Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Co z człowieka robi Internet ...


Shadow

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2007
  • Status:  Offline

Zabił ojca bo wyłączył mu komputer ...

Szok! Uzależnienie od internetu doprowadziło do rodzinnej tragedii ...

 

PHOENIX Dokąd zmierza ludzkość, skoro dzieją sie takie rzeczy?

W Stanach Zjednoczonych nastolatek z zimną krwią zastrzelił swego tatę, bo ten wyłączył mu komputer.

Hughstan Schlicker 14-letni chłopiec z Phoenix w Arizonie, niczym się nie wyróżniał

spośród milionów swych amerykańskich rówieśników.Tak jak wielu miał bzika

na punkcie internetu.Z tą jednak różnicą, że już dawno zatracił poczucie rzeczywistości. Dla

niego istniał już tylko jeden świat, ten wirtualny. Dniami i nocami surfował po internecie, gdzie najczęściej

prowadził długie rozmowy na czacie. Miał grono swoich internetowych przyjaciół, chętnie tez poznawał nowych.

Zajmowało mu to wszystko tyle czasu, że w realnym świecie zawalił naukę.

Gdy Ted Schlicker [*] 49 l. [*] który samotnie wychowywał syna , dowiedział się o tym, wpadł w gniew. Doskonale wiedział

gdzie jest źródło problemu. Już dawno zwracał uwagę chłopakowi, że zbyt wiele czasu spędza

przed komputerem.Nigdy wcześniej jednak nie reagował na to,bo uważał Hughstana za roztropnego chłopca, który

we wszystkim zna umiar. Teraz jednak w to zwątpił i postanowił działać.

Po prostu odciął syna od komputera. Nastolatek spadł w rozpacz.

Runął świat, który był jego całym życiem. Postanowił skończyć z sobą. W sypialni ojca

znalazł jego pistolet. Sięgnął po broń i ... zmienił plany. Porzucił myśl o samobójstwie

i poszedł do kuchni, w której akurat krzątał się jego ojciec. Kilkoma strzałami w plecy zabił człowieka,

który dał mu życie i dbał, by ptasiego mleka nie brakowało. - Nie mogłem mu wybaczyć, że

odizolował mnie od przyjaciół. Przez to wpadałem w depresję - tłumaczył policjantom ,których

sam zawiadomił o popełnionej zbrodni.

 

Artykuł Piotra Szmidta przygotowany dla gazety http://www.pzfa.pl/pliki/fmedia/fakt.jpg

 

Co myślicie o tej sprawie ... nie które rzeczy zdecydowanie nie powinny się zdarzyć ... co nim kierowało że zabił swojego ojca !?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline

Artykuł Piotra Szmidta przygotowany dla gazety Obrazek

 

I wszystko jasne.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline

Uzależnienie od komputera jest takim samym uzależnieniem jak np od papierosów, alkoholu, narkotyków, tudzież seksu ( :P ) i tak samo wymaga leczenia- Takie moje zdanie ;)

 

A FAKT-u lepiej czasami nie brać na serio, bo ta gazeta często drukuje za przeproszeniem pierdoły ;) ot taki brukowiec... ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2007
  • Status:  Offline

A FAKT-u lepiej czasami nie brać na serio, bo ta gazeta często drukuje za przeproszeniem pierdoły ;) ot taki brukowiec... ;)

 

To jest FAKT :P zawsze jest jakiś artykuł z odrobiną lub większością fantazji ... ale nie które rzeczy mogą być poważne ... np. jak ten artykuł który dałem ... bo skąd ma cię pewność że ta sytuacja nie zdarzyła się na prawdę ?

