Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Attitude Mówi #115 - #117 - Royal Rumble (Historia - Versus


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  759
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.12.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

 

IMHO lepiej by było, jakbyście to podzielili na 20-25 minutowe odcinki i wypuszczali codziennie po jednym. Tak to muszę się obejść smakiem, bo nie mam (i nie będę miał 2h), żeby to obejrzeć w całości :(

 

Bo słuchanie sobie po np 30 minut jest

http://cdn.memegenerator.net/instances/400x/32921463.jpg

The man with two personalities

6939757594f665b525713a.jpg

  • Odpowiedzi 57
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • N!KO

    12

  • Ghostwriter

    6

  • maly619

    5

  • Vercyn

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  613
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

 

 

IMHO lepiej by było, jakbyście to podzielili na 20-25 minutowe odcinki i wypuszczali codziennie po jednym. Tak to muszę się obejść smakiem, bo nie mam (i nie będę miał 2h), żeby to obejrzeć w całości :(

 

Bo słuchanie sobie po np 30 minut jest

Obrazek

 

coś ci obrazek nie działa :) Nie słuchałem audycji, więc nie wiedziałem w jakiej formie jest prowadzona. Nie wiem jak ty, ale ja nie potrafię przerwać oglądania/słuchania i potem wczuć się podczas następnej sesji dzień później.

 

@N!KO: Z dokładnością czytam posty na forum, żeby znaleźć ten jeden odpowiedni moment i "zaatakować" :twisted:

Dzięki za info o tym "podziale" na pewno się przyda, bo może jednak się skuszę na przesłuchanie tego. A to, że się nie da zadowolić wszystkich to wiem i nie mam pretensji, bo wkładacie mnóstwo pracy w to co robicie (mnie przy składaniu 20-paro minutowych odcinków szlag trafiał) i to się chwali! :)


  • Posty:  243
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.04.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda bogi1, że nie masz odwagi pod swoimi opiniami podpisać się forumowym nickiem. Ot, taki syndrom bogiego1.

 

Uff. Dobrze, że syndrom bogiego jest wyleczalny


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Fajna lekcja historii. Jeśli zastanawiacie się, czy zrobić coś takiego dla innych gal, to o razu mówię TAK! Wasza wiedza jest niesamowita i dla mnie, osoby która nie ogląda wrestlingu tak długo jak wy, jest to coś niesamowicie ciekawego. Może i wiele rzeczy znam już, albo gdzieś coś słyszałem, ale jednak jest trochę nowości i fajnych ciekawostek.

 

Wraz z kolejnymi galami które omawialiście przełączałem sobie strony na Wikipedii, no i tym sposobem wyłapałem kolejny błąd ;P

W 1993 Giant Gonzalez nie był uczestnikiem Royal Rumble Matchu ;)


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W 1993 Giant Gonzalez nie był uczestnikiem Royal Rumble Matchu

 

Nie był uczestnikiem, ale Undertakera wyeliminował :wink: ... i tam też debiutował.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tak jest, to się zgadza, błąd popełniliście tylko mówiąc, że był on uczestnikiem. Ale to w sumie moje czepialstwo, bo skoro znalazłem to, to uznałem że napiszę ;P

  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Tak jest, to się zgadza, błąd popełniliście tylko mówiąc, że był on uczestnikiem. Ale to w sumie moje czepialstwo, bo skoro znalazłem to, to uznałem że napiszę

 

Nie przypominam sobie, zebysmy go nazwali uczestnikiem, ale jesli tak, to faktycznie "faux pas". Z glowy ciezko takie rzeczy wydukac. Dopiero jak ktos powie, jak bylo naprawde, to drugiemu człowiekowi odswiezy pamiec - smieszne jest to, że mimo tych minimalny wpadek, najbardziej wykładalismy sie na czasach wspolczesnych :twisted:

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wraz z kolejnymi galami które omawialiście przełączałem sobie strony na Wikipedii, no i tym sposobem wyłapałem kolejny błąd ;P

W 1993 Giant Gonzalez nie był uczestnikiem Royal Rumble Matchu ;)

 

Tak jest, to się zgadza, błąd popełniliście tylko mówiąc, że był on uczestnikiem. Ale to w sumie moje czepialstwo, bo skoro znalazłem to, to uznałem że napiszę ;P

 

Proszę wskaż mi mały dokładnie moment, w którym mówiłem, że on był UCZESTNIKIEM tego RR matchu.

