Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Promotions Wars: CZW vs. PWU


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No tak Dejv, ale od początku PWU podebrało z CZW następujące osoby:

- Eric Gargulio

- Lucky

- Luke Hawx

- The Messiah

- Adam Flash

- Sonjay Dutt

 

Jak widać lista robi wrażenie, a jak do tego jeszcze doliczyć osoby wcześniej podebrane to nie wygląda zbyt ciekawie.

 

Jedynym lekarstwem w chwili obecnej dla CZW, to "normalny" booking oraz ściągnięcie kilku bardziej znanych gwiazd ze sceny niezależnej, takich jak chociażby BJ Whitmer u którego już teraz przewiduje się, że prawdopodobnie będzie miał feud z Justice Pain'em.

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"
  • Odpowiedzi 26
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RVD

    10

  • Dejv

    8

  • ulvhedin

    2

  • the sandman

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  674
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jedynym lekarstwem w chwili obecnej dla CZW, to "normalny" booking oraz ściągnięcie kilku bardziej znanych gwiazd ze sceny niezależnej

 

To na pewno też pomogło by CZW w tej sytuacji ale moim zdaniem lepiej by było dla CZW aby dawali większe dawki hardcoru . Tak jak wcześniej pisaliście o płonących stołach , powinni robić tego typu akcje . Więcej skoków z wysokości ( New Jack :D ) na stoły itp. I powinni trochę świeżości wprowadzać .

S-C-A-R-F-A-C-E

64787592946bd5e84039a4.gif


  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

CZW akurat i tak daje praktycznie całe maks. ultraviolent'u - oczywiście tyle na ile może pozwolić sobie w stanie Pennsylvania.

 

Moim zdaniem, CZW powinno poszukać jakiś hal (nieco większych oczywiście) w stanie Delaware i tam spróbować organizować nieco dziksze gale, ale nie pod gołym niebem (bo kto będzie w zimie walczyć).

 

Tak myślałem i doszedłem do wniosku, że jednym z największych błędów CZW było to, że ograniczyło się praktycznie do organizacji gal w ECW Arena, a próbowało na większą skalę (jak ROH) jeździć po różnych miastach i tam organizować swoje gale.

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Zgadzam się, ograniczenie terytorium CZW do Pensylvanii to błąd. Ciągłe utarczki z State Athletic Comission nie sprzyjają żadnej federacji. CZW mogłoby rozszerzyć swe terytorium wzdłuż wschodniego wybrzeża, chociażby przez współpracę z innymi promocjami.

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Akurat tutaj się zgadzam z wami - gdyby CZW organizowało przynajmniej raz na jakiś czas gale w innych miejscach byłoby może troszke lepiej. Dobrze by było jakby CZW znów powróciło do Anglii,ale jakoś na takie tematy jest cisza,a jak wiemy gale takie cieszą się niemałym zainteresowaniem (np. PWG w zeszłym roku). Zapewne gala CZW w Japonii również by była sporym wydarzeniem,ale to jest baaardzo mało prawdopodobne.

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No i jeszcze podniesienie poziomu gal. Kurcze - oglądałem ostatnio CZW "H8" z lutego i sama gala wyszła wręcz tragicznie! W zasadzie tylko 3 walki wyszły ciekawie, a reszta bardzo blado. Z takim poziomem, CZW może się schować przy PWU, albowiem właśnie Combat Zone jest od dłuższego czasu strasznie nierówną federacją. Bardzo dobre gale przeplatają się ze słabymi.
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No ja tej gali nie widziałem jeszcze,ale jak mi opisałeś RVD to nierównym poziomem gal CZW niestety nie zdobędzie większej liczby fanów. PWU może też nie jest federacją,która by robiła bez przerwy świetne gale,ale też robi przynajmniej stosunkowo równe poziomem.
  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I cóż - temat ten niestety wiecznie żywy.

 

Czy będzie trzeba dopisywać kolejne epizody tej jednostronnej wojny? Nie wiem, ale na chwilę obecną nie wygląda to zbyt dobrze dla jednej ze stron czyli CZW.

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W zasadzie można by było na ten temat napisać duży felieton. O tym jak PWU podprowadza wrestlerów,którzy chyba też sami mają serdecznie dosyć Zandiga, oraz o tym jak sam Zandig wbija gwoździe do trumny CZW.

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Można by, tylko kto się za to weźmie? :)
"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

  • Posty:  600
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A Ja caly czas ludze sie nadzieja , ze moze Zandig w koncu zmadrzeje , bo coraz bardziej zaczynam bac sie oto co moze sie stac z CZW.
Scorpion Death Lock

  • Posty:  2 014
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zandig to taki typowy, zarozumiały amerykaniec któremu ciężko coś do łba przemówić. Facet jak postawi na swoim, tak jest. Jak dla niego coś jest czarne, to będzie takie, pomimo, że 99 innych osób powie, że to jest białe. Wiele razy wychodził na tym dobrze, jednak zdarza mu się popełniać błędy - ostatnio bardzo często, ze szczytowym punktem, czyli tym co obecnie dzieje się w CZW.

 

Trudno powiedzieć, co będzie się teraz działo, albowiem to jest bezapelacyjnie największy kryzys w historii CZW! Co prawda w 2002 było w federacji krucho z pieniędzmi, roster non-stop się zmieniał (przynajmniej główny człon federacji pozostał bezmienny a obecnie nawet to nie jest takie pewne), ale federacja organizowała naprawdę dobre gale, których karty były moim zdaniem świetne. Poza tym, jedna na gale CZW przychodziły całe masy fanów.

 

Jeśli teraz Zandig i spółka nic nie zrobią dobrego, to federacja może jeszcze trochę pożyć i w końcu paść - bo nikt tego nie wytrzyma.

"Jesteś niebem obserwującym chmury. A wydarzenia, ludzie, sytuacje, to obłoki, które po nim przepływają. Tylko przepływają. Dlatego nie próbuj ich zatrzymać, bo na pewno odpłyną wcześniej, czy później. Gdy przytrafia Ci się coś pięknego albo bolesnego, powinieneś zrobić krok, odstąpić od siebie i popatrzeć z dystansu. Ludzie, których kochasz, to właśnie takie chmury. Są na Twoim niebie dłużej lub krócej, ale nigdy na zawsze"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...