Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Rola Jasia bez pasa


Lil Abyss

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline

W ta niedziele Randy Orton bedzie walczyl z Johnem Cena. Tym Johnem Cena, ktory od wygranej rok temu na Unforgiven z Edge'm nadal trzyma tytul WWE Champa. Na SummerSlam do wrestlingu po kontuzji wraca Triple H. Cena (jezeli oczywiscie The Game wroci jako / dostanie heel turn) napewno bedzie walczyl z HHH'em. Zmierzam do tego ze Cena powinien stracic pas, bo w ciegu tych 11 miesiecy tyle razy pokonywal przeciwnikow na PPV i tyle razy mogl sie cieszyc z markami po walkach, ze to juz stalo sie nudne(chociaz dla mnie Edge powinien jeszcze dluzej trzymac ten pas po wygranej z nim w TLC matchu). Nie licze dzieciakow, ale to sie fanom zdecydowanie nie podoba. Zobaczmy na liste pokonanych na PPV podczas tego title runa: Edge, Umaga(x2), HBK, Khali(x2), 4 innych wrestlerow na Vengeance i Lashleya. Czyli ladny run, tylko ze dzieki temu Jasio jest teraz bohaterem. A pas(jak na WWE) ma ogromny prestiz. Zakladajac ze Triple H bedzie heelem i bedzie walczyl z Cena, to Janek ma przed soba starcia z 2z3 najwiekszych heelow na Raw(3 jest Mr.Kennedy). Wiec sa duze szanse ze przegra. Ostatnia deska ratunku bedzie Kennedy(chociaz jest wplatany w storyline z Vince'm). Sa 2 opcje oczywiscie: Cena traci pas albo z RKO albo z HHH. I tutaj pada pytanie tematu: jaka role w rosterze bedzie spelnial Cena bez pasa, ani nie bedac #1 contenderem :?: albo druga opcja wygrywa z 3 wyzej wymienionymi zawodnikami i nie oddaje pasa przez pol roku(pokonal wkoncu najwiekszych heel i innych mniejszych, wiec nastepny mistrz bedzie malo wiarygodny). Jezeli zdarzy sie 2 opcja to WWE moze usuwac 2gie W ze skrotu, bo z wrestlingiem niewiele bedzie mialo do czynienia. A moja opinia co do 1wszej opcji jest nastepujaca:

Nie wyobrazam sobie Jasia, ktory nie walczy o pas. Dzieki dzieciakom WWE ma ogrom kasy, a one wydaja ja gdy Cena ma pas. Jezeli spadnie do midcardu, to bedzie nic nie warty(dla dzieciow, no i dla mnie troche tez bo jego wejscie, gmimick musial by sie zmienic)

zapraszam goraco do dyskusji

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 20
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • evertonian

    3

  • Lil Abyss

    3

  • IOOT_DZIKO

    1

  • weedhead

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  352
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2004
  • Status:  Offline

Jeżeli Jasiu nie przegra teraz to już chyba nigdy nie przegra... To jest najwyższy czas by Orton zdobył pas, a Wszechmistrz Jan przeszedł heel turna! Przecież to już jest tak nudne, że to się w głowie nie mieści! Jasiu wychodzi, Jasiu przemawia, Przychodzi rywal, Jasiu go bije, ogłaszają walkę, Jasiu wychodzi, Jasiu później znów wchodzi, wygrywa against all odds i koniec gali...

 

Janek powinnien przejść heel turn i troche pofeudować z Triple H'em, Jeffem Hardym oraz Shawnem Michaelsem i Bobbym Lashleyem jak ci wrócą po kontuzjach. To byłby powiem świeżości na RAW. Potem ewentualnie pomyśleć nad kolejnym zdobyciem pasa. A może powrót do SD! ??