 

Giant Gonzalez debiutował na Royal Rumble w 1993 roku właśnie podczas RR matchu chociaż formalnie nie był jego uczestnikiem. Wyeliminował Takera, co zgodnie z tym co mówiłem było początkiem ich feudu. Podczas nagrania powiedziałem dosłownie "GG debiutował w RR matchu". Jeżeli za błąd uznajesz fakt, że nie wspomniałem, że GG nie był formalnym uczestnikiem, to sorry brachu, ale jest to zwykłe czepialstwo. Bo fakt jest taki, że on właśnie w tym matchu debiutował. Może łatwiej będzie, gdy zobrazujesz to sobie oglądając wspomniany fragment:

 

Swoją drogą - z przyczyn technicznych nie miałem pod ręką wikipedii czy wujka google. Dobrze, że w pewnym momencie N!KO całkowicie zdominował dyskusję, bo RR matchy po 1997 roku nie zdążyłem sobie odświeżyć. Jestem pewien, ze coś tam mogłem pomylić i już boję się co powiedzą np. Six i Bonkol podczas słuchania tego AM (o ile w ogóle będą chcieli przesłuchać), bo zdaję sobie sprawę, że przy nich (i przy niektórych innych userach) jestem kompletnym dyletantem.

 

Szkoda bogi1, że nie masz odwagi pod swoimi opiniami podpisać się forumowym nickiem. Ot, taki syndrom bogiego1.

 

Oficjalnie przekazuję ci Vercyn tytuł forumowego Sherlocka Holmesa. :D

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Proszę wskaż mi mały dokładnie moment, w którym mówiłem, że on był UCZESTNIKIEM tego RR matchu.

 

Nie było to powiedziane wprost, ale z tego jak o nim rozmawialiście wynikało, że uważacie, że był uczestnikiem.

 

Jeżeli za błąd uznajesz fakt, że nie wspomniałem, że GG nie był formalnym uczestnikiem, to sorry brachu, ale jest to zwykłe czepialstwo

 

Sam o tym wspomniałem, że to czepialstwo z mojej strony i że napisałem to od tak, bo znalazłem to podczas oglądania. I nie musisz wyrzucać mi całej historii tego jak to było z GG, bo ja o tym wszystkim wiem. To, że w swoim poście nie zaznaczyłem, że mieliście rację z tym, że był to jego debiut, nie oznacza, że o tym nie wiedziałem i nie musisz mi o tym mówić.


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Miałem pisać o tym Mavenie, ale widzę, że ktoś mnie uprzedził :wink: Ale rzeczywiście, kiedy tylko zaczęliście mówić o RR '02, myślałem, że zaraz będzie o Perfekcie. Dla mnie był to "moment" tamtej gali. Zresztą ten występ utorował Hennigowi drogę do powrotu do WWE na full-time (mniejsza z tym, co z tego wyszło), bo w założeniu miał to być powrót jednorazowy. A z kronikarskiego obowiązku dodałbym, że podczas tego RR wrócił też Goldust.

 

Wtedy też odbyła się walka Flair vs. McMahon, która oczywiście nie była dobra, ale była ważna, bo była to walka storyline'owych współwłaścicieli WWE. Inne walki, o których nie wspomnieliście, a o których ja bym wspomniał to: Razor vs. Bret o pas WWE (1993), HBK vs. Taker (1998), Tazz vs. Kurt i Hardyz vs. Dudleyz (2000), Benoit vs. Jericho (2001), Jericho vs. Rock (2002) i Angle vs. Benoit (2003).

