Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. Mr_Hardy
    Mr_Hardy odpowiedział(a) na Dejv temat w Independent Zone
    Pierwszy odcinek MLP Mayhem za mną. Oglądając tygodniówkę MLP, zdarzyło mi się poczuć klimat TNA spod ręki Scotta przed „współpracą”. Ogólnie szału nie było, ale też nie było źle. Trzeba się nieźle nagimnastykować, by zrobić coś fajnego w 45 min (60 min z reklamami). Myślę, że w przyszłości uda im się lepiej upakować. Dostaliśmy opener — niecałe 13 min — potem 2 squashe, niepotrzebne. Ponad 5 min zmarnowane. W main evencie Gisele Shaw broniła pasa kobiet przeciwko Alice Crowley — 8 min. Pomiędzy walkami były też krótkie videa/proma. Podsumowując, sporo napchali w tak krótkim czasie. Jak dla mnie dwa minusy. Długość show, ale to wina MLP. Drugi to te squashe; przy tak krótkim czasie antenowym ważna jest każda sekunda. Będę trzymał kciuki za MLP oraz oglądał regularnie. MLP zajmuje u mnie pusty slot po TNA. Jestem ciekaw, co przyniesie przyszłość. Na następny tydzień zostały zapowiedziane 2 walki: jedna o pasy tag team — 1st Faction (Brent Banks & Sheldon Jean) (w/Bryce Hansen) (c) vs. Capitan Suicida & Mascara Dorada — oraz TJP vs. Johnny TV.
  2. KyRenLo
    KyRenLo odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Cholerka. Jest jeszcze gorzej, niż się spodziewałem. TKO musi chyba wyciągnąć jakiegoś asa z rękawa. Jasiek odbieraj chłopie telefon, bo będziesz potrzebny.
  3. MattDevitto
    MattDevitto odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Świeżutki update z twitterka: Updated SummerSlam 2026 ticket sales: Night 1: 22,780 (+711 in a week) Night 2: 22,634 (+633 in a week) -= za WrestleTix Jak na tak duży event słabo... Ale to będzie tu siedzieć
  4. MattDevitto
    MattDevitto odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Szczerze ciężko powiedzieć, bo Aldis ostatnio walczył kilka lat temu. I żeby nie było to zawsze był solidny wrestler, ale jednak na pewno jest zardzewiały. Jeśli zabiją ich walkę bookingiem to wiele bym się mimo wszystko nie spodziewał.
  5. KyRenLo
    KyRenLo odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Nigdy nie widziałem Aldisa w akcji, ale widziałem, że przez okres, kiedy pojawił się w WWE sporo osób na X liczyło, że kiedyś, jednak jeszcze wejdzie do ringu. Trudno jednak ocenić to, co się dzieje z Guntherem. Typ wysłał na emeryturę Goldberga, czy przede wszystkim Jaśka, czy Fenomenalnego, a później/później na najważniejszej gali lata dostaje walkę z kimś, kto jest GM tygodniówki. Bez urazy dla samego Aldisa oczywiście. Złoty chłopiec WWE mógłby się w końcu łaskawie zlitować i pozwolić WWE na takich ruch, ale znając życie to się nie wydarzy. Zobaczymy co wyjdzie z wynikiem. Ja byłbym mocno zdziwiony, gdyby Punk już teraz (W sensie na SummerSlam) stracił złoto. Nie po to tyle go trzymali schowanego, żeby po powrocie i wygraniu pasa w pierwszej najważniejszej walce go przegrał. Dla mnie Lesnar miał idealny moment na odejście. Walka na WrestleManii, i to, co wydarzyło się po niej było świetnym momentem, ażeby powiedzieć pass, jednakże to jego kariera, skoro chce zrobić to na swoich warunkach w Minnesocie niech to robi. Aby później przypadkiem nie wracał dla czeku z Arabii na WM co może być naprawdę kuszące. Lepiej napisz, jak wyglądały jego walki w przeszłości, a nie wysyłasz jakąś muzyczkę😉Gunther idealny stylowo na taki powrót?
  6. MattDevitto
    MattDevitto odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    Z wieloma rzeczami się zgadzam, ale też pamiętajmy, że jeszcze jest czas na głosy i choćby te 2/3 na galę WWE powinny się pojawić.
  7. KyRenLo
    KyRenLo odpowiedział(a) na MattDevitto temat w Sondy
    To nie jest jednoznaczne, z tym że WWE w takim wypadku zgarnie w takiej ankiecie więcej głosów. Ankieta rządzi się swoimi prawami. Zauważ, że często oddają głos osoby, które nawet na forum specjalnie się nie udzielają. Jest dwanaście głosów. Ile z nich oddały osoby, które mają w Fedce wpisane WWE i bardziej skłaniają się ku tej federacji? Zero więc jak wynik ankiety może, jakkolwiek dziwić? To, że jakiś gruby news dotyczący WWE zrobi większe zamieszanie czy że w tematach o WWE jest większy ruch nie znaczy, że udzielają się tam jedynie sami fani WWE. Udzielają się też tam osoby oglądający obie fedki ze wskazaniem na AEW, więc wiadomo, jaki oddadzą głos w takiej ankiecie. Do brzegu samej sprawy. Ankiety są potrzebne, bo to całkiem fajny dodatek do forum, ale wynik w tak nakreślonej sytuacji jest oczywisty. Gdybyś teraz zapytał, którą fedkę ogląda się lepiej/Która fedka jest lepsza albo zrobił pojedynek Khan vs. Hunter wyniki byłyby jednostronne, więc fakt, że WWE lepiej się u nas klika i zawsze będzie się lepiej klikać nie ma wpływu na to, jaki finalny będzie wynik takowej sondy. Pewnie są takie osoby. Co nie oznacza, że oddały/oddadzą tutaj głos.
  8. DarthVader
    DarthVader odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Z całego weekendu najbardziej interesuje mnie Brock Lesnar vs Oba Femi. Stypulacja Hell in a Cell i motyw, że Lesnar faktycznie może przejść w swoim hometown na emeryturę dodaje emocji. Byłaby to prawdziwa koronacja Oby na jego następcę i prawdziwego main eventera z krwi i kości. Raczej w to pójdą i będą go budować jeszcze mocniej do następnego RTWM gdzie przypomni sobie o title shocie za King of the Ring i na Manii w Arabii Saudyjskiej rozwali Romana. Cody i Punk mieli próbkę możliwości na Royal Rumble jako finałowa dwójka gdzie Punk rozwalił swój biceps po raz kolejny. Ciekawi mnie wynik, byłby to dobry moment na heel turn Rhodesa jeżeli ma znów wygrać pas. Rollo i Reigns w odcinku 123456789 Mody na Sukces widziałem już milion razy.