 

W ogóle na RAW przydałaby się jakaś heelowa grupa, ale to już inny temat, jednak Johna bym w niej widział. On, Cryme Time (lub WGTT) i np. Carlito :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

moim zdaniem jesli Cena straci pas (a straci jak nie na SS to na nastepnym ppv) to przez dlugi czas bedzie jak Batista na Smacku, czyli ciagle bedzie sie krecil kolo pasa. potem zapewne przejdzie turn, wygra jedna-dwie walki na ppv i znow kolo pasa :)

 

cena jest tak wypromowany ze zejscie w midcard jest po prostu niemozliwe (chyba ze nabroi)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Johnny bez pasa to pewnie Jasio dobijający się o pas. Nadal będzie klepał wszysdtkich, ale już nie na ME PPV, tylko trochę niżej. W końcu zarząd nie będzie miał wyjścia i da mu walkę o pas- jak jej nie wygra to wszystko od nowa, do skutku. Wszystko na podłożu markowo - dziecięco - ekonomicznym.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Na to że Cena nie będzie kręcił sie koło pasa jest taka jak szansa na wygranie MIstrzostw Europy przez naszych koszykarzy .Nie sądze aby spadł do mid-cardu .Mam nadzieje że Orton wygra na SS ale pewno po tym Cena będzie walczył z nim przez jakieś 3 PPV i znowu wygra .Choć mam nadzieje że przyjdzie czas że nie będzie go na szczycie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline

Na 90% jestem pewien, ze Jan zatrzyma pas i wygra na SummerSlam.. Na ostatnich galach Jaś non stop dostawal w pape od Ortona, a u wujka Vince'a od lat istnieje przeswiadczenie: przegrywasz na gali - wygrywasz na PPV.. Choc z drugiej strony Randy otrzymuje ostatnio baaardzo duzo czasu antenowego, co moze przemawiac za jego ewentualna wygrana i wiekszym przywiazaniu do jego postaci przez federacje..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline

Lashley tez mial nie malo czasu w TV(tyle ze byl to czas wykorzystywany na dokumentacje jego kariery w WWE i jego dziecinstwa) a skonczyl jak kazdy wczesnieszy, czyli Cena is still the WWE Champ :x
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  933
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.06.2005
  • Status:  Offline

Akurat WWE ma kilka sposobów jak bookować swych byłych champów w angle'ach nie o tytuł, ale jednocześnie tak by nie spadli do midcardu.

 

Pierwszy sposób - niech feudują ze sobą o honor/prestiż/urażoną dumę 2 teamy złożone z main eventerów. Ostatni przykład: DX vs. Rated RKO. Właściwie po Backlash 2006 DX cały czas z kimś feudowali i od pasów byli bardzo daleko, a w ogóle nie pogorszyło to ich miejsca w karcie.

 

Drugi sposób - można dać byłemu champowi program z McMahoniac'em;) Pół roku z głowy i z dala od pasa zapewnione, a czasu w TV i tak ma się więcej od aktualnego champa.

 

Trzeci sposób - niech sobie powyrówują rachunki starzy wrogowie i udowodnią, kto jest najlepszy w całej branży. Z brzegu: HHH vs. HBK, HBK vs. Angle, Kurt vs. Eddie, Brock vs. Goldberg (lol;)

 

Tak więc spokojna głowa, Jasiowi się żadna krzywda nie stanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  23
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.08.2007
  • Status:  Offline

Wprawdzie nie sądze, aby Cena stracił 'złoto' na SS ale jeśli faktycznie miałoby się tak stać, to...

 

Życzyłbym Ortonowi, aby - jak przystało na 'Legend Killer'a' - również Jaśkowi zafundował wyjazd z okolic ringu na noszach i z założonym na szyję kołnierzem ortopedycznym. Naturalnie na skutek obrażeń Cena zniknąlby wówczas z oczu fanów na kilka miesięcy. RAW bez Ceny, to by dopero się działo.. Być może nawet bym się za Jaśkiem stęsknił...

 

Pomarzyć, dobra rzecz :grin:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

ja bym sie nie cieszyl jakby cena "wypadl" na kilka miesiecy. wystarczy ze bedzie latal bez pasa :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline

Jasiu raczej zatrzyma pas na SS chociaz jest szansa ze Orton go pokona (ostatnio rzeczywiscie odzyskal pozycje w WWE) wiec opcja jest taka ze Orton wygrywa a potem za jakis czas ktos go mu odbierze chyba najbardziej prawdopodobne to HHH wiec Orton raczej go dlugo nie potrzyma (jesli wygra) a druga opcja znowu Jasiu WIN ;/

