Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Top 5 waszych najbardziej ulubionych wrestlerow


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 760
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Taka alternatywa do tematu o znienawidzonych, podac swoja 5

Moze ograniczyc jednak do tych co jeszcze walcza

 

Mi trudno podac swoja 5 wielu wrestlerow lubie i doceniam, 3mocna mam nad reszta pomysle i wtedy podam :wink:

Absence of War Does Not Mean Peace

3669750324873c0356f997.gif

  • Odpowiedzi 244
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Biggmac

    6

  • luki

    4

  • Zupsky

    4

  • KACPERt

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

O widzę że będę pierwszy:

1. Jeff Hardy- ulubiony był, zanim dzieci zaczęły za nim piszczeć

2. AJ Styles- bo najlepszy

3. RVD - przez wile lat był najlepszy w WWE (wg mnie)

4. Sabu - ulubiony harcorowiec

5. Hornswog.. żartuje

5. Mick Foley - zara za Sabu, albo w równej lini

wiem że miała być piątka, ale dorzuce jeszcze:

6. Road Dogg za entrance

7. Lita - nie było powiedziane że nie mogą być laski, najlepsza diva w historii

8. Matt Hardy - członek 2 Xtereme

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Kolejność w miarę przypadkowa:

1 Raven

2 Mick Foley

3 CM Punk

4 Tommy Dreamer

5 Lobo

 

Mogę również doadć The Rocka, SCSA, Vampiro, Mr Pogo, Kenta Kobashiego, Undertakera, Necro Butchera, J.C. Bailey'go i Jake'a Robrtsa


  • Posty:  1 775
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1. Shark Boy

2. Bryan Danielson

3. Abyss

4. Delirious

5. Colt Cabana

 

poza tym: Eric Young, Kikutaro, Ace Steel, Abdullah the Butcher, Jimmy Rave, Kenta Kobashi, Sandman, Mitsuharu Misawa, Boogeyman, Undertaker i wielu innych :)

 

Poza tym specjalna nominacja dla Wonderfulest Woman in Wrestling - Lacey :*

2999686564ec3bcdf0a69b.jpg


  • Posty:  330
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.07.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Umaga - mój ulubieniec, bardzo sprawny jak na swoją masę, do tego fajne moviesy.

Samoa Joe - świetny wrestler.

Undertaker - kolejny świetny wrestler, b.dobry gimmick, legenda.

Kane - dobry zawodnik, świetna gra aktorska, no i coś czuje, że może wraz z konicem tego feudu z sheltonem dostanie Push.

Ron Killings - w moich oczach TNA wiele straciło puszczając tego wspaniałego wrestlera.

 

 

Po za tym lubie jeszcze Abyssa oraz oglądam często walki J.Hardego, ale tylko z TNA.

Edytowane przez AGNKP

  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja podaje ulubionych wrestlerów, którym najbardziej markowałem (albo którym czasami jeszcze mi sie zdarza markowac)

 

1. Bret Hart - to właśnie z nim widziałem pierwszą walkę, jego charakterystyczne różowe "spodnie", a czasem koszulka bardzo mi się spodobały i od tego czasu stał się moim ulubionym wrestlerem :P, no i oczywiście był "dobry"

 

2. Ultimate Warrior - BYł moim numerem dwa jeśli chodzi o ulubionych, denerwowało mnie tylko jak dostawał "głupawki". Zawsze robił na mnie wrażenie pomalowaną twarzą i siłą (Gorilla Press na Hoganie, to było dla mnie cos... i nadal jest)

 

3. British Bulldog - nie potrafie odpowiedziec dlaczego, po prostu byłem jego fanem

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

4. Undertaker - dzisiaj mu bardzo markuje, kiedys był mi zupełnie obojętny

 

5. Triple H - tak samo jak z Undertakerem, kiedy pierwszy raz po długiej przerwie zobaczyłem jego Entrance oraz to jak się zmienił(budowa) byłem pod wielkim wrażeniem


  • Posty:  798
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.12.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

z obecnie walczacych to undertaker, kane, hhh, punk i edge

poza tym na pewno the rock;]


  • Posty:  984
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

1. Randy Orton

2. Kennedy

3. Big Show

4. Edge

5. Paul London

 

Gdyby można było to dodałbym Benoita :) :)

http://www.lastfm.pl/user/milkSHAKE619

"Bez sensu i celu, podziały i nienawiść. Komercja, moda, pieniądze i zawiść"

5077314944c546db6bd6cc.jpg


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

1. Undertaker - zawsze lubilem gimmnicku typu "bad guy" lub "mroczne" i kiedy pierwszy raz mialem do czynienia z wrestlingiem widzialem jak Taker pojawial sie w ringu przy zgaszonych światłach. Bardzo mi sie to podobalo i zapamietlem tego wrestler'a, potem gdy mialem juz dostep do netu moglem poznac jego historie i starsze walki przez co go pokochalem :P

2. Tomko - Nie pamietam go z czasow wwe. Dopiero w tna go zauważyłem i moze nie ma on jakis genialnych wrestling skilli, ale bardzo podoba mi sie jego wygląd. Jak dla mnie wygląd idealnie pasujący do wrestlere'a.

