zaczynają buczeć na zawodniczkę rodem z Japonii, która już pojawiła się na rampie. Patrzy z pogardą na publiczność i wchodzi dość szybko do ringu. Teraz słyszymy theme song Loli Vice i fani od razu witają ją na rampie głośnym aplauzem. Lola wyraźnie nakręcona i z pozytywną energią przybija piątki fanom napotkanym po drodze, a następnie wchodzi do ringu i szykuje się do walki.


spacer.png spacer.png

Giulia vs. Lola Vice

Normal Match for #1 Contender for UWF Women's Championship

 

Końcówka pojedynku wchodzi na najwyższe obroty. Zarówno Giulia, jak i Lola Vice mają za sobą długą, wyrównaną walkę, podczas której żadna nie była w stanie przejąć wyraźnej kontroli. Obie zawodniczki są zmęczone, ale wciąż gotowe do zadania decydującego ciosu. Giulia podnosi się jako pierwsza i natychmiast rusza w stronę Loli. Seria mocnych Forearmów trafia prosto w szczękę Vice. Lola odpowiada własnymi uderzeniami, a po chwili obie stoją na środku ringu, wymieniając coraz mocniejsze ciosy przy głośnym dopingu publiczności. W końcu Giulia przejmuje inicjatywę potężnym Headbuttem, który zmusza Lolę do cofnięcia się pod liny. Giulia słyszy reakcję fanów i zamiast natychmiast kontynuować ofensywę, odwraca się w stronę widowni. Z pogardliwym uśmiechem rozkłada ręce i zaczyna kpiąco klaskać, jakby chciała podziękować publiczności za wsparcie dla jej przeciwniczki. Następnie wykonuje lekceważący gest w kierunku pierwszych rzędów, dając jasno do zrozumienia, że opinia fanów nic dla niej nie znaczy. To daje Vice kilka sekund na dojście do siebie. Lola wraca do walki błyskawicznie. Kiedy Giulia ponownie się odwraca, otrzymuje Łów Kick w udo. Chwilę później kolejny trafia w żebra. Vice zaczyna prezentować swoje doświadczenie ze sportów walki. Następuje seria szybkich kombinacji bokserskich zakończona Spinning Backfistem. Giulia zostaje zamroczona. Publiczność reaguje głośno, gdy Lola przechodzi do swojej najbardziej niebezpiecznej broni. Mocny High Kick trafia prosto w głowę Giulii. Przypięcie…1... 2...Giulia odkopuje. Vice nie może uwierzyć. Lola próbuje utrzymać tempo i łapie przeciwniczkę za głowę, chcąc przejść do kolejnej akcji. Giulia jednak wykorzystuje swoje doświadczenie i odwraca sytuację. Potężny Northern Lights Suplex z mostkiem…1... 2…Tym razem to Lola uwalnia się w ostatniej chwili. Obie zawodniczki powoli wracają na nogi. Giulia wygląda na coraz bardziej sfrustrowaną. Chwyta Lolę i posyła ją w narożnik. Następnie rozpędza się i trafia Running Corner Dropkickiem. Vice osuwa się do pozycji siedzącej. Giulia wyczuwa szansę na zakończenie pojedynku. Wyciąga przeciwniczkę na środek ringu i wykonuje potężny Brainbuster. Publiczność wstrzymuje oddech…1... 2...Lola Vice podnosi bark dosłownie ułamek sekundy przed trójką. Giulia siada na kolanach i przez moment nie może uwierzyć, że to nie był koniec. Japonka szybko wraca do działania. Podnosi Vice i próbuje przygotować kolejną decydującą akcję. Lola jednak walczy desperacko. Seria krótkich ciosów w korpus zmusza Giulię do poluzowania uchwytu. Obie zawodniczki odbijają się od lin niemal jednocześnie. Vice próbuje Spinning Back Kick. Giulia unika. Natychmiast odpowiada krótkim Lariatem. Lola schyla się. Giulia obraca się, chcąc złapać przeciwniczkę ponownie, ale Vice błyskawicznie wykorzystuje moment nieuwagi. Wślizguje się za jej plecy i łapie ją w klasyczny Schoolboy…1…2…3! 

 

Spoiler

Winner & #1 Contender for UWF Women's Championship: Lola Vice

 

Dźwięk gongu rozlega się po arenie. Lola Vice natychmiast puszcza przeciwniczkę i odskakuje kilka kroków do tyłu, sama wyglądając na zaskoczoną, że właśnie udało jej się zakończyć walkę w taki sposób. Vice unosi ręce w geście triumfu, podczas gdy publiczność nagradza obie zawodniczki brawami za niezwykle wyrównany pojedynek. Giulia siedzi na macie z niedowierzaniem wymalowanym na twarzy. Kamerzysta przenosi nas na zaplecze gdzie widzimy, że Darby Allin próbuje w wolnym czasie jakiś sztuczek na swojej deskorolce. Próbuje również zrobić ollie, które mu nie wychodzi, bo jego deskę złapał w locie Ethan Page! Darby upada na glebę, ale szybko z niej wstaje i z wielkim gniewem patrzy prosto w oczy All Ego.

 

Ethan Page: Spokojnie Darby, przecież to tylko głupia deska. <Allin wygląda teraz na wściekłego> Ojej, małemu dziecku tak bardzo na niej zależy? Może jeszcze się rozpłaczesz jak każdy młody fan patrzący jak moja ręka idzie ku górze? Swoją drogą to jest właśnie to co uwielbiam najbardziej. Odbierać uśmiechy małym dzieciom, które muszą patrzeć jak ich idole muszą uznać moją wyższość. Ty mi bardzo ich przypominasz swoim dziecinnym zachowaniem. Myślisz, że jeżdżąc tutaj na desce po zapleczu sprawisz, że chociaż zbliżysz się do poziomu na jakim ja w tym momencie jestem?

 

Darby Allin: Myślę, że nie zdajesz sobie sprawy przez co w swoim życiu przeszedłem i nie zdajesz sobie też sprawy co cię za moment może spotkać jeśli nie przestaniesz mnie obrażać. Dla ciebie walka w ringu to jest robienie na złość fanom. Dla mnie to jest miejsce na uzewnętrznienie swojej najgłębszej i najczarniejszej osobowości jaka we mnie drzemie. Takiej, która kocha ryzyko i kocha wymuszać od innych, aby wznieśli się na wyżyny swoich możliwości, aby w ogóle ze mną przetrwać w jednym ringu. Wydaje ci się, że jesteś gotowy, aby ją zobaczyć? Uważaj o co prosisz, bo może cię to spotkać dużo szybciej niż ci się wydaje.

 

Ethan Page: Czyli jednak masz w sobie tą poważna, bardziej męską twarz. Niestety już nie raz słyszałem ludzi, którzy tak jak ty teraz zgrywają mroczną postać. <przedrzeźniającym głosem> Jestem osobą stworzoną przez demony. Bójcie się mnie. <wraca do normalnego głosu> Wszystkie tego typu teksty to są jeden wielki bullshit, który mierzy się z rzeczywistością tam w ringu. Ty się mnie pytasz czy ja jestem gotowy? Nie tak szybko, to nie ty tutaj rozdajesz karty. Najpierw musisz sobie w jakiś sposób zapracować, aby móc się pokazać ze mną w jednym ringu.

