Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Jakiemu wrestlerowi markujecie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAVEN, ROCK, HOGAN, HITMAN, VAMPIRO, KID KASH

 

[ Dodano: 2005-04-21, 20:34 ]

Raven

Rock

Hogan

Hitman

Kid Kash

Vampiro

enough said

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Rabol

    5

  • rey023

    3

  • Wee Man

    3

  • -Raven-

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  17
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.10.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie bede oryginalny i powiem, ze odkad pamietam, to zawsze byl to Bret Hart. W dalszej kolejnosci smialo moge wymienic Undertaker'a, Kane'a i Sting'a.

  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Raven: You = ten Raven z ksiegi gosci wrestlefans oraz autor felka z tejze strony pt. "Ravens Quote Austin Vs Rock - 11.03.03 " ?

 

Tak Hartfan, to ja. W swojej własnej, kruczej postaci:)))

 

Luk - powiem Ci Stary, że nawet dzisiaj oglądając stare walki Breta normalnie dłonie mi się pocą. Facet był, jest i będzie dla mnie zawsze #1. Echhh, tęsknie za tymi czasami kiedy byłem kompletnym markiem i potrafiłem przesiedzieć do 4 rano "oglądając" (a raczej należałoby powiedzieć - słuchając) zakodowany przekaz ze Sky Sports na satelicie, żeby tylko live usłyszeć, czy Hitman powiózł przeciwnika:))) To były czasy! Człowiek normalnie żył wrestlingiem, od weekendu do weekendu (wtedy leciał wrestling na satce). Aż się łezka w oku kręci...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

jesli chodzi o markowanie "niedojrzale":) to Public Enemy... k...a uwielbialem ich walki, do tego, troche wstyd sie przyznac, Yeti, czyli Reese - lubilem tego punka...

a takie bardziej "dorosle" markowanie to zdecydowanie Sting, swietny technicznie, pomalowana twarz... a Maski Stinga pragnalem chyba tak samo jak Rabol... ogolnie to lubilem spora czesc rostera WCW, bo od nich zaczynalem swoja przygode z wrestlingiem...

jak zaczalem sie wglebiac bardziej w WWF/WWE to uwielbialem Takera, ale bylem juz ciut za stary na markowanie mu

pamietam jak kiedys na WF zrobilismyt z kolesiem walke wrestlingowa:on byl Stingiem, a ja, niestety Hoganem i rozerwalem sobie koszulke:)

ech...to byly czasy...

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  85
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja markuje: The Undertakerowi,

Rey Mysterio,

Wcześniej Eddie ale po tym co zrobił Reyowi już go nie lubie :twisted:,

Scotty 2 Chotty,


  • Posty:  24
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja markuje Goldbergowi i jego jackhammerowi

  • Posty:  10 422
  • Reputacja:   454
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeżeli już mowa o "wymarkowywaniu się", to nie wyobrażam sobie oglądania jakiejkolwiek walki Ballsa Mahoney'a z ECW (nawet teraz, kiedy przypominam je sobie na Video) bez śpiewania wraz z nim i fanami jego entrance theme'u (AC/DC - Big Balls). Po prostu jest to silniejsze ode mnie;)

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  98
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.07.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

odkiedy pamiętam to STone Cold ,jak tak mi przypasował mi styl tego zawodnika

a ostatnio Batista :smile:

143856455842dea931bbff6.jpg


  • Posty:  1 334
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  02.12.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Choc wrestling nie jest juz dla mnie tym, czym byl kiedys, to do dzisiaj przejawam liczne markowskie ciagoty :) Nie objawiaja sie one jednak w stosunku do konkretnego wrestlera, ile do bardzo licznej ostatnio fali "powrotow" wrestlerow, ktorych pamietam z nie tak przeciez odleglej przeszlosci ;)

Bylo niesamowite ogladac ECW ONS i te niespodziewane wejscia na ring kolejnych wrestlerow. Najwiekszy "markowy heat" :) wzbudzilo u mnie pojawienie sie bWo, w dalszej kolejnosci Beulah, Axl i Balls, a takze rzecz jasna Paul E. i Joey Styles (To nie byly surprise entrances, ale wraz z ich pojawieniem sie na ringu prawie lezka sie w oku zakrecila :) ) Ostatnio przymarkowalem nawet podczas Vengeance, gdy zobaczylem Godfathera, ktorego przeciez nie cierpialem ogladac na poczatku przygody z WWF :) Coz...sila wspomnien ;)

What is the difference between Sheamus and the World War II? WW II is over ;)

13629172384628ee9bd26ff.jpg


  • Posty:  933
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Do dzisiaj jaram się Takerem. Wiem, że to dziadyga, ale nadrabia to "komiksowym" gimmickiem i w porównaniu do takiego Hogana, Nasha, Halla cały czas robi dobre walki.

Ostatni markowy moment miałem na przedostatnim SD, gdy Rey i Eddie walczyli w teamie z MNM. Eddie siedział na krześle przy Tazzie i Cole'u a Rey zaczął wychodzić z opałów - swinging DDT, 619... i wtedy wbiegł Eddie i przerwał pin. Bardzo wtedy byłem zły na niego :D

"This liver gave me an excellent additional 8 year run" - Superstar Billy Graham

156748212945e09151e9b78.jpg

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  554
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.07.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Odkąd pamiętam to zawsze był nim Sting.

Uwielbiałem słuchać jak publika wołała: "We want STING!!!"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Adam Copeland uważa, że swoją ceremonię pożegnalną już miał w 2011 roku po kontuzji szyi. W wywiadzie opowiedział o swojej przyszłości w wrestlingu oraz o wpływie wieloletniej kariery na jego ciało. W rozmowie z Clutch Points Copeland poruszył temat kontuzji i przerw, które są doliczane do jego kontraktu z AEW, co sprawia, że data jego wygaśnięcia pozostaje niepewna. „Złamałem nogę, więc doliczono mi czas na rehabilitację. Musiałem też nakręcić Beekeeper 2 i Percy Jackson, więc to również zost
    • Grok
      WWE złożyło hołd Kyle’owi Buschowi, gwieździe NASCAR i zagorzałemu fanowi wrestlingu, który zmarł nagle w czwartek w wieku 41 lat. Busch trafił do szpitala w Concord w Karolinie Północnej z powodu poważnej choroby. Niecałe dwa tygodnie po tym, jak leczył zapalenie zatok, stracił przytomność podczas testów w symulatorze wyścigowym w środę przed weekendowym wyścigiem NASCAR. Został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł 21 maja. Dzięki charyzmatycznej osobowości i licznym tytułom mistrzowskim w N
    • Przemk0
      Umie zgotować Ci piekło XD
    • Przemk0
      Ja napiszę, ale już planuję spóźnienie do wtorku. Wrzuciłem tylko mały fragment aktualnie, być może jeszcze dopiszę coś dziś i jutro.
    • Przemk0
      Wieczór. Szpital w Szczecinie. Oddział położniczy był już prawie pusty. Godziny odwiedzin już się dawno skończyły. Na korytarzu świeciła tylko połowa lamp, a zza okien przebijały się pomarańczowe światła miasta. Widok z okien nie był imponujący, ot kawałek mokrego od deszczu parkingu i kilka drzew. W pokoju pielęgniarek starsza kobieta w okularach siedziała nad stosem dokumentów. Miała twarz człowieka, który przepracował tu pół życia i widział już chyba wszystko. Do środka weszła młodsza pi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...