Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Tegoroczny zwycięzca Turnieju King of The Ring


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Podobno oryginalne plany zakładały, że w finale KOTR znajdą się Punk i Kennedy.

 

Mnie również zakoczył Regal jako zwycięzca, moim zdecydowanym faworytem był Punk. Tytuł Króla Ringu dobrze pasuje do gimmicku brytyjczyka.

Też się zastanawiałem dlaczego właśnie Regal. W dodatku wygrał wszystkie walki czysto, przez submission i to bedąc heelem. W tej chwili do głowy przychodzą mi dwie myśli:

1) tak jak napisał Raven, do rozpoczęcia feudu

2) chcą umocnic pozycję Regala jako GM - przez ostatnie lata GM kreowany był na typowego heela dla marków - mocny jedynie w gębie, z kim trzeba się liczyc tylko ze względu na jego pozycję

 

Ta druga opcja byłaby małym znakiem, że WWE zaczyna bardzo powoli zmieniac politykę kreowania postaci i powracac do nieco bardziej brutalnych postaci i storyline'ów. Pierwszym przykładem był feud Finlay vs JBL (plus McMahon). Ich walka na WM dla większości miała byc rewanżem Irlandczyka za to co zrobił mu i jego synowi JBL. Tymaczasem, Bradshaw wygrał i to czysto, a i karzełkowi się dostało. Jednym słowem nie było nagrody dla Finlay'a za wyrządzone zło (co ostatnio chyba w ogole się nie zdarzało).

 

Kolejnym przykładem może byc właśnie zwycięstwo Regal'a. Gdyby miał byc papierowym mistrzem to jego zwycięstwo zabookowanoby tak jak napisał ajstylesfan - nie czysto, np. interwencją karzełka czy innymi ciosami, gdy sędzia nie widzi. Jednak William wygrał pewnie, nie dając rywalom żadnych szans.

 

 

W KOTR zawsze brali udział (upper)midcarderzy (wyjątkiem był chyba tylko Bret Hart i może Brock Lesnar, nieważne), więc nie ma się co dziwic takiego składu turnieju. Wiadomo, możnaby wstawic tam Main Eventerów, którzy przeszkadzaliby sobie nawzajem i odpadaliby rozkręcając feud do Backlash, a tak mieliśmy niezakłócony żadnymi intewencjami, turniej z niezłym poziomem walk.

 

Ja jestem przekonany, że KOTR miał służyc wzrostowi ratingu RAW, a przy okazji byc jakimś urozmaiceniem dla widzów.

  • Odpowiedzi 25
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • -Raven-

    4

  • Vaclav

    2

  • Pauloman

    2

  • lukasz101293

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  959
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.03.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

totalne dno i tyle nie powiem nic więcej

"The Lone Wolf"

 

III miejsce - Typer WWE 2011

III miejsce - Typer WWE 2015

164733627454c4fd317ad52.jpg


  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A moim zdaniem był to koniec kariery Regala jako wrestlera. Zwycięrzył w KOTR w swoim ojczystym państwie - idealne zakończenie kariery. Taki podarek od Vinca za lata pracy.

  • Posty:  189
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pauloman moze i masz racje co do kariery Regała, jak dla mnie imo nie byla ciekawa, ale nie zgodzie sie z toba co do miejsca zwyciestwa KOTR przez niego musze cie, zmartwic poniewaz jak wiadomo William Regal pochodzi z Anglii a mecz KOTR odbył sie w GREENVILLE, S.C. czyli na Polskie Greenville, Południowa Carolina, USA.
"Behold to the creator of the new world"

  • Posty:  25
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Pauloman moze i masz racje co do kariery Regała, jak dla mnie imo nie byla ciekawa, ale nie zgodzie sie z toba co do miejsca zwyciestwa KOTR przez niego musze cie, zmartwic poniewaz jak wiadomo William Regal pochodzi z Anglii a mecz KOTR odbył sie w GREENVILLE, S.C. czyli na Polskie Greenville, Południowa Carolina, USA.