 

Darby Allin: Wydaje ci się, że jesteś tutaj już aż tak dużą gwiazdą? Są tutaj naprawdę dużo lepsi zawodnicy od ciebie, którzy zjedli zęby na obijaniu sobie mordy w ringu. <krótka pauza> Starasz się zbagatelizować to, jaki tak naprawdę jestem i w sumie trochę ci się nie dziwię. Większość osób obraca to w żart dopóki nie stanie ze mną oko w oko i zobaczy we mnie coś, od czego już nie jest w stanie uciec. Zdaje sobie sprawę z tego, że jest już za późno na ucieczkę i czeka go niewyobrażalny ból. Uważaj Ethan, bo jesteś pierwszym, który sobie na to pracuje.

 

Darby odchodzi zostawiając Page’a zdziwionego jego ostatnimi słowami. Wracamy do ringu, a fani od razu zaczynają cheerować pojawiających się na arenie Private Party. Cassidy i Quen zdają się raczej przypominać jakby byli w nastroju do imprezy, ale skocznie przemierzają rampę po drodze przybijając piątki swoim fanom, a następnie wchodzą do ringu. Potem słyszymy theme song The Rascalz, a fani od razu zaczynają na nich buczeć. Zachary i Trey arogancko przemierzają rampę i wchodzą do ringu gotowi do walki.


spacer.png spacer.png     spacer.png spacer.png

The Rascalz vs. Private Party

Tag Team Match

 

Końcówka walki jest absolutnym pokazem szybkości, techniki i kreatywności. Zarówno The Rascalz, jak i Private Party mają za sobą kilkanaście minut nieustannej akcji, a żadna z drużyn nie zdołała wypracować sobie wyraźnej przewagi. W ringu legalnymi zawodnikami są Trey i Isiah. Cassidy próbuje przejąć inicjatywę, przechodząc za plecy Treya. Miguel natychmiast wykonuje Standing Switch. Cassidy odpowiada własnym odwróceniem. Trey wykonuje przewrót do przodu, uwalnia się z uchwytu i obaj jednocześnie odbijają się od lin. Miguel wyskakuje do Hurricanrany. Cassidy ląduje na nogach. Trey również. Przez chwilę obaj stoją naprzeciw siebie, po czym publiczność wybucha aplauzem dla imponującej wymiany. Cassidy nagle poprawia kołnierzyk swojej kamizelki i z szerokim uśmiechem wykonuje przesadny ukłon w stronę widowni, jakby właśnie wygrał walkę. Trey tylko przewraca oczami. Isiah wyciąga rękę, proponując sportowe podanie dłoni. Miguel podchodzi ostrożnie. W ostatniej chwili Cassidy cofa rękę i przeczesuje nią własne włosy, śmiejąc się z własnego żartu. Publiczność reaguje mieszanką śmiechu i gwizdów. Trey odpowiada błyskawicznym kopnięciem w brzuch i natychmiast wykonuje Spinning Kick w głowę przeciwnika. Zmiana z Zacharym Wentzem. Rascalz przechodzą do swojej specjalności. Wentz wskakuje na liny, odbija się Springboardem i trafia Cassidy'ego Flying Forearmem. Chwilę później Trey dodaje Running Knee Strike. Wspólne przypięcie…1... 2...Marq Quen przerywa. Quen pozostaje w ringu i od razu wdaje się w wymianę z Wentzem. Tempo jeszcze bardziej wzrasta. Marq wykonuje Handspring, unika szarży rywala i trafia pięknym Dropkickiem. Wentz wpada w narożnik. Quen rozpędza się. Running European Uppercut. Następnie błyskawicznie wskakuje na drugi narożnik i wykonuje Moonsault na stojącego przeciwnika…1... 2...Wentz odkopuje. Cassidy odzyskuje siły i wraca do akcji. Private Party wykonują serię szybkich podań zmian niczym drużyna koszykarska. Marq przeskakuje nad linami, Isiah przejmuje przeciwnika, po czym obaj trafiają kombinacją Superkicków. Cassidy wskazuje na Wentza i teatralnie krzyczy do publiczności, że to już koniec. Następnie próbuje przypiąć rywala jedną ręką, patrząc przy tym w kamerę…1...Wentz natychmiast odrywa bark. Komentatorzy niemal wybuchają śmiechem. Cassidy nie może uwierzyć, że jego "genialny plan" nie zadziałał. Chwilę później popełnia kolejny błąd. Razem z Quenem przygotowują podwójną akcję, ale Isiah zaczyna tańczyć przy linach, zachęcając publiczność do reakcji. To daje Wentzowi czas na unik. Cassidy przypadkowo wpada prosto na własnego partnera. Marq ląduje na macie. Publiczność reaguje gromkim śmiechem. The Rascalz natychmiast wykorzystują zamieszanie. Trey wraca do ringu. Podwójny Superkick dla Cassidy'ego. Marq próbuje ratować sytuację i wykonuje spektakularny springboard crossbody na obu przeciwników. Wszyscy czterej zawodnicy leżą na macie. Arena skanduje nazwę obu drużyn. Po kilku sekundach wszyscy wracają na nogi i rozpoczyna się totalny chaos. Cassidy trafia Cutterem na Trey’u. Wentz odpowiada Enzuigiri. Quen wykonuje Poisonranę na Wentzu. Trey błyskawicznie wraca i trafia Marqa Running Meteorem. Nikt nie jest w stanie utrzymać kontroli dłużej niż kilka sekund. W końcu Trey i Cassidy zostają sami w ringu. Cassidy próbuje Twist of Fate. Miguel wypycha go w liny. Powrót. Roundhouse Kick. Cassidy chwieje się na nogach. Zmiana z Wentzem. The Rascalz przechodzą do swojej najlepiej skoordynowanej ofensywy. Trey trafia Spinning Back Kickiem w brzuch Cassidy'ego, po czym natychmiast wyrzuca go w powietrze. Wentz przechwytuje przeciwnika i wykonuje Jumping Knee Strike. Cassidy pada na kolana. Marq próbuje wejść do ringu, ale Trey zatrzymuje go Superkickiem. The Rascalz kończą akcję efektowną kombinacją. Trey trafia Running Kickiem, a Wentz natychmiast dokłada Spiral Senton. Wentz wykonuje przypięcie…1... 2... 3! Gong rozbrzmiewa po arenie.

 

Spoiler

Winners: The Rascalz

 

The Rascalz odnoszą zwycięstwo po niezwykle wyrównanym, pełnym akrobatycznych popisów i technicznych wymian pojedynku. Private Party przegrywają, ale jeszcze przed opuszczeniem ringu Cassidy z uśmiechem udaje, że domaga się sprawdzenia nagrania przez wyimaginowanego sędziego VAR, czym wywołuje ostatnią falę śmiechu wśród publiczności. Obie drużyny ostatecznie wymieniają pełne szacunku spojrzenia po jednym z najbardziej widowiskowych meczów wieczoru. Kamera przenosi nas na zaplecze gdzie widzimy jak Toni Storm poprawia makijaż przed lustrem aż w końcu za nią pojawia się Charlotte Flair. Brytyjka od razu ją zauważa, wstaje i odwraca się do The Queen.

