Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

"De Szót" - Survivor Series 1997 Czesc I


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 199
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Macintosh
  • Styl:  Jasny

"De Szót" - Survivor Series 1997 Czesc I

Autor : Stinger


"De Szót" - Survivor Series 1997 Czesc I

 

 

Bret "The Hitman" Hart bedac jedna z najwiekszych gwiazd WWF w 96 roku stal przed wielkim dylematem. Konczyl mu sie kontrakt z ta federacja, a swietna oferte zlozyla mu bedaca wtedy na szczycie WCW. Hart mial w WCW zarobic okolo 3 miliony dolarów, mial mniej pracowac a Bischoff ze swoimi kontaktami w Time Warner mial pomóc mu rozpoczac kariere aktorska. Jednak u Hitmana przewazyla wiernosc do WWF i zgodzil sie na nieco gorsze warunki zaproponowane przez Vince'a McMahona (chociaz takze ten kontrakt byl bardzo atrakcyjny). I tak Bret podpisal slynny 20-letni kontrakt. Jeszcze 3 lata mial byc wrestlerem zarabiajac przez ten czas okolo 1,5 miliona dolarów rocznie. Przez nastepne 17 lat kontraktu mial zostac jedna z glównych osób decydujacych o bookingu w WWF, mial zostac bookerem o niesamowitych ...


... przeczytaj wiecej na stronie Attitude : http://www.attitude.pl/de-szot-survivor-series-1997-czesc-i.html
  • Odpowiedzi 3
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Przemk0

    1

  • Koper

    1

  • bbombel

    1

  • Luk

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 965
  • Reputacja:   57
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Jeden z moich ulubionych felietonów. Nie wiem czy bardziej przez temat czy też przez styl Stingera.

5030302694ac1c2a0d14d2.jpg


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Fantastyczny felieton. Przeczytalem z ogromna checia obie czesci i wg mnie powinien on byc niejako przyklad, lub tez odnosnik do wszystkich zapytan nt. screw jobu.. Wszystko wyjasnione bardzo szczegolowo. Czesto kiedy wracam pamieca do tamtego wydarzenia, wchodze na Attitude i czytam od nowa caly felek Stingera. Polecam wszystkim! :)
  • 4 miesiące temu...

  • Posty:  142
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Z całym szacunkiem dla publicystyki Wojtka, felieton pisany był w 90% na podstawie starego artykułu Dave Meltzer'a, co niezmienia faktu, że jego polska wersja jest rewelacyjna!

Apropo Screw jobu, wartoby ten artykuł skonfrontować z książką Hitmana.

Czytał już ktoś ją?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      @ CzaQ  z cyklu obrazy, które słyszysz
    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • PpW
      Isnorr dołącza do Rodziny 🤯 (Feed generated with FetchRSS)Przeczytaj na fanpage.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...