Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Attitude Wrestling Forum

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji. Zaloguj się Rejestracja
  1. Mr_Hardy
    Mr_Hardy odpowiedział(a) na Dejv temat w Independent Zone
    Pierwszy odcinek MLP Mayhem za mną. Oglądając tygodniówkę MLP, zdarzyło mi się poczuć klimat TNA spod ręki Scotta przed „współpracą”. Ogólnie szału nie było, ale też nie było źle. Trzeba się nieźle nagimnastykować, by zrobić coś fajnego w 45 min (60 min z reklamami). Myślę, że w przyszłości uda im się lepiej upakować. Dostaliśmy opener — niecałe 13 min — potem 2 squashe, niepotrzebne. Ponad 5 min zmarnowane. W main evencie Gisele Shaw broniła pasa kobiet przeciwko Alice Crowley — 8 min. Pomiędzy walkami były też krótkie videa/proma. Podsumowując, sporo napchali w tak krótkim czasie. Jak dla mnie dwa minusy. Długość show, ale to wina MLP. Drugi to te squashe; przy tak krótkim czasie antenowym ważna jest każda sekunda. Będę trzymał kciuki za MLP oraz oglądał regularnie. MLP zajmuje u mnie pusty slot po TNA. Jestem ciekaw, co przyniesie przyszłość. Na następny tydzień zostały zapowiedziane 2 walki: jedna o pasy tag team — 1st Faction (Brent Banks & Sheldon Jean) (w/Bryce Hansen) (c) vs. Capitan Suicida & Mascara Dorada — oraz TJP vs. Johnny TV.
  2. KyRenLo
    KyRenLo odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Cholerka. Jest jeszcze gorzej, niż się spodziewałem. TKO musi chyba wyciągnąć jakiegoś asa z rękawa. Jasiek odbieraj chłopie telefon, bo będziesz potrzebny.
  3. MattDevitto
    MattDevitto odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Świeżutki update z twitterka: Updated SummerSlam 2026 ticket sales: Night 1: 22,780 (+711 in a week) Night 2: 22,634 (+633 in a week) -= za WrestleTix Jak na tak duży event słabo... Ale to będzie tu siedzieć
  4. MattDevitto
    MattDevitto odpowiedział(a) na MattDevitto temat w World Wrestling Entertainment
    Szczerze ciężko powiedzieć, bo Aldis ostatnio walczył kilka lat temu. I żeby nie było to zawsze był solidny wrestler, ale jednak na pewno jest zardzewiały. Jeśli zabiją ich walkę bookingiem to wiele bym się mimo wszystko nie spodziewał.

Witaj na forum Attitude

Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

 

TNA Wrestling - dyskusje, spoilery, wrażenia

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Po dwóch Impactach z rzędu z publiką 3,5 K , Victory Road będzie wyglądało co najmniej śmiesznie w tym jakże ogromnym Impact Zone

 

Walki naprawdę na dobrym poziomie a w szczególności TT

  • Odpowiedzi 9,4 tys.
  • Wyświetleń 1,7 mln.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • DarthVader
    DarthVader

    Świetne show! Muszę przyznać, że najlepszą walką wieczoru było starcie Ali vs. Bailey, chociaż wszystkie walki wahały się od solidnych po świetne, a The System/ABC, Santana/Something, NQCC/Rascalz i m

  • Jeffrey Nero
    Jeffrey Nero

    Pozwoliłem sobie skopiować opis sytuacji z bloga Świat Impact Wrestling. Blanchard została zwolniona przez promocję, w tym czasie kierowaną przez Scotta D'Amore'a, po tym, jak relacje między obie

  • Zasłali łóżko tym debiutem na AMC i byłoby mi nawet szkoda, gdyby nie fakt, że to WWE TNA, a nie stare, poczciwe TNA wrestling.  Ciekawe co Bully Ray i reszta hien ma do powiedzenia na ten temat.