Mój błąd, jakoś zapomniałem, że KOTR odbył się w USA :D


  • Posty:  439
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.04.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Regal i tak prezentuje swoją osobą lepszy wrestling niż jakiś Punk

 

"Jakiś Punk", w odróżnieniu od Regala, ma na swoim koncie już pięciogwiazdkową walkę. Polecam trochę obiektywizmu.

 

Mimo wszystko najgorszy King Of The Ring to byl ten w 1995r.

 

Zgadzam się w 100%. King Mabel był jedną z najdurniejszych kreacji w owym czasie, poza tym walki miał jeszcze gorsze, niż obecnie jako Big Daddy V. A Billy Gunn nie był wcale aż taki tragiczny. Kiedy wygrywał turniej, był dosyć popularny. Dopiero potem zaczął się staczać. Nie wykorzystał swojej szansy i tyle. Kiedy w 97 roku turniej wygrywał Levesque, było to właściwie równie spore zaskoczenie (przynajmniej z punktu widzenia mnie jako marka, nie mającego dostępu do internetu czy jakichkolwiek informacji backstage). Hunter wygrał wtedy w półfinale z Ahmedem Johnsonem, co było szokiem. Ahmed był bardzo mocno promowany, w 95 i 96 roku praktycznie nie dało się go czysto spinować. A tutaj od taki sobie midcardowy heel pokonuje go wykorzystując jedynie odwrócenie uwagi (nie były konieczne żadne krzesła, kastety, paralizatory, miecze dwuręczne itd). No a w finale jeszcze większe zaskoczenie, gdyż Hunter zwycięża z samym Deranged One, Mankindem, który jeszcze kilka miesięcy temu gnębił Undertakera notując nawet kilka zwycięstw z Deadmanem. Dzisiaj, biorąc pod uwagę, kim jest Triple H, trudno się temu dziwić. Ale wtedy to był ogromny szok. Levesque potrafił ten turniej wykorzystać jako odskocznię, znacznie wzmocnić swoją pozycję i powoli wkraść się do main eventów. Billy nie dał rady, nie rozwinął się no i napewno nieco zawiódł writerów, którzy pokładali w nim nadzieję. Ale w chwili, gdy wygrywał turniej, miał podobną pozycję, jak HHH w roku 97.

Zapraszam do mojego diary

WWF 1998: Here comes the crap!

10921402264bd2c1c1cf977.jpg


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Może mnie zjedziecie,ale wyraże swoją opinię:

 

Być może Regal wróci czynnej walki jako wrestler,a jego miejsce jako GM Raw zajmie Ric Flair...ale to chyba tylko moje marzenia :/

 

Powaznie mówisz? Chciałbyś oglądać walki Regala? Trzeba promować młodych, a nie tych co już spokojnie łapią się na pomostową.

 

Faktu zwycięztwa Regala nie będę komentował. Bezsens i żenada. Fakt zgnojenia tej gali, to też nic wesołego. Poza tym zgadzam się w 100% z tym co napisał Raven w pierwszym poście, co coraz częściej czynię ;)

 

chodziło mi tutaj o Rica Flaira jak GM Raw,regal szczerze mówiąc mało mnie obchodzi :)


  • Posty:  1 679
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi to było obojętne kto wygra KOTF ale nie przypuszczałem, że może wygrać Regal.

Po co on wygrał? McMahon będzie chciału mu dać jakiś pas? To jest zupełnie nie potrzebne...

Gdyby wygrał Punk to już musiałby jakiś pas dostać (walizeczka, KOFT).

Nie wiem po co Hornswoggle startował wogóle w KOTR. Zamiast niego mogliby dać np. Umage. Umaga by wygrał i zacząłby feudować z Takerem.