 

Wiadomo, że na RR wszystko jest w cieniu battle royal, ale naprawdę warto rzucić okiem.

 

Sam odcinek bardzo dobry, z czego sami zdajecie sobie sprawę, więc nie ma potrzeby, żeby wam dodatkowo pompować ego :wink: Osobiście lubię takie flashbacki, a RR to jedyna obok WM gala, która ma swoje momenty i te momenty wspomina się latami. Obawiam się, że gdybyście wzięli na warsztat Summerslam i Survivor Series, moglibyście nie znaleźć tylu tematów, bo niestety te gale ustępują atrakcyjnością dwóm pozostałym z "wielkiej czwórki" (wiadomo, całe Road to WM, które otwiera RR, a kończy właśnie WM, to szczególny okres). Inicjatywie mówię jednak "tak", bo mimo wszystko może być ciekawie.

 

Tematyczne odcinki byłyby świetnym uzupełnieniem oferty, ale mają jeden mankament - trzeba się do nich przygotować. A nie zawsze znajdzie się taki Ghost, który potraktuje sprawę na serio, pokuje trochę, a potem będzie brylował :wink: Niemniej jestem na tak i wcale nie muszą to być historie PPV.

1005187806541accfacb3d6.jpg


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Proszę wskaż mi mały dokładnie moment, w którym mówiłem, że on był UCZESTNIKIEM tego RR matchu.

 

Nie było to powiedziane wprost, ale z tego jak o nim rozmawialiście wynikało, że uważacie, że był uczestnikiem.

 

 

http://imageshack.us/a/img713/751/japrdle.jpg

 

 

 

Widzę, że bardzo trudno przyznać ci się do błędu. Wiesz dobrze, że nic takiego nie mówiliśmy, ale próbujesz wmawiać, że było inaczej. Chciałeś błysnąć. Nie wyszło. Teraz obracasz kota ogonem. To zaczyna być normą w twoim przypadku.

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Wiesz dobrze, że nic takiego nie mówiliśmy, ale próbujesz wmawiać, że było inaczej.

 

Nie potrafisz zrozumieć, że ktoś może inaczej interpretować czyjąś wypowiedź? Tak było w tym przypadku. Zresztą ty robisz teraz to samo, bo czepiasz się mnie, jakbym chciał robić ci na złość, jakbym chciał cię krytykować. A tak nie jest.

 

Wytłumaczę może dokładnie o co chodzi, bo widzę, że jak nie napiszę wszystkiego, to się nie dogadamy. We wszystkich wcześniejszych galach omawialiście różne schematy, ważne wydarzenia. Ja oglądając historię tej walki na wikipedii, zobaczyłem, że zdarzyła się tam taka sytuacja, że zawodnik który nie brał udziału w walce kogoś wyeliminował. Jeśli się nie mylę był to taki pierwszy przypadek w historii i dlatego też tak się tego czepiłem i dlatego też o tym wspomniałem, bo wy zapomnieliście.

 

I kurde, o czym my tu dyskutujemy? Tak bardzo boli cię, że ktoś na coś zwrócił uwagę? Zwłaszcza, że to taka pierdoła? Przecież moim celem nie było to, by pokazać, że coś powiedziałeś źle, że się nie znasz. Bardzo imponuje mi wasza wiedza na temat tych gal, ale tego nie zaznaczyliście jakoś wyraźnie, dlatego też o tym wspominam.

 

Muszę pamiętać, żeby w następnych podcastach w których bierzesz udział nie zwracać na nic uwagi, bo jednak zbyt mocno bierzesz takie rzeczy do siebie. Następnym razem będą same pochwały.