3. Abyss - Podobnie jak z Takerem zobaczylem pierwszy raz go i od razu wpadl mi w oko (znow przez swoj gimmnick :o ) Potem tak jak z Takerem poogladalem jego walki i spodobal mi sie.

Musze przyznac ze dalej mam problem z podaniem swych ulubionych wrestlerow, jest duzo wrestlerow ktorych lubie, ale oni sa na rowni ze soba, żaden sie nie wybija, a sa to:

Christian Cage, LAX, Judas Mesias (za gimmnick :P), Mr. Kennedy, Edge, MVP, Kane.


  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Nowa Lista :)

 

1. Triple H - Jego wygląd wzbudza mrówki na plecach! Tak samo jak entrance, micskillsy i jakość jego walk!

2. X-Pac - Pod względem technicznym, dałby radę pokonać każdego!

3. Stone Cold - Arogancja i Stunner granic nie znają :)

4. Kane - Władca płomieni :) Świetny wrestler, ino niedoceniany...

5. AJ Styles - Gimmick ma kijowy, ale umiejętności w ringu przewyższają nie jednego!

 

Dalej są tacy jak: Undertaker, Umaga, CM Punk, Chris Benoit*, Eddie Guererro*, Kennedy, Vampiro etc.

Edytowane przez nekrophage

  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Kolejnosc przypadkowa :)

 

1. Rey Mysterio- lubie go glownie za czasy WCW i ECW teraz jest cieniem samego siebie.

2. Undertaker-zajebi*** wejscie chyba najlepsze w WWE :D i wogule ma w sobie takie cos ze zawsze jego walki sie oglada z przyjemnoscia. Nie jest nudno jak np w walkach Batisty :)

3. Jeff Hardy- zawsze go lubilem za hardcorowe akcje. Pamietam czasy jak walczyl w tag teamach z Matt'em a za przeciwnikow mial Dudleysow :D . Z biegiem lat dalej nie zwolnil tempa i w WWE wykonuje najniebiezpieczniejsze akcje.

4. Edge-lubie go i tyle. Fajne walki i fajnie wyglada teraz jako heel :)

5. Tutaj zostawie miejsce puste :P

1480916194a0b1a85edad5.jpg


  • Posty:  4
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

1. Sting - za walkę z całym NWO, za wejścia na ring, za to, że był jednym z dwóch wrestlerów, których pamiętałem z bardzo wczesnej młodości.

 

2. Bret Hart - za technikę, za walki, które przeszły do historii.

 

3. Shawn Michaels - za 60 min iron man match z Hitmanem, za bycie showstopperem

 

4. AJ Styles - za masę fenomenalnych akcji, które ma w swoim repertuarze

 

5. The Undertaker - po prostu ma to coś


  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

The Rock - heh tu nie wiem czy potrzebne są wyjaśnienia" :P

"Stone Cold" Steve Austin - Ten pan przypadł mi do gusty przez Stunnery :P i swoją arogancję.

--------------------------------

HBK- Mój pierwszy wrestler jakiego poznałem. Świetny technik , robi dobre walki , przy mikrofonie też niczego sobie :P czego chcieć więcej ?

HHH - Patrz HBK

Ranyd Orton - Wyśmienity Hell. Uwielbiam jego nieczyste zagrywki :) , a po za tym za RKO na Cenie :P

 

I jeszcze Mick Foley: Za wszystkie hardcorowe walki :P Mick rulezz :P

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg


  • Posty:  685
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.01.2008
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Chris Jericho od kiedy wrócił na RAW

 

HBK ma fajną piosenkę i jest wychudzony a i tak pokonał wielu umięśnionych byków

 

Jeff Hardy z tego samego powodu co większość osób i że robi swantom bomb :D

Gdybym miał nowotwór, nazwałbym go [you]

8251201714c0407cdb7718.jpg


  • Posty:  10 383
  • Reputacja:   405
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

1. Bret Hart (wiem, że już nie walczy, ale po prostu MUSIAŁEM go tu umieścić!!!) - wychowałem się na jego walkach, śledzę jego karierę od początków Hart Fundation i jest to wrestler do którego mam największy sentyment. Świetny, przekrojowy zawodnik - zajebisty face, rewelacyjny jako heel, jego walki to po prostu poezja (do dzisiaj lubię ja sobie przypominać). Dla mnie Hitman na zawsze pozostanie #1!

 

2. Kurt Angle - ostatnio zaczęła mu mocno uderzać sodówka do głowy, ale jako wrestler jest wręcz genialny. Bardzo przekrojowy zawodnik, potrafiący się odnaleźć w każdego rodzaju walce (all-rounder). Bardzo dobry zarówno w ringu jak i przy micu. Uwielbiam oglądać zarówno jego walki (zawsze trzymają bardzo wysoki poziom) jak i scenki backstage, w których potrafi rozbawić widza do łez.