 

Moim zdaniem najszczerszą gazetą jest URBAN oraz ANGORA chociaż w tym pierwszym to zbytnio wulgaryzmy są używane ... i zawsze świeże INFO jest nawet kilka dni przed pojawieniem się tego w bardziej znanych gazetach typu "Gazeta Wyborcza" itp.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline

Nie wiem ja tylko Wyborczą czytam :P

A co do Faktu: dwa lata temu w wakacje ekipa z faktu podbiła do mnie i znajomych siedzących na boisku szkolnym. Chcieli zrobić artykuł o pijącej młodzieży. Więc każdy wziął do łapy jakąś flaszke(najlepsze że pozbieraliśmy jakieś puste porozrzucane po owym boisku) panowie porobili zdjęcia i pojechali w pizdu. Nazajutrz był smakowity artykuł pt "Pijane dzieciństwo". Tyle jeśli chodzi o fakty w "fakcie" ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 548
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.12.2007
  • Status:  Offline

Nie wiem ja tylko Wyborczą czytam :P

A co do Faktu: dwa lata temu w wakacje ekipa z faktu podbiła do mnie i znajomych siedzących na boisku szkolnym. Chcieli zrobić artykuł o pijącej młodzieży. Więc każdy wziął do łapy jakąś flaszke(najlepsze że pozbieraliśmy jakieś puste porozrzucane po owym boisku) panowie porobili zdjęcia i pojechali w pizdu. Nazajutrz był smakowity artykuł pt "Pijane dzieciństwo". Tyle jeśli chodzi o fakty w "fakcie"

 

 

Hehe .... ;) U mnie było coś podobnego ... moja kuzynka dostała propozycje pieniężną za pozowanie nago przy ognisku w lesie ... jednak się nie zgodziła a nazajutrz pojawił się artykuł o dziwnych istotach żyjących w lesie ... zdjęcie było rozmazane więc niczego nie było widać a pod spodem gościu z aparatem opowiadający o tym jak był wieczorem na rybach i zauważył ognisko ... kliknął kilka zdjęć i dał je do faktu ... lepszej historii nie mogli wymyślić :P

 

Pamiętam kiedyś też było o stawie w którym niby zamiast wody jest wódka ... dali okolicznym pijakom 50 zł i kazali napić się wody ... tak powstał drugi z koleji beznadziejny reportaż jaki czytałem ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.