  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mały - nie chodzi o to, żeby były same pochwały. Jednak raczej odpiszę jak ktoś zarzuci mi coś, co nie jest zgodne z prawdą (zanim dołączyłem do dyskusji ty na temat rzekomego błędu zdążyłeś napisać już dwa posty). Gdybyś na początku napisał, że chodziło ci o to, że warto było zwrócić uwagę, że dochodziło też do takich sytuacji, że zawodnicy biorący udział w RR matchach byli też eliminowani przez wrestlerów, którzy nie brali w nich udziału, to ta dyskusja wyglądałaby zupełnie inaczej. My całkowicie pominęliśmy tę sprawę jak i wiele innych. I całe szczęście, bo w przeciwnym razie wyszłaby 4-godzinna kobyła. Poza tym ja sam tak po godzinie nagrania zaczynam zdychać.

 

W następnych podcastach? Po 2-godzinnym posiedzeniu z N!KO (i to na trzeźwo) i wcześniejszym nagraniu dla AWA czuję się zwolniony z udziału w takowych gdzieś tak do okolic Survivor Series albo i dłużej. Zatem ewentualne feudy możemy poprowadzić w innych tematach. ;)

 

Wcześniej to była taka teoria spiskowa, ale teraz jestem niemal pewny, że N!KO namawiał cię do napisania tego wszystkiego. On teraz sobie gdzieś tam siedzi i zaciera ręce, że ma komentarze pod AM i jakąś gorącą (względnie) dyskusję. :D

Edytowane przez Ghostwriter

14453752125651e0a536c69.jpg


  • Posty:  3 820
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.09.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

mały po prostu się nie znasz. Nie ma hadaszyszka i Ghost usilnie szuka kogoś, kto wejdzie z nim w takie długie i wyczerpujące konwersacje. Ciebie właśnie teraz sprawdza :)

  • Posty:  3 115
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

mały po prostu się nie znasz. Nie ma hadaszyszka i Ghost usilnie szuka kogoś, kto wejdzie z nim w takie długie i wyczerpujące konwersacje. Ciebie właśnie teraz sprawdza :)

 

Ja bym powiedział, że to raczej Mały próbuje się załapać na krzywy ryj do Hell No. Hadaszyszka nikt nie zastąpi! :P

14453752125651e0a536c69.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold Spring Victory Series 2026 - Dzień 10 Data: 11.04.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Online Stream Lokalizacja: Osaka, Japan Arena: 176BOX Publiczność: 356 Format: Taped Data emisji: 13.04.2026 Platforma: Wrestle Universe Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Attitude
      Nazwa gali: wXw We Love Wrestling #77 Data: 12.04.2026 Federacja: Westside Xtreme Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Leipzig, Sachsen, Niemcy Arena: Hellraiser Format: Live Platforma: wXwNOW.de Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Attitude
      Nazwa gali: Marigold Spring Victory Series 2026 - Dzień 11 Data: 12.04.2026 Federacja: Dream Star Fighting Marigold Typ: Event Lokalizacja: Matsusaka, Mie, Japan Arena: Matsusaka City Heartful Mikumo Sports Bunka Center Publiczność: 515 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Kobiecy Pro Wrestling - dyskusje
    • Bastian
      Nadrabiamy Smackdown... Historia Ortona i Rhodesa to samograj, fani czekają na Randy' ego psychola, a tymczasem WWE dodaje "Viperowi" do pomocy Pata McAfee Fani łyknęli Tricka Williamsa bez mydła, chłop umie pogadać, a ci dają mu pod pachę jakiegoś piszczącego rapera  Rhodesowi ten Jelly Roll potrzebny jest tak bardzo jak kurtyzanie majtki... Drogie WWE, nie szczypcie się i dajcie każdemu w miarę istotnemu wrestlerowi celebrytę do pary. Danhausen niech się buja z jakąś youtuberką, Oba Femi
    • -Raven-
      Masochista...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...