Opublikowane grafiki

Opublikowano
Słabo ci to wyszło :P

Do it better :P

5199219949eed950a51bb.png

Opublikowano
I can't :P

7827538684d468b7066d0a.jpg

Opublikowano

Plusy:

* - Przyjemny poczatkowy segment. Podobalo mi sie podejscie Hogana do Stinga (fani Cie nie posluchali), ale nowy mistrz mogl sobie odpuscic wychwalanie Hardyego (jestes jednym z lepszych z jakimi przyszlo mi walczyc) po tym 5(?) minutowym starciu. O Andersonie nie ma co wspominac, bo wciaz jest czolowka za mikrofonem, i udowadnia to za kazdym razem.

* - Dreamer! Come Out And PLAAY. Bully Ray polecial cytatem z klasyka "Warriors", wiec musial zaplusowac

* - Segment Andersona z Hardym i spolka. Male, a cieszy

* - Mialem wrazenie, ze Styles autentycznie sie smieje z tekstow Flaira, ktore jak zawsze znajda swoje miejsce w pozytywnych aspektach tygodniowki

 

Minusy:

* - Angelina...

 

Inne:

* - Cala ta szopka z Andersonem mi przypomina ostatnia sytuacje z RVD. Powinien dostac title-shota, ale nie moze sie doprosic... Troche to razi, bo ta historyjka z Panem Tauntujacym sie dopiero co skonczyla.

* - Przyjemnie sie oglada jak Madison rozwija swoj gimmick, choc ten caly storyline, to zapychacz z braku przeciwniczki. Mowilismy o tym na AM podczas poprzedniego PPV TNA. Padla tam opinia, ze Mickie James musi zostac odsunieta, gdyz to wszystko sie skonczy na LockDown, wiec beda musieli dac na PPV walke o pasy druzynowe

50608915156a3743c1fa34.jpg

Opublikowano

W tym tygodniu Impakt był dobry. W poprzednim tygodniu dostaliśmy słabego Impakta, po za kilkoma rzeczami był słaby jak Ring Skill Roba Terry'ego.W tym tygodniu dostaliśmy walki na poziomie tygodniówki czyli takie jakie powinny być.Nie było zbyt długich walk a za t było więcej segmentów na ringu i BS.Szkoda tylko, że było dużo tych segmentów a Victory road dalej (jak dla mnie) jest chejowo promowane.Jest to ostatni przystanek do LockDown i jest słabo.Karta na gale też nie zadowala to samo promocja tych walk, ale o tym w innym temacie.Strasznie podobał mi się początkowy segment.Wszyscy dali radę, a Anderson pokazał swój przepiękny skill na za mikrofonem. Hogan też dał radę.Jako jego fan czekam na moment kiedy wyjdzie ubrany w strój Hollywood, wtedy na pewno zamarkuje 8) Druga rzecz która była dobra to zdecydowanie AJ,FLAIR I HARDY.Nie wiedziałem, że to wyjdzie aż tak dobrze.Publiczność ładnie reagowała co fajnie wpłynęło na "jakość" walki.Pierwszy raz od kiedy Matt jest w TNA podobał mi się jego występ i na Victory road mogą stoczyć fajny pojedynek.Na pewno jest to walka na którą czekam najbardziej i która mnie najbardziej interesuje, jeszcze jak Flair dodaj swoje 3 grosze to powinno być pięknie. No i ostatnia rzecz która była zajebista to Tyłeczek Velvet :serce: :serce: .Cały jej strój był boski i aż chciało się to oglądać...pffuu co ja gadam.Po za Velvet ta walka była okropna i można ją porównać do Fajf staru z Victory road 2009 Sharmell vs Jenna. No i po walce znów tyłeczek Velvet uratował tą szopkę.No i więcej nic ciekawego nie widziałem, jak już pisałem wyżej, walki jak na tygodniówkę dobre.Można dodać, że fajne promo o pas dywizji X.

 

EDIT:

Zapomniałem dodać, że dobry brawl na zapleczu, ale dalej uważam, że ta walka jest lekko z dupy, została zapowiedziana na PPV po tym jak Dreamer raz się spotkał z Rayem...

Opublikowano

Gala mi się podobała.

Zaraz po Bound For Glory, Bischoff nazywał Hogana, Hollywood Hoganem. Widzę jednak, że nick ten nie został podtrzymany, a szkoda.

