Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dlaczego najmłodsi markują 619?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No właśnie... zastanawialiście się kiedyś nad tym? Na naszym, ale nie tylko forum, widać jak na dłoni osoby w moim wieku, a czasem nawet młodsze odemnie, które uważają Reya, za

"najlepszego" w WWE. Pytanie brzmi, dlaczego? Co on ma takiego przyciągającego? Nie wiem, wzrost, to, że daleko skacze(Nie powiem, że źle, bo wspaniale), ale z jakiego powodu, ci najmłodsi mu markują?

 

Moim zdaniem, najbardziej wpływa na to wzrost, skakanie i baby faceowy gimmick...

 

Co Wy o tym myślicie?

 

(Nie miałem na celu nikogo urazić, zakładając ten temat. Wszystkich których obraziłem, szczerze przepraszam...)

  • Odpowiedzi 104
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    12

  • -Raven-

    10

  • Venomus

    9

  • nasjazz

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mi się zdaje , że oprócz "wzrostu, skakania i baby faceowego gimmicku jeszcze to , że Ci w wieku 3-13 kochają bohaterów z kreskówek. Gdy pierwszy raz zobaczyłem Rey'a przypominał mi jakiegoś superbohatera :P :P Myślę , że to jeszcze przyciąga tłum młodszych :twisted:

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg


  • Posty:  389
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mysle ze przede wszystkim gimmick. Niektorzy po prostu nie dorosli jeszcze na tyle by zrozumiec co we wrestlingu piszczy(nie chodzi mi tu o wiek ale raczej o psychike).Oni po prostu nie dostrzegaja tej drugiej glebi czyli strony technicznej i dla nich Rey i Cena sa good(nie mowie ze wszyscy sa beztalencia:D) a Orton i Edge blee(tez nie mowie ze wszyscy sa cudowni technicznie:D)

11210267854ec833ae4df82.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Sprawa jest prosta, a chodzi o to, w jaki sposob dany wrestler jest promowany. W latach 80 takim bohaterem byl Hogan, w latach 90, dla mnie, bohaterem byl Bret Hart, ze wzgledu na to, ze pokonywal praktycznie kazdego, byl niezwyciezony, i sam, jako mark stalem sie dzieki temu jego fanem (przeciez niemozliwe, zebym go od razu polubil za to, ze byl wybitnym technikiem i robil swietne walki :-) ). Teraz podobna sytuacja dzieje sie z Jeffem Hardy. Kiedy gdzies tam sobie biegal po mid-cardzie nikomu nie przeszkadzal. Ale da sie juz zauwazyc, ze teraz Jeff jako main eventer, jest w niektorych momentach wygwizdywany.

  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Luk, masz 99% racji, ale... kiedy słyszałeś gwizdy w kierunku Hardy'ego? Nie ściągam już wprawdzie gal, ale czasem rzucę okiem na ciekawe walki z dailymotion.com i jedyne co słyszałem, to przeciągły cheer, jak choćby w EC, tuż po wyjściu Triple H (a więc na ponad 4 minuty przed wejściem Jeffa) :)

  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moze nie gwizdy, ale buczenie na pewno.. Przejezyczenie :-) A chociazby w walce z HBK'em na jednym z RAW przed NWO, kiedy czysto pokonal Showstoppera? Jak sobie przypominam byly momenty, w ktorych publika buczala (na pewno nie w takim stopniu, jak buczy na Cena'e, ale dalo sie slyszec) :-)

  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Hmmm... może to było w okolicach San Antonio? :)

 

Dla odmiany, walka Hardy vs Y2J, o udział w MITB. Cheer rozkładał się tak 75 do 25 na korzyść Jeffa (mimo że Chris też jest face'm, a niedawno jeszcze miał być "zbawcą" WWE), a reakcję publiczności po wygranej Jericho trudno by nazwać entuzjastyczną :)

 

A co do 619 - żywy przykład że nie zawsze u Vinca trzeba być dużym, żeby dostać szansę. No i małym, słabym, młodym się to podoba - bo wygląda jakby korniszon z sąsiedniej piaskownicy, bez dwóch przednich jedynek, dostał szansę zostania superbohaterem :)


  • Posty:  130
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A co do 619 - żywy przykład że nie zawsze u Vinca trzeba być dużym, żeby dostać szansę. No i małym, słabym, młodym się to podoba - bo wygląda jakby korniszon z sąsiedniej piaskownicy, bez dwóch przednich jedynek, dostał szansę zostania superbohaterem :)

 

I to jest sedno po prostu, dzieciaki( do 13 lat , nie starsze) kochają Rey'a :jest niski, kolorowy , dużo lata ,walczy z tymi "najbardziej złymi'' i ma fajną maske.a co najważniejsze jest dla tych dzieciaków wiarygodny a nie groteskowy , jak Gregory Helms w gimnicku Huracain'a.