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

rzeczywiście iMPACT niesamowicie słaby pod względem wrestlingu. Kiedy wydawało się już że wynagrodzone nam to zostanie w main evencie i na to się zapowiadało, znowu przerwano nam w połowie zabawy. W sumie naliczyłem ok 12min wrestlingu na ok 84min - jest to bodajże nowy "all time low" za co organizacja powinna się wstydzić.

 

Chyba trzeba będzie im puścić South Park i to jak tam został pokazany wrestling, może ktoś kumaty zrozumie przekaz.

 

Tv Title chyba zmieni po raz kolejny nazwe na Immortal Title. W ogóle kto wpadł na tak genialny pomysł, ehh.

 

Kolejna odsłona nowego oblicza pasa HW. Mam nadzieje że ten zostanie na dłużej niż pół roku.

 

No i milicja znowu na zapleczu. Niedługo Kurt będzie chodził chyba w koszulce JP.

 

Segment Papieża męczącego Okade to była strata czasu, no poza ostatnim uderzeniem "aaa, one more" :)

 

Walka 3na3 też nie mogła już chyba być krótsza...

 

Co do walk już się wyżaliłem. Co jeszcze przyssało... Powoli zaczyna mnie irytować że połowa baby face`ów, łącznie z Kurtem, zaczyna przypominać frustratów.

 

Segment Andersona u Hogana też zbędny.

