Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

RP no.9


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

[Czwartek, 6.04.2006. 2 godziny po wschodzie słońca

Hotel w bliżej niezidentyfikowanej wśi w oklolicy Katowic]

 

(W górnym prawym rogu ekranu widnieje logo 87 kanału Attitude Internet Television, znanego lepiej jego Itchytude 24/7. Operator pokazuje nam... pole. Pole zarośnięte chwastami i ziemniakami, po którym biega dwóch "farmerów" (w unii nie ma już wieśniaków, są farmerzy ;) ) Na środku pola stoi zaparkowany i lekko podrdzewiały "pickup" [Żuk]. Panowie ustawili się po przeciwnych stronach pola, przyglądają się grządkom i popijając przy tym "domowej roboty rumianek" [bimber]. Po chwili na zastanowienie zaczynając wydzierac się jeden do drugiego)

 

??? #1 - Rooomek!

??? #2 - Co?

??? #1 - Szybko pzerzucoj te pyry na woz bo w szychcie chłopoki na śniadanie czekojom!

??? #2 - Spooko, Zbysiu. Do obiodu przecie ze dwie godziny zostoły!

??? #1 - Tee, ty taki mundry nie bądz, tylko dupsko do roboty!

??? #2 - O, ynteligent się znalozł. Nie musisz sie unosic odrozu!

Itchytude - Kurwens, zamknijcie się!!!!

 

(kamera obraca się o 180 stopni, i ukazuje nam zawieszoną na jakimś podstarzałym budynku tabliczkę "Hotel Rumcajs" i wiszącą obok niej gwiazdkę. Nastęnie kamerzysta spogląda nieco wyżej i ukazuje nam najwyzsze, drugie piętro budynku. Okno w jednym pokoju jest otwarte, w dodatku wychyla się z niego Itchy i wydziera się na farmerów, którzy obudzilli go przed pierwszą w południe. Po podziekowniu za pobudkę trzaska drzwiami okiennymi, sprawiając, że jedna z szyb pęka)

 

Itchytude (zaspanym głosem) - Kurwens! *ziew* Musze spac więcej niż 3 godziny.

(kamera przełącza się na widok z oczu Itchiego, który rozgląda się do okoła. Mimo, że do hotelu przyjechał wczoraj, uadło mi się tradycyjnie zrobić w pokoju niesamowity syf, na który składają się głównie puszki po napojach energetycznych, fistaszki i płyty.)

Itchytude - Geez, co za syf... trudno, kiedyś postrzatam, mehehe.

(Tude zagląda do kieszeni spodni, i wyjmuje z niej jakis czarny notesik, po czym zaczyna czegoś szukać)

Itchytude - Styczeń... Luty... Marzec... Kwiecien... Maj... Czerwiec........... Maj... jest! Kwiecień...... (po kilku sekundach czytania na twarzy Itchiego pojawia się uśmiech) O żesz... Dzisiaj? F'n awwsome!

(Itchy włącza jeszcze tylko przywiezione ze sobą radio, wkłada do niego jakąś płytę i w rytmie SOAD - Cigaro oddala się wkierunku łazieniki, obraze wyciemnia się i pojawia się dobrze znany fanom hiszpańskich telenowel napis "kilka godzin pózniej")

 

!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()!@#$%^&*()

 

(Po chwili pod znaczkiem 87 kanału Attitude Internet TV pojawia się napis "Live", a my przenosimy się na House Show AWF z Sosnowca! Hala, a własciwie hangar, w którym odbywa się gala jest wypełniona po brzegi a samą galę oglądamy dzięki uprzejmojści kilku kamerzystów, którzy zrezygnowali z wolnego wieczoru. Zdaje się, że wbiliśmy się kilka minut po starcie gali a ludzie zgromadzeni w hali są świadkami niezbyt ekscytującego openera gali, jednak publiczność mimo wszystko reaguje dość zywiołowo na akcje w ringu)

 

Marek Mazur - Piękny Death Valley Driver w wykonaniu Anihilatora! 1, 2, 3! Ehh, piękna, pełna siły i wigoru walka. Nie sądzisz Stasiu?

