Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Raw 21.01.2008


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match#1 Charlie Haas vs Jeff Hardy

 

Końcówka: Haas serwuje przeciwnikowi exploder suplex i schodzi do pinu 1...2...kick out. Hardy powoli się podnosi o dostaje bolesnego kopa w plecy. Charlie próbuje załozyć Haas of Pain, Hardy jednak szybko chwyta się lin. Obaj wstają, Haas whipuje Jeffa, ten unika chlothesline i wykonuje sitout jawbreaker. Podnosi go russian legsweep i pin 1...2...kick out. Hardy wskakuje na top rope i wyonuje Swanton Bomb! 1....2...3! Koniec walki!

 

Winner: Jeff Hardy

 

Backstage: W szatni odbywa się rozmowa starszyzny E-X: Triple H, Hbk i Randy Orton.

Triple H: Udało się.

Randy: Stone Cold się zgodził?

Triple H: Tak...BBB mają zakaz wstępu na gale.

Hbk: Snitsky też?

Triple H: Nie..na to Austin się nie zgodził.

Orton: Jeden łysy pajac nam nie zagraża.

Triple H: Musielibyście widzieć mine "naszego GM". Jest niesamowicie dumny ze swojego pomysłu.

Hbk: Eh...co to za general menager który dba bardziej o obcą grupe niż o swój własny brand.

Triple H: Mylisz się. To nie ma nic wspólnego z sympatią do kogokolwiek. On po prostu chciał przeforsować swój pomysł.

Orton: I mu się to udało. Moim kosztem.

Triple H: Zostaliśmy oszukani fakt...

Hbk: Ale nie ma co sie tym przejmować. Show trwa dalej.

Triple H: Otóż to. Niedługo Royal Rumble....czas prawdy.

Hbk: Kane i jego spółka nazywają te gale Bastard's Night.

Triple H: Pokażemy im jak bardzo się mylą.

Orton: O tak....to będzie Night of Evolution-X!

 

Promo

http://img88.imageshack.us/img88/7169/mvttfe4.jpg

 

 

Match#2 Trevor Murdoch vs Val Venis(with Beth Phoenix)

 

Końcówka: Niezły, zacięty pojedynek. Murdoch odbija się od lin i powala przeciwnika potężnynm running big bootem. Pin 1...2..kick out. Trevor podnosi Vala i szykuje się do Redneck Destroyer, Venis jednak kontruje i robi piledriver. Pin 1...2...kick out. Wymiania ciosów, Murodoch chce whipować Venisa, ten jednak kontruje i sam odbija przeciwnika od lin a potem serwuje mu spinebuster. Nie schodzi do pinu, a wskakuje na top rope chcąc zakończyć walke Money Shot. Trevot jednak szybko wstaje i zrzuca Valbowskiego z lin, po czym zakłada boston crab! Długo trwa zanim Val chwyta liny. Sędzia każe przerwać, Murdoch wstaje i czeka na swego przeciwnika...Redneck Destroyer! Murdoch chce schodzić do pinu, gdy zauważa że na rampie pojawia się Lance Cade! Lance ma w ręku krzesło. Murdoch każe mu się wynosić, ten jednak z uśmiechem podaje mu krzesło. Ten wyrzuca je i kłóci się z partnerem. Beth budzi Venisa...rol up 1...2..3! Val i jego diva świętuje zwycięstwo, Murdoch schodzi z ringu i szybkim krokiem odchodzi. Lance z smutną miną zostaje przy ringu.

 

Winner: Val Venis

 

Backstage: Cody Rhodes i D.H. Smith idą korytarzem.

Cody: Ach, za chwile walka. Musimy wygrać, przynieść chwałe E-X.

Smith: O tak! W końcu jesteśmy członkami najlepszej grupy w WWE!

Cody: Jasne. Całe życie przed nami, a już należymy do Evolution....

Milknie, bo obaj wpadają na wychodzącego za narożnika Snitsky'ego.

Cody: Eee...eechh przepraszamy.

Snitsky(wykrzywia twarz we wściekłym grymasie)

Smith: To naprawde nie chcący, panie Snitsky.

Snitsky: Snitsky! Tak...to....ja...

Cody: Jeśli pan pozwoli już pójdziemy.

