Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

(ODWOŁANE) UFC 151: Jones vs Henderson


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

 

Data: 1 września 2012

Miejsce: Mandalay Bay Events Center, Las vegas, Nevada, USA

Transmisja: PPV

 

Walka wieczoru:

 

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze półciężkiej

205 lbs.: Jon Jones (16-1) vs. Dan Henderson (29-8)

 

Główna karta:

 

170 lbs.: Josh Koscheck (17-6) vs. Jake Ellenberger (27-6)

145 lbs.: Dennis Siver (20-8) vs. Eddie Yagin (16-5-1)

155 lbs.: Dennis Hallman (51-14-2) vs. Thiago Tavares (17-4-1)

 

Pozostałe:

 

135 lbs.: Takeya Mizugaki (15-7-2) vs. Jeff Hougland (10-5)

125 lbs.: Yasuhiro Urushitani (19-5-6) vs. John Lineker (19-6)

145 lbs.: Shane Roller (11-6) vs. Jacob Volkmann (14-3)

170 lbs.: Kyle Noke (19-6-1) vs. Charlie Brenneman (15-4)

155 lbs.: Tim Means (18-3-1) vs. Abel Trujillo (9-4)

 

Mlodosc kontra doswiadczenie. Gala budowana wokol jednej walki, co dziwic szczegolnie nie powinno. Hendo to jeden z najbardziej utytulowanych fighterow w historii tego sportu, a jego walka z Shogunem udowodnila, ze wciaz jest w stanie dac swietne show. Facet ma 41lat i cardio nie pozwala na wiele, co pewnie Jones bedzie chcial wykorzystac. Jestem ciekaw, czy spokojnie poczeka az Dan sie wystrzela, a pozniej go uwali, czy moze ta mlodziencza arogancja Bonesa wezmie gore, z ryzykiem nadziania sie na nokautujace uderzenie pretendenta. Beda fajerwerki.

Reszta moze na papierze nie wgniatac w fotel, ale Koscheck z Ellenbergerem tez powinni wystrzelic. Licze na stojkowa wojne i porazke pudla. Jesli Josh ma cos pod tym makaronem na glowie, to przeczeka Juggernauta, bo ten pewnie znow bedzie mial sil na 5min. I tak jestem zaskoczony, ze po porazce z Kampannem, Jake dostal tak wysokie miejsce w karcie, i tak renomowanego przeciwnika. Spodziewalem sie bardziej powaznego spadku i odbudowywania pozycji.

Kolejne - juz trzecie - fajerwerki, zapowiada walka Sivera z Yaginem. Tutaj tez bedzie stojka, ale raczej latac beda nogi nizeli rece. Idealne zestawienie kopaczy. Oby tylko nie wyszlo jak zawsze - tj. obaj beda szanowac "gre" przeciwnika i przetancza cala walke.

Edytowane przez N!KO

50608915156a3743c1fa34.jpg

  • Odpowiedzi 33
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    9

  • ajfan

    8

  • N!KO

    7

  • DesL

    5

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Mnie tu najbardziej interesuje to, czy Bones rozdziewiczy Dana i zafunduje mu pierwsze KO w karierze (co wg mnie jest bardzo prawdopodobne, bo jeżeli Shogun miał z Hendo dosiad, to Jon z takiej pozycji zabiłby chłopa łokciami), czy zawalczy bardziej asekuracyjnie, obali (skoro Hendersona obalał Shields, to Jones - jeśli będzie chciał - zrobi to z palcem w dupie) i podda na glebie...

Reszta walk dupy nie urywa. Jeżeli Pudel zawalczy z głową i nie da się znokautować na samym początku, to powinien to wygrać na punkty (pewnie będziemy mieli stójkowe szachy, bo zapaśniczo obaj zneutralizują się wzajemnie).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mnie tu najbardziej interesuje to, czy Bones rozdziewiczy Dana i zafunduje mu pierwsze KO w karierze (co wg mnie jest bardzo prawdopodobne, bo jeżeli Shogun miał z Hendo dosiad, to Jon z takiej pozycji zabiłby chłopa łokciami), czy zawalczy bardziej asekuracyjnie, obali (skoro Hendersona obalał Shields, to Jones - jeśli będzie chciał - zrobi to z palcem w dupie) i podda na glebie...

