Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Warto oglądać TNA?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

W każdym razie lepiej się spędzi czas niż oglądając obecne WWE. TNA to świetne, szybkie, efektowne walki. Walczą tu zarówno zajebiści kurduple jak jak i wrestlerzy potężni oraz szybcy i świetni technicznie np. Abyss, Lance Hoyt. Main eventerzy WWE w większości nie dorównują klasą jobberom TNA.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg

  • Odpowiedzi 141
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ulvhedin

    18

  • Spojler

    17

  • SixKiller

    16

  • Ceglak

    11

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Milos bez przesady, WWE napewno nie ma dupnych wrestlerow(HBK, RKO, Edge, Carlito, Taker, Shelton). Wyjatek jest taki ze TNA wykorzystuje potencjal swoich wrestlerow w 120%, a WWE woli pushowac herosow, ktorych kochaja marki. Wracajac do pytania TNA mozna polecic z czystym sercem, bo jest o wiele lepsza alternatywa dla WWE. Dla mnie nie ma zadnego porownania jezeli chodzi o poziom wrestlingowy.

http://www.lastfm.pl/user/OaklandRaider

n W o 4 4 4 4 life

........new world order

 

.

512981594483bee67eb9e5.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W każdym razie lepiej się spędzi czas niż oglądając obecne WWE. TNA to świetne, szybkie, efektowne walki. Walczą tu zarówno zajebiści kurduple jak jak i wrestlerzy potężni oraz szybcy i świetni technicznie np. Abyss, Lance Hoyt. Main eventerzy WWE w większości nie dorównują klasą jobberom TNA.

Szybkie, efektowne ale tak krótkie że niektórych nie zadowalają. Poza PPV zwłaszcza w ostatnim czasie mało jest tej efektowności i szybkości (chyba że szybkość kończenia walk :lol: ). Kiedyś za panowania AJ Stylesów, Danielsów i Cycków Joe wierzyłem że ta federacja może w przyszłości coś osiągnąć. Teraz jednak jakoś za bardzo próbuje dorównać do WWE pod względem fabuły przez co walki stają sie coraz nudniejsze. Jeszcze gorzej będzie jak w przyszłości zamiast pushować młodych i zdolnych takich jak Petey Willams zaczną pushować Scottów i Ricków Steinerów albo innych wyrzutków z WWE (Bashamów czy Jordana).

 

wrestlerzy potężni oraz szybcy i świetni technicznie np. Abyss, Lance Hoyt. Main eventerzy WWE w większości nie dorównują klasą jobberom TNA.

Po pierwsze Szarki to żadna potęga z tego Hoyota (poza Abyssem nie ma żadnego dobrego typowego hevyweighta) a po drugie to Michaels, Benoit, Hardy czy Shelton Benjamin (a oprócz HBK to żadni Main eventerzy) biją na głowe większość Main eventerów TNA z całym brandem Cage'a na czele.

 

Pozatym gdzie jest mój ulubiony moderator Six Killer jak jest potrzebny. Mnie od razu jechał jak napisałem coś o jobberach ECW a tutaj przemilczał. Uczepił sie brzydal biednego Spojlerka :cry:


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

A czy ja mam jakiś obowiązek odpisywania, czy czytania wszystkich postów? Czytam Twoje, bo prawie zawsze mogę się do czegoś przyczepić i z satysfakcją patrzeć na Twoje mozolne próby wybrnięcia z sytuacji obronną ręką. Milos napisał taką samą głupotę jak Ty w ostatnim poście (w porównaniu). Więc nie prowokuj, tylko przetrzyj oczy, a może zobaczysz innych dobrych heavyweightów w TNA.

 

Aha, i nie napisałeś o jobberach ECW, bo jak się później okazało, jedyny wrestler, którego potrafiłeś wskazać wcale nie jest wrestlerem tego brandu.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Więc nie prowokuj, tylko przetrzyj oczy, a może zobaczysz innych dobrych heavyweightów w TNA.

Aha, i nie napisałeś o jobberach ECW, bo jak się później okazało, jedyny wrestler, którego potrafiłeś wskazać wcale nie jest wrestlerem tego brandu.