 

A co do upodobań Vinca to żeby być kimś w WWE musisz być duży, napakowany i mieć superstar lock. Rey to wyjątek który potwierdza regułę.

Ten kto nie ma nic do stracenia zawsze wygrywa

79793472149ff39c031e5d.jpg


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja do Reya przez długi czas nic nie miałem...ale jego obecnoś w ME i walki o WHC to moim zdaniem żenada....po za tym latać to on faktycznie latał...z naciskiem na czas przeszły ;) Teraz jest dużo wolniejszy i ogólnie mniej sprawny.
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

po za tym latać to on faktycznie latał...z naciskiem na czas przeszły ;) Teraz jest dużo wolniejszy i ogólnie mniej sprawny.

Latał to on w ECW :P Teraz probuje tylko latać :P

Wracając do tematu jest na to wszystko jedna odpowiedz, którą już dużo osób wskazało: Rey jest niczym postać kreskówkowa. Patrząc na jego gimmnick może sie kojarzyć z różnymi bajkami (np Dragonball). Wyglada to jak w wielu komiksach. Za przyklad mozna podac np "spider-man'a": Parker jest zwyklym slabeuszem, z ktorego sie wysmiewaja i nagle zostaje silnym super hero. Tak to tez wyglada w sytuacji 619.

 

Do tego Rey zawsze walczy z tymi zlymi, a ci zli pomiataja nim. Wiec moze ta sympatia do Mysterio to wywodzi sie z tego, ze poprostu szkoda niektorym ludziom tego jak go szmaca heelowie (chyba dobrze odmienilem :P ).

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Sympatia dzieciaków dla Rey'a wynika przede wszystkim z tego, że jest kreowany na super-dobrego gościa, który walczy z kolesiami, z którymi teoretycznie nie ma najmniejszej szansy wygrać (2 razy wyżsi, 3 razy ciężsi :twisted: ) i... wygrywa! Nie ma lepszego patentu by wzbudzić w klajniakach emocje jak wystawić super dobrego Rey'a przeciwko super złemu Khali'emu (i jeszcze pozwolić temu pierwszemu pojechać wielkoluda). Ta różnica gabarytów, ten uderzający kontrast dobra i zła, jak mu tu nie kibicować? Poza tym Rey jest underdogiem, który - wbrew wszelakiej logice - bardzo często wygrywa z tymi wszystkimi złymi gigantami, a więc z punktu widzenia smarka - Rey to nie żaden mały przegraniec, ale dobry (face), mały (gabarytowo) gość, który pomimo, że wydaje się iż jest bez szans, to potrafi nakopać do dupy gościowi 2 razy takiemu jak on. Czyż nie warto więc całym sercem wspierać takiego słodkiego, walecznego, underdoga? Przecież chłopina na pewno nie da sobie rady z tymi olbrzymami bez dopingu tych wszystkich dzieciaków :twisted:

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  692
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.06.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Co do gimnicku Rey'a.

 

Były takie odmiany jego stroju które były już stylizowane na Spider-mana, Flash'a i Daredevil'a. Więc po pierwsze marvel'owy gimnick superbohatera. Chłopak (w sumie to już dorosł facet) dalej jest krystaliczny na maxa. Tylko go jeszcze wsadzić do reklamy "pij mleko", albo na okładkę "Z Agatką na drodze"(jak przeprowadza dzieci przez jezdnię. Tylko te tetuaże jakieś takie niewychowawcze...

 

Poza tym to o czym pisał Raven. Syndrom walki Dawida z Goliatem. To po prostu chwyta za serce.

 

Moja opinia o Rey'u?

 

Wielki szacunek za to czego dokonał w biznesie. Wielki szacunek za umiejętności (niestety w czasie przeszłym,ale chyba wiek i syndrom ztatusienia (tatusiowy brzuszek) mocno uszczuplili jego asortyment moves'ów.

 

Nadzieja?

 

Rey trochę odpocznie po operacji, ludzie od niego odpoczną a kiedy znów rozlegnie się "Booyaka" wszyscy oszaleją. Mam tylko nadzieję,że lekko zmienią jego gimnick. Wolałem Rey'a takiego jakim był w Filthy Animals (nie każę mu zdejmować maski itp.), impreza,szerokie spodnie, typowe dla latynosów w USA olewanie wszystkiego,trochę nieczystych zagrań...nie mówię o Heel'owaniu, bo mnie zaraz ktoś tu zjedzie, ale chociaż przesunięcie bliżej środka.

213559901458cecbdd39123.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Rey trochę odpocznie po operacji, ludzie od niego odpoczną a kiedy znów rozlegnie się "Booyaka" wszyscy oszaleją. Mam tylko nadzieję,że lekko zmienią jego gimnick. Wolałem Rey'a takiego jakim był w Filthy Animals (nie każę mu zdejmować maski itp.), impreza,szerokie spodnie, typowe dla latynosów w USA olewanie wszystkiego,trochę nieczystych zagrań...nie mówię o Heel'owaniu, bo mnie zaraz ktoś tu zjedzie, ale chociaż przesunięcie bliżej środka.

