Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Warto oglądać TNA?


Divas

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.02.2007
  • Status:  Offline

Mam jedna pytanie czy warto oglądać TNA? Ja jestem fanem wrestlingu ale konkretnego i oglądam wszystkie gale WWE i chciał bym też zobaczyć inne zawody wrestlingu, czy TNA jest warte uwagi? Bo np. w TV leci New Lige Japan ale widziałem to kilka razy i dla mnie to kicz. Proszę o odpowiedź.

 

// Przemk0: Nie ten temat.. tak ciężko się zorientować gdzie można pisać? gdzie pytać ? Następnym razem będzie warn..

Edytowane przez Divas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 141
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • ulvhedin

    18

  • Spojler

    17

  • SixKiller

    16

  • Ceglak

    11

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  674
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.03.2006
  • Status:  Offline

Jeśli lubisz kicz typu John Cena mistrz i "You Can't See Me" to nie masz czego szukać w TNA . Moim zdaniem TNA jest o niebo lepsze od dzisiejszego WWE . Np. moim zdaniem Impact powala na głową wszystkie razem wzięte Smackdwon , RAW i ,, ECW '' a pamiętej że Impact jest o połowę krótszy . Choć i w dzisiejszym WWE zdarzają się naprawdę dobre gale np Armageddon . A tak ogólnie to nie ten dział . I ja przepraszam za posta nie na temat , ale nie mogłem się powstrzymać........
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline

Widać że jesteś nowy w temacie wrestling. No cóż myślę że Tna może cię zainteresować Dywizją X która jest o według mnie lepsza od cruisierów.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  208
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2006
  • Status:  Offline

A ja na przykład lubie gości w TNA którzy nie są z WCW no może poza paroma wyjątkami. Ale jak widze kolejny raz Stainera który robi te same gesty co przed 7 laty w WCW to mam dosc. Konan też mnie ostatnio denerwuje z tym swoim la viva a rasa. Myśle że im mniej WCW w TNA tym lepiej dla tej federacji.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  6 707
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

raffal, nie rozumiem Cię. To co, Steiner ma zmienić taunty, bo takie same miał w WCW? Czy jest jakaś górna granica, która wyznacza zmianę gimmicku? Chyba nie, bo wkrótce będziemy obchodzili dwudziestopięciolecie Hulkamanii! Jej! Cieszę się na samą myśl!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  152
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.10.2005
  • Status:  Offline

Moim zdaniem TNA jest o niebo lepsze od dzisiejszego WWE

Masz racje :) TNA jest najlepsza federacją (jak dla mnie) chociaż ostatnie PPV AAO nieco mnie zawiodło... ale i tak w TNA mozna obejrzec naprawde zajebiste walki :) nie to co WWE :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline

A ja sie nie zgodze :P Niektórych Impacktów to żal wogóle oglądać, tam sie nic nie dzieje. Choćby ostatni (a przedostatni był jeszcze gorszy ;) ), 25 minut reklam i gadek o pierdołach i 3 króciutkie walki. A jak ktoś ma coś do tego że Cena trzyma pas 2 lata to ja mu wypomne Jarretta (który na ringu prezentuje tyle co ostani jobber w ECW) a zapowiada sie że Cage też potrzyma ten pas przez dłuuuuuuugi czas. Podsumowując PPV TNA bije na głowe RAWa, Smacka i ECW razem wzięte ale Impackty to sobie oszczędź, nie warto zupełnie. Zobaczysz trzy króciutkie walki i to zazwyczaj o nic bo wiadomo że żaden mistrz nie straci pas poza PPV. Tyle :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 615
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2006
  • Status:  Offline

Impacty sa takie jakie sa bo trwaja tylko 45minut, nie da sie z tego za wiele wyciagnac. Inna sprawa, ze generalnie jak dla mnie podloze storyline'owe do walk w TNA kuleje co widac bylo chociazby przed pierwsza walka Joe-Angle. A Jarret jak na swoje lata robil dobre walki i mnie nie przeszkadzal jako champ, zwlaszcza, ze byl zajebiscie over z publika.

Zasada wiec jest prosta - jesli chcesz ogladac dobre walki to jak najbardziej warto sprobowac TNA bo niewatpliwe przewaga tych lepszych nad slabymi wiec spora. Jesli wrestling to dla ciebie glowne storyline'y i 'show' to TNA moze byc ciezkie do strawienia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

Zasada wiec jest prosta - jesli chcesz ogladac dobre walki to jak najbardziej warto sprobowac TNA bo niewatpliwe przewaga tych lepszych nad slabymi wiec spora. Jesli wrestling to dla ciebie glowne storyline'y i 'show' to TNA moze byc ciezkie do strawienia.