Stanislaw Czolkowski - ......

MM - Czoło?

SC - Marku, zrób mi przysługę i zamknij jadaczkę! Przecież ten mecz to największa tragifarsa od czasów Pana Tadeusza!

MM - Pan Tadeusz nie był tragifarsą

SC - To są szczegóły, Marku. Ty mówisz "barszcz czerwony" a ja "zupa z buraków". Chodzi o to, co sie dzieje w ringu, ciemnoto! Czym się ekscytujesz? Tą dwójką nieudaczników, którzy za wszelką cenę próbują ustać na nogach? Takie "akcje" moge codziennie oglądac pod monopolowym.

MM - Nie doceniasz ich Stasiu. Nie zdziwiłbym się gdyby któryś z nich...

 

(Marek nie zdąrzył jednak dokonczyć mówić, bo niespodziewanie w całej arenie przygaszone zostały światła, po rampie prowadzącej do ringu zaczęły prztaczać się gęste kłęby dymu a z głosników uderzył theme Itchiego! Spora część publiczności wstała na równe nogi, z dzwiękami themu miesza się również całkiem spory cheer publiczności.)

 

SC - Żesz kurwa! Odwołuje to, co powiedziałem! Już wole oglądać tych dwóch imbecyli potykających się o własne nogi niż tego półtępego przychlasta. Marku, odwołaj decyzję sędziego!

 

(Czoło jednak średnio jest w stanie przekonać zgromadzonych do swoich racji, gdyż cheer z każdą sekundą wzmaga się, powoli zakłucając sączącą się z głosników muzykę. Po chwili na rampie zjawia się Itchytude i pokazuje publicznosci Fingerr, co wywołuje jeszcze większy cheer, połączony z mało zrozumiałymi chantami)

 

MM - A oto jedna z osób, na które dziś czekałem, nasz eXtreme Champion!

SC - Chyba eXtreme szympans. Ten gość powinien siedziec w domu i uczyć się ortografii, to może jeszcze zdąrzy zdać maturę!

MM - Stasiu, Stasiu... Mówisz o ortografii, a jak napisa... powiedziałes "zdąży"?

SC - ...ZAMILCZ!

 

(Tymczasem Itchytude wpełza już na ring, wchodzi na naróżnik i tauntuje do publiczności, co powoduje nasilenie się chantów "I-Tchy-Dub'. Po paru chwilach Tude, uspokaja się, prosi o mikrofon i staje w środku ringu czekając aż publicznosc nieco ochłonie)

 

ERROR: Buffering 0%... 6%... 15%... 27%... 28%... 54%... 67%... 87%...DONE!

ROOT RECONNECTING TO SERVER: AttTV~1

/

/RECONNECT SUCCESSFUL, ENTER CHANNEL NUMBER: 87

/

/CHANNEL NUMBER CORRECT, CONNECT TO CHANNEL Y/N?: Y

/CONNECTING TO SERV...

 

(Itchy wciąż stoi w środku ringu, jednak chanty powoli zanikają, razem z muzyką)

 

Itchytude - Zanim zacznę mówić, mam do was pytanie! Tak, dokładnie jak na rekolekcjach. Który z was, świry, wie... w jakim meczu wystąpi na nastenym Outbreak Itchytude? Śmiało, Itchy nie gryzie, Itchy swędzi *uśmiech*

 

(cheer, kilka osób podnosi ręcę. Itchy wytacza się z ringu i podchodzi do pierwszej z brzegu osoby i przystawia jej mikrofon do ust)

 

Ktoś: Na następnym Outbreak Itchytude (cheer) vs Vaclav (cheer) vs Dominus (cheer) o eXtreme Title Shot.

Itchytude: OK, wierze ci na słowo. Wygrałeś chrupki ziemniaczane, przyjdz po gali na backstage.