 

Jones zapowiedział, że chcę rozdziewiczyć Dana jeżeli chodzi o bycie znokautowanym w MMA. Mam nadzieje, że się na tym przejedzie i legendarny H-Bomb stworzy kolejną historyczną chwilę. :twisted:

 

Nad walką Kosheck-Ellenberger nie ma co się spuszczać, bo ten pierwszy z niej wypadł. Jake stanie do rewanżu z Jayem Hieronem.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Hendo kontuzjowany! Main Event UFC 151 zostaje skreslony z karty. Jones ma walczyc z Machida na 152. Fatalny news na tydzien przed gala. Na wiecej informacji trzeba poczekac...

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  53
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.06.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cholera N!KO mnie uprzedził i zarzucił newsem :D W sumie walka Bonesa z Lyoto zapowiada się ciekawiej niż starcie Jonesa z Hendo. Choć i tak nie widzę cienia szansy na nowego championa.

"Nie uważam się za jakiegoś twardziela, ale to cholernie poniżające gdy ktoś skopie ci tyłek."

"Mike Tyson"

8909971134f82d25fac2e7.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

W sumie walka Bonesa z Lyoto zapowiada się ciekawiej niż starcie Jonesa z Hendo.

 

Z racji, ze niedawno to mielismy, to smiem sie nie zgodzic. Hendo to jednak weteran z powerem w łapie. Nie chce mi sie ogladac chlodnego moczopijcy.

 

Idac za MMARocks "Organizacja była zmuszona odwołać całkowicie galę." A co z wynajmem hali, biletami, itp. sprawami? Kiedy odbedzie sie 151? Podobno jedyny, ktory przyjal walke z Jonesem - na 8dni przed - byl... Cheal Sonnen, ale Bones wyłamał.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Shogun98 napisał/a:

W sumie walka Bonesa z Lyoto zapowiada się ciekawiej niż starcie Jonesa z Hendo.

 

 

Z racji, ze niedawno to mielismy, to smiem sie nie zgodzic. Hendo to jednak weteran z powerem w łapie.

 

Dokładnie. Jones już powiózł Machidę i to niedawno. Oglądanie kolejnego ich starcia będzie jak deja vu (wynik będzie ten sam). Wolałbym Hendersona i zobaczenie jak zalicza pierwsze KO w życiu :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Na razie spadl grom narzekan fanow na postawe Jonesa, ktory odmowil walki z Sonnenem. W sumie wielkiej roznicy nie ma jesli chodzi o styl, a i Chael nie ma takiego powera w łapie, więc Bones mogl go pojechac. Pewnie bedzie sie tlumaczyl tym, ze Gangster nie zaslugiwal na shota.

 

http://diazbrothers.com/wp-content/uploads/2011/04/IMG_6535-682x1024.jpg

 

(wynik będzie ten sam)

 

Dokladnie. Nawet Lyoto nie bedzie mial wiele czasu na przygotowania. Niby Bader go nie zmeczyl, ale tutaj zawodnik z calkowicie innej... galaktyki. Warto byloby powaznie rozpracowac mistrza i przyjac odpowiednia dawke moczu.

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 197
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bez sensu w ogóle robić walkę Jones vs Henderson skoro już teraz wiadomo kto wygra. Dałbym sobie rękę uciąć za wygraną Jonesa. Mógłby w końcu ktoś zagrozić Jonesowi, bo Machidy, Hendersony i cała reszta gówna to nic dla niego.

  • Posty:  153
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Machida raz już urwał rundę Jonesowi (a sędziowie jak dla mnie dali ostro dupy punktując ją w stosunku 2-1 dla Jonesa) a w drugiej się wypompował przez antybiotyki bo był chory. Może to plota, może nie, ale nie zdziwiłbym się gdyby to była prawda. Japoński-Brazylijczyk to prawdziwy wojownik. Mimo to kiepsko widzę Lyoto z zaledwie miesiącem na przygotowanie.

W ogóle masakrą jest to, że odwołano całą galę przez Jonesa... Pozycja chłoptasia robi swoje.


  • Posty:  10 886
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  12.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jones uciekajacy przed Chaelem zwieksza szanse Sonnena na walke o tytul. Po wygranej z Forrestem przyjdzie czas na starcie o pretendenta. Dana docenil fakt, ze jako jedyny, Gangster zgodzil sie walczyc. Ale jak to podsumowal DesL - Pozycja chloptasia robi swoje.

