Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Fantasy War #2- The Undertaker vs Sting


Który wrestler ma wygrać ?  

71 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Który wrestler ma wygrać ?

    • Sting
      30
    • The Undertaker
      41


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  442
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.06.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Zdaje mi się ż Undertaker by wygrał.

Po 1: Ma Taki asortyment ciosów, nieporównywalny do Stinga.

Po 2: Undertaker swego czasu też rozgramiał wszystkich, co z tego że Sting sam rozwalił nWo?? Undertaker ostatnio też pokonał grupkę Edge. A to nie jest jego najlepszy czas.

Tak więc głos na Takera.

Faktycznie Hell in the Cell z Undertaker były najlepsze.

Edytowane przez Zaku1234

Bender: "Go Bender go Bender go Bender!"

...::: "Bite my shiny metal ass!" :::...

...::: http://www.ddwwrestling.pl/ :::...

109617953449e4d49ae3d10.jpg

  • Odpowiedzi 48
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • RR

    8

  • -Raven-

    6

  • ajfan

    4

  • Fedor124

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  312
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.02.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Porównanie NWO do grupki Edge'a co najmniej kontrowersyjne :twisted:

Głos na Taker'a. Powód ? Oglądałem zaledwie kilka ppv WCW i może dwie gale Nitro, natomiast na Dead Manie się wychowałem, pamiętam wiele jego walk, słynne Hell in A Cell z Mankindem itp. Żadna walka Stinga którą oglądałem nie porwałą mnie tak jak pojedynki Taker'a, więc z mojej perspektywy zwycięzca może być tylko jeden.

Nie bierzcie ze mnie przykładu.

  • Posty:  393
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nie pamiętam czasów świetności Stinga, lecz pare jego walk w WCW widziałem i tak jak fedor żadna jego walka mnie nie porwała, głos na Takera za to że jest niepokonany na Wrestlemanii i za Hell in a Cell z Mankindem.

5546442554918299d934f8.jpg


  • Posty:  355
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  24.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

taka walka od dawna mi się marzy głos na Undertakera

3369234304976bdd94af0c.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Oczywiście, że głos na Takera, który zjada Stinga w każdej dziedzinie. Ma ciekawszy ringowy repertuar, nadal nie kaleczy żadnego ze swych finisherów (na Scorpion Death Lock Stinga ostatnio ciężko patrzeć...), potrafił zmontować solidne walki nawet z potencjalnie słabszym umiejętnościowo oponentem (vide Batista), mimo wszystko (bo oba te gimmicki nie opierają się na pogaduchach przy micu) - ma lepsze mic skillsy od Bordena (pokazał to choćby wtedy gdy występował w gimmicku American Bad Ass, kiedy to był bardziej "gadatliwy") a co najważniejsze - Undertaker wypromował sporo przyszłych gwiazd i gwiazdeczek (tak z biegu - Batista, Lesnar, Orton, Mankind, Kurt Angle itp., którym czysto lub quasi-czysto się podkładał) i nie miał nigdy problemów, by zajobbować kiedy było trzeba (chociaż Federacja nigdy tego nie nadużywała), Sting raczej znany jest z tego, że rzadko kiedy jobbuje (zwłaszcza czysto) i jakoś nie bardzo przypominam sobie wrestlerów, których Borden wypromował. Ogólnie Sting to dla mnie solidny worker, którego "wielkość" opiera się wyłącznie na świetnym gimmicku, mega-pushu i feudzie stulecia (z NWO), bo wszystkie umiejętności ma na średnim poziomie (co nie zmienia faktu, że jest Ikoną WCW i tego nikt mu nie odbierze). Taker jest bardziej wszechstronnym wrestlerem i umiejętnościami kasuje Bordena w każdej materii.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Głos na Takera. Walkę widzę tak: Sting (face) vs Undertaker (heel, z czasów Ministry of Darkness). W takim układzie Taker wygrałby na 100% W tamtym okresie był niemalże niepokonany. No i tak w kwestii porównania obu wrestlerów - gimmick Takera jest znacznie lepszy, tak samo repertuar akcji. Tombstone Pildriver wywiera większe wrażenie niż Scorpion Deathlock, czy też Deathdrop.

  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.09.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja zagłosuję na Stinga, głównie dlatego, że byłem jego fanem, za czasów samotnej walki z nWo. Chciałbym widzieć jego zwycięstwo i uważam, że by mu się należało choćby dlatego, że potrafił przetrwać niszczycielski atak wielkoludów (choćby pamiętny mecz z Nashem, kiedy to Sting prosił o dopuszczenie zakazanego Jacknife Powerbomba), miał w sobie tę wolę przetrwania i podobną do Hogana umiejętność odżywania dzięki energii fanów. Poza tym, był szybszy od Takera. aha, poza tym wydawał się być lepszy w submissionie.

 

W sumie taka walka powinna się skończyć jakąś nadnaturalną awanturą, w trakcie której obydwaj panowie stanęliby ramię w ramię :-).

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

STING! Jeśli ktoś pisze, że Undertaker ma większą game ciosów, to zadam mu pytanie: Czy widziałeś kiedyś Undertakera wykonującego sharpshootera?? Bo Borden jakoś robil tombstone piledrivera. Jeśli taka walka doszła by do skutku teraz, mhhhhh, nieee, cofnijmy sie w czasie o 10 lat i wtedy ustawmy tę walkę,którą Sting wygrywa w przerwie od pierzenia NWO. Dlaczego?? Bo o Stingu jednego możemy być pewni. NICZEGO nie możemy byc pewni o Stigu! 8-)

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  753
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Stawiam na Takera choćby dlatego ze wogóle bardzo mało przegrywa... Trudno mi powiedzieć który z tych panów ma większe umiejętnosci , ale znajac Takera zdolny jest do wyprowadzić jedną akcje i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. No i te jego zabojcze finishery .