 

(Itchy znów wchodzi na ring)

 

Itchytude - Dominus... Ante... Portas... (Itchy wyjmuje z kieszeni podręczny słownik języka polskiego). Specjalnie na tą okazję go kupiłem! Domator... Dominacja... Dominator... nie ma! Ten słownik jest beznadziejny! (rzuca słownik publiczności). A może nie... a może... to w innym języku? (śmiech publiczności)... Otóż okazuje się, że mamy nowego gościa w naszym małym miasteczku Attitude. Dominus... W sportach walki siedzi o około 2793 lat więcej niż ja żyje. Chyba powinieniem się bać... Kick-Boxing powiadasz. Sport wymagający siły, zwinności, prędkości i wytrzymałości. Sport wymagający niesamowitego wyszkolenia technicznego i refleksu. W dodatku Dominus prowadzi prosty tryb życia... Ale czy naprawdę możesz wiedzieć co to cierpienie? Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie ból? Tak, nie kwestionuje tego. Asceta, uśmiercajacy włąsne ciało dobrze wie, co to cierpienie i nie boi się stawić mu czoła. Tylko podczas gdy ty, Dominusie, bawisz się w przyjmowanie bólu... ja, Itchytude, bawie się w jego zadawanie! (cheer) Więc jeśli nie masz nic przeciwko, na Outbreak możesz przywiązać się zabytkowym łancuchem to narożnika, a ja bardzo chętnie pomogę ci, w uśmiercaniu każdej żywej komórki twojego ciała! (cheer)

 

SC - Jak tak bardzo się lubią uśmiercać, to ja przychodzę na następną galę z C4, może pozbędziemy się przychlasta i rydzyka za jednym zamachem!

MM - Nie wyszedł byś za to z więzienia to konca życia, Stasiu!

SC - Tak, ale nie musiałbym słuchac przychlasta i ciebie, Double M! To by było piękne!

 

Itchytude - Ale jest jeszcze ktoś! Ktoś, kto zdobył mój szacunek... Vaclav! (cheer) Ktoś powie "Ale dlaczego, Itchy? Przecież to twój przeciwnik i masz go zabić, a nie go szanować!"... Dlaczego? Życie go nie oszczędzało. Odebrało mu marzenia. Odebrało mu radość. Chciało go zniszczyc... i wielu poddałoby się, brodząc i topiąc się w rzece życia... ale nie on. On, mimo wszystko stanął ponadtym, i nie poddał się życiu. Nie dał się mu pokonać. I chociaż może nie zdaje sobie z tego sprawy, to zrobił to, co ja: skop życiu dupsko! (cheer). On i ja przekraczamy granice, naginamy zasady. I szanuje go za to, że nie boi się tego zrobić i za to, że nie boi się zaryzykować własnego zdrowia by ludzie tacy jak wy, chore świry, mogły wzdychać z zachwytu. Tak, świry! Ja, Vaclav i wielu innych pracujących dla AWF ludzi robi to dla was! (cheer) Jednak, nie rozpędzajmy się. To jest eXtreme match, i zrobie każdą ryzykowną rzecz, każdą niebezpieczną akcję, by zostawić ciebie i naszego kapłanka w tyle. Będę używał krzeseł, stołów, drabin, śmietników, butelek, noży i wszystkiego co wpadnie w moje ręcę. I wiecie co? Zrobie to dla was! (duży cheer + chanty. Itchy upuszcza mikrofon, po czym wykonuje Run Around i pokazuje publiczności Fingerr. Zgromadzeni w hali ludzie pozdrawiają Itchiego wciąz nieustającymi chantami "I-Tchy-Dub". Tude wypęłza z ringu i przechodzi przez barierki, by móc poprzebywać ze swoimi fanami).

 

Ekran przyciemnia się, w tle słychać Stasia wyzywającego Itchiego od półtępych imbecyli i Marka rzucającego hasła o nowej jakości eXtreme i poświęceniu dla fanów. Transmisja urywa się, a na ekranie pozostaje tylko logo 87 kanału AWFITV.