Pisałem o prawdziwych heavyweightach takich na wzór Kane'a czy Abyssa a ty oczywiście wylecisz zaraz że Kurt Angle to też heaviweight. Pewnie że masz racje ale nie dodałem bez sensu tego słowa "prawdziwych". Ty oczywiście nie zrozumiałeś a dziwisz sie że ja nie rozumiem jakis twoich slangów. Masz koleś jakiś uraz na moim punkcie. Gdybyś jeszcze był jakimś autorytetem ale ty nawet pewnie w życiu żadnej walki spoza WWE i TNA nie ogladałeś więc oszczędź sobie. Poprzyczepiaj sie do postów innych bo twoje odpowiedzi są tak nie trafione jak zwykle z Weemanem to było (ten ostatni jest najlepszy jak ja pisze że na Heatach w WWE sie nie traci pasów a ty mi podajesz przykłady z WWF sprzed 7 lat no to super). I nie wywyższaj sie ze swoją wiedzą o ECW bo gów.... mnie znasz a sie mądrzysz.


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

skonczcie pierdolic od rzeczy obydwaj bo zaczyna mi to przypominac nie jezdzenie po fedach, ale po sobie, a to mozecie sobie zalatwic chociazby dzwoniac do siebie jak wam jaj starczy. kazdy wie czego brakuje WWE i czego brakuje TNA.

 

o sytuacji z heavyweightami w TNA powiem jedno moze dwa slowa: Abyss, Hernandez. I tyle samo mozna powiedziec o WWE: Kane i Undertaker, bo zaden inny ich zawodnik o slusznej wadze i wzroscie nic wiecej soba juz nie prezentuje wiec i w WWE sie koncyz wyliczanka na dwoch - darujcie sobie dopisywanie Umagi i innych bo to "karzelek" jesli dobrze rozumiem ten cytat:

Pisałem o prawdziwych heavyweightach takich na wzór Kane'a czy Abyssa

 

i koniec rozmowy o jobberach a w szczegolnosci o Cassidym bo kiedy jeszcze cos znaczyl w TNA dawal bardzo dobre walki

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Spojler, przecież to Ty mnie wywołałeś do odpowiedni, a potem piszesz, że mam jakiś uraz na Twoim punkcie. Nie mam, pisz sobie, po to jest to forum. Przecież napisałem Ci, że panuje tu wolność w wyrażaniu poglądów. Tylko nie kłóć się z faktami. Dlaczego dla Ciebie coś, co wydarzyło się sześć lat temu nie jest żadnym dowodem? Na bliźniaczej gali Heat - Velocity pas zmienił właściciela niecałe dwa lata temu, też dawno, ale może łatwiej to przyjąć, bo odnoszę wrażenie, że ta szóstka w przypadku Heat jest tak zamierzchłą przeszłością, że prawie niebyłą ;). A przecież nie rozmawiamy o tym, czy jakiś pas zmieni właściciela na Heat w najbliższym czasie, tylko czy w ogóle może zmienić. A historia pokazuje, że może.

 

I ponawiam prośbę żebyś nie prowokował, po co piszesz co pewnie oglądałem, a czego pewnie nie oglądałem? Siedzisz w mojej głowie, że to wiesz? Ja nie wypowiadam się na temat tego, co Ty widziałeś, bo niby skąd mam to wiedzieć? Jeżeli masz ochotę porozmawiać o NWA, WCW, ECW, to zapraszam. Ale to w innym temacie. To jest mój ostatni post do Ciebie w tym temacie, jeżeli chcesz mi coś napisać (co mam nadzieje nie nastąpi), to użyj PM. Pokój.

 

[ Dodano: 2007-03-04, 01:11 ]

o sytuacji z heavyweightami w TNA powiem jedno moze dwa slowa: Abyss, Hernandez.

 

Jeżeli wierzyć Wikipedii, to Hernandez jest dużo niższy (za to trochę cięższy) od Lance'a Hoyta. Więc jego też można spokojnie zaliczyć do "prawdziwych heavyweightów". Samoe Joe'a też, bo ma warunki podobne do Hernandeza. Chociaż jest późno, nie mam czasu zweryfikować danych z Wiki z np. OWW, ale mam nadzieję, że są prawdziwe ;).