Ja mysle ze Cena po stracie pasa troche pofeudowal sobie z jakim ME wyrownal by stare rachunki...ogolnie jak to w filmach sensacyjnych..."ten zrobil mi to zlego to teraz nadszedl czas zemsty" :P i pewnie powalczyl by jeszcze o pas bo nie sadze ze Vince odizolowal by go kompletnie od pasa

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline

IMO wszystko w tym temacie napisał już Spinebuster, a mi szczególnie prawdopodobna wydaje się opcja pierwsza. Jak już Spine wspomniał, żeby być na topie, nie trzeba być mistrzem. Swego czasu DX było bardziej popularne niż Jasiek. Tak samo pamiętny feud Takera z Ortonem na Smackdown również przyćmił program z championem, wówczas bodaj Batistą.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2007
  • Status:  Offline

Jak mi wiadomo jakis czas temu a mianowicie chodzi o feud dx i McMachon`s V.K.Mc.Machon powiedzial dla trypla hhh ze dopoki janek jest champem on nie bedzie mogl walczyc o pas WWE no chyba ze to byla czesc storyline`u i nik juz o tym niepamieta lecz jezeli jakis booker z WWE wezmie to pod uwage to trypel nie powalczy dopoki Jan Przecena tytulu nie straci.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

Jasiu stracil pas na rzecz RVD wiec ten "uklad" jest niewazny :)

 