 

50608915156a3743c1fa34.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hejtów na Machidę chętnie posłucham jak już pokona Bonesa ;) . It's goin to happen. Lyoto ma idealny styl na każdego przeciwnika. Warunek jest prosty, musi poprowadzić tą walkę bezbłędnie. 5 rund w stójce da Dragonowi zwycięstwo, ostatnio wniósł na wagę jakieś 201lbs, więc wierzę że pracował nad 5cio rundowym cardio.

 

Sonnen - Bones miałoby ten plus, że Chael to zupełnie inny poziom w zapasach niż stary Hendo (z którym pojedynek "zapaśniczy" wygrał np. Rampage). Jeśli umiały tak konsekwentnie ruchać Bonesa jak to czynił z Silvą przez 5,5 rund (licząc obie walki :lol:) to mogłoby być ciekawie.

 

Oba scenariusze wynikają z czystej niechęci do czempa, który powinien wypierdalać do ciężkiej, a nie sztucznie zbijać wagę :)

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Jeśli umiały tak konsekwentnie ruchać Bonesa jak to czynił z Silvą przez 5,5 rund (licząc obie walki :lol: ) to mogłoby być ciekawie.

 

Przy poziomie zapasów Bonesa zdziwiłbym się gdyby mu weszło jakieś obalenie. Po pierwsze Kościej nie dałby sobie wejść w nogi poprzez utrzymywanie dystansu (różnica zasięgu robi swoje), a nawet gdyby Gangsterowi się to udało, Jones ma na tyle zapaśniczego skilla, by nie dać się położyć na plery. Walka dwóch dobrych zapaśników = walka w stójce, a tutaj to Bones byłby "Sprite", a Sonnen - "Pragnienie".

 

Na razie spadl grom narzekan fanow na postawe Jonesa, ktory odmowil walki z Sonnenem. W sumie wielkiej roznicy nie ma jesli chodzi o styl, a i Chael nie ma takiego powera w łapie, więc Bones mogl go pojechac. Pewnie bedzie sie tlumaczyl tym, ze Gangster nie zaslugiwal na shota.

 

Dziwi mnie to tym bardziej, że jak Sonnen rwał sobie łacha z Jonesa, to Bones mu odpowiedział na zasadzie "just bring it", a teraz kiedy ma okazję sklepać mu machę (Sonnen miałby niemal zero czasu na przygotowania), to odmawia walki... Nie sądzę, aby Bones bał się Gangstera, ale faktycznie dziwnie to wygląda...

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 202
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przy poziomie zapasów Bonesa zdziwiłbym się gdyby mu weszło jakieś obalenie. Po pierwsze Kościej nie dałby sobie wejść w nogi poprzez utrzymywanie dystansu (różnica zasięgu robi swoje), a nawet gdyby Gangsterowi się to udało, Jones ma na tyle zapaśniczego skilla, by nie dać się położyć na plery. Walka dwóch dobrych zapaśników = walka w stójce, a tutaj to Bones byłby "Sprite", a Sonnen - "Pragnienie".

 

Sonnen obaliłby Bonesa, spokojnie. Pewnie, że Bones jest dobry z plerów, pewnie że jest lepszy w stójce, ale hej- to tylko mma. Poza tym, bardziej było to porównanie do Hendo, który jedyną swoją szanse na zwycięstwo miał w lucky punchu swoim dynamitem. Chael zaś nie dość, że na pewno ma lepsze cardio od Hendersona, to jeszcze sprawiłby większe problemy Bonesowi w klinczu i na glebie.

 

Poza tym, Raven. Kogo bym nie zestawił z Bonesem to na tą chwilę spokojnie we wszystkich przypadkach (łącznie ze Spiderem) zaraz mógłbyś podważyć moją wypowiedź i wypisać dowolne plusy Jonesa. Wiadomo, jest to dominator w LHW. Ja tylko staram się tknąć trochę wiary i spróbować przekonać kogoś, że nie ma co psioczyć na walkę bo Bones na sto procent wygra.

 

Co nie zmienia faktu, że Cigano ,w ciężkiej oczywiście, byłby najtrudniejszym rywalem dla Jonny'ego.