Edytowane przez SixKiller

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dobra zamknijcie temat, to co mialobyc powiedziane, juz zostalo napisane. Mam nadzieje ze jakos pomoglismy Ci wejsc w swiat TNA Divas :)

http://www.lastfm.pl/user/OaklandRaider

n W o 4 4 4 4 life

........new world order

 

.

512981594483bee67eb9e5.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Najlepszy powód żeby zacząć oglądać TNA, to kontrowersje jakie wokół tej dyskusji urosły ;). O byle czym by się tak nie rozmawiało :D.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli wierzyć Wikipedii, to Hernandez jest dużo niższy (za to trochę cięższy) od Lance'a Hoyta. Więc jego też można spokojnie zaliczyć do "prawdziwych heavyweightów". Samoe Joe'a też, bo ma warunki podobne do Hernandeza. Chociaż jest późno, nie mam czasu zweryfikować danych z Wiki z np. OWW, ale mam nadzieję, że są prawdziwe ;) .

Ceglakowi pewnie tak jak mi chodziło o prawdziwych hevyweightów jeżeli chodzi o styl walki. Samoa Joe, Lance Hoyte czy nawet Hernandez to raczej inny styl walki niż Kane, Abyss, Lashley, Łumaga itp, może nawet lepszy ale zwłaszcza tych dwóch pierwszych bardziej nadaje sie do stylu cruser.

 

To nie do ciebie bo o TNA :lol:


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ej, ja powiedziałem większość, ale WWE ma kilku dobrych zawodników np. HBK, HHH, Taker, Hardyz, Hoogligans, Jasiek itd. Ale takie beztalencia jak Orton, Finlay, Benoit (tak, ja nie widzę w nim nic pozytywnego mimo iż obejrzałem kilka jego walk) Batista (przynajmniej ten którego widziałem przez ostatnie 3 miesiące) czy Uamaga to Szarki bije na głowę pod każdym względem poza powerem. Oczywiście nie mogę powiedzieć, że WWE zawsze było kiepskie bo za czasów Too Cool, SCSA i Rocka itd. na przełomie XX i XXI wieku było zajebiste, ale poziom regularnie spada. Teraz WWE jest jednak kiepskie i jako dobrą mogę ocenić jedną na pięć walk z tej federacji. A w TNA większość mi się podoba, nawet jeśli są krótkie. Wolę obejrzeć 2 minuty i kilka ładnych akcji niż pół godziny chops and bodyslam show Flaira.

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

WWE ma kilku dobrych zawodników np. [...] Jasiek[...] Ale takie beztalencia jak Orton, Finlay, Benoit

prosze, blagam - zamilcz


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kane, Abyss, Lashley, Łumaga

 

czyli jednak zle zrozumialem to co cytowalem wczesniej pisales o Jacobsie i Abyssie, a wiec myslalem ze przez slowo prawdziwy heavyweight rozumiesz ze razem z warunkami fizycznymi ida tez umiejetnosci a teraz piszesz o Lashleyu w zestawieniu z wyzej wymienionymi zawodnikami, to chyba jakies nieporozumienie, bo LAshley prezentuje mniej wiecej tyle co Trytan czy Mark Henry i inny swietny zawodnik Batista.

 

I jezeli Hernandez nie ma w swoim dosyc szerokim repertuarze klasycznych zagran heavyweight(chyba ze przez to rozumiemy sleepery i inne akcje wysokiego ryzyka...) to ja naprawde nie wiem...

 

slowo o Hoycie - on nie jest najgorszy tylko troszke nieporadny w ringu(jego ruchy sa hmm... sztuczne) i ma troszke zly timing

 

 

Milos, jezeli Orton i o zgrozo Benoit i Finlay sa fatalni to chyba ogladasz inna rozrywke z uczestnikami o podobnie brzmiacych nazwiskach. a tak BTW nie wiem jak do dobrych udalo Ci sie zaliczyc Johna Terminatora...

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg


  • Posty:  1 459
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.09.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ale WWE ma kilku dobrych zawodników np. HBK, HHH, Taker, Hardyz, Hoogligans, Jasiek itd. Ale takie beztalencia jak Orton, Finlay, Benoit (tak, ja nie widzę w nim nic pozytywnego mimo iż obejrzałem kilka jego walk)

 

czasami mam wrażenie, że Ci najbardziej zagorzali fani TNA mają tak ogromne kompleksy na punkcie WWE, że pod ich wpływem wygadują bzdury dorównujące głupotą pytaniu: "Czy Undertaker umarł naprawdę?"

 

Jeśli każdy, kto zacznie oglądac tą federację ma w przyszłości tak postrzegać wrestling, jak wyżej wymieniony pan, to moja odpowiedź na pytanie, czy warto oglądac TNA brzmi jednogłośnie NIE!

Do It Like A BOSS !

52212044855de371531fdf.jpg


  • Posty:  1 977
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Benoit beztalenciem ? Boże święty Milos coś Ty brał jak pisałeś tego posta ? Jeszcze to,że Jasiek jest dobrym zawodnikiem :? . Nie napewno nie był trzeźwy...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Turniej drużynowy wyłoni następnych pretendentów do pasów Vanity Project. Tymczasowy GM Robert Stone ogłosił w kulisach we wtorek, że turniej wystartuje w przyszłym tygodniu i finiszuje na evencie NXT w Madison Square Garden Theatre 31 marca. Początkowo w stawce były ekipy The Culling, Sean Legacy & Eli Knight, Hank & Tank, Birthright, OTM oraz DarkState, a w openerze pierwszej rundy Hank & Tank mieli zmierzyć się z Birthright. Saquon Shugars z DarkState nie był zadowolony z taki
    • Grok
      Jon Moxley jest dumny ze swojej frakcji Death Riders i niedawno wychwalał etykę pracy jednej z jej członkiń. W niedawnej rozmowie z Renee Paquette w programie Close Up, Moxley stwierdził, że każdy zawodnik w tej branży powinien pracować tak ciężko jak Marina Shafir. Mimo kilku lat spędzonych w federacji, Shafir zyskała swoje pięć minut dopiero po dołączeniu do Moxleya jako część Death Riders w 2024 roku. W ciągu ostatnich paru lat Shafir wspięła się do grona najbardziej dominujących kobiet
    • Grok
      Kilka lat po przejściu na emeryturę Sting złożył dwa nowe zgłoszenia znaków towarowych nawiązujące do początków swojej kariery. W poniedziałek, 9 marca 2026 roku, Sting zgłosił znaki towarowe „Flash Borden” i „Blade Runner Sting” na towary i usługi: koszulki; bluzy; bluzy z kapturem; czapki; chusty na głowę; oraz skarpety. Opis tych zgłoszonych znaków towarowych brzmi: Zgodnie z danymi USPTO, „Flash Borden” został użyty po raz pierwszy w grudniu 1984 roku, a „Blade Runner Sting” – 28 gru
    • Grok
      Następny odcinek w Houston to Booker T Appreciation Night. Przed main eventem wtorkowego epizodu Vic Joseph zwrócił się do publiki i zaskoczył Booker T, ogłaszając, że następne show w rodzinnym mieście Hall of Famera, czyli w Houston, będzie mu poświęcone. Pięciokrotny mistrz WCW był tym faktem wyraźnie zaskoczony. Dodatkowo zapowiedziano steel cage rematch o NXT Women’s North American title, w którym Tatum Paxley broni tytułu przed Izzi Dame. To właśnie Dame przerwała Paxley na starcie wtor
    • Grok
      Kilka godzin po przedłużeniu kontraktu z MLW Shotzi spotkała ją osobista tragedia – zaginął jej brat po wypadku samochodowym. W mediach społecznościowych podzieliła się niepokojącą informacją o Deano, którego samochód znaleziono rozbity niedaleko Fort Mason/Marina District w San Francisco. Nagrania z monitoringu pokazują, jak oddala się od wraku. Szczegóły, jak skontaktować się z władzami w sprawie wszelkich informacji o Deano, znajdziecie tutaj. Po długim runie w WWE, z którą rozstała s
×
×
  • Dodaj nową pozycję...