Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWC SHOW #28


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  352
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Na ring wchodzi Paul Heyman. Mówi on, że oprócz tej gali została jeszcze jedna i później jest już kolejny supershow. Heyman powiedział, że on sam walk nie będzie organizował. Jeżeli ktoś chce walczyć to ma przyjść do jego biura i zgłosić się do niego, a on pomyśli nad tym czy warto taką walkę organizować. Heyman poinformował, że gala numer 30 będzie nosiła nazwę ANYTHING GOES i wszystkie walki na tym show będą w stylu HARDCORE!

 

Styles: Coś czuje, że na Anything Goes będziemy oglądać dużo krwi!

JBL: A ja coś czuje, że teraz to Ameryki nie odkryłeś... przecież to jest jasne!

Styles: Dzisiaj czeka nas m.in. walka Vampiro vs Homicide oraz Jack Evans vs Harry Smith!

JBL: Vampiro... jak ja go nie lubie! Mógłby dzisiaj dostać łomot!

 

Match: Jack Evans vs Harry Smith

Końcówka: Harry Smith na początku miał przewagę jednak gdy skakał z narożnika, Jack Evans szybko wstał i wykonał dropkicka. Później Evans sam wszedł na narożnik i zrobił The Corkscrew 630, poczym spinował Smitha.

Winner: Jack Evans

 

W biurze Heymana kolejka. Każdy chce walczyć na trzydziestej gali WWC. Bracia Briscoe chcą walczyć o tag team titles, ale General Manager nie zgadza się, bo prawo do tej walki wywalczyli sobie Aries & Shelley. Następny w kolejce był Chris Hero, który chciał powalczyć z Jimmy Ravem. Heyman odpowiedział, że na 100% taka walka się odbędzie!

 

Tag Team Match: Austin Aries & Alex Shelley vs Briscoe Brothers

Końcówka: W ringu Alex Shelley dominuje nad Jayem Briscoe. Jay w pewnym momencie zdołał się wybronić i zaczął się czołgać do narożnika by zmienić się z Markem. Jednak Shelley był szybszy i zmienił się z Ariesem, który dogonił czołgającego się Jaya i założył mu Rings of Saturn, a Briscoe od razu stapował.

Winner: Aries & Shelley

 

Paul Heyman siędząc w biurze słyszy mocne bicie o jego drzwi. Podchodzi do nich, otwiera. Za drzwiami stał Delirious. Heyman zapytał: "Co ty do cholery robisz?! Jak chcesz ze mną pogadać to właź, a nie walisz tu w drzwi!" Delirious pokazał, że chce przybić gwóźdź do drzwi, by wywiesić kartkę, na którą będą mogli dopisywać się ci, którzy będą chcieli zmierzyć się o pas Attitude. Heyman dodaje: "O! Takie coś... Przybijaj! Świetny pomysł! Świetny!"

 

Wywiad z Ronem Killingsem, który mówi: "Elijah Burke! Wiem, że dzisiaj ciebie tu nie ma, ale wiem, że oglądasz i mam ci coś do powiedzenia! Jeśli chcesz zmierzyć się jeden na jednego na 30. gali to za tydzień przyjdź i zgłoś to Heymanowi. Ja tego nie zrobię! Pokonałem ciebie już w zeszłym tygodniu w meczu tag teamów. Spinowałem cię! Pokazałem, że jestem lepszy i ja tego już nie muszę udowadniać. Jednak jeśli chcesz rewanżu i jeszcze bardziej się skompromitować to proszę bardzo! A teraz przepraszam bardzo, ale mam walkę."

 

Match: Ruckus vs Ron Killings

Końcówka: Gdy Ruckus wchodził na ring Killings zaatakował go krzesłem i przez kilka minut obijał krzesłem poza ringiem. Dopiero gdy wrzucił Ruckusa na ring sędzia rozpoczął walkę. Wtedy to na ring wbiegł Sabian by pomóc swojemu tag team partnerowi, ale dostał Truth Conviction. Później także The Truth wykonał swego finishera na Ruckusie i go spinował.

Winner: Ron Killings

 

Do listy, którą przed tem wywiesił Delirious podchodzi Gregory Helms i wpisuje swoje nazwisko. Zaraz za nim przychodzi Johnny Jeter i łapie za długopis. Jednak zanim zdążył się wpisać zaatakował go Pouuuuuncem Monty Brown. Brown wpisał się i powiedział do wszystkich którzy tam stali, by nawet nie zbliżali się do tej listy.

 

Styles: Hola hola! Tak nie wolno! Monty Brown gra nie fair!

JBL: Taki jest wrestling. Teraz tylko wrestler z jajami podejdzie do tej listy!

Styles: Delirious powiesił ją po to by mógł się wpisać każdy! Teraz już tak nie będzie!

JBL: I dobrze! Kto by chciał oglądać Jetera w walce o pas Attitude... napewno nie ja!

 

Wywiad z MVP, który mówi o tym jak blisko był zmuszenia Carlito do poddania się w walce tag teamów. MVP powiedział, że gdyby nie to, że Killings policzył Burke to napewno Calrito się poddał. Nagle podchodzi Carlito i informuje MVP, że nigdy by się nie poddał. Wyraźnie zdenerwowany Carlito powiedział, że na gali Anything Goes udowodni ostatecznie, że jest lepszy i pokona MVP, bo taka walka się odbędzie!

 

Match: Homicide vs Vampiro

Końcówka: Już na początku walki wokół ringu zaczęli kręcić się Shelley i Aries. Homicide przeważał, a gdy Vampiro zaczynał dochodzić do głosu Aries i Shelley odwracali uwagę sędziego, a wtedy Homicide używał nie dozwolonych ciosów. Homicide podszedł do Vampiro by go podnieść, ale wtedy Vampiro wykonał Small Package. 1, 2 i kick out. Vampiro wstał i już miał zrobić Chokeslam, ale Homicide kopnął... sędziego. Wtedy na ring wpadli Shelley oraz Aries i zaatakowali Vampiro. Natychmiast na pomoc mu przybiegli CM Punk i Jack Evans. Gdy na ringu trwała zacięta walka na rampie pojawił się Dusty Rhodes i Shelton Benjamin.

Winner: No contest

 

Dusty Rhodes wziął mikrofon i zapowiedział, że na galę Anything Goes wyzywa do walki CM Punka, Vampiro oraz Evansa kontra Benjamin, Homicide, Aries oraz Shelley. CM Punk pokazał tylko, że się zgadza i na gali numer 30 taką walkę zobaczymy.

 

Jeszcze przenosimy się na backstage gdzie Delirious ściąga z drzwi kartkę, którą przed tem przybił. Zaczął wyczytywać nazwiska, które się na nią wpisały: "Delirious... Gregory Helms... Monty Brown... nie... nie... nie!" Powiesił kartkę z powrotem, na której dopisane było jeszcze jedno nazwisko - EL GENERICO, z którym Delirious razem walczył o obronę swoich masek z Johnny Jeterem.

 

Obecna karta na galę WWC Show #30 - Anything Goes

- Jimmy Rave vs Chris Hero

- CM Punk & Vampiro & Evans vs Benjamin & Homicide & Styles & Aries

- MVP vs Carlito

- Delirious vs Gregory Helms vs Monty Brown vs El Generico

THE CHAMP IS HERE!!!

1275531655466bdfa0e2345.jpg

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    1

  • Elliott

    1

  • JPP

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 935
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Pomimo niedyspozycji netu, to ja (prawie tradycyjnie) pierwszy skomentuje galę. Widzę, że Heyman radzi sobie jako GM i ciekawie robi się na show. Lubię te jego niekonwencjonalne metody organizowania matchy. Walki były dobre, ale wiadomo że są tylko przystawkami do Anything Goes, które zapowiada się świetnie.

  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Gala bardzo fajna ;]

Nieźle wymyślone z tą listą ;] Czekam na więcej :P

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Z pierwszego dnia jeszcze ME był spoko, reszta raczej średnia i momentami za krótka by wyciągnąć coś więcej z niektórych zestawień.
    • IIL
      Poskakałem po pierwszej nocy BOSJ i jak na razie bardzo podobała mi się techniczna walka między Kushidą i Robbie Eaglesem. Uwielbiam takie kontry i trzymanie głównego pędu walki przy macie. Przypominało to nieco walki Sanady z Zack Sabre Jr. Polecam.
    • MattDevitto
      Na razie wiele nie straciłeś, raczej standard i parę lepszych walk. No chyba, że dzisiaj czymś zaskoczyli, ale szczerze wątpię.
    • Mr_Hardy
      Chciałem oglądać, ale wyszło jak zwykle... Nie ruszyłem ani jednego dnia.
    • MattDevitto
      Staram się nadążyć za BOSJ, ale na ten moment widziałem niecałe 3 dni, a dzisiaj była kolejna gala. Do tej pory jest na pewno lepiej niż przed rokiem, solidnie, ale też skłamałbym gdyby powiedział, że jakoś specjalnie się jaram. Były dobre walki, ale jeszcze nie takie o których bym pamiętał po paru dniach. Mam nadzieję, że z czasem trochę się rozkręcą. @ Mr_Hardy  @ IIL  oglądacie? Macie podobne spostrzeżenia?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...