 

Charlotte Flair: Nie musisz sobie przerywać robienia makijażu. Jako Królowa chciałam ciebie przywitać na moim podwórku, bo chyba nie ulega niczyjej wątpliwości, że to ja będę tutaj rządzić w dywizji kobiet. Sporo z tych dziewczyn, które tutaj są gdzieś tam kojarzę, ale ciebie nie mogę sobie przypomnieć. Mijaliśmy się już gdzieś na naszych drogach? Może po prostu zaczynasz dopiero swoją przygodę i dlatego nie mieliśmy okazji jeszcze się spotkać.

 

Toni Storm: Nie ma to jak miłe przywitanie, Charlotte. Ty mnie nie znasz, ale ja ciebie kojarzę. Może to dlatego, że nie każdy może mieć znanego ojca i wybijać się na jego plecach od początków swojej kariery. <Charlotte ewidentnie wkurzyła się> Rozumiem, że prawda nie jest dla ciebie wygodna. Cały czas ktoś cię głaskał po główce i prowadził za rączkę. Nie mi to oceniać, ale ja przyszłam tutaj, aby zapracować sobie na swoją szansę od początku. Nie interesuje mnie kogo będę musiała na swojej drodze pokonać, bo wiem, że żeby stać się najlepszą będę musiała pokonać najlepszych.

 

Charlotte Flair: Widać już na pierwszym rzut oka, że nie jesteś z tych co lubią odpuszczać. Musisz jednak pamiętać, że cały czas jest to moje podwórko i jeżeli będziesz chciała się na nim pokazać to tylko wtedy kiedy ja ci na to pozwolę. Zazdrościsz mi, że mój ojciec jest w tym biznesie od lat? Może dzięki temu mam właśnie wrestling we krwi. Dotąd się nie znałyśmy, ale możesz być pewna, że teraz twoja twarzyczka mi zapadła głęboko w pamięć. I pamiętaj jedno. Żadna z was w tej szatni nie jest do tego stworzona tak jak ja, więc każda z was może ustawić się w kolejce i po kolei klęknąć przed Królową.

 

Toni Storm: Jedyną królową, którą uznawałam zmarła w 2022 roku, a była nią Królowa Elżbieta II. Ty w porównaniu do niej nawet się nie umywasz. Cieszę się, że w końcu zapamiętasz mnie, bo mam nadzieję, że przypomnisz sobie z kim rozmawiałaś na początku na zapleczu kiedy na UWF Kings of Violence będę stała z UWF Women's Championship uniesionym nad swoją głową? Jak się wtedy będziesz czuła, że Królową w wyścigu po złoto wyprzedziła jakąś dziewczyna z Anglii, którą tutaj widzi pierwszy raz? Chyba Twój ojciec nie byłby z ciebie zadowolony?

 

Widać gołym okiem, że napięcie między paniami momentalnie urosło bardzo mocno, a Toni opuszcza pomieszczenie zostawiając Charlotte samą. Kamera przenosi nas w inne miejsce hali. Widzimy jak Kevin Knight rozmawia na zapleczu z jakimś pracownikiem z obsługi gali kiedy zza pleców atakuje go Grayson Waller! The Jet pada na ziemię, a Waller dokłada mu jeszcze całą lawinę ciosów w dosiadzie. Kevin wygląda na ledwo przytomnego, a Grayson w końcu daje mu spokój i spogląda teraz na kamerę.

 

Grayson Waller: Widzicie do czego te ręce są zdolne? Do tej pory grzecznie czekałem aż w końcu spadnie coś dla mnie ze stołu, przy którym stołują się największe gwiazdy. Teraz nie zamierzam czekać ani chwili i będę brał sprawy w swoje ręce, bo wiem, że jestem zawodnikiem, który zasługuje na każdy laur. <wskazuje na leżącego Kevina> To jest moja pierwsza ofiara i będą następne jeśli w końcu nie zaczniecie mnie traktować poważnie. 

 

Obraz z kamery się urywa, a my przenosimy się do ringu, bo tam rozbrzmiewa już theme song Tricka Williamsa. Fani od razu go witają skandując “Whoop That Trick”, a The Anointed One przemierza rampę po drodze przybijając piątki każdemu ze swoich fanów, a następnie wchodzi do ringu i odbiera mikrofon.

 

Trick Williams: Jak się bawicie, Chicago?! <ogromny cheer> Tak właśnie myślałem. W sumie nic dziwnego skoro właśnie przed wami stoi wasz ulubieniec, Hollywood Trick. <krótka pauza> Wielu zawodników przyszło tutaj, aby gonić za następnym złotem, które mogą sobie dopisać na swoim koncie. Ja jednak przyszedłem tutaj w innym celu. Chce dalej zachwycać publiczność swoimi występami. Dalej dawać wam uśmiechy na twarzach, bo gdyby nie wy to nie było by nas tutaj. <cheer> Zawsze kochałem słuchać waszego aplauzu i nigdy się to nie zmieni. Mam nadzieję, że jak do tej pory jesteście zadowoleni z tego co zobaczyliście od UWF, bo…

 

Trickowi przerwał theme song Konosuke Takeshity. Fani od razu zaczynają buczeć na Japończyka, który z pogardą na twarzy przemierza rampę, aby wejść do ringu. Patrzy jeszcze prosto w oczy Williamsowi, a następnie bierze mikrofon do ręki.

 

Konosuke Takeshita: Dla mnie już w ogóle zniewagą jest, że muszę komukolwiek z was udowadniać, że to ja jestem przyszłością tej federacji i całego wrestlingu bez względu na to jakie jest wasze zdanie. <heat> W sumie nie ma co się dziwić, że akurat z twoich ust wychodzą takie słowa uznania w stronę publiczności. Zawsze staracie się w większości wchodzić im w dupę jak możecie, bo wydaje wam się jak zabraknie wam woli walki w ringu to ich zdanie w czymś wam pomoże. Ja jestem Japończykiem i jestem ulepiony z zupełnie innej gliny niż wy. Wiem jak naprawić wrestling, który zniszczyliście swoim rozrywkowym podejściem i mogę wam to pokazać nawet już teraz.


 

Fani bardzo mocno buczą na Japończyka, ale na arenie rozbrzmiewa theme song Je’Vona Evansa! Young OG pojawia się na rampie i zmierza do ringu po drodze przybijając piątki wszystkim swoim fanom. Następnie wchodzi do kwadratowego pierścienia i bierze mikrofon do ręki.

 

Je’Von Evans: Wydaje ci się, Konosuke, że wszyscy ci tutaj tak pozwolimy tak obrażać nasz piękny kraj? My też tutaj mamy swoje tradycje i przyszłość tego biznesu zaraz szybko może zweryfikować czy rzeczywiście wasz japoński styl jest o tyle lepszy od naszego. <cheer> Nawet nasi fani tego chcą, więc może przestańmy tak tylko stać i gadać tu w nieskończoność i przejdźmy od słów do czynów? No chyba, że ta cała bajka o wojowniczych samurajach w rzeczywistości nie jest wcale prawdą, a ty się boisz, że w prawdziwej konfrontacji szybko zaczniesz odstawać i cały czar pryśnie już praktycznie na samym starcie.

 

Tym razem publiczność znowu zaczyna buczeć, bo przerwał mu theme song Kyle’a Fletchera. Australijczyk arogancki i pewny siebie przemierza rampę w ogóle nie zwracając uwagi na fanów, a następnie wchodzi do ringu i bierze mikrofon do ręki.

 

Kyle Fletcher: Panowie, panowie, panowie. Skończmy tak obrzucać się błotem. Przecież wszyscy doskonale wiemy, że ile każdy z was by nie dostał szansy podanych na złotych tacy to żaden z was nie wykorzystałby ich tak jak ja. Każdy nawet najmniejszy cień szansy, że wyjdę zwycięsko ze starcia wykorzystam każdym możliwym sposobem i dlatego jestem krok przed wami. Nie zrozum mnie źle, Konosuke. Nic do ciebie nie mam osobiście z uwagi na naszą długą znajomość, ale to nie jest czas ani miejsce, abym wam udowadniał kto rządzi tutaj w ringu. Przyjdzie czas, a wszyscy się przekonacie, że to The Aussie Arrow jest nad wami wszystkimi.

 

Kyle rzuca mikrofon i cała czwórka jeszcze kłóci się w ringu, a my nie tracąc czasu przenosimy się na zaplecze, bo widzimy tam jak do braci Uso podchodzą FTR.

 

Dax Harwood: Popatrz, Cash, kogo nasze piękne oczy widzą. Nasze drogi znowu się przecinają. Nie mogę jednak powiedzieć, żebyśmy byli z tego faktu zadowoleni. Sporo nam krwi napsuliście w swoim czasie i jeśli dalej chcecie wchodzić w drogę najlepszemu tag teamowi w historii wrestlingu to gorzko tego pożałujecie.

 

Jimmy Uso: Zabawne jest to co mówisz. Możecie się uważać za najlepszych z najlepszych, jednak największy problem w was jest taki, że wy tylko o tym mówicie. My od lat udowadniamy, że jeśli chodzi o drużynowe występy w ringu to nie mamy sobie równych. Jeżeli chcecie się o tym po raz kolejny przekonać to…

 

Cash Wheeler: Nie tak szybko kolego. Zawsze tak rwaliście się do walki, jednak to nie wy będziecie tutaj rozdawać karty. To już nie jest miejsce, gdzie będziecie dostawać kolejne szansę tylko za to, do jakiej rodziny należycie. Tutaj wasza rodzina nie będzie robić za wasze plecy. Czas zawalczyć o to co chcecie zyskać, bo nic na złotej tacy tutaj nie dostaniecie.

 

Jey Uso: I to akurat wy będziecie używać takich argumentów? Drużyna, która gotowa jest zrobić wszystko, nagiąć każdą zasadę tylko po to, aby na sam koniec móc wznieść tytuł nad głowy? Brzmi jak mocna hipokryzja. To, że cała nasza rodzina siedzi w wrestlingu od lat wcale nie sprawia, że mamy wszędzie plecy. Dzięki nim mamy…

 

Widzimy jak na ramieniu Jey’a ktoś za nim położy rękę na jego ramieniu. The Usos odwracają się, a my widzimy, że za nimi stoją #DIY.

 

Johnny Gargano: Usłyszałem, że ktoś mówi o najlepszej drużynie w historii i stwierdziłem, że nie może nas tutaj zabraknąć. Co prawda mi z Tommaso nie było ostatnio za bardzo po drodze, ale wydaje mi się, że to nam wystarczy, aby móc pokonać kogoś takiego jak wy. Walczyliśmy na całym świecie, z nie jednego pieca chleb jedliśmy. Prawda, Tommaso?

 

Tommaso Ciampa: Dobrze mówisz, Johnny. Wiecie dobrze, że ja jestem tym bezwzględnym psychopatą, który jest zdolny do wszystkiego. Johnny jest tym, który sprytem i zwinnością może przechytrzyć was wszystkich. Ta mieszanka już nie raz udowadniała, że jest w stanie zaprowadzić nas na sam szczyt i mamy jeszcze w sobie tyle ikry, że chcemy to zrobić jeszcze raz.

 

Tym razem, że otwierają się drzwi od pokoju, przy którym toczy się rozmowa, a z nich wychodzą The Lucha Brothers.

 

Pentagon Jr: Tranquilo, amigos. Co to jest za zebranie? Popatrzmy kogo tutaj mamy. Samoańscy bracia, którzy od lat budują swoje nazwisko w świecie wrestlingu. Mamy też dwóch osiłków, którzy myślą, że dzięki sile są w stanie zdobyć wszystko. Są też bracia flip i Flap, którzy chyba tak naprawdę samo dokładnie nie wiedzą co tutaj robią. Czy czegoś tutaj brakuje, Rey?

 

Rey Fenix: Nie mylisz się, Penta. Brakuje tutaj kogoś, kto będzie reprezentował świat luchadorów. Drużyny, która będzie pokazywała na całym świecie, że od zarania dziejów luchadorzy budują tutaj swoją markę i będą to robić do ostatniej kropli krwi i potu. Jeżeli bardzo chcecie to możemy to pokazać każdemu z was po kolei albo dać nauczkę wam wszystkim na raz już teraz.

 

Wszystkie cztery tag teamy zaczęły się nawzajem przekrzykiwać, a atmosfera wyraźnie zaczyna się gotować.

 

???: Panowie, panowie, panowie.

 

FTR się rozstępują, a my widzimy, że za nimi stoi sam prezes UWF, Shane McMahon.

 

Shane McMahon: Nie potrzebne są nam tutaj takie przepychanki. Rozumiem, że każdy z was chce się tutaj dobrze pokazać od samego początku. Szczerze mówiąc nie mam ochoty roztrząsać tutaj kto bardziej, a kto mnie zasłużył na to, żeby zmierzyć się o UWF Tag Team Championships, do których już pretendentami są The Hurt Syndicate. Zdecydowałem więc, że za tydzień zobaczymy was w Fatal 4 Way Tag Team Matchu, którego zwycięzca powalczy o pasy na UWF Kings of Violence.