 

Nie sądzę by to był dobry pomysł. Rey jako heel w Filthy Animals był mierny i jeżeli nawet daliby mu teraz taką bardziej tweenerowatą rolę - zginąłby w natłoku innych wrestlerów. Rey - słodki do wyrzygania face - to lep na małolatów, w tej roli mysterio bardzo dobrze się sprawdza (jeżeli dobrze = kasa ze sprzedaży merchandisu) i nie sądzę by Vince chciał coś zmieniać w tej kwestii. Powinni tylko przykręcić Reyowi kurek z pushem, trzymać z dala od main eventów (zwłaszcza 2 metrowymi monsterami), pozwolić szaleć w mid cardzie a przede wszystkim nie przesadzać z winning streakiem, bo te wszystkie wygrane Mysterio'a z facetami 2 razy większymi od niego stają się już po prostu nużące a poza tym - są mało wiarygodne (1-2 wygrane z olbrzymami? O.k. Ale nie wracajmy do pomysłów na Rey'a-Giant Killera).

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Rey - słodki do wyrzygania face
Taki face to już cipoface. Idealnie pasuje to do Rey'a ;)

4143166924a5dc43430e70.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Taki face to już cipoface. Idealnie pasuje to do Rey'a

 

Taaa, zwłaszcza przy jego twarzy i mimice skrzywdzonego dzieciaka (kiedy gra wkurwionego, to wygląda spod maski jakby się miał zaraz rozpłakać) :lol: . Po prostu nie wyobrażam go sobie i nie widzę jako heela.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Będę musiał nadrobić, choć już komentatorzy w meczu LAL wspominali o tym, więc wiedziałem co się kroi. Oglądałem z nocy na razie mecz Lakersów i potwierdzili, że bez Lebrona może nie są lepszą druzyną, ale na pewno bardziej zbalansowaną. Duet Luka-Reaves są ich szansą w kolejnych sezonach na miśka, oczywiście jeśli odpowiednio ich obudują - tak jak to zrobili w Dallas z Luką. Wrócił vibe z początku sezonu w Lakers - w zasadzie od pewnego momentu bawili się z Edwardsem i spółką, La Zabawa
    • Grok
      Sobotonny odcinek AEW Collision przyciągnął średnio 370 000 widzów na TNT – to wzrost o 1,4 procenta w porównaniu z poprzednim tygodniem. Jest to drugi najniższy wynik widowni dla tego show od 24 stycznia. W kluczowej grupie 18-49 Collision zanotował rating 0,05. To spadek o 16,7 procenta względem zeszłego tygodnia i najniższy wynik w tej demografii od odcinka z 24 stycznia. Program musiał zmierzyć się z potężną konkurencją: Fox nadawał World Baseball Classic, który przyciągnął największą wi
    • Bastian
      W głównym rosterze odliczanie do WM42, a i w NXT spory młynek, bo na horyzoncie Stand&Deliver, potem sezon po WM i pewnie kilka osób trafi na RAW lub Smackdown. Długa kolejka chętnych do głównego tytułu zarówno u pań, jak i u panów. Jacy Jayne ma pas, za tydzień walka z Sol Rucą i Zarią, chętne na kolejne szanse są Lola Vice (który to już raz?) i Kendal Grey. Ciekaw jestem, kto wygra za tydzień w Houston. Koniec panowania Jayne wydaje się bliski, ale mogą ją zostawić z pasem do Stand&am
    • GGGGG9707
      A tego to nie sprawdzałem nawet ale w takim razie to kolejna nędzna próba samoobrony przez WWE. Dziwna strategia zamkniętej twierdzy udając że wszystko jest super a negatywne opinie to tylko hejterzy, ludzie którzy nie mają pojęcia o biznesie albo boty. Bardzo słabe pojęcie ale z drugiej strony nie dziwne po tym co TKO odstawia. Ostatnio sobie pomyślałem jaki może być ich następny krok aby obrzydzić wrestling i w sumie po tym jak rok temu weszły stoły sponsorskie, była drabina sponsorka (w
    • Grok
      Piątkowy odcinek WWE SmackDown na USA Network przyciągnął średnio 1,19 miliona widzów, co oznacza spadek o 13,7 procenta w porównaniu do poprzedniego tygodnia. To najniższa widownia, jaką SmackDown zanotowało na USA od 23 stycznia – czyli przed wprowadzeniem przez Nielsen nowego sposobu liczenia wskaźników za pomocą systemu Big Data + Panel. Odcinek skupiał się na skutkach wydarzeń z gali Elimination Chamber i zmianie mistrza WWE Championship, gdy Cody Rhodes pokonał Drew McIntyre. Wskaźnik w g
×
×
  • Dodaj nową pozycję...