Coś w tym jest, ale to bardzo niebezpieczne, bo w takim boksie nikt nawet nie udaje, że przejmuje się resztą pojedynków - włączasz tylko galę dla konkretnego starcia i elo.
Mam wrażenie że Mike to taki trochę Finn Balor z Temu. Nie mam na myśli nic złego, tylko rodzaj zawodnika który na spokojnie mógłby być gwiazdą, potrafi mówić, potrafi złapać kontakt z widownią, wygląda dobrze...ale z jakiegoś powodu nie pasuje do "WWE Megastar". Nie ma ani niepotycznego nazwiska ani 2m wzrostu i 50 kg sterydów...przepraszam, autokoretka, miałem na myśli mięśni. Finn miał swoje momenty, wciąż gdzieś się kręci non stop ale nie zapowiada się żeby WWE chciało go na plakatach, co jest zbrodnią samą w sobie i powinno być ukarane. Szkoda bo faktycznie pewnie tylko będzie robił za gwiazdę kiedy WWE zawita do latynoskich miejsc. Nie powiem że jestem ogromnym fanem, ale nie przeszkadza mi jak go widzę.
Ta grafika + twój podpis forumowy...nie wiem czy da się to lepiej podsumować. Myślę że dziwi to tylko garniaki z TKO, które są w głębokim szoku że jak to, WWE nie przyciąga ludzi za samą nazwę? Ktoś tu wcześniej pisał - zaczynają działać jak UFC/Boks. Duże nazwiska w Main Evencie, dużo uwagi na Main Event...a potem jebać was, macie bande randomów których nikt nie zna, bo kogo to obchodzi. Przychodzicie tu na Main Event przecież i tak.
Omnibus odpowiedział(a) na
Omnibus temat w Forum testowe
✅ Poprawna odpowiedź, MattDevitto!Zdobywasz 1 punkt do rankingu!Ranking uczestnikówUżytkownikPunkty🥇 IIL3🥈 vieiraa551🥉 DarthVader1MattDevitto1Następne pytanie!W jakim regionie Bret Hart spotykał się z znacznie większym uznaniem fanów w 1997 roku?