  • Posty:  172
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.03.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Wielka szkoda ze zeszmacono...turniej ktory kiedys nalezal do wrestlingowego Wielkiego Szlema...ten kto mial okazje ogladac ten turniej w latach 90 tych - zwlaszcza w pierwszej czesci dekady - moze czuc sie rozczarowany...Mnie nie przeraza tak bardzo zwyciestwo Regala jak osadzenie tego turnieju w ten a nie taki sposob...teskno..za tym co kiedys bylo..zamiast tego Vinman proponuje nam Backlash, ktory bedzie nudny zapewne jak flaki z olejem...Padla w tym temacie opinia, zeby promowac mlodych...Wiecie co? dla mnie to bzdura do kwadratu...ktora co rusz sie pojawia...tu i owdzie..ale to nie pilka nozna...Mlodzi w tym biznesie jesli tylko osiagna sukces to pchaja sie do Hollywood...brakuje im charyzmy...Zeby przysluzyc sie biznesowi powinni z 10 lat walczyc na ringu...Taki Orton jest mistrzem? A ja sie pytam dlaczego? Kiedys na taki tytul trzeba bylo zapracowac wieloma latami pracy...a teraz ot tak?? Na WM24 najlepszy mecz stoczyli Flair i HBK...?? obaj poswiecili cale zycie wrestlingowi...i dlatego byli i sa najlepsi...A my teraz mamy sie ekscytowac mlokosami? Orton, Cena, Umaga, Kennedy, MVP, CM Punk, Samoa Joe dobrze ze sa, ale powinni sie najpierw uczyc od HBK, HHH, Takera, Nasha, Steinera, Stinga, itd. a dopiero potem zdobywac tytuly!! woooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

A my teraz mamy sie ekscytowac mlokosami? Orton, Cena, Umaga, Kennedy, MVP, CM Punk, Samoa Joe dobrze ze sa, ale powinni sie najpierw uczyc od HBK, HHH, Takera, Nasha, Steinera, Stinga, itd. a dopiero potem zdobywac tytuly!! woooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo

 

Teoretycznie masz rację, ale w praktyce nie wygląda to już tak dobrze, bo jeżeli PPV's ma być budowane wokół takich starych wyjadaczy jak Sting, Steiner czy Nash - gości, którzy kiedyś faktycznie byli zajebiści, ale dzisiaj po prostu odcinają kupony od swojej świetnej kariery a ich forma to 40% ich dawnych możliwości, to ja dziękuję za taki show. Forma nie jest wieczna, ja jestem np. totalnym markiem Hitmana, ale za cholerę nie chciałbym go już teraz oglądać w ringu. Nie te lata, nie to zdrowie, nie ta forma. Wolę zachować w pamięci te multum wywalonych w kosmos jego walk - niż oglądać obecnie jakąś żenadę, gdzie Hart pokazałby 1/10 swoich dawnych możliwości. Przyszłość należy do "młokosów" i taka jest kolej rzeczy. Starzy wyjadacze powinni ich promować, udzielać wskazówek i wspierać, by godnie przejęli ich role. Mówisz o Ortonie... A taki Kurt Angle przecież także nie poświęcił dziesiątek lat temu biznesowi a pomimo to jest jednym z najlepszych gości w tej branży. Push dla młodych? Jak najbardziej! Z tym, że nie każdy "młodziak" powinien być (patrz: Cena) promowany na przyszłą mega-gwiazdę. HBK, Taker, HHH - oni też nie będą wieczni i ktoś będzie musiał ich zastąpić. Cały pic polega na tym, by wybrać odpowiednich "młokosów", racjonalnie ich promować i pozwolić w odpowiednim tempie (nic na wariata) rozbłysnąć. Co z tego, że Flair zmontował świetną walkę na ostatniej WM'ce, skoro już od dłższego czasu to co pokazywał w ringu było po prostu żenujące? Nie można budować przyszłości Fedu na starych gwiazdach, bo po pewnym czasie (ile jeszcze taki Taker czy HBK będą trzymać przyzwoity poziom? Rok? Pięć lat? A co później?) otrzymamy park jurajski, którego po prostu nie da się oglądać.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 3 tygodnie później...

