Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Kto następcą Johna Ceny w WWE?, Kiedy Dolph Ziggler pozbędzi


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 28
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • 8693

    2

  • jojo

    2

  • Bever

    1

  • Ziggy

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  108
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ludzie naprawdę was nie rozumiem, a posty co niektórych naprawdę żal czytać. Przecież Cena obecnie m a 35 lat, więc WWE ma z palcem w dupie 5 lat na wypromowania nowej super, mega gwiazdy, superherosa. A wy piszecie, że są w dupie, bo nie mają na teraz. Po co im na teraz, skoro jeszcze przez najbliższe kilka lat mają Cene. Tak czy tak przypuszczam, że potencjalny zastępca Ceny tak czy tak będzie jakąś nową gwiazdą, która być może obecnie nawet nie jest jeszcze w rozwojówce.

  • Posty:  322
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.07.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie wiem jak można zrobić Rhodesa czy innego Miza twarzą federacji, przecież jedyną osobą godna tego mienia jest Santino Marella.człowiek ze skarpetka potrafiący za sobą pociągnąć tłumy...

 

A tak na serio, to jako przyszła twarz federacji widziałbym Miza bądź Rybacka, no i może ewentualnie Ziggler.

A co im przeszkadza w CM Punku??

16996091125824ad8c34fd6.jpg


  • Posty:  86
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja się założę, że Cena nawet po 40 będzie twarzą WWE. Jeżeli nie to preferuję Miza oczywiście. Ryder też nie jest zły.

Tak jak ktoś wcześniej pisał: "Szkoda A-RY"- owszem, szkoda, bo charyzma, ring skill dobry.

 

"na pewno sto razy lepiej sobie daje radę w tej materii niż niesłusznie chwalony przez wszystkich Miz". Skomentuję to tylko tak: Aha.

 

Powiedzcie mi ile lat ma Sandow? Moim zdaniem jest to nowy Hunter. Żaden gimmick nie przypomina mi tak Triple-H'a jak ten(oczywiście chodzi mi o pierwszy gimmick Hunter'a).


  • Posty:  408
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ktokolwiek następcą Ceny? :o Proszę was, taka osoba już teraz musiałaby być rozpoznawalna, albo dostać taki mocny roczny push. I podbijam, ja bym widział na tym stanowisku Miza, charyzmę ma, a że w ringu nie czaruje? Jasiek też geniuszem w tej kategorii nie jest. Problem jest jednak taki że promując NOWĄ twarz federacji, trzeba poświęcić starą w mniejszym lub większym stopniu. Hogan podłożony został Rockowi, żeby wypromować towarzysza Dwaina, a sam Hulkster był wtedy heelem. Gdy Rock przeszedł heelturn, nie przekazał nikomu pałeczki, okej, w jakiś sposób namaszczeni zostali Lesnar i Goldberg, ale wiadomo długo w WWE nie zabawili. Twarzą federacji miał więc zostać Cena lub Batista, wybrano Cenę, to on dostał symbolicznego browara od Austina. Co się odwlecze to nie uciecze, więc w okolicach 2011 roku przy powrocie Rocka nadarzyła się kolejna szansa i...? Rock pokonał Cenę. A teraz do konkretów, WWE nie będzie tworzyło nowej gwiazdy, bo Cena w przeciwieństwie do Hogana i Rocka nie ma chęci zostania celebrytą i światową gwiazdą, nie będzie TYLKO aktorem, i nawet jak ma kontuzję, to wiernie towarzyszy WWE zamiast odpocząć. Stąd śmiem twierdzić że WWE pociągnie go jako twarz jeszcze z 10 lat. Nie będzie wielkiego pushu dla tych utalentowanych w najbliższym czasie. Dlaczego? Bo widownie i kasę na imprezach typu WM nie robią Sandow, Ziggler czy Miz, a Taker, Triple H czy Rock, stąd w main eventach mamy stare gwiazdy, zamiast młodych. Tak więc tematu narazie nie ma, bo Cena nadal będzie ciągnąć jako twarz federacji, a kasę nabijać będę starzy, więc po co coś zmieniać. Rock, Lesnar, Taker czy Triple H pojawiając się raz na pół roku nie znudzą się, a przy okazji jest pewność że się sprzedadzą. Biznes to biznes.

  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  17.09.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Napisze to co Valer, może Ryder fani go lubią wiec czemu nie ? Cody i Dolph hmm bardziej pasują mi na heeli.

Ja uważam że twarzą mógłby zostać każdy wrestler poniżej 30.

Nie interesuje mnie wygląd,tylko żeby miał dobrego ring i mic-skilla bo dla mnie się tylko to liczy. Cena ma obie te rzeczy, chociaż go nie trawię jest świetnym wrestlerem. Bardzo chętnie bym widział jako twarz Kidda/Gabriela/Rhodesa/Zigglera. Tylko żeby im do głowy nie przyszło do głowy robić z dwóch ostatnich faców nie strawię tego. Żeby tylko żadnego błazna typu Santino nie dali bo wtedy przenoszę się całkowicie już na TNA


  • Posty:  1 048
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Szkoda, że Kevin Steen nie ma 25 lat bo mógłby spokojnie zostać megagwiazdą i twarzą WWE...