 

------------

 

Pisanie przypominało Speed - Wyscig z Czasem, wiec za błedziorsy praszam z góry. Komentarze jak zwykle mile widziane.

72206429447c1f28e68cff.gif

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Itchy

    3

  • Wee Man

    1

  • Vaclav

    1

  • theGrimRipper

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.03.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się podobaju :)

Sprzedaję CD z wrestlingiem i autografy wrestlerów... kontakt: gg 4358363 mail weemanowski@gmail.com

 

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=3417898 -> Kup coś :)

11099216134562f5382d0da.jpg


  • Posty:  1 935
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Mi też. Mogłeś rozwinać trochę wątek farmerów. A tak patrząc na nasze gimmicki, to fajna stajnia by z nasz była. ale na razie to mam żałobe po Young Blood.

  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Farmerzy to była taka popierdółka, wrzucona po mojemy [czyt. bez widoocznej przyczyny xP]. A stable rzeczywiscie, przynajmniej pod wzgledem gimmicków, byłby trafny. Ale ty sie lepiej teraz skup na single runie, bo cos czuje ze przed tobą shot na title xP

72206429447c1f28e68cff.gif


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ciekawy RP, podobal mi sie... trzymasz gimmick Itchytude'a, dales fajny speech i elemty humoru (farmerzy)... obaj komentatorzy utrzymani w roli, ciekawy motyw z przerwana transmisja...

 

aha, w koncu uzyles swego symbolu '87'... w zgloszeniu pisales, ze czesto sie do niego odwolujesz, ale to chyba pierwszy role play, gdzie to nawiazanie bylo dosyc wyrazne... jak pewnie widziales, nie zostalo to pominiete na gali :D


  • Posty:  576
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

zauważyłem, Grim - więlkie dzięki x]. Czekam na CR, bo trzeba ratowac pas xP

72206429447c1f28e68cff.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      1. Seth Rollins vs. Bron Breakker - bardzo dobry opener, świetnie promujący Breakkera. Spodziewałem się jego wygranej, ale nie czystej (no, może quasi-czystej, bo trochę zamieszali Paulinek z przydupasem, ale fizycznego ataku tam jednak nie było). Obstawiałem, że to powracający syn (Bron-Son) pomoże wygrać młodemu Steinerowi. Bardzo podobał mi się tutaj booking, oparty na bardzo krótkich momentach dominacji z każdej ze stron, przeplatanych kontrami, przez co zawodnicy wychodzili na bardzo równor
    • MissApril
    • MissApril
    • PTW
      IT'S OFFICIAL! Prezes Okoński zapowiedział, że wymarzony mecz Miśka nie odbędzie się na gali 23 maja, ale to nie oznacza wolnej soboty dla giganta, ani jego starszego brata. Drewno także nie zostanie oszczędzone - ktoś poleci przez stół! Tables Match PolishBear - PTW vs. Whiteblade PTW Ciekawe starcie postaci reprezentujących dwa różne światy. Po jednej stronie żyjący w zgodzie ze sobą i w harmonii z naturą Polski Niedźwiedź, po drugiej chaotyczny, nieprzewidywalny i piekielnie niebezp
    • Legacy of Wrestling
      Lady Killer z kolejną walką w Legacy, a tym razem czekać będzie na niego w ringu debiutujący w naszej federacji... Zefir! Wydaje się, że są to wrestlerzy z dwóch całkowicie innych bajek, jednak obaj bez wątpienia są charakterystyczni. Pytanie brzmi jednak, kto okaże się skuteczniejszy i zgarnie zwycięstwo? Odpowiedzi przyjdą już za niecałe dwa tygodnie! Bilety znajdziecie w serwisie KupBilecik.pl, druga pula wejściówek zbliża się do wyczerpania! Link w komentarzu poniżej! KupBilec
×
×
  • Dodaj nową pozycję...