 

swietne podsumowanie roznic miedzy TNA a WWE. osobiscie wole WWE, jednak progres jaki dokonuje sie w TNA jest duzy. po ratingach nie widac, ale bardzo niewielu rzeczy brakuje TNA zeby dogonic WWE. no ale jednak marki to dlugo sobie jeszcze nie wyrobi ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  6 707
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Spojler, wypomnij! Albo nie. To, że Jarrett był wiecznym mistrzem też mi się nie podobało. Ale powtórz, bo nie wiem czy dobrze widzę, jaki jest w ringu. Prezentuje tyle, co ostatni jobber ECW? To chyba jakiegoś innego Jarretta widziałeś. Chociaż na postawie Twoich wcześniejszych wypowiedzi, jak również tej, można dojść do wniosku, że wciąż tkwisz w jakimś wrestlingowym matriksie. Też kiedyś byłem quasi-markiem i pisałem, że Triple H jest cienki tylko dlatego, że go nie lubiłem ;). Zresztą nieważne, lepiej powiedz mi kto jest ostatnim jobberem ECW i dlaczego łączysz status w federacji z umiejętnościami? Przecież to nie idzie w parze, a powinieneś o tym wiedzieć, bo Twój ulubieniec - Batista jest mistrzem, a nie umie poprawnie wykonać nawet swojego repertuaru :>.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  5 483
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

to zazwyczaj o nic bo wiadomo że żaden mistrz nie straci pas poza PPV

 

Hmm czy ja wiem.. X Title zmienilo 4 razy wlasciciela na Impactach.. Pasy Tag zmienily sie 6 razy.. a World raz na Primetime Special.. oraz raz na House Show w Kanadzie.. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  84
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2006
  • Status:  Offline

Panie Six Killer

1. Jarrett jak dla mnie pod koniec kariery z TNA, czyli jak miał pas dłuuuuuuuuuuugi czas, nie prezentował nawet 1/3 tego co za swoich najlepszych lat w WCW i WWF więc nie zasługiwał na mistrza ani troche (wiadomo dlaczego trzymał ten pas ale moja opinia jest taka że Jarrett w TNA był cieńki i tyle)

2. Ostatni jobberkowie z ECW to ci chłopcy co czasem walczą na głównej gali, np. ten dzieciaczek z pierwszej walki w ECW Marcusa Con Vona, moze dobry był?

3. Nie łącz mnie z osobą która pisała o Batiście bo to był mój młodszy brat. Ma 12 lat więc może sobie markować ile chce a ty jako moderator forum powinieneś takich marków zachęcać do dyskusji a nie ich zniechęcać. Ja Batisty nie cierpie.

 

X Title zmienilo 4 razy wlasciciela na Impactach.. Pasy Tag zmienily sie 6 razy.. a World raz na Primetime Special.. oraz raz na House Show w Kanadzie.

Nigdy mnie nie interesowało ile razy ktoś stracił pas na Impacktach ale jak te statystyki są od czasu powstania TNA to tylko potwierdza to moją teze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  6 707
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

2. Ostatni jobberkowie z ECW to ci chłopcy co czasem walczą na głównej gali, np. ten dzieciaczek z pierwszej walki w ECW Marcusa Con Vona, moze dobry był?

 

"Chłopcy, co czasem walczą na głównej gali" nie są członkami rosteru. Jeżeli jakiś lokalny wrestler występuje na RAW, to nie utożsamiam go z tym brandem. Cassidy Riley na dzień dzisiejszy jest wrestlerem OVW, więc na pewno nie jest największym jobberem ECW. Niewykluczone, że kiedyś będzie.

 

3. Nie łącz mnie z osobą która pisała o Batiście bo to był mój młodszy brat. Ma 12 lat więc może sobie markować ile chce a ty jako moderator forum powinieneś takich marków zachęcać do dyskusji a nie ich zniechęcać.

 

Podłożem dyskusji winna być ta sama pozycja polemistów. W innym wypadku reprezentują oni odmienne, a zarazem wykluczające się światy. Poza tym żaden mark nie musi ze mną rozmawiać. Jeżeli to zrobi, to tylko dobrze na tym wyjdzie ;). Wszak nikogo nie obrażam, a jedynie przedstawiam swoje zdanie bądź niezaprzeczalne fakty, których negować nie sposób. Trochę żałuje, że nie wchodzi tu już Rabol, miałbym kompana 8) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  5 483
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

2. Ostatni jobberkowie z ECW to ci chłopcy co czasem walczą na głównej gali, np. ten dzieciaczek z pierwszej walki w ECW Marcusa Con Vona, moze dobry był?

 

Jesli uwazasz ze po takim squashu mozna ocenic zawodnika to nie mamy o czym gadać.. Zobacz sobie jak Samoa Joe walczyl na Jakked.. tez wypadl jak "jobberek".. i co teraz jest jednym z najlepszych wrestlerow na swiecie.

 

Ja Batisty nie cierpie.

 

I dlatego masz go w avatarze :D

 

Nigdy mnie nie interesowało ile razy ktoś stracił pas na Impacktach ale jak te statystyki są od czasu powstania TNA to tylko potwierdza to moją teze.

 

Chyba mylisz pewnie daty albo masz powazne braki.. TNA powstalo w maju 2002.. a pierwszy Impact dopiero latem 2004.. wiec jesli juz cos to statystyki te sa od lata 2004 bo wczesniej Impact nie istnial.