 

Dyskusja między czterema drużynami tylko jeszcze bardziej zagorzała się zrobiła po decyzji prezesa, a my przenosimy się do ringu, bo czas na kolejną walkę. Na arenie rozbrzmiewa theme song Dragunova, a my widzimy, że na rampie pojawia się właśnie Rosjanin. Ilja z chłodnym wzrokiem wbitym w ring czeka na swojego partnera. Tym razem słyszymy theme song Andrade i latynos pojawia nam się na arenie przy owacji publiczności. Meksykanin przybija piątki swoim fanom, a następnie razem z Dragunovem wchodzą do ringu i czekają na rywali. Tym razem fani zaczynają buczeć, bo na rampie w akompaniamencie swojego theme songu pojawia się Garcia. Daniel pokazuje środkowy palec przez co heat na niego wzmaga się jeszcze bardziej. Teraz słyszymy pierwsze takty theme songu McDonagh, a Irlandczyk pojawia się na rampie ubrany w kaszkiet i kamizelkę z materiału jak do garnituru w kratę. JD dołącza do swojego partnera i razem pewni siebie wchodzą do ringu oczekując na gong.


spacer.png spacer.png     spacer.png spacer.png

Ilja Dragunov & Andrade vs. Daniel Garcia & JD McDonagh 

Tag Team Match

 

Końcówka walki rozpoczyna się w momencie, gdy Daniel Garcia ma pełną kontrolę nad Andrade. Meksykanin jest odizolowany od swojego partnera od kilku minut, a Garcia i JD McDonagh konsekwentnie wykorzystują każdą okazję do szybkich zmian oraz atakowania jednej części ciała przeciwnika. Garcia dociska Andrade do maty technicznym uchwytem na kark, jednocześnie rzucając prowokacyjne spojrzenia w stronę Ilji Dragunova stojącego na narożniku. Publiczność coraz głośniej dopinguje Andrade, który zaczyna podnosić się na nogi. Garcia natychmiast przechodzi do serii swoich charakterystycznych brutalnych ciosów i kopnięć w korpus. Andrade odpowiada Forearmem. Garcia oddaje Forearmem. Kolejny cios Andrade. Garcia odpowiada. Obaj przyspieszają tempo wymiany. W końcu Garcia trafia Spinning Back Elbow, który posyła Andrade na kolano. Widząc swoją szansę, Daniel odbija się od lin i próbuje Running Penalty Kick. Andrade uskakuje w ostatniej chwili. Garcia trafia jedynie w matę. Obaj zawodnicy rzucają się w stronę swoich narożników. Publiczność już wstaje z miejsc. Tag do JD! Tag do Ilji! Arena eksploduje. Dragunov przeskakuje przez liny niczym wystrzelony z armaty. Natychmiast trafia JD serią potężnych Forearmów. McDonagh próbuje odpowiedzieć kopnięciem, ale Ilja przechwytuje nogę i odpowiada brutalnym Chopem, którego odgłos niesie się po całej hali. JD cofa się do narożnika. Dragunov rusza za nim. Running Corner Clothesline. Następnie drugi z przeciwnej strony. Potem jeszcze jeden. McDonagh ledwo utrzymuje się na nogach. Ilja odbija się od lin i wykonuje potężny Jumping Knee Strike…1... 2...Garcia przerywa przypięcie. Andrade natychmiast wpada do ringu i wyrzuca Garcię za liny Clotheslinem. Publiczność szaleje, gdy wszyscy czterej zawodnicy przez chwilę wdają się w chaotyczną wymianę. Garcia próbuje zaatakować Andrade od tyłu. Andrade odwraca się i trafia go Spinning Back Elbow. Następnie wyrzuca go przez górną linę Clotheslinem. W ringu pozostają legalni zawodnicy. JD odzyskuje inicjatywę, gdy Dragunov rusza po kolejną szarżę. McDonagh wykorzystuje pęd przeciwnika i posyła go barkiem w narożnik. Chwilę później trafia precyzyjnym Spanish Fly. Przypięcie…1... 2...Dragunov podnosi bark. JD nie może uwierzyć. Irlandczyk szybko wspina się na narożnik, chcąc zakończyć pojedynek. Skacze z wysokim Moonsaultem. Pudło. Dragunov odturlał się w ostatniej sekundzie. Obaj zawodnicy wracają na nogi niemal jednocześnie. JD próbuje Enzuigiri. Ilja przechwytuje moment i odpowiada krótkim, niezwykle brutalnym Forearmem. Potem drugim. Trzecim. McDonagh chwieje się na nogach. Tag dla Andrade. Publiczność reaguje głośnym aplauzem. Dragunov łapie JD i utrzymuje go w pozycji stojącej. Andrade wskakuje na liny. Springboard Flying Forearm! JD pada na matę. Andrade natychmiast przechodzi do swojej ofensywy. Running Double Knees w narożniku trafiają idealnie. McDonagh wypada z narożnika prosto w ręce Andrade. Hammerlock Back Elbow! Publiczność liczy wraz z sędzią…1... 2...Garcia ponownie próbuje przerwać przypięcie. Tym razem jednak Dragunov jest gotowy. Ilja przecina ring i trafia Daniela potężnym Torpedo Moscow, wyrzucając go między liny na zewnątrz. Andrade widzi, że JD jeszcze walczy. Podnosi go. McDonagh próbuje desperacko wyprowadzić cios. Andrade blokuje. Hammerlock. Obrót. The Message! JD zostaje wbity w matę. Andrade natychmiast wykonuje przypięcie…1...2...3! Gong kończy pojedynek.

 

Spoiler

Winners: Ilja Dragunov & Andrade

 

Publiczność nagradza zwycięzców ogromną owacją. Andrade opiera się o liny, ciężko oddychając, podczas gdy Dragunov wchodzi do ringu i unosi rękę partnera. Garcia wyciąga z ringu oszołomionego McDonagha, wyraźnie sfrustrowany porażką. Wracamy z kamerą na zaplecze, bo widzimy, że kolejnym gościem i Renee Paquette będzie Swerve Strickland.

 

Renee Paquette: Witam was wszystkich bardzo serdecznie. Witam również ciebie, Swerve.

 

Swerve Strickland: Cześć, Renee.

 

Renee Paquette: Jak wszyscy dobrze wiemy całkiem dobrze sobie radziłeś w swojej dotychczasowej karierze. Co cię skłoniło, żeby jednak zmienić otoczenie?

 

Swerve Strickland: Od początku swojego życia nie miałem łatwo na swojej drodze. Urodziłem się w Tacoma w stanie Waszyngton, widziałem tam sporo zła ze strony gangów i przestępców. Można powiedzieć, że nie jest to najbezpieczniejsze miejsce dla dziecka. Ja jednak mimo swojego skupienia na celu, który sobie postawiłem doszedłem do celu gdzie jestem teraz. Mogę sobie wybierać czy chce walczyć tutaj, czy chce walczyć tam. Mogę każdemu dzieciakowi na tej arenie pokazywać na swoim własnym przykładzie, że jeżeli tylko będą ciężko pracować i będą skupieni w 100% na swoim celu to nie jest ważne jaki mieli start w swoim życiu. Jeżeli tego bardzo chcesz to każdą złą chwilę, każdą kłodę rzuconą przez życie pod nogi możesz wykorzystać, aby stała się jedną z twoich mocnych stron. To jest powód, dla którego jestem tutaj, a nie w wygodnym miejscu gdzie już sobie zbudowałem pozycję. Czułem, że potrzebuję pokazać dzieciakom w innym miejscu, że jest jeszcze inna, lepsza drogą niż skręcenie na kryminalną ścieżkę. A czy będę dostawał tyle szans o tytuły ile dostawałem dotychczas w swojej karierze? Nie tylko Laury w moim życiu się liczą dla mnie.

 

Renee Paquette: Pięknie powiedziane, Swerve. Powiedz mi w takim razie Swerve czy masz tutaj jakichś przyjaciół? Wiem, że z kilkoma osobami z szatni zdążyłeś przeciąć swoje drogi.

 

Swerve Strickland: Nie przyszedłem tutaj, żeby na siłę szukać przyjaciół, jednak fakt. Kilka twarzy zdecydowanie bardziej kojarzę. Mamy tutaj Adama Page’a, z którym w swoim czasie bardzo brutalnie zakończyliśmy nasz konflikt. Bardzo hardy zawodnik, nie zdziwiłbym się jeżeli dalej trzyma do mnie urazę. Mamy również MJF’a. Tchórza, który umie wykorzystać swoją pozycję i generalnie wszystko co tylko może przechylić szalę zwycięstwa na jego stronę. Jest też również Will Ospreay. Lotnik, który zachwycał fanów na całym świecie, a teraz będzie zachwycał fanów UWF. To wszystko daje nam tutaj bardzo fajną mieszankę umiejętności. Nie mam tutaj jakichś wielkich przyjaciół, ale tacy z czasem mogą się przydać jak patrzę ile zebrało się tutaj osób, którym zdążyłem na swojej drodze nadepnąć na odcisk. Na razie nie skupiam się jednak na tym, bo jeszcze do końca nie wiemy kto zawalczy o UWF Championship, a jak lepiej mógłbym pokazać moim fanom, że ciężką pracą można dojść wszędzie niż zdobyciem właśnie tego tytułu?

 

Renee Paquette: Na tym na dzisiaj zakończymy, a my wracamy do ringu.

 

Wracamy już kamerą do kwadratowego pierścienia, bo tam rozbrzmiewają pierwsze nuty theme songu Dominika. Mysterio jest witamy dużym buczeniem przez jego fanów, ale ten tylko krzyczy do nich, że nic to go nie obchodzi, wchodzi do ringu i czeka na swoich rywali. Następnie rozbrzmiewa theme song Jacoba Daty i fani sami do końca nie wiedzą jak na niego zareagować. The Samoan Werewolf przemierza rampę skoncentrowany na swoim rywalu, a następnie wchodzi do ringu i czeka na ostatniego z rywali. Tym razem fani wybuchnęli dużym cheerem, bo na rampie przy swoim theme songu pojawił się Carmelo Hayes. HIM nakręcony do walki przybija piątki wszystkim swoim fanom mijając rampę i wchodzi do ringu.


spacer.png spacer.png spacer.png

Carmelo Hayes vs. Dominik Mysterio vs. Jacobs Fatu

Triple Treat Match for #1 Contender for UWF Intercontinental Championship

 

Końcówka Triple Threat Matchu wkracza na najwyższy możliwy poziom intensywności. Wszyscy trzej zawodnicy są już wyraźnie poobijani, ale żaden nie zamierza odpuścić. Carmelo Hayes siedzi oparty o narożnik, Dominik Mysterio dochodzi do siebie przy linach, a Jacob Fatu stoi na środku ringu, ciężko oddychając i spoglądając na obu rywali. Dominik jako pierwszy próbuje wykorzystać sytuację. Rusza na Fatu z serią ciosów, chcąc wytrącić go z równowagi. Jacob niemal nie reaguje. Dominik dokłada kolejne uderzenia, odbija się od lin i próbuje Running Clothesline. Fatu nawet nie drgnął. Publiczność reaguje głośno. Dominik próbuje jeszcze raz, ale tym razem Jacob odpowiada potężnym Back Elbow. Mysterio obraca się wokół własnej osi i ląduje na macie. To moment należący do Fatu. Hayes próbuje wykorzystać chwilę i wyskakuje z Springboard Clotheslinem. Jacob przechwytuje go w powietrzu i z ogromną siłą wykonuje Samoan Drop. Publiczność wybucha okrzykami. Fatu wygląda jak niepowstrzymana maszyna. Dominik wraca na nogi tylko po to, by zostać zmiażdżonym Running Hip Attackiem w narożniku. Chwilę później Jacob rozpędza się od jednego narożnika do drugiego i trafia Carmelo potężnym Running Splash. Fatu czuje, że zwycięstwo jest blisko. Wspina się na drugi narożnik. Swanton Bomb! Trafia prosto w Hayesa…1... 2...Dominik przerywa przypięcie dosłownie w ostatniej chwili. Fatu nie może uwierzyć. Rozwścieczony Samoańczyk natychmiast podnosi Dominika. Próbuje kolejne potężne uderzenie, ale Mysterio nagle przechodzi za jego plecy i wypycha go barkiem między liny. Jacob ląduje na krawędzi ringu, lecz utrzymuje równowagę. Dominik wykorzystuje swoją przebiegłość. Seria szybkich kopnięć w nogę oraz Dropkick sprawiają, że Fatu spada na podłogę poza ring. Publiczność reaguje mieszanką gwizdów i braw. Mysterio natychmiast odwraca się w stronę Carmelo. To jego moment. Dominik zaczyna prezentować swoją szybkość i ringową inteligencję. Trafia Hayesa Slingshot Sentonem, następnie wykonuje Tornado DDT. Carmelo ląduje głową na macie…1... 2...Hayes odkopuje. Dominik szybko przechodzi do kolejnej ofensywy. Wysyła przeciwnika na liny i trafia go pięknym Dropkickiem, po czym wskazuje na narożnik. Wspina się na górę. Frog Splash! Trafia idealnie…1...2...Hayes ponownie podnosi bark. Dominik jest coraz bardziej sfrustrowany. Na zewnątrz Jacob Fatu zaczyna wracać do siebie. Publiczność dostrzega to i coraz głośniej reaguje. Dominik zauważa zagrożenie. Wychodzi na krawędź ringu i próbuje wykonać Baseball Slide. Ogromny błąd. Fatu łapie go za nogi i brutalnie wyciąga z ringu. Następnie z impetem ciska nim o barierkę. Dominik bezwładnie osuwa się na podłogę. Jacob ponownie wygląda jak najbardziej niebezpieczny człowiek w walce. Fatu wraca między liny i staje naprzeciw Carmelo Hayesa. Publiczność wstaje z miejsc. Hayes rusza pierwszy. Seria szybkich Forearmów nie robi większego wrażenia, ale pozwala mu stworzyć minimalną przestrzeń. Carmelo odbija się od lin. Springboard Clothesline. Fatu pozostaje na nogach. Hayes natychmiast wykonuje drugi Springboard, tym razem trafiając Enzuigiri. Jacob cofa się o krok. To wystarcza. Carmelo rozpędza się i trafia precyzyjnym First 48. Fatu pada na jedno kolano, lecz nie zostaje całkowicie powalony. Hayes wie, że nie zdoła go przypiąć w tym momencie. Wtedy zauważa wracającego do ringu Dominika. Mysterio ledwo przeciska się pod dolną liną. Carmelo błyskawicznie zmienia cel. Superkick. Dominik zatacza się. Nothing But Net! Legdrop z najwyższego narożnika trafia idealnie. Fatu próbuje wrócić do akcji, ale nadal dochodzi do siebie po wcześniejszych uderzeniach i nie zdąży zareagować. Hayes natychmiast wykonuje przypięcie na Dominiku…1...2...3! Gong rozbrzmiewa po arenie.

 

Spoiler

Winner & #1 Contender for UWF Intercontinental Championship: Carmelo Hayes

 

Hayes natychmiast opuszcza ring i świętuje przy rampie, doskonale wiedząc, że wykorzystał idealny moment. W ringu Dominik Mysterio leży po decydującym Nothing But Net, podczas gdy Jacob Fatu siedzi oparty o narożnik, zmęczony, ale niepokonany. Nie został przypięty, nie poddał się i przez większość końcówki wyglądał jak największe zagrożenie w walce. To jednak Carmelo Hayes wykazał się największym sprytem i skutecznością, zgarniając zwycięstwo kosztem Dominika Mysterio. Wracamy z powrotem na zaplecze, bo widzimy, że Adam Page czeka na zapleczu przed kamerą.

 

Adam Page: Skoro znajduje się w tej chwili w nowym miejscu to wypadałoby się przedstawić. Do UWF zawitał “Hangman” Adam Page. Jeżeli szukacie skurwysyna, który jedyne czego potrzebuje to kopać dupska wszystkim płaczkom jakich znajdzie tutaj w szatni to wtedy pojawiam się właśnie ja. Walczyłem w takich miejscach, walczyłem w tak brutalnych walkach, że zajeżył by się wam włos na głowie jak byście usłyszeli, że ktoś jest w stanie do czegoś takiego się posunąć. Każdy tutaj w tej szatni chce jak najmniejszym nakładem sił dojść do tytułów. Ja jestem zgoła inny od nich. Chcę bezwzględnie każdemu udowodnić, że mogę walczyć dopóki nie zaczną mnie błagać o to, żebym skończył już ten pojedynek. Shane McMahon wydaje mi się, że doskonale wie kogo właśnie ściągnął do swojej federacji i liczę, że szczerze doceni tego typu zawodnika. Z resztą sami fani z pewnością chcą oglądać takich twardych zawodników jak ja, którzy nie boją się twardej walki na śmierć i życie. Jeżeli znajdzie się chociaż jedna osoba, która jest gotowa na takie wyzwanie to zapraszam.

 

???: Ekhem.

 

Kamera przesuwa się nieco w prawo i widzimy, że obok Page'a stoi już The Scottish Psychopath.

 

Drew McIntyre: Jeżeli szukasz kogoś, kto pokaże ci co to znaczy prawdziwy ból i bezwzględność to ta osoba właśnie stoi przed tobą. Wszędzie gdzie się nie pojawiłem każdy zastanowił się dwa razy zanim wszedł ze mną do ringu. My jednak nie zdążyliśmy się zapoznać ze sobą wcześniej, bo inaczej pewnie byś uciekał przed The Scottish Psychopathem. Długi czas irytowali mnie ci wszyscy zawodnicy, których widziałem w szatni. Każdy z nich zachowuje się jak mały płaczek. Trochę zaboli i od razu odpuszczają dla swojego bezpieczeństwa, a na sam koniec chodzą i narzekają, że ich oszukali i należy im się jeszcze jedna szansa. Ja nie szukam wymówek. Nie czekam aż coś samo do mnie przyjdzie. Jak coś naprawdę chce to po prostu sam to sobie biorę zamiast pytać o pozwolenie. Wkrótce się przekonasz, że mam rację. <krótka pauza> W sumie to moim zdaniem powinniśmy trzymać się razem. Obydwoje mamy podobne podejście i na pewno dobrze byśmy na tym wyszli. Przemyśl to sobie dobrze, bo to jest pociąg w jedną stronę, który zaczeka na ciebie jedynie tydzień.

 

Drew zostawia zmieszanego Adama, który pewnie nie ma jeszcze pojęcia co mu na to odpowiedzieć, a my wracamy do ringu, bo nastał już czas na walkę wieczoru. Na arenie słyszymy theme song Willa Ospreay'a. Brytyjczyk wyraźnie zadowolony, że w końcu zawalczy zmierza do ringu skupiony na swoim zadaniu. Słyszymy teraz theme song MJF’a, który z pogardą patrzy na fanów zebranych na arenie. Nagradzają go za to prężnym heatem, ale on nic sobie z tego nie robi tylko z aroganckim wyrazem twarzy wchodzi do ringu. Tym razem fani znowu wybuchnęli cheerem, bo do ringu zmierza Seth Rollins. Fani jak zwykle świetnie się bawią nucąc jego theme song, a The Architect z uśmiechem na twarzy wchodzi do ringu. Tym razem słyszymy theme song Brona Breakkera. The Dog przy buczenie fanów wskazuje na trójkę w ringu i mówi, że zaraz wszyscy z nich będą mieli spory problem. Po tych słowach nakręcony do walki przebiega przez rampę i z impetem wskakuje do ringu.


spacer.png spacer.png spacer.png spacer.png

Bron Breakker vs. Seth Rollins vs. MJF vs. Will Ospreay

Fatal Four Way Match for #1 Contender for UWF Championship

 

Końcówka walki wieczoru to absolutny chaos na najwyższym poziomie. Po ponad dwudziestu minutach wyniszczającej rywalizacji wszyscy czterej zawodnicy są wyczerpani, ale żaden nie zamierza odpuścić. Publiczność jest na nogach, doskonale wiedząc, że jedno zagranie może przesądzić o zwycięstwie. W ringu znajdują się Seth Rollins i Will Ospreay. Obaj powoli podnoszą się z maty i niemal jednocześnie ruszają do ataku. Ospreay trafia rolling elbow. Seth odpowiada forearmem. Kolejny łokieć Ospreaya. Superkick Rollinsa. Will zatacza się pod liny, ale wraca z błyskawicznym Oscutterem. Seth odpycha go w ostatniej chwili. Ospreay ląduje na nogach. Hidden Blade! Pudło. Rollins uskakuje dosłownie o centymetry. Natychmiast odpowiada swoim charakterystycznym superkickiem, a następnie odbija się od lin. Pedigree! Ospreay zostaje wbity w matę…1... 2...MJF wyciąga sędziego z ringu. Arena eksploduje gwizdami. Rollins natychmiast wychodzi za liny i rzuca się na Friedmana. Obaj wymieniają ciosy przy barierkach. MJF próbuje wykorzystać przewagę sprytu nad siłą. W pewnym momencie udaje, że chce się wycofać, po czym nagle wbija Sethowi kciuk w oko. Publiczność reaguje natychmiast. MJF z szerokim uśmiechem wraca do ringu. Próbuje przypiąć nieprzytomnego Ospreaya…1... 2...Will odkopuje. Friedman wpada w szał. Podnosi Ospreaya i przygotowuje Salt of the Earth, chcąc zmusić go do poddania. Ospreay jednak walczy desperacko. Obraca się, wyrywa rękę i wykonuje fenomenalną kombinację. Handspring. Pele Kick. Następnie błyskawiczny springboard forearm. MJF zostaje powalony. To moment Ospreay’a. Publiczność skanduje jego nazwisko. Will wskazuje na narożnik i wspina się na najwyższą linę. Skacze z ogromnym Shooting Star Pressem. Trafia idealnie…1... 2...Rollins przerywa przypięcie. Seth wygląda, jakby miał jeszcze jeden bieg więcej od wszystkich pozostałych. Mimo wyczerpania to właśnie on najczęściej znajduje się o krok od zwycięstwa. Rollins wyrzuca Ospreaya z ringu, po czym odwraca się prosto na MJF’a. Friedman próbuje taniej sztuczki i błaga Setha o litość. Rollins tylko się uśmiecha. Superkick. MJF pada na kolana. Drugi superkick. Trzeci. Następnie Seth odbija się od lin. Stomp! MJF zostaje zmiażdżony…1... 2… Bron Breakker przerywa przypięcie potężnym spear'em w samego Rollinsa. Publiczność wybucha. Breakker wrócił. Przez kilka minut był wyłączony z akcji po wcześniejszej kombinacji rywali, ale teraz wygląda jak świeżo wypuszczony drapieżnik. Bron natychmiast przejmuje kontrolę nad sytuacją. Podnosi MJF-a. Military Press Powerslam. Friedman dosłownie odbija się od maty. Ospreay próbuje wykorzystać moment i atakuje od tyłu. Bron przechwytuje go w biegu. Ogromny belly-to-belly suplex. Will przelatuje przez pół ringu. To moment dominacji Breakkera, który przypomina wszystkim, dlaczego jest jednym z najbardziej niebezpiecznych atletów w branży. Bron rozpędza się przy linach. Spear na Ospreayu! Will zostaje przecięty niemal na pół…1... 2...MJF rzuca się na sędziego, przerywając liczenie. Publiczność reaguje głośnymi gwizdami. Friedman próbuje wykorzystać sytuację. Bron odwraca się. MJF rusza z Clotheslinem. Breakker przewiduje to. Przechwytuje rękę. Potężny lariat posyła Friedmana na deski. MJF wypada z ringu. W ringu pozostają już tylko Seth Rollins i Bron Breakker. Publiczność doskonale zdaje sobie sprawę z wagi tej chwili. Obaj powoli podnoszą się na nogi. Rollins trafia forearmem. Bron odpowiada. Kolejny forearm. Kolejna odpowiedź. Tempo rośnie. Seth przejmuje inicjatywę serią szybkich ciosów i kopnięć. Bron odpowiada brutalnym shoulder tackle. Rollins odbija się od lin. Springboard knee strike. Trafia. Breakker pada na jedno kolano. Seth czuje swoją szansę. Publiczność zaczyna śpiewać jego muzyczny motyw. Rollins cofa się do narożnika. Przygotowuje Stomp. Bron powoli podnosi głowę. Seth rusza. I wtedy... Na arenie rozlega się nagle nieznana muzyka. Rollins zatrzymuje się. Publiczność wybucha. Na scenie pojawia się Oba Femi. Gigantyczny mistrz wychodzi z zaplecza i spokojnym krokiem kieruje się w stronę ringu. Seth nie może uwierzyć. Przez kilka sekund patrzy wyłącznie na Femiego. Oba zatrzymuje się przy rampie i odwzajemnia spojrzenie. To wystarcza. Rollins odwraca głowę zaledwie na moment. Fatalny błąd. Bron już stoi. Breakker eksploduje z miejsca. SPEAR! Potężne uderzenie trafia Rollinsa prosto w klatkę piersiową. Seth przewraca się przez pół ringu. Publiczność szaleje. Bron nie daje mu ani sekundy. Podnosi go natychmiast. Jeszcze jeden. SPEAR! Rollins jest całkowicie rozbity. Breakker wykonuje przypięcie…1...2...MJF próbuje wrócić do ringu.Za późno. 3! Gong kończy walkę.

 

Spoiler

Winner & #1 Contender for UWF World Championship: Bron Breakker

 

Arena eksploduje reakcją. Bron Breakker siedzi na macie, ciężko oddychając, po czym unosi ręce w geście triumfu. Seth Rollins pozostaje leżąc po dwóch niszczycielskich spearach. Ospreay dochodzi do siebie przy barierce, a MJF ze wściekłością uderza pięścią w matę. Na szczycie rampy stoi Oba Femi. Nie powiedział ani słowa. Nie zaatakował nikogo. Nie musiał. Sama jego obecność wystarczyła, by rozproszyć Rollinsa w decydującym momencie. Bron Breakker wykorzystał tę jedną sekundę zawahania lepiej niż ktokolwiek inny i to właśnie on kończy galę jako zwycięzca walki wieczoru, a my tym widokiem kończymy pierwszy epizod Overdrive.

  • Lubię to 1
  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • VamosBarcelona

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VamosBarcelona
      Witam rozpoczynam pisanie swojej własnej federacji wrestlingowej, poniżej zamieszczam informację na start   Federacja: Ultimate Wrestling Federation  Prezes/GM: Shane McMahon Tygodniówka: UWF Overdrive   Mistrzostwa:  UWF World Championship   UWF Intercontinental Championship    UWF Tag Team Championship   UWF Women’s Championship    Gale PPV; Styczeń - UWF Fallout Luty - UWF Kingdom
    • IIL
      Owszem, ale chodzi o to, że produkt ROH nie różni się od AEW. To w końcu ten sam booker. Podobnie jak Triple A z autentycznego lucha libre produkuje teraz papkę z WWE gdzie nawet udaje im się zapakować dwóch białych w maski i robić mask vs mask matche. Dojdzie do tego, że na rynku będzie wiele federacji, ale będą tylko podmiotami większych molochów co w konsekwencji moim zdaniem nie może skończyć się dobrze.
    • Mr_Hardy
      Z ROH inna sytuacja. ROH leżało już w trumnie i była zamykana pokrywa. TK kupił w ostatniej chwili. 
    • IIL
      I będzie coraz mniej. Zostało CMLL, AJPW, BJW, Dragon Gate, Stardom z większych. Można dodać też wXw i RevPro. Problem w tym, że trend jest taki, że mniejsi gracze w obecnej sytuacji ekonomicznej przeżywają kryzysy i dochodzi do pochłaniania ich przez większe molochy. To prowadzi do tego, że z czasem tracą swoją unikalną otoczkę i stają się kalką większych federacji. Takie AAA to teraz papka WWE z ich zasadami np. To samo można powiedzieć o Ring of Honor...  
    • Mr_Hardy
      Jest jeszcze wiele różnych fajnych fedek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...