 

 

 

Z pozytywów:

Bardzo dobry pierwszy segment, jak na ring wszedł Bubba byłem już załamany, ale dalsze okoliczności sprawiły, że naprawde słuchałem każdego słowa jakie się pojawiało. I każdy, od Stinga po Andersona(no może Anderson zaczyna się już trochę nudzić z tym assholem, staje się męczący i traci na wartości jako gość którego ktokolwiek chciałby widzieć jako mistrza) dał bardzo mocno radę przy mikrofonie(AJ: "I got a little title shot 4 U" i płaski:) dla Ray`a).

 

I na tym powinny się skończyć segmenty przy micu. Niestety nie było nam to dane.

 

W pewnym momencie też pomyślałem co będzie jak AJ będzie się miał spotkać ze Stingiem o tytuł, przecież historia znowu zatoczyłaby koło, mistrz zapewne oddałby pochodnie następcy po raz drugi.

 

 

Nie wiem na ki c..j oni mówią o ratingach na antenie, kto ma oglądać ten ogląda i tak.

 

Szkoda, że tak zeszmacili Alysse Flash, a przynajmniej mogli dać choć trochę zabawy w ringu. Z duzych plusów chciałbym zauważyć że Mickie jest chyba na diecie :) I taka drobna niedoróbka to teoretycznie Królewna postawiła na swoim(w jak na nią bardzo dobrym promo!) w tym segmencie to czemu puszczają muzykę Mickie, kiedy Madison się zbiera :razz:

 

Segment z papieżem prześmieszny, ale czy naprawdę tego potrzebujemy w półtora godzinnym show wrestlingowym? Dodatkowo element z nożem przesadzony, na szczęście potem Pope pokazał że to zabawka i streścił to dość ważnym tekstem "nie wierz we wszystko co widzisz w tv."

 

Segment Jarrettów z Anglem też ciekawy, ale po raz kolejny - czy póżniejsze sceny z milicja były już potrzebne skoro i tak nic nie wprowadziły do show? Szkoda na to czasu.

 

Wydaje się że AJ znalazł świetny sposób na przymykanie Flaira :)

 

No Main Event o którym wspomniałem na dzień dobry, AJ będący żywym złotem w ringu i finał wieczoru, czyli Bubba Bomb. To było niesamowite! Nie wiem tylko czy poprowadzą dalej historię z kontuzją AJ`a. Jeśli tak to zrobili to w złym momencie, AJ był znowu na dobrej, ale jeszcze długiej, drodze do powrotu na szczyt.

 

No i sędzia dawał znak X. Sam nie wiem co o tym myśleć i jako że nie czytam spoilerów nie chcę wiedzieć szybciej niż będzie mi to dane.

 

Ogólnie rzecz biorąc z uwagi na oszałamiające 12 minut wrestlingu show nie usatysfakcjonowało mnie, jak chcą robić same segmenty muszą zmienić nazwę na TEE.

Edytowane przez Ceglak

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

  • Odpowiedzi 9,4 tys.
  • Wyświetleń 1,7 mln.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • DarthVader
    DarthVader

    Świetne show! Muszę przyznać, że najlepszą walką wieczoru było starcie Ali vs. Bailey, chociaż wszystkie walki wahały się od solidnych po świetne, a The System/ABC, Santana/Something, NQCC/Rascalz i m

  • Jeffrey Nero
    Jeffrey Nero

    Pozwoliłem sobie skopiować opis sytuacji z bloga Świat Impact Wrestling. Blanchard została zwolniona przez promocję, w tym czasie kierowaną przez Scotta D'Amore'a, po tym, jak relacje między obie

  • Zasłali łóżko tym debiutem na AMC i byłoby mi nawet szkoda, gdyby nie fakt, że to WWE TNA, a nie stare, poczciwe TNA wrestling.  Ciekawe co Bully Ray i reszta hien ma do powiedzenia na ten temat.

Opublikowane grafiki

Opublikowano

Plusy:

* - Zmiana mistrzowskiego pasa. He-Man odzyskal swoje mistrzostwo posępnego czerepu.

* - Podobaja mi sie te chaotyczne segmenty poczatkowego w Dixielandzie. Wszyscy dostali chwile za mikrofonem, ale Anderson szybko przycmil swoich poprzednikow

* - Myslalem, ze promo Pope'a spisze na straty, ale tekst w kierunku ostatniej z poszkodowanych i akcja z "Kato", zasluzyly na wyroznienie

* - Usmiechniety Kurt jest rewelacyjny. Segment z Jarrettami na plus!