zreszta ciekaw jestem kto poza Toba to pamieta :) na pewno nie bookerzy wwe ;D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 640
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Poza tym ..HHH sam siebie bookuje wiec o czym mowa trawa :roll:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Kniaziu
      Też nie będę żałował. Dość ubogi gimmick skrojony mam wrażenie pod nastolatki, niezbyt na mikrofonie, a i w ringu bez szału. Jego odejście zrobiło by miejsce dla moim zdaniem lepszych w i tak przepakowanym rosterze.
    • Kniaziu
      Nie wiadomo czy sprzedał by więcej biletów. A co do bycia fatalnym sternikiem - nikt nie oczekiwał że w 5 lat dogoni WWE, na razie statek płynie prosto, czasem lekko zbacza, ludzie mocniej narzekają na wizerunek i zachowanie Tony'ego, a nie wynikający z nich końcowy produkt. 20 lat temu, przed social mediami, mało kto by wiedział co się dzieje na backu i nie było by na co narzekać.   Punk był dla mnie zły już przy pierwszym odejściu z WWE, nie byłem fanem jego dołączenia do AEW bo, chociaż dawał dobre proma, walki miał słabe, prawie wszystko wygrywał i kradł spotlight młodszym i ciężej pracującym. Na filmiku widać wyraźnie kto zaczął, interesują mnie fakty a nie co kto gada na socialach, może przez to że wychowywałem się w czasach przedfacebookowych i czyny zawsze będą dla mnie ważniejsze niż słowa. A faktem jest że Punk to chorągiewka zawsze skora do zmiany pracodawcy i obsmarowywania poprzedniego. To nie AEW ciągle wraca do tego tematu.   Zabookował sobie drugi najważniejszy pas dwukrotnie, często bookował sobie "największe" walki z najmocniejszą oprawą na galach, najważniejsze zwycięstwa etc. Ale jego niechęć do heelturnu (dla mnie zawsze będzie miałkim facem, najbardziej lubiłem go jako midcardowego heela z gimmickiem undashing) i powody ku temu to po prostu policzek wobec innych zawodników. I fakt, dwukrotne wygranie Royal Rumble i uwalenie Romka na jubileuszowej WMce nijak nie wynikają z jego ego
    • RomanRZYMEK
      Nie obracam tego w negatyw. Uważam, że z lepszą podbudową ta walka miałaby w chuj większy potencjał! Schemat walk z teammate’m też w ostatnich tygodniach strasznie oklepany. Najpierw ekipa Dom Calliasa, teraz walka z Cesaro, czyli walka z kolejnym mate’m tylko z innej z ekipy. Jasne wrestlingowo dowiezie, historia przyznaje rację, jakaś tam jest, ale tak jak pisałem potencjał był DUŻO większy. No, ale tak jest jak mamy 20 różnych stajni/ekip, to później możemy robić nieskończona ilość kombinacji i iść po najmniejszej linii oporu i zestawiać ze sobą różnych członków ekip. Bookingowy Mastermind.    Na tym forum cały czas ma 😘😘 Ja pisze tylko o tym forum ICW mnie nie interesuje za bardzo.    Nie bronię Punka, zobacz jeszcze raz co napisałem - jego wersja z wywiadu jest bliższa temu co widzieliśmy na filmiku, niż Tony i jego „bałem się o życie”. Łatwo jest puścić nagranie z All In i wystawiać ocenę. Posłuchaj wywiad, postaw się w sytuacji Punka w którym frustracja narastała z dnia na dzień i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego AEW zbiera taką reakcje na wypuszczenie tego filmiku. Proste i logiczne.    Nie wiem na jakiej podstawie Tony miałby wytoczyć sprawę w sądzie Punksterowi? Ten ruch w ogóle byłby jeszcze głupszy patrząc z szerszej perspektywy. A niestety dla AEW ich fanbase, głównie ze względu na osobę Tony’ego, który jak już wiele razy wspominałem, jest fatalnym sternikiem, w dużej mierze opiera się na ICW i ich zdanie/opinia jest dla niego ważna. Już nawet dochodziło do takich sytuacji, w których ocena na Cagematchu była dla Khana ważniejsza niż ilość sprzedanych biletów.      Nie słuchałeś biadolenia Punka, ale stawiasz tezę, że Punk automatycznie w tym konflikcie jest zły i TYLKO on zrobił źle i jest winny, bo ciągną się za nim problemy od czasu pierwszego runu w WWE? A to @ Mr_Hardy  pisał, że fani WWE wchodzą tu dla samej idei hejtowania i są ślepo zapatrzeni na produkt WWE.    Cody i ogromne ego? A on latał z głównym pasem AEW? Mógł przecież z łatwością sobie zabookowac run z głównym pasem. Znowu gdzie tu logika?    Strickland i jego pogoń za pasem faktycznie jest miłym odświeżeniem. Oby mu się udało, bo faktycznie akurat on jest fajnie bookowany i jego pogoń za pasem dobrze się ogląda. Tak samo dobrze jak Joe (jeden z najlepszych w historii tego biznesu) z pasem i na Majku tez jest kozakiem.    Jak pokazał przykład AEW „więcej swobody” nie zawsze oznacza, że produkt/dany wrestler będzie lepszy/ciekawszy. Nie każdy jest MJF’em, Joe czy znienawidzonym Punkiem.    Reasumujac i kończąc mój wywód - AEW przetrwa tą gownoburze. Są na rynku jeszcze krótko, a mimo to osiągneli już bardzo dużo (All In wyprzedane). Oglądalność Dynamitu mają dobrą/bardzo dobrą. Roster przepakowany utalentowanymi wrestlerami - MJF, Will Osoeray, Joe i inni. Czego więc brakuje? Jaki jest barkujacy element tej układanki? Dla mnie Tony Khan jest tym, który stworzył te federacje, ale też tym który jej najbardziej szkodzi. Słodkie jest to, że ICW wieszało psy na Vince’a jak miał pełna kontrole kreatywną, ale takiemu Khanowi ojebaliby berło, mimo że robi bookingowo dokładnie to samo, co Vince w swoich najgorszych latach. Ale ja tam trzymam kciuki i jestem pewny, że w końcu wrócą/pójdą we właściwą zbalansowaną stronę. 
    • CzaQ
      Jasne  Zadajesz dalej. 
    • KyRenLo
      Za parę godzinek pierwsze Smackdown po Wrestlemanii. Pojawi się Cody. Będzie nowa mistrzyni Bayley. No to może być ładniutki moment. Co do Kodeusza, to pewnie do Draftu będzie pojawiał się na obu tygodniówkach. W innym temacie zasugerowałem, że tak czy siak Blondas poleci z numerem jeden na niebieską tygodniówkę. Może źle zakładam, i to całe The Judgment Day wraz z dwoma pasami wyląduje na Smackdown. Plus dwie ogłoszone walki: Cody vs AJ na Backlash? Byłoby fajnie.    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...