Nawalanka na parkingu całkiem dobra, brutalna. Imię Bully Ray kojarzy mi się z bałwanem Boulim. Jednak pewne podobieństwo jest, jeśli patrzeć na wygląd zewnętrzny :P . Możliwe jednak, że Ray nieco schódł przez ostatnie 4,5 miesiąca.

Roxxi znów w TNA. Uważam, że stypulacja Carrer Match jest ostatnio nadużywana. Prawie każdy, po "zakończeniu kariery", i tak wraca. Nie jest to przypadłość, która dotyczy tylko Total Non-Stop Action.

Po filmiku z Kazarianem, który promował Ultimate X Match, zrozumiałem pełniejsze znaczenie hasła definiującego X-Division.

Widać, że Okato nawiązuje swym wyglądem do filmu The Green Hornet.

Ric Flar znów walczy. To dobrze. Oby zdrowie dopisywało mu jak najdłużej, bo chciałbym go jeszcze trochę pooglądać.

Tydzień temu porównałem zachowanie Karen do Vickie Guerrero. Jest jednak między nimi zasadnicza różnica. Jarrett, nawet gdy piszczy i się rzuca, wygląda dobrze. Natomiast Vickie zawsze jest brzydka.

Z walki 6 Women pamiętam tylko, że Angelina P. nie bardzo wiedziała, pomiędzy którymi linami ma wejść do ringu.

Sting miał dziś nieco inny wzór na twarzy, który mi się podobał. Całość przypominała nieco jednego z zespołu Kiss, a czerwony dobrze komponował się z czarnym.

Plus za pociągnięcie przypadkowego pobicia Borasha. Main Event ładnie zapowiedziała SoCal, która zaczyna się wyrabiać w konferansjerce.

 

Na koniec mam jeszcze dwa pytanka:

Dlaczego Angelina Love dzierży pasy wspólnie z Zimą ? Domyślam się, że był jakiś turniej, gdzie przypadkowo łączono kobiety w pary. Nie widać jakichś nieporozumień u teoretycznie Pięknych Ludzi, więc to raczej nie jest powód.

Czy Okato był wcześniej znany jako Okada ?

Człowiek przede wszystkim.
Opublikowano
Roxxi znów w TNA.

 

O powrocie raczej nie ma mowy. Był to jednorazowy występ podobnie jak w przypadku ODB, chociaż nie wykluczone, że TNA zwiąże się z którąś z Pań na dłużej.

 

Na koniec mam jeszcze dwa pytanka:

Dlaczego Angelina Love dzierży pasy wspólnie z Zimą ? Domyślam się, że był jakiś turniej, gdzie przypadkowo łączono kobiety w pary. Nie widać jakichś nieporozumień u teoretycznie Pięknych Ludzi, więc to raczej nie jest powód.

Czy Okato był wcześniej znany jako Okada ?

 

1. Tak, był turniej w którym Angelina była w teamie z Velvet, jednak Sky nie była w stanie uczestniczyć w walce (została zaatakowana przez Sarite) i w ostatniej chwili zastąpiła ją zauroczona w Angelinie Winter :smile:

 

2. Tak, Okato i Okada to ta sama osoba.. zarząd TNA postanowił go wykorzystać w nieco inny sposób niż jako jobbera na Xplosion :smile:

 

Rating TNA 1.3 (1.25). Najwięcej widzów zgromadził segment otwierający (1.42). Co ciekawe druga godzina nie zaliczyła spadku - rating utrzymywał się w okolicach 1.25.

Opublikowano

Plusy:

Segment otwierający show-wreszcie nie ma wiecznie ciągnącego się promo Immortal,tylko jasno i czysto mamy wypowiedzi wszystkich,którzy chcą pasa.

Impact musi częściej wyjeżdżać poza Orlando,bo ta atmosfera i oprawa jest świetna

Fajnie było jeszcze raz zobaczyć Roxxi

Fajnie,że sobie przypomnieli o feudzie Joe z papieżem

Brawl "braci" wg mnie zajebisty i zrobiony z jako taką pasją

Hype up walki o pasy TT-Inkowie wygrywają po dobrej walce z Gen Me,Beer Money na komentarzu,promo pomeczowe.Tak się robi.