  • Najnowsze posty

    • Jeffrey Nero
      Darek swoje ostatnie życzenie oddaje Rademenesowi, prosząc, by znów przybrał swoją dawną ludzką postać. Kot spełnia prośbę chłopca. Wkrótce ojca odwiedza gość z Maroka o nazwisku Senemedar. 
    • KyRenLo
      Monday Night RAW: Ooo. Wow. Fajnie. Pozytywnie zaskoczyli z tym powrotem. Monday Night Rollins. Był też Priest, a później zaakceptowanie walki. Waleczka Seth vs Damian na Money in the Bank. Nie spodziewałem się powrotu/Nie spodziewałem się, że Damian zawalczy na tej gali, więc tym większe me zadowolenie. Bardzo miły początek czerwonej tygodniówki. Nie mam pojęcia, kto wygra walkę, ale już mocno czekam. Pearce ma idealnego rywala dla Gable. Oho to będzie Chad podkładany. Braun vs Chad: Walka się odbyła. Chad oczywiście przewalił. No nic trzeba to jakoś przeboleć pod warunkiem, że jego czas jeszcze nadejdzie. Po starciu Chad zaczepia Tozawę, którego chce bronić Maxxine. Wyproszona z ringu, a Tozawa dostaje plaskuna. Otis się zdenerwował i popchnął swojego lidera. I tyle? Kurde, spodziewałem się chyba czegoś więcej, ale ok nie ma co narzekać. Chad chyba został już sam. Zobaczymy, kiedy bracia i Ivy zostaną do niego doklejeni. O Last Monday. Nawet nie widziałem, co się działo tam. Spoko, że WWE postanowiło to pokazać. O kurczaki, ale fajne to było. Się Pat nieźle nakręcił. Finn wygra walizkę i zostanie mistrzem. Oczywiście pójdzie na Kodeusza. Były śmieszki. Fajny smaczek. Dominik zagubił swoją kamizelkę. Pewno Morgan będzie w niej latać. No no Carlito elegancko tu wypadł. Bardzo dobre minuty. Iyo vs Kiana vs Zelina: Kiana w akcji. Wygrać pewnie nie wygra, ale spoko. Jeżeli chodzi o samą walkę, to mi się podobała. Iyo oczywiście wygrała. Pojawiła się Morgan ubrana w Dominika i Zelina się rozkojarzyła. James odliczona, no ale wygląda na to, że Zelina idzie na Liv, więc nie wypadało jej tutaj przypinać. Iyo pewnie znowu walizki nie wygra, ale poziom walki podniesie na bank. Ten śmiech Morgan jest miły dla ucha. Ricochet w karetce. No to trochę straciłem, nie oglądając ostatniego RAW. Szkoda, że odchodzi. Lubiłem oglądać jego walki. Jackie z nowymi mistrzyniami. Isla ładna. Stark i Baszler idą po pasy. Oby nie. Carlito vs Dragon Lee: Starcie jakieś wyjątkowe nie było, chociaż Dragon się starał. Morgan zabawiła się w swoje gierki i przyleciała Zelina. Tak to będzie jej następna rywalka. Dom załatwił jakiegoś jobbera, a później Rey dał mu parę razy po głowie. Mam nadzieję, że przed końcem kariery nie zapomni się podłożyć dla syna na jakiejś ważnej gali. Carlito z pomocą JD wygrał. Walka nie porwała, ale wszystko dookoła było spoko. Otis się pakuje, i to jest koniec. Otis/Tozawa/Maxxine wychodzą. Chad jest sam i chce wygrać walizkę. Zobaczymy. Drew wchodzi i zaraz wychodzi. Na Smackdown Punk dostanie w głowę? Się zobaczy. Dakota i Kairi przejebały w jakieś dwie minuty walkę. Serduszko moje zabolało mocno. Pierwszy duży minus tego eleganckiego RAW. Walkę Sheamus vs Bron przerwał Kaiser, który zaatakował tego pierwszego. W sumie na Clash at the Castle mogli zrobić Street Fight, czy coś. Dominik w poszukiwaniu swojej własności. Jest i Morgan przywołująca Dominika paluszkiem. Nawet mistrz krzyknął sobie. Ostatecznie Dominik odzyskał swoją rzecz. Ripley jeszcze nawet nie ma, a to już ogląda się świetnie. Muszę mocno pochwalić Liv. Od czasu zostania mistrzynią fajną robotę robi. Oby tak dalej. Punk będzie na Smackdown. Ciekawe, czy Drew także. Przyszły zwycięzca walizki Jey Uso robi show przed walką. Jey vs Rey vs Finn: Kurwa. Finn nie tylko przegrał, ale nawet został odliczony. Kurde, smutne to. Odkładając na bok sympatię do Balora to uważam, iż pojedynek na koniec RAW był na bardzo dobrym poziomie. Trochę to trwało, ale ekipa Wujaszka się wreszcie pojawiła. Nie będę ściemniał klimat zajebisty był. Czekam na więcej. Powrót do oglądania tygodniówek od WWE uważam za mega udany. Świetny odcinek czerwonej tygodniówki.  