" I am born to kill, judge and condemn

I am born to win, slay and maim 'em

I am born to live, fight for glory

I am born to die ... "

1083557911497eeae0dfa61.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

STING! Jeśli ktoś pisze, że Undertaker ma większą game ciosów, to zadam mu pytanie: Czy widziałeś kiedyś Undertakera wykonującego sharpshootera?? Bo Borden jakoś robil tombstone piledrivera.

 

Nie widziałem Takera wykonującego Sharpshooter, ale widziałem ostatnio w TNA jak Sting go wykonywał i do dzisiaj ciężko mi ukryć zażenowanie, tak akcja ta była "profesjonalnie" wykonana... Bez sensu są z resztą takie porównania z dupy, bo ja mógłbym też zapytać: "a widziałeś Stinga wykonującego Chokeslam, Gogoplatę czy Last Ride? A Taker Stinger Splashe w narożnikach robił! (z tym że kolesie siedzieli plecami - a nie brzuchem - do narożnika)". Każdy z wrestlerów ma swój repertuar ciosów, z tym że Takera jest wg mnie zdecydowanie ciekawszy. Poza tym, patrząc nawet na czasy obecne - Taker pomimo swojego wieku nadal potrafi robić zajebiste walki czego o Stingu nie można za bardzo powiedzieć.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ale Raven bro, bierzemy ich i teraz stawiamy na ring, to dobrze, Żądło kuleje na tym ringu. Czy też bierzemy Undertakera z WWF a Stinga z WCW? Wówczas rozmawiamy o zupełnie innej walce, i ten pojedynek chciałbym oglądać.

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  1 548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mój głos idzie na Sting'a, co prawda wielkimi umiejętnościami ringowymi to on nigdy nie świecił, na micu też mistrzem nie był, ale kocham ten jego gimmick na którym się wychowałem i niech już tak zostanie :)

 

Nic dodać, nic ująć :P Mój głos również leci na niego

It's Easy Bein' Sleazy


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ale Raven bro, bierzemy ich i teraz stawiamy na ring, to dobrze, Żądło kuleje na tym ringu. Czy też bierzemy Undertakera z WWF a Stinga z WCW? Wówczas rozmawiamy o zupełnie innej walce, i ten pojedynek chciałbym oglądać.

 

Jeśli mam być szczery, to w jakim okresie byśmy ich nie zestawili (obecnie czy w latach ich największej świetności), to dla mnie Taker prezentował się o wiele ciekawiej od Stinga, chociazby z tego względu że jest po prostu lepszym workerem (ringowo, czy nawet "mikrofonowo") od Bordena.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 470
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.07.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mhhhhhh, a ich początki? Sting blondasek a Grabaż z Paulem Bearerem??

(co innego walka Brothers of Destruction vs Sting i Lugger, tutaj bym swoją nerkę stawiał dla Braci)

Roots Rock Reggae

Odpowiedz mi kim jestem!?!

173694779448d910b615175.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Mhhhhhh, a ich początki? Sting blondasek a Grabaż z Paulem Bearerem??

 

Chyba żartujesz... Na Takera Grabarza z Paulem Bearerem nie było chuja we wsi. DeadMan kasował wówczas WSZYSTKICH, pojechał wtedy nawet samego Hogana. Sting "Blondasek" nie był by w tym okresie nawet w stanie zawiązać mu butów :D

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      To czarny dzień dla całego lucha libre kiedy luchador nie może przyłożyć komuś z publiki
    • HeymanGuy
      Nino Hamburguesa wyleciał za ten łokieć w fana który miał go wcześniej prowokowac. No niestety teraz zawodnicy AAA które jest pod patronatem WWE muszą się teraz bardziej pilnować. Myślę że wcześniej by za to nie poleciał, ale PR musi być zachowany żeby wujek Hunter nie grzmiał
    • Grok
      Kenny Omega pojawił się w środę w Sumo Hall w Japonii — ale nie na wrestlerską walkę. Były AEW World Champion pomógł otworzyć Capcom Cup 12, prestiżowy turniej w Street Fighter 6. Omega wystąpił w kostiumie postaci Alex, która zostanie dodana do gry 17 marca. To właśnie Omega wykonał motion capture dla Alexa — wiele jego ruchów i tauntów trafi do gry. Jego obecność na evencie oznacza, że Omega nie pojawi się na dzisiejszym odcinku Dynamite w San Jose w Kalifornii ani na nagrani
    • Grok
      Następny występ Konosuke Takeshity w NJPW zaplanowano na koniec marca. Na gali New Beginning USA Takeshita pokonał El Phantasmo i został nowym NJPW World Television Champion. Pojedynek początkowo zakończył się remisem z powodu limitu 15 minut, po czym ELP rzucił wyzwanie Takeshicie na dogrywkę. W niej wyłoniono nowego mistrza, a teraz Takeshita wystąpi na finałach New Japan Cup 21 marca. Jego rywal na tej gali nie został jeszcze ogłoszony. Finały New Japan Cup odbędą się w Niigacie i będą
    • MattDevitto
      Przejrzałem mecz Heat, przejrzałem komentarze i nie jestem zaskoczony - spora część fanów czepia się o rzuty wolne, o słabą obronę, bla bla bla...Rzucić tyle punktów na każdym poziomie to jest wyczyn, nawet ten % FT wygląda ok, a że naprzeciw stała druzyna pieśni i tańca ze stolicy to już inna sprawa. Koncówka momentami wyglądała komicznie, gdy jedni robili wszystko by piłka trafiła do Bama a drudzy by jakimś cudem ją stracił, ale i tak trzeba docenić tę chorą liczbę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...