10136801454e08b07ab2e86.jpg


  • Posty:  10 377
  • Reputacja:   402
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Poza tym, Raven. Kogo bym nie zestawił z Bonesem to na tą chwilę spokojnie we wszystkich przypadkach (łącznie ze Spiderem) zaraz mógłbyś podważyć moją wypowiedź i wypisać dowolne plusy Jonesa. Wiadomo, jest to dominator w LHW. Ja tylko staram się tknąć trochę wiary i spróbować przekonać kogoś, że nie ma co psioczyć na walkę bo Bones na sto procent wygra.

 

Chodzi mi o to, że akurat większe problemy Bonesowi sprawiłby jakiś zajebisty striker (którym Sonnen nie jest), który mógłby jakoś fartem ustrzelić Mistrza (w końcu to MMA, chwila nieuwagi i mamy KO), albo - jakiś mega kozak w BJJ, który wykręciłby Jonesowi jakiegoś suba "z pleców" (a pod tą definicję Sonnen tym bardziej nie podchodzi). Bones to kurewsko mocny zapaśnik i w tym przypadku nie ma opcji (bardziej już chyba uwierzyłbym w Hendersona i jakiś Lucky H-Bomb) żeby Chael go wyleżał.

Po prostu Gangster większość swoich walk wygrywał na punkty, a w przypadku walki z Bonesem, nie ma bata aby miał choć cień szansy wypunktować Jon'a.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Autor: Lewis Carlan Turniej STARDOM Cinderella 2026 wystartuje 6 marca w Nagoi. Pierwszą rundę rozłożono na dwa dni: 6 i 7 marca. W tym roku do walki stanie 32 zawodniczki. Dziś STARDOM ogłosiło wszystkie pary pierwszej rundy turnieju Cinderella 2026. Mecze pierwszej rundy zaplanowane na 6 i 7 marca w Nagoi to: 6 marca: Hanan vs. Momo Kohgo Waka Tsukiyama vs. Ranna Yagami Maki Itoh vs. Kikyo Furusawa Saori Anou vs. Fuwa-chan Aya Sakura vs. Fukigen Death HANAKO vs. Yuria Hime Yuna Mi
    • Grok
      Pierwsze dwa mecze New Japan Cup 2026 rozegrano w środę. W półgłównej walce wieczoru w Korakuen Hall Don Fale z House of Torture pokonał olimpijskiego złotego medalistę Aarona Wolfa w otwierającym turniejowym starciu single-elimination. Kilku członków House of Torture zaatakowało Wolfa już przy wejściu i ingerowało w pojedynek przez cały match. W pewnym momencie wydawało się, że Wolf zgarnie wygraną po Angle Slamie, ale sędzia został wyrzucony z ringu, zanim zdążył odliczyć do trzech. Ostatecz
    • Grok
      Bieranie na siebie coraz większej odpowiedzialności to główny cel Gunthera w WWE. W najnowszym odcinku podcastu „What Do You Wanna Talk About?” Cody Rhodes zapytał Gunthera, co chce osiągnąć dalej w WWE. The Ring General wyjaśnił, że nie ma tradycyjnej listy celów. Chce się po prostu rozwijać i pokonywać kolejne wyzwania. Gunther przyznał, że wrestling to zawsze było to, co chciał robić. Przez całą karierę dobrze się bawił w każdej ze swoich walk, nawet jeśli przed gongiem nie czuł się naj
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 23 lutego Mai Sakurai, Natsumi Showzuki i Erina Yamanaka zapisały się w historii, zostając pierwszymi mistrzyniami Marigold 3D Trios Championship. Źródło zdjęcia: Marigold Tuż po ich historycznym triumfie na ring wkroczyła Komomo Minami, która w imieniu swojego teamu z Mayu Iwatani i Victoria Yuzuki rzuciła wyzwanie nowym mistrzyniom. Mecz jest już oficjalnie potwierdzony – 14 marca Sakurai, Showzuki i Yamanaka po raz pierwszy obronią Marigold 3D Trios Championship przed
    • Attitude
      Nazwa gali: WWE NXT #827 Data: 03.03.2026 Federacja: World Wrestling Entertainment Typ: TV-Show Lokalizacja: Orlando, Florida, USA Arena: WWE Performance Center Format: Live Platforma: The CW Komentarz: Booker T & Vic Joseph Karta: Wyniki: Powiązane tematy: World Wrestling Entertainment - dyskusje ogólne WWE SmackDown! - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE RAW - dyskusje, spoilery, wrażenia WWE NXT - dysk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...