    • Grins
      Tak jak się bałem powrotu Howdy'ego że to nie jest za najlepszy pomysł i ogólnie debiut tej nowej stajni do tego z taką ekipą którą podawali w sieci, to tak teraz cofam te słowa, co za kurwa debiut... Mam wrażenie że to był jeden z najlepszych debiutów od lat jeśli chodzi o stajnie, ja jako fan horrorów jestem na prawdę pozytywnie zaskoczony i wiem że sam Bray po drugiej stronie również się uśmiecha widząc to co się stało na wczorajszym RAW, jak na powrót i debiut nowej stajni Bo Dallas zdał test oby był również tak genialnym liderem jak Bray, chociaż na samym końcu poczułem chwilowo jakby to właśnie Bray przemówił przez niego, ten nieco podobny głos, taka prawda że cząstka jego brata zawsze w nim była i zawsze w nim będzie i stanowczo będzie nam o tym przypominał, że Bray dalej z nami jest... Ogólnie wracając do kostiumów, nie no kostium Lumisa to wgniata totalnie w ziemię najbardziej mi się podoba, mogę śmiało stwierdzić że ten kostium przebija Fienda i wszelkie mroczne postacie które debiutowało w WWE i widząc po Lumisie jak zmierzał za Howdy'm czuje się w tej roli idealnie, kolejny kostium do Nikki Cross co tu się odjebało O.o The Ring na żywo?! Na prawdę przerażający kostium, jak ona postanowi się rzucić na jakiś pas pań to taka Morgan to się zesra na jej widok, mocarna charakterystyka z nawiązaniem właśnie do The Ring... Rowan też dostał jeden z najlepszy kostiumów, właśnie to jego w roli królika najbardziej sobie wyobrażałem, idealnie wpasowuje się w tą postać i również jest mega przerażający, jest i również młot co jest nawiązaniem do jego tag teamu z Harperem i oddaniem mu hołdu! No i mamy debiutanta z NXT Joe Gacy jako Husky! No lepszego kandydata do tej roli nie mogłem sobie wyobrazić, jestem fanem Gacy'ego szczerzę mówiąc i tylko czekałem aż będzie powiązany z Wyattem, szkoda że tak się nie stało za jego życia, ale teraz również ma szanse się wykazać, zajebiście się prezentuje w tej masce i też jest mega odrażający  Patrząc na gmmicki Undertakera, Kane, Fienda to te postacie są o wiele bardziej creepy i chyba żadna stajnia nie budziła tyle grozy od lat jak ta, oby ich mocarnie rozpisali tak jak to było w przypadku Fienda, ale patrząc na to co się stało to będą nieść chaos i rozpierdol! Co mi się bardzo podoba, na backstage'u oberwał Gabel i Strowman z tego co można zauważyć, ale coś mi się zdaje że to się nie na nich skończy. RAW ogólnie bardzo fajne, chyba jedno z najlepszych w tym roku  
    • -Raven-
      Podpowiedź: młody obiecał komuś swoje ostatnie życzenie, ale coś się wydarzyło i bardzo chciał je wykorzystać do czegoś innego.
    • Attitude
      CM Punk w materiałach promocyjnych jest zapowiadany na najbliższy epizod SmackDown. Nie jest to przypadek, bowiem w piątek niebieska tygodniówk zagości w Chicago. Co ciekawe, wcześniej Punk ma spotkać się z lekarzami i przejść najnowsze badania. Być może przyśpieszy zatem temat jego powrotu na ring i tym samym rywalizacja z Drew McIntyre'em. Tymczasem za tydzień SD zagości w legendarnej arenie Madison Square Garden, więc możemy spodziewać się wszystkich najważniejszych postaci niebieskiego brandu. W tym obecny ma być US Champion, Logan Paul. A tak przynajmniej wynika z informacji PWInsider. Natomiast dzisiaj w nocy dojdzie do kolejnego Raw, które już w pełni skupi się na najbliższym Money in the Bank. Dojdzie do pierwszych walk kwalifikacyjnych. Póki co nie znamy zestawień, choć być może WWE ogłosi je tuż przed show. Aktualna zapowiedź: * Money in the Bank Qualifying Matches: Competitors TBA * Karrion Kross vs. Xavier Woods * Carlito vs. Dragon LeePrzeczytaj wpis na portalu Wrestling.pl
×
×
  • Dodaj nową pozycję...