 

Zreszta popatrzmy na analogiczne pasy w WWE (pamietajac ze Impact ma tylko 40min i jest jedynym programem TNA w TV.. a WWE ma 2h RAW, 2h Smacka i mialo jeszcze Heat i Velocity w przez czesc okresu ktory analizujemy.. oraz bóg wie ile house showow) w tym samym okresie :

 

Cruiserweight title (powiedzmy ze odpowiednik X Title) zmienialo sie na Smacku też 4 razy .. do tego doszla jeszcze tylko 1 zmiana na Velocity i jedna we Wloszech.

 

World Tag Titles (RAW) hmm.. tez zmienialo sie tylko 6 razy w TV..

 

A jeśli chodzi o World Title (SD!) to tylko raz na Smacku.. WWE Title (RAW) to samo tylko raz na RAW.. hmm tutaj nawet WWE przegrywa z TNA.. majac przeciez godzine wiecej.. :)

 

Kurde faktycznie.. statystyki potwierdzaja twoja teze :twisted: ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  6 707
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Nigdy mnie nie interesowało ile razy ktoś stracił pas na Impacktach ale jak te statystyki są od czasu powstania TNA to tylko potwierdza to moją teze.

 

A w WWE jest lepiej ;)? Od pierwszej gali TNA iMPACT! (04.06.04) pasy w WWE zmieniały właścicieli na galach TV następującą ilość razy:

 

World Heavyweight Title: 1 (byłoby 0, ale Batiście przyplątała się kontuzja, która sprawiła, że trzeba było przekazać tytuł Kurtowi Angle'owi ;))

WWE Championship: 1 (również byłoby 0 gdyby RVD nie wpadł z dragami ;))

Intercontinental Title: 7

United States Title: 10

World Tag Team Title: 6

WWE Tag Team Title: 9

Women's Title: 3

Cruiserweight Title: 5

 

TNA:

 

World Heavyweight Title: 1 (tyle samo)

X-Division Title: 4

World Tag Team Title: 6 (tyle samo jeżeli weźmiemy pod uwagę rzeczywistego kontynuatora tradycji pasów tag teamów WWE, czyli World Tag Team Title)

 

W moim przekonaniu statystyki wcale nie są niekorzystne dla TNA. Owszem, liczbowo prezentują się gorzej, natomiast trzeba wziąć poprawkę, że iMPACTY! są dwa razy krótsze od RAW-ów, czy SmackDownów!. Do tego jedna z opisanych zmian miała miejsce na Velocity. Zresztą wysoka częstotliwość zmian mistrzów na galach TV wcale nie jest pozytywną przesłanką, więc prześciganie się w konkursie "kto więcej" nie ma sensu, a nie można powiedzieć też, że obie federacje w ogóle nie serwują fanom zmian poza PPV ;).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • MattDevitto
      Podobnie już zrobili z AJem gdy w 2k16 uwalił z Jericho na WMce by potem iść na potężnego Romka.
    • -Raven-
      Trzynastka.
    • Jeffrey Nero
    • Grins
      Moim zdaniem Khan powinien się w końcu skupić na fedce, spiąć dupę i po prostu odizolować się od tej całej historii od Brooksa i WWE, bo to nie ma największego sensu skupiać się na WWE a przy okazji niszczyć swój produkt, mi się bardzo dobrze oglądało AEW w czasach 2020-2022... Cóż rok 2023 mnie zbytnio nie powalił było kilka zajebistych walk ale nie było żadnej zajebistej historii która mogła by dupę urwać prócz MJF'a i Cole'a nie było tam nic konkretnego, story Christiana z Edge'm spierdolili na maksa chociaż ich I Quit Match był zajebisty to powinien się odbyć w jakimś szybszym terminie, AEW szanuje za to że mogę dostać na prawdę solidne pojedynki że ringowo nie dostajemy jebanego ślimaka, chociaż w ostatnim czasie w WWE to się poprawiło, ale tak o niebo lepiej mi się ogląda AEW jako ringowy produkt bo WWE tylko i wyłącznie przeglądam dla tamtejszych storyline'ów które też czasami dupy nie urywają... Po prostu na miejscu Khana w końcu bym się spiął, za trudnił jakiś specjalistów, uporządkował ten burdel na zapleczu i zaczął inwestować w Ospreay'a, Stricklanda, MJF'a, Cole'a, Blacka pełną pizdą, zrobił z nich topowe gwiazdy które budowałby historię... Bo jak oni tak dalej będą się skupiać na WWE, to czarno to widzę, a dla hejetrów AEW to będzie najlepsza pożywka aby całkowicie jebać tą fedkę. 
    • PTW
      PUNCHER PODWÓJNYM MISTRZEM! Ależ to był majstersztyk, dwóch twardzieli poszło na wymianę przez praktycznie całą walkę, tu każdy cios mógł być tym ostatnim, nokautującym! Ostatecznie reprezentant Szczecina zabiera ze sobą pasy PTW oraz WWA by już niedługo zmierzyć się z największym wyzwaniem w swojej karierze! – Oficjalni partnerzy: Środowisko Miejskie & Grupa WOLF & Out Pizza & Fabryka Sportów & Pod Platanem Przeczytaj wpis na oficjalnym fanpage PTW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...