Mamy Ultimate X na PPV!!!Żal tylko że tam jest Robbie,ale co tam.Oby dali tej walce dużo czasu i żeby nie był to opener.

To PPV nie miało żadnego promowania,ale przynajmniej przejechali całą kartę

 

Minusy:

Cały shit z Jersey Shore.Bezsensowny,krótki(na szczęście),tylko wnoszący coś do postaci Winter.Poza tym Robbie daje się skopać babie(co oznacza że się z nim coś niedobrego dzieje,skoro na to pozwalają),sędzia z daleki widzi pin(nawet ja bym nie widział z takiego kąta),w dodatku pasy Knockouts będą bronione na PPV(o rany,mama nadzieję że "latynoski" dostaną pasy ze względu na jakiś rozwój feudu na linii Velvet-Winter,tylko wtedy to ma sens)

Czemu Matt Hardy,AJ i Flair mieli street fight na Impactie?Po takim miałkim feudzie?Czemu nie było zapowiedzi tydzień temu?Czemu nie było to na PPV?Czemu to był 3-way,a nie 2 na 1?Bezsens totalny.W dodatku AJ przegrał do Flaira.Po prostu rewelacja.W dodatku skoro mają mecz singlowy na PPV,to czemu niby ja jako przeciętny fan miałbym chcieć kupić to PPV,skoro miałem za darmo street fight?

Za jakiego chuja RVD i Anderson będą walczyli o # 1 contendera?Myślałem że już jest nim Anderson?Także gdzie tu sens?

Morgan i Hernandez mają first blood match na ppv.W ogóle nie hypowany i bez sensu,bo ten feud nie trwa zbyt długo.

Nie ma Angle'a na PPV,za to jest Bully Ray Vs Tommy Dreamer,z którym to ma nijaki feud,bo przecież główny feud ma z bratem.

20 minut wrestlingu-stanowczo za mało

 

Ogólnie,Impact nawet nawet w tym tygodniu.Bez jakichś większych zastrzeżeń,głównie miałem zarzuty do paru bezsensownych walk na najbliższym PPV.3+

Opublikowano
Main Event ładnie zapowiedziała SoCal, która zaczyna się wyrabiać w konferansjerce.

 

Ten konferansjer w Main Evencie to była SoCal Val? Ona zawsze miała taki głos, czy się helu nałykała przed walką? Fatalnie się jej słuchało :???:

"Even the man with three H's would be proud of the way we buried this young, promising talent." - Broken Matt Hardy (Total Nonstop Deletion 15.12.2016)
Opublikowano
Tak, Okato i Okada to ta sama osoba.. zarząd TNA postanowił go wykorzystać w nieco inny sposób niż jako jobbera na Xplosion

 

Juz bardziej sie zblizyc do postaci z Green Hornet nie moga. Stroj ten sam. Pozycja "przydupasa" jest. Nawet ring name mu zmienili, by nawet potencjalni idioci sie zorientowali, ze to kopia Kato z kinowego przeboju stycznia.

50608915156a3743c1fa34.jpg

Opublikowano

podzieliłbym ostatni iMPACT! na dwa sposoby: na segmenty i walki, oraz po prostu na godziny.

Jeśli chodzi o segmenty to trzmał się bardzo mocno, niestety tylko cześć z nich promowała nadchodzące PPV. Filmiki X-Division i mówiące o Stingu z końcówki bardzo dobre!

 

Walki kobiet wręcz ucięte, może to i dobrze, może i źle. Sarita, Angelina i Winter mogły trochę podziałać w ringu mimo wszystko. Starcie Madison z Roxxi też mocno skrócone niestety. To jak silnie jest obecnie promowana Rayne nawet cieszy, bo wierzą w nią i robią z niej naprawdę silną mistrzynie, szkoda tylko że zabieg robiony jest odwrotnie, bo dopiero teraz każe nam się wierzyć że jest tak dobra jak myślał ktoś kiedy dawał jej pas. Ale jak mówie lepiej późno niż wcale.