 

3. Mick Foley - uwielbiam go jako wrestlera i jako człowieka (oczywiście nie znam go osobiście, ale jego książki i to jak wypowiada się w wywiadach pozwala mi przypuszczać, że Mick jest na prawdę świetnym facetem w realu). Wrestler, który nigdy nie robił fochów, wszystko osiągnął dzięki swojej ciężkiej pracy i poświęceniu oraz wypromował wiele późniejszych gwiazd. To jak odgrywał swoje gimmicki (zwłaszcza psychopatycznego Mankida) przejdzie do historii wrestlingu. Bardzo szanuję Foleya za umiejętność "podciągnięcia" prawie każdego zawodnika w ringu oraz za to, że większość jego walk to na prawdę kawał solidnego wrestlingu. To wszystko + poświęcenie dla fanów (te wszystkie bumpy, które przyjął) sprawia, że Mick to jeden z moich ulubionych wrestlerów.

 

4. Christopher Daniels - już po obejrzeniu pierwszego w historii main eventu RoH (Daniels vs. Low Ki vs. Danielson) zwariowałem na punkcie tego gościa:))) Świetnie odgrywany, mroczny gimmick, zajebiste umiejętności w ringu (potrafi zmontować bardzo dobry technicznie pojedynek, zapodać solidny brawl a nawet "pofruwać" po ringu w stylu high fly) i to jakim Fallen Angel jest rewelacyjnym showmanem (jego mikrofonowe umiejętności to światowa czołówka) sprawia, że zawsze z wypiekami na twarzy oglądam na ekranie wyczyny Danielsa. Szkoda tylko, że ostatnio Chris w TNA jest tak bardzo poniewierany, bo wg mnie - niczym Styles - powinien już dawno dostać push i bilet do dywizji HW.

 

5. Trent Acid - bardzo lubię tego zawodnika za to jak świetnie potrafi odgrywać swój gimmick Chip 'n' Dales'a. Wszyscy wrestlerzy z WWE, którzy kiedykolwiek występowali w podobnych gimmickach - mogliby do Acida chodzić na nauki:))) Poza tym - koleś potrafi montować niesamowicie porywające walki, zapodając światny mariaż techniki, hardcore'u i high fly. Jeżeli dodamy do tego jeszcze fakt, że Trent na dokładkę potrafi przyjąć solidne bumpsy i na micu totalnie porwać publikę (jest na maxa over), to czy można się dziwić, że zajmuje on miejsce w moim top 5 ulubionych wrestlerów?

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • KyRenLo
      Niewątpliwie tak. Miała pecha, iż odziedziczyła szafkę po nim. Cóż, no może ostatecznie to inni mieli tego pecha trochę więcej Twój ruch.
    • KyRenLo
      Iyo pozostanie w takim razie chyba tylko wbiegnięcie na ring i świętowanie z przyjaciółką, gdy już Ripley zdobędzie złoto. Tak serio to będę bardzo mocno zawiedziony, jeżeli dla Japonki nie znajdzie się zupełnie nic do roboty na WrestleManii.
    • KyRenLo
      Jak dla mnie sam debiut akurat mógł wypaść znacznie lepiej, ale rzeczywiście dalsze losy tego zawodnika póki co mogę zaliczyć na plus. Gdy widzę go na ekranie nie chcę przewijać tylko go oglądać, więc coś w sobie ma. Zobaczymy jak to będzie wyglądać dalej i kiedy w ogóle WWE zamierza go wpuścić do ringu. Ciekawe, co tam potrafi nie, żeby to była jakaś kluczowa umiejętność w WWE, bo tak nie jest. Po prostu ja jestem zainteresowany jak Danhausen w tym elemencie wygląda. Nigdy wcześniej nie widział
    • GGGGG9707
      W temacie o EC broniłem debiut Danhausen'a że przynajmniej było zaskoczenie, że nie dało się nikogo lepszego wymyśleć i w ogóle, choć generalnie samego jego widziałem jako jobbera i taki mały dodatek do gal. W AEW nie zwracałem na niego zbytnio uwagi. Teraz jak już się zadomawia, uważam że świetnie się w WWE sprawdzi i WWE zrobiło dobry deal podpisując go (nie mówię o takim debiucie ale o samym kontrakcie), gość jest w czołówce marchandise, ludzie go lubią no i ogląda się go świetnie. To są
    • GGGGG9707
      Dla WWE nie ma moim zdaniem dużego problemu. Zwykłe PLE mogą równie dobrze miesiąc wstecz odwołać i znajdą chętnych czy w Europie czy gdzieś gdzie zainteresowanie jest duże, w takim miejscu i hala / stadion się znajdzie, i ludzie bilety kupią (ewentualnie tańsze zrobią). Przecież jakby nagle ogłosili PLE że powiedzmy za miesiąc zamiast w Arabii odbędzie się w Hiszpanii czy Anglii to zaraz by się chętni znaleźli i gala by się odbyła i to przy pełnej widowni. Gorzej jedynie z WM bo tu trzeba wcześ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...