  • Posty:  37
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  14.05.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Tak zdecydowanie-ten tegoroczny KOTR zszedł na psy-no raczej na Regale :lol: Mój ulubieniec przegrał w końcowej walce z tym sztywniakiem rodem z Anglii!!SZOK!!Tak na moje oko to już z góry można było zgadnąć kto zwycięży....Wkońcu Regal był w rodzinnym kraju,musiał wyjść z tego zwycięsko.... :x A sympatyczny CM Punk musi zadowolić się prestiżem tytułu MR.MONEY IN THE BANK!Jak dla mnie to wystarczy :razz:
Misty

1468365774834935289489.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Po tym, jak Charlie Dempsey zgodził się na tag team z Tavionem Heightsem, dokonał heel turnu na swojego byłego partnera we wtorek – po zobaczeniu ojca, Williama Regala, i Finlaya, przy rampie. Wyciągnął Heightsa z ringu, zaaplikował German suplex, co dało zwycięstwo Birthright. Dempsey potem wskoczył do ringu i pozował z resztą ekipy, cementując swój status najnowszego członka grupy. Finlay na social mediach wrzucił fotkę siebie i Regala z ekipą zza kulis z podpisem: „Kto by pomyślał! ⁦@WWENXT
    • Grok
      Infamny segment koncertowy Ricky'ego Saintsa z WWE NXT zniknął z oficjalnych kont WWE na social mediach, a Fightful Select ujawniło powody tej decyzji. W zeszłym tygodniu, w odcinku NXT z 3 marca, Saints dał live-koncert reklamowany jako „The Ricky Saints Absolute Experience”. Pomysł nawiązywał do gimmicków koncertowych Joe Hendry'ego i The Rocka, ale nie chwycił. Segment szybko przyciągnął uwagę w social mediach, zanim WWE zdecydowało się go wyciąć. Segment spotkał się z chłodną reakcją b
    • Grok
      Weteranka WWE, Charlotte Flair, niedawno otworzyła się na temat swoich planów po zakończeniu kariery w WWE, podkreślając chęć pomocy innym ludziom. Związana z WWE od 2012 roku, 39-letnia Flair niedawno udzieliła wywiadu dla Bloomberg Talks, gdzie szczegółowo opowiedziała o pomocy ludziom po karierze w WWE. W pełni wyleczona po niepokojącej kontuzji z zeszłego roku, Flair wróciła na Royal Rumble 2025, które wygrała, a następnie zmierzyła się z Tiffany Stratton na WrestleMania 41. Po tym roz
    • Grok
      Turniej drużynowy wyłoni następnych pretendentów do pasów Vanity Project. Tymczasowy GM Robert Stone ogłosił w kulisach we wtorek, że turniej wystartuje w przyszłym tygodniu i finiszuje na evencie NXT w Madison Square Garden Theatre 31 marca. Początkowo w stawce były ekipy The Culling, Sean Legacy & Eli Knight, Hank & Tank, Birthright, OTM oraz DarkState, a w openerze pierwszej rundy Hank & Tank mieli zmierzyć się z Birthright. Saquon Shugars z DarkState nie był zadowolony z taki
    • Grok
      Jon Moxley jest dumny ze swojej frakcji Death Riders i niedawno wychwalał etykę pracy jednej z jej członkiń. W niedawnej rozmowie z Renee Paquette w programie Close Up, Moxley stwierdził, że każdy zawodnik w tej branży powinien pracować tak ciężko jak Marina Shafir. Mimo kilku lat spędzonych w federacji, Shafir zyskała swoje pięć minut dopiero po dołączeniu do Moxleya jako część Death Riders w 2024 roku. W ciągu ostatnich paru lat Shafir wspięła się do grona najbardziej dominujących kobiet
×
×
  • Dodaj nową pozycję...