 

Pierwsza godzina jesli chodzi o walki bardzo słaba, ale druga to nadgoniła. Szkoda tylko że nie promowano aktorów nadchodzącego PPV: gdzie był na dobrą sprawę Kaz? Pozwolono bez większych problemów pobić Gen Me. Robbie E dostał wciry od kobitek. Dreamer... po prostu był.

 

Wydawało mi się że show było mimo wszystko tyci słabsze od zeszłotygodniowego, ale już piszę czemu: zabrakło żywszej reakcji publiczności. Rozumiem to, że było to dla nich drugi taping pod rząd i byli już trochę wypaleni, ale miało to wpływ na oglądanie w pewien sposób.

 

I jeszcze jedno o 1/2 Ink Ink. Jesse Neal jest naprawdę ciężko pracującym gościem i widać gołym okiem że cały czas się rozwija. Ma w sobie naturalną charyzmę i myślę że bardzo dużo dobrego przed nim, szczególnie w dywizji tag team. Single niekoniecznie muszą być dla niego dobrym rozwiązaniem, ale w dywizji tag widzę dla niego miejsce zawsze!

Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Opublikowano

Plusy:

- początkowy segment, uwielbiam speeche Stinga

- walka pań, szczególnie z powodu powrotu Roxxi ( mam nadzieje, że ona i ODB wrócą na dłużej )

- klepanie się po tyłeczku Velvet

- gdy AJ i Flair są w ringu z mikrofonem nie może być nudno

- Generation Me vs Ink Inc bardzo dobry pojedynek i speer z lin

- ME nawet dobry ( końcówka jak dla mnie rewelacyjna )

- poziom walk była na dobrym poziomie

 

Ogólnie impact lepszy niż poprzedni, więcej i dłuższe pojedynki. Ogólnie 5/6

1 miejsce w typerze TNA w 2011 r

 

http://total-nonstop-action.blogspot.com/ --> najlepszy blog o TNA

 

Fan wrestlingu od 25.02.2005r

 

Reprezentant TNA Originals

Opublikowano
Ten konferansjer w Main Evencie to była SoCal Val? Ona zawsze miała taki głos, czy się helu nałykała przed walką? Fatalnie się jej słuchało :???:

 

Tak, to była SoCal Val. Głos ma jaki ma, do Borasha jej sporo brakuje. Na Xplosion jest regularnym konferansjerem. Jej początki były znacznie gorsze niż to, co było słychać wczoraj. Potrafiła zrobić przerwę przed nazwiskiem zawodnika, a jej ton głosu miał zero emocji. Teraz jest już dużo lepiej, a zapowiedź na głównej tygodniówce to dla niej swoisty awans.

Człowiek przede wszystkim.
Opublikowano
niestety So Cal Val ma głos jak skrzat :) cały czas wydawało mi się że to jakiś wrestler z MCW zapowiada Main event żeby zareklamować MCW ;P
Bryan Alvarez: 'what the hell is CRIMSON, what that has got to do with Amazing RED?'

11779036984f6668615c651.jpg

Opublikowano

Najbardziej na Impakcie podobało mi się poprowadzenie main eventu. Tweenerowsko/heelowskie konflikty na linii Hardy/Anderson (szkoda tylko, że Antychryst wyglądał przy tym jak pipka), RVD pozostawiony na pastwę losu i wreszcie efektowny powrót Stinga i happy end oparty na 'pracy zespołowej'. Ze Stingiem teraz jest tak, że niestety większość fanów trochę się boi, czy ich ulubieniec nie odstawi zaraz jakiegoś botcha, ale tym razem wszystko poszło świetnie, na czele z gwałtownym Deathdropem.

 

Swoją drogą, czytałem niedawno wypowiedz Bischoffa na temat tego, że powinno być mniej gal PPV w roku i obecne dni są na to najlepszym przykładem. Duży hype wokół Impactów poza Orlando spowodował prawie zerowe promowanie i zainteresowanie Victory Road. Niemal wszystkie walki zostały zapowiedziane dopiero na ostatniej tygodniówce a do tego niestety karta wygląda dość... marnie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.