* - Bump Raya i AJa. Coraz rzadziej widzimy takie akcje w main streamie, wiec wypada sie cieszyc

 

Minusy:

* - Bully Ray radzi sobie dobrze jako heel. Wpasowal sie idealnie do tego gimmicku, ale wpuszczanie go na Stinga w poczatkowym segmencie, to za gleboka woda. Z dystansem podchodze do jego ewentualnego czlonkostwa w stajni Hulka. Bully powinien terroryzowac zarowno face'ow jak i tych zlych. Podlizywanie sie "Niesmiertelnemu" bylo strzalem w stope.

* - LowRider Matt Barela, czyli byly mistrz OVW w TNA... Nie przepadalem za nim w tej malej organizacji, wiec watpie, zeby tutaj blysnal czyms szczegolnym. Trzymac go z dala od mikrofonu prosze.

 

Inne:

* - Szkoda, ze Pani Flash tak szybko polegla, bo lubilem jej postac.

* - Gunner mistrzem TV? Serio?! Nie wstawiam tego do minusow, bo wypada dac chlopakowi szanse, a do twarzy mu z pasem w paszczy.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Opublikowano

Plusy:

 

- Anderson w początkowym segmencie przyćmił wszystkich, a Stinger przyniósł nowy pas WHC. Prezentuje się nieźle, dużo złota, ale napis odrobinę za duży

 

- Bully Ray zasili Immortal. Świetnie gra heela i można go jeszcze dobrze wykorzystać, jak ze skontuzjowaniem AJ'a. Może wyjść z tego dobre storyline, o ile AJ wróci na Lethal Lockdown

 

- Kurt Angle znowu z tym swoim uśmieszkiem. Bardzo dobry segment z Jarrettami i ten udany feud zostanie zakończony w klatce na Lockdown

 

Minusy:

 

- kiedyś mieliśmy walkę Foley'a z tekturowym Rocky Balboa i myślałem, że to najgłupsza rzecz, jaką widziałem na iMPACT. Pope uzdrowiciel jednak przebił wszystko

 

- wreszcie po dwóch miesiącach skapnęli się, że trzeba znaleźć nowego TV champa, ale pretendenci nietrafieni. Lepiej już Matt prezentowałby się z tym pasem, ale poczekam jeszcze z osądami

 

Najgorszy iMPACT od dawien dawna

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)
Opublikowano

A więc.......................... Generalnie nie było ognia z dupy, ale nie powiem żeby było jakoś MEGA tragicznie.

 

Co prawda jak już wspomnieli moi poprzednicy, na tym iMPACT! górowały w szczególności segmenty, ale nawet ten fakt jakoś szczególnie mnie nie zasmucił.

Wspominałem już wcześniej że nowy pas TNA prezentuję się dobrze. Dobrze też wypadł cały segment którego zwieńczeniem było pojawienie się dupka-frustraty. Co jak co, ale uwielbiam Anderson'a w obecnej odsłonie, żeby jeszcze obniżył używanie słowa "ASSHOLE" do minimum to byłoby wręcz wspaniale.

 

Segment Pope'a jednak już nie przypadł mi tak bardzo gustu, nie wiem czemu, ale nie bawią mnie tego typu zabawy w zbawiciela... zresztą... The Saviour jest tylko jeden i jest on częścią WWE :D

 

Dalsze tarcia na linii TBP/Winter... niby podoba mi się ta cała sytuacja z trójkącikiem, ale denerwuję mnie fakt że Angelina jakoś nigdy nie zabiera głosu w tej sprawie tylko stoi jak jakaś popierdółka.

Sam rzekomy "Street Fight" to był śmiech na sali, ale jestem zaintrygowany aktualnym formowaniem się nowej stajni latynosów w TNA.

 

Main event zasługuję na oklaski, mimo szybkiego końca (ale za to jakże efektownego!!!), mieliśmy szybką i dobrą walkę.

Bubba bomb na AJ'u naprawdę cholernie mi się podobało, rzadko widujemy takie rzeczy ostatnimi czasy.