Z całym szacunkiem dla Kevina, ale nie z tą sylwetką. Twarz WWE musi mieć budowę greckiej rzeźby. Nawet najbardziej charyzmatyczny i najlepszy ringowo wrestler nie zostanie głównym herosem obecnego WWE z takim brzuchem. 30 lat temu tak, ale teraz nie ma na to szans.


  • Posty:  1 184
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.06.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wybaczcie, ale niektórzy gadają totalne głupoty... Rollins twarzą federacji? Ryder?! Kidd?! Ludzie... :roll:

 

Twarz federacji musi być przede wszystkim wyrazista, charyzmatyczna, wygadana i co najważniejsze, oddana federacji... nikt zbytnio nie zwróci uwagi na ringowe wyczyny przy ewentualnym wyborze.

 

Jak dla mnie jedynym kandydatem, który wstrzeliłby się świetnie w obecną posadkę i odgrywany charakter Jaśka byłby tylko i wyłącznie The Miz. Facet oddałby chyba za Vincenta ostatnie gacie, do tego charyzmy i umiejętności na majku mu nie brakuje, a ringowo jest mniej/więcej na poziomie Ceny. Przeprowadzić mu turn i wypromować na kozaka, który bije się ze złem w celu ucieszenia publiki nie byłoby trudno, facet ma wszystko do takiego przedsięwzięcia... ;)


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie jedynym kandydatem, który wstrzeliłby się świetnie w obecną posadkę i odgrywany charakter Jaśka byłby tylko i wyłącznie The Miz. Facet oddałby chyba za Vincenta ostatnie gacie, do tego charyzmy i umiejętności na majku mu nie brakuje, a ringowo jest mniej/więcej na poziomie Ceny. Przeprowadzić mu turn i wypromować na kozaka, który bije się ze złem w celu ucieszenia publiki nie byłoby trudno, facet ma wszystko do takiego przedsięwzięcia... ;)

 

Podpisuję się pod tym obiema rękami. Miz po face turnie może naprawdę stać się kimś takim jak Jaś. Zresztą Miz i Cena mają wiele wspólnego ze sobą. Obaj są bardzo dobrzy za miciem i średni ringowo, obaj biorą udział w róznych akcjach poza federacją i widac, że obaj oddają się w pełni temu co robią.


  • Posty:  877
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  23.01.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Lubie Mike'a i jestem zdania, że posiada on prawie wszystko (choć umiejętności ringowe u niego kuleją strasznie) by być twarzą federacji wrestlingowej, ale niestety nie posiada wszystkiego by być twarzą WWE. Miz odpada z peletonu o to szczytne stanowisko z takiego samego powodu co CM Punk. Bo nie da się ukryć, że Mizanin z budowy ciała greckiego boga nie przypomina, a twarz McMaholandi tak właśnie musi wyglądać...

Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

9753791175058a11dcc0cd.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Kto to rozpisywał? Czy Triple H udał się na urlop? Cała gala była całkiem znośna i wyniki był całkiem racjonalne, nie było żadnej wtopy no i main event zaskoczył i to srogo a najbardziej wynik, ja czułem coś we krwi że może do tego dojść ale nie myślałem że odważą a tu na prawdę zaskoczyli i to bardzo! @ Kaczy316  Za pewnie w trackie show pisał już posta mogę się założyć że posta doda tuż przede mną!  Od razu przechodzę do ME, muszę przyznać że walka była średnia jak na tą trójkę, Gunther w
    • VictorV2
      Cały event uratowany jednym momentem. Choć raz Hunter podjął dobrą decyzję. Nareszcie, po tylu latach, Sami wygrał World Title. Po latach tworzenia momentów, bycia na zawołanie WWE, robienia wszystkiego o co prosili. AND NEW. Wisienka na torcie - pokonał Cody'ego Cene. Nie mogło być lepiej. To było tak dobre że nawet obejrze kolejne Smackdown. Proszę, błagam, Hunter. Nie spierdol tego. Naprawdę liczę że dociągnie z pasem do WMki w Riyadh i tam też wygra. Komu jak komu - ale jemu to się
    • Mix77
      Słabiutko ringowo gala. ME 8/10 reszta walk to syf 2/10 I te problemy z mikrofonami/dźwiękiem xdd
    • Kaczy316
      To lecimy z Night Of Champions, zobaczymy co WWE tutaj nam zaserwuję, może będą jakieś miłe zaskoczenia?   1.Oba Femi vs Jey Uso, King Of The Ring Tournament Final Singles Match Spodziewałem się, że zaczniemy od jakiejś mocnej walki, ale bardziej widziałem tutaj finał Queen Of The Ring, ale cieszę się, że ten pojedynek dostał opener, to też ważna walka, a można przypuszczać, że Lesnar chciał szybko zrobić co do niego należy i móc wracać do USA, ale zobaczymy czy w ogóle się pojawi
    • MattDevitto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...