Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

(ODWOŁANE) UFC 151: Jones vs Henderson


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Najśmieszniejsze, że w całym ferworze dyskusji i wielu aspektów które musiałem cytować umknęło mi to jak podkreślasz "gdyby Bones jakoś przejebał". W sumie tyle chciałem dowieść, od początku, ale jak już się tak rozpisaliśmy to głupio nie bronić swoich innych punktów widzenia:

 

Co do tego zgodziliśmy się już na początku - to MMA i wszystko może się zdarzyć. Z tym, że jedne rzeczy są mniej, a inne bardziej prawdopodobne. Jednak zawsze jest ryzyko tego przysłowiowego "lucky puncha".

 

Btw, jak napisze że Rousey ma szansę (w moich oczach duże, ale w 135 oczywiście) pokonać Cyborg to będziemy kolejny temat do wałkowania jak coś ? :D

 

Masz jak w banku :D

 

Dana i UFC lubią zysk, duży zysk. Wyliczyli to wszystko zapewne i skoro nie opłacało się, nie zrobili tego, proste.

 

A więc w takim przypadku niech nie pieprzą, że to wina Jonesa i zawodnicy potracili przez niego kasę, skoro mogli jednak puścić słabszą galę (z ciekawym, lecz mniej "elektryzującym" main eventem), mniej zarobić, ale zapłacić fighterom, nad którymi teraz tak ubolewają. Proste.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • Odpowiedzi 33
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    9

  • ajfan

    8

  • N!KO

    7

  • DesL

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A więc w takim przypadku niech nie pieprzą, że to wina Jonesa i zawodnicy potracili przez niego kasę, skoro mogli jednak puścić słabszą galę (z ciekawym, lecz mniej "elektryzującym" main eventem), mniej zarobić, ale zapłacić fighterom, nad którymi teraz tak ubolewają. Proste.

 

Tak, tak, pewnie mogli to zrobić. Tylko cały sęk w tym, że oni podjęli próbę zrobienia tego tak, żeby im się to sprzedało (Sonnen vs Bones). Pewnie, że mogli skleić main event: Silva vs Weidman, ale od tego typu ludzi nie wymagajmy, że będą fundacją charytatywną. Co innego fighterzy, którzy często głoszą swoje propagandowe "Mogę walczyć z kimkolwiek i gdziekolwiek". Pewnie, że to ściema, w sumie przypomina to trochę już wrestling. Dla marków (ludzi, któzy myślą że nie oglądają MMA tylko UFC na przykład) wygląda to tak jakby Cena bał się walczyć z jakimś heelem :P .

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Dla marków (ludzi, któzy myślą że nie oglądają MMA tylko UFC na przykład) wygląda to tak jakby Cena bał się walczyć z jakimś heelem :P .

 

Chyba jeżeli to JJ byłby heelem, bo nie cieszy się zbyt dobrą opinią wśród fanów (nie mówię, że nie ma osób które go lubią ale to na prawdę nieliczne jednostki).


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A ja rozumiem decyzję Jonesa(zapewne nie do końca też i tylko jego). To nie są już czasy Tanka Abbotta i barowych szajbusów. Przy tym jak dużo mają do stracenia(kasa, tytuł, ranga) i jak trenują by przygotować się pod konkretnych zawodników nic dziwnego, że mogą nie przyjąć walki na za pięć dwunasta, bo jakiś wafel rzucił wyzwanie.

 

Prawda jest taka że Chael niczym nie zasłużył sobie na walkę z Bonesem. Jakby dostal wpieprz nic by mu to nie zrobiło, a jakby przypadkiem Bones wtopił to byłaby nie lada sensacja. Wiadomo że Jones nie powinien się bac jakichś ogórków, ale to sport zawodowy, tu nie ma miejsca na amatorskie igranie po podrażnionej ambicji.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
    • GGGGG9707
      Problem tylko w tym, że gdyby to Orton przeszedł turn (Cody jak wiemy nie chce) to trochę byłaby to powtórka Cena - Cody gdzie legenda Face przechodzi turn na Cody'm (choć tu podczas walki) i odbiera mu nieczysto pas na WM. Generalnie to i tak byłoby bardzo dobre, ale mimo że chcę Ortona z pasem nie wiem czy nie widziałbym tego tak, że Orton turn podczas walki, jednak Cody nie daje się zaskoczyć (nauczka z zeszłego roku) i to Cody wygrywa po czym Orton wściekły demoluje go na SD i ruszamy z feud
    • Bastian
      Zgadzam się. Najlepsza opcja to droga do WM na zasadzie face-face i turn jednego z nich w Las Vegas. Już samo to uczyni te walkę ciekawszą. Fani będą się zastanawiać, kto kogo wyroluje. Heel turn największego face'a federacji to zawsze wydarzenie. Fani czekają na złego Rhodesa. A i Orton ma powody, zby zagrać nieczysto. 15 tytuł po latach i zbliżenie się do rekordu Ceny to nie w kij dmuchał.
    • Przemk0
      Podczas najbliższego odcinka SmackDown, który odbędzie się w Portland, Drew McIntyre stanie do obrony Undisputed WWE Championship przeciwko Cody’emu Rhodesowi. Pojedynek ma istotne znaczenie dla układu walk o mistrzostwo podczas WrestleManii 42. Według informacji podanych przez PWInsider oraz Fightful, wewnątrz WWE istnieje obecnie przekonanie, że podczas piątkowej gali może dojść do zmiany mistrza. Aktualny plan zakłada bowiem doprowadzenie do starcia Cody’ego Rhodesa z Randy’m Ortonem o tytuł
    • Grok
      Pierwsza noc New Japan Cup odbyła się w Tokio. W Korakuen Hall w środę rozegrano dwa mecze pierwszej rundy turnieju. Aaron Wolf zadebiutował w New Japan Cup, stając do walki z reprezentantem House of Torture, Donem Falem, w meczu otwarcia. W głównym starciu wieczoru Great-O-Khan zmierzył się z Yuyą Uemurą. Na gali rozegrano też 10-osobowy tag team match z udziałem Gedo, Yoty Tsujiego, Robbie X, Taijiego Ishimoriego i Yuto-Ice przeciwko reprezentantom TMDK. W sześcioosobowym starciu Tomoaki Ho
×
×
  • Dodaj nową pozycję...