Zastanawia mnie tylko to czemu sędzia dał znak "X".

I znowu... Work czy nie work.

 

Szybki squash na pannie Flash przemilczę. Wiem przynajmniej że tym razem, na bank, szykuję nam się nowa Knockouts Champion.

 

Kurt Angle rządzi. Period.

Tak jak cała ta otoczka wokół Karenn i Double J'a mnie irytowała na początku, tak za każdym razem każdy segment nabiera wykopu jeśli tylko pojawia się tam Angle :D

 

Walka o TV title... hmmmmmmmm....... Na początku trochę mnie martwiło, co z tego wyjdzie? A w sumie wyszło nie najgorzej.

Krótka walka, która jakoś specjalnie nie zamulała.

Cieszy mnie wygrana Gunner'a ponieważ z całej trójki to właśnie on jakoś najbardziej przypadł mi do gustu swoją postacią.

Zastanawia mnie tylko jeden fakt (jeśli nikt nie chcę poznać wyników dalszych tapingów, nie kilkać!)

 

Po co zrobili 3 way, skoro za 2tygodnie i tak ma powrócić prawowity właściciel pasa, czyli Abyss?

 

 

Całą galę oceniam na dobrą.

Muszą się chłopaki rehabilitować za VR.

 

Aaaaaaaaaaaaaa...

 

No i taki mały myk do poprzednika.

Matt Hardy i jego obecna postać czy Gunner ze swoim wyglądem psychopaty wyciągniętego rodem z więzienia?

Do którego z nich bardziej pasuję ksywa "Cold Blooded" i którego z panów lepiej oglądać jako TV championa?

Tą ocenę zostawiam reszcie...

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg

Opublikowano

- Bully Ray zasili Immortal.

Czyli to co sugerowałem wcześniej. Dobry transfer.

Egoista, alkoholik, fan wrestlingu lat 90-tych :)

7062611814df90a2160f60.jpg

Opublikowano
Matt Hardy i jego obecna postać czy Gunner ze swoim wyglądem psychopaty wyciągniętego rodem z więzienia?

Do którego z nich bardziej pasuję ksywa "Cold Blooded" i którego z panów lepiej oglądać jako TV championa?

Tą ocenę zostawiam reszcie...

 

Mi się ta decyzja podoba i jak mowilem z okazji tapingów dajmy chlopakowi szanse lepiej dac to komus nowemu niech ma swoje 5 minut i sie wyrobi niz takiemu Mattowi co już nigdy wielkim nie będzie.

Opublikowano

To że Gunner ma zajebistą wręcz mimikę twarzy i potrafi grać psychola najlepiej obrazuje moment z 3 marca, kiedy Dixie stała z nimi na ringu. Polecam się skupić na osobie Gunnera w tym momencie. Miał wręcz wypisane na twarzy: morderca, gwałciciel, psychopata.

I fajnie, potrafi się wczuć, ale zanim dostanie pas niech osiągnie coś więcej niż zwycięstwo nad comedy tag team.

Pas ma dawać tym, którzy już coś osiągnęli dodatkowy push, prestiż, popchnąć ich jeszcze wyżej, co nie byłoby możliwe bez pasa. Natomiast Gunner, w obecnym sposobie prowadzenia jego osoby W RINGU, niczym sobie nie zasłuzył jeszcze nawet na #1 contender.

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Opublikowano
Mi się ta decyzja podoba i jak mowilem z okazji tapingów dajmy chlopakowi szanse lepiej dac to komus nowemu niech ma swoje 5 minut i sie wyrobi niz takiemu Mattowi co już nigdy wielkim nie będzie.

 

Mnie też się ta decyzja JAK NAJBARDZIEJ podoba, swoim stwierdzeniem w poście chciałem tylko dać do zrozumienia Marcelowi czy aby niezbyt pochopnie wyciągnął opinie, jakoby to Matt bardziej się nadawał na TV champa, bo moim zdaniem się NIE nadaję i jak dla mnie ta cała ksywa Cold Blooded jest wzięta z dupy i nie ma dosłownie nic wspólnego z jego osobą.

 

Ale, ale...

Ceglak w swoim poście także słusznie zauważył że postać Gunner'a nie była dotąd prowadzona na poważnie.

Wystarczy spojrzeć na ostatnią walkę przeciwko Young & Orlando.

Może i pośpieszyli się z podarowaniem byłemu ochroniarzowi pasa na srebrnej tacy, ale decydując się na ten ruch, mam nadzieję że poprowadzą jego postać bardziej sensownie.

 

Bo koleś naprawdę ma twarz zabójcy oraz predyspozycję na bycie mistrzem.

Wszystko w rękach TNA.

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg

Opublikowano

Ja też wiąże duże nadzieję z obecnym TV Championem, mam nadzieję, że ten pas zacznie co nieco znaczyć, i będziemy mogli oglądać porządne ( może Doug się o niego upomni ) starcia o ten pas, bo kawał czasu już trwam, w przekonaniu, iż najlepszym TV "czampem" byłby Robbie E ( gówniany pas i takiż wrestler wraz z swą szopką ).

 

btw. Fakt, mimika twarzy ( ciągle ochroniarza czy już nie ? ) powala, wiele sobie obiecuje po tej postaci.

Nie bierz życia za poważnie,

Bo i tak trafisz do piachu.

1240828704e1eb65585182.jpg

Opublikowano

Szczerze nie rozumiem zachwytów nad postacią i promami Andersona. Gościu podobno jest face'm a irytuje jak żaden heel. Od tygodni wyłazi i drze mordę, narzeka na wszystko dookoła, wszystko to jest strasznie przerysowane, komiczne i nieszczere. Powtarza te swoje ASSHOLE po 20 razy pod rząd jak dziecko które nauczyło się właśnie nowego przekleństwa. Jeśli już nad kimś się rozpływać to nad Rayem. Zdecydowanie najbardziej interesujący koleś w federacji aktualnie. Promo w otwierającym segmencie bardzo dobre. W pare minut wkupił się przekonująco do main eventu gali. Sting też był w porządku, na spokojnie wyjaśnił sytuacje z Hoganem i git, naprawde nie trzeba drzeć japy non stop żeby promo było wiarygodne.

 

Reszta impactu z Popem lejącym Azjate na backstage'u i 3 minutowymi walkami można wrzucić do kosza.

 

No i dochodzimy do main eventu który sam w sobie nie był jakiś świetny, ale segment kończący naprawde zajebisty. Świetny widowiskowy spot i Ray z nieziemską mimiką twarzy, kolesia któremu kompletnie odjebało. Przypomina się storyline Dudley Boyz z divami z WWE. Imponujące.

17251576114d67ab5cd84bb.jpg

Opublikowano
Szczerze nie rozumiem zachwytów nad postacią i promami Andersona. Gościu podobno jest face'm a irytuje jak żaden heel. Od tygodni wyłazi i drze mordę, narzeka na wszystko dookoła, wszystko to jest strasznie przerysowane, komiczne i nieszczere.

 

Nie będę się kłucić ale wybacz nie zgodze się ....

Opublikowano
Od tygodni wyłazi i drze mordę, narzeka na wszystko dookoła, wszystko to jest strasznie przerysowane, komiczne i nieszczere.

I właśnie dlatego doskonale odgrywa swoją postać.

On ma narzekać na wszystko dookoła i drzeć mordę, w końcu Immortal co chwilę robi go w konia jeśli chodzi o title shoot.

 

W normalnym świetle, przyjmując że to się dzieję 4 real, to każdy by się wkurwiał i zatruwałby życie osobom które go wydymały, jeśli nie dano by mu tego co mu się należy. Dlatego nie sądzę żeby to było komiczne, przerysowane czy nieszczere.

 

Co do Bubby to masz rację, doskonale odrywa swoją postać łobuza i należy mu się za to respekt, ale skoro tak bardzo irytuje cię Anderson ze swoim "dupkowaniem" to zastanawia mnie czemu nie denerwuję Cię wspomniany Ray który w każdym swoim promo powtarza: "Devon was My sidekick... Devon was My sidekick"

 

Oczywiście każdy lubi co innego.

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg

Opublikowano

Dobo dosyć dobrze określił opinię wielu osób(jak wiemy opinię każdy ma swoją tak jak dupę :lol: ). Postać Andersona niczym już nie przypomina gościa, który piał w dupę face`om, śmiał się z "creatures of the night" Jeffa, nazywał swoich fanów Anderson`s assholes. Obecnie w stał się mega irytującym gościem, którego lubić ciężko(z punktu widzenia dobra i zła) choćby za to co zrobił ze Stingiem i że jest zwykłym "cry baby," bo łazi i płacze że mu title shot zabrali.

 

A Ray to zupełnie inna liga w tym momencie w porównaniu z Andersonem i np jego promo postawiłem prawie najwyżej w pierwszym segmencie iMPACT!

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Opublikowano
I właśnie dlatego doskonale odgrywa swoją postać.

On ma narzekać na wszystko dookoła i drzeć mordę, w końcu Immortal co chwilę robi go w konia jeśli chodzi o title shoot.

 

W normalnym świetle, przyjmując że to się dzieję 4 real, to każdy by się wkurwiał i zatruwałby życie osobom które go wydymały, jeśli nie dano by mu tego co mu się należy. Dlatego nie sądzę żeby to było komiczne, przerysowane czy nieszczere.

 

Był kiedyś taki wrestler Steve Austin, miał on swojego wroga również tak jak Anderson we władzach federacji. Nie został megaface'm poprzez łażenie tygodniami za Vince'm i narzekanie że tamten wyruchał go z pasa. A to wjechał na maszynie do wyrównywania lodu, a to spryskał Vince'a browarem, spuszczał mu regularny wpierdol lub tak jak przy Royal Rumble 99 znalazł sprytny sposób żeby jednak wyszło na jego. Zmierzam do tego że face nie może tydzień w tydzień drzeć japy i użalać sie nad swoim losem, tylko brać sprawe w swoje ręce i działać. Nie da się lubić kogoś takiego jak Anderson, swoją role moim zdaniem spełnia fatalnie.

 

Co do Bubby to masz rację, doskonale odrywa swoją postać łobuza i należy mu się za to respekt, ale skoro tak bardzo irytuje cię Anderson ze swoim "dupkowaniem" to zastanawia mnie czemu nie denerwuję Cię wspomniany Ray który w każdym swoim promo powtarza: "Devon was My sidekick... Devon was My sidekick"

 

Linijka o sidekicku była kluczowa ze storyline'owego punktu widzenia w feudzie z Devonem. Nie irytowała mnie może dlatego, że nie była używana bez przerwy i to we wkurwiający sposób. Bubba po prostu jak człowiek mówił co mu leży na sercu, pozbył sie Devona, bo był przydupasem. Bubba jest heelem, więc kłamał i powtarzał to kłamstwo aby dobrze podbudować feud. Anderson z kolei drze się i to nawet nie w naturalny sposób, modeluje głos jakby odpieprzał jakąś parodie i miota się po ringu jak wariat. Oczywiście nie jest to wszystko wina Andersona, ale też bookingu jego postaci od zaliczenia face turnu, no ale jednak tak grając face'a to on u mnie nie zadziała.

17251576114d67ab5cd84bb.jpg

Opublikowano

No dobrze więc, nie będę się wykłócał, bo jednym może pasować obecna postać Anderson'a a innych może po prostu wkurwiać.

Tak więc szanuję twoja opinię.

 

Co do użycia postaci Stone Cold'a w tym temacie to oczywiście trafne spostrzeżenie (nie musiałeś jednak pisać o sposobach Steve'a na zdobycie title shot'a, bo są mi one znane).

Jednak nie oszukujmy się, nie podejrzewam żeby TNA dostało nagle takiego przypływu geniuszu i próbowali w jakiś inny sposób poprowadzić postać Anderson'a, już nie mówiąc o próbie zrobienia czegoś na miarę feudu SCSA/Vince McMahon lub chociażby jego namiastki.

 

Dlatego niektórym pozostaję się tylko przyzwyczaić do obecnej postaci Kena, albo po prostu, najzwyczajniej w świecie użyć opcji przewijania w swoim odtwarzaczu multimedialnym.

 

Bubbe zostawię już w spokoju bo tak jak już wspomniałem, każdy lubi co innego.

Bring back Sinn Bodhi!

12349846194ddaab2b512c5.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.