Smith: Mamy zaraz mecz.

Snitsky: Mecz....walka....ból...

Cody: Ból? Heh, no można powiedzieć ze sprawimy ból....(przerywa, Snitsky wpatruje się w niego)

Snitsky: Wy?(na jego twarzy pojawia się coś co można nazwać uśmiechem) Wy i ból.....

Smith: Naprawdę musimy iść.

Snitsky: Tak....(klepie Smitha w policzek) idźcie.(chwyta ręke Rhodesa i ją wykręca) A co do bólu(zaciska) dużo się uczcie.(puszcza i odchodzi)

Smith: Wszystko okej?

Cody: Ta...dzięki za szybką pomoc!

Smith: Sorry, to był Snitsky!

Cody: Wiem, wiem. Chodźmy stąd.

 

Trevor Murdoch szybkim krokiem idzie korytarzem, dogania go Lance Cade.

Lance: Stary, stary ja wiem że głupio wyszło, ale to ostatni raz!

Trevor(odwraca się do niego): Tego bądź pewny.

Lance: Co?

Trevor: Gówno.

Lance: Słuchaj, ja wiem mam jakiś gorszy okres, ale zobaczysz damy czadu na Royal Rumble!

Trevor: Nie damy. Ja dam. A co będziesz robić ty....to Twoja brocha, "stary".

Lance: Nie, nie. Jesteśmy drużyną.

Trevor(staje i spogląda Lance'owi w oczy): Byliśmy.

Lance(otwiera usta ze zdumienia chcesz coś powiedzieć ale nie wychodzi mu)

Trevor: Zamknij gębe, bo Ci muchy wlecą.

Lance: Stary, jak możesz! Tyle razem przeszliśmy, a Ty chcesz odejść z zespołu?

Trevor: Nie odchodze.

Lance: Uf...coś źle zrozumiałem.

Trevor: Ja wyrzucam Ciebie z zespołu!(odwraca się i idzie)

Lance(woła za nim): Nie możesz! Słyszysz?! Nie możesz! A nasze pasy?

Trevor(nie odwracając się): Pierdol się Lance.

 

Match#3 AC Cody Rhodes & D.H. Smith vs Paul London & Brian Kendrick

 

Końcówka: Na ringu Smith walczy z Londonem. Ten drugi wykonuje legsweep ddt i wchodzi na top rope. 450 splash...ale Smith odsuwa się. Paul leży na ringu, wbiega Cody. Pin 1...2...shoulder up. Młody Rhodes whipuje przeciwnika i sprzedaje mu dropkick. Bulldog, scoop slam i pin 1...2...przerywa Brian! Zbulwersowany Cody kłóci się z Kendrickiem, ten wykonuje Cyclone DDT. Sędzia każe mu opuścić ring. Brian robi to i czeka aż Paul klepnie go w dłoń. Zmiana, Kendrick częstuje running dropkick'iem Smitha a potem wykonuje asai moonsault na Rhodesie. Koło ringu pojawia się Y2J! Kilka razy uderza głową Smitha w żelazne schody. Kendrick wyrzuca Cody'ego po za ring, tam dostaje full nelson facebuster od Jericho. Chris wrzuca go z powrotem na ring, Kendrick aplikuje mu diving double foot stomp, pin 1...2...3! L&K z pomocą największego kłopotu WWE wygrywają!

 

Winners: L&K

 

Backstage: Todd Grisham przeprowadza wywiad z Randy Ortonem.

Todd: Witaj Randy! Jak nastrój przed Royal Rumble?

Randy: Wbrew wszystkiemu....całkiem dobry.

Todd: Tak? Ostatni Raw nie był dla Ciebie i w sumie dla całego E-X pomyślny.

Randy: Z pewnością. Widziałeś, tak jak wszyscy widzieli że pokonałem Kane. Gdyby nie pieprzony spisek naszego wspaniałego GM z freakami z BBB to ja bym walczył z Triple H o pas!

Todd: W takim razie....?

Randy: W takim razie Legend Killer wygra Royal Rumble! Wyjdzie na ring, sprzeda RKO komu będzie trzeba, wyrzuci kogo trzeba a potem dostanie szanse by odzyskać swój pas!

Todd: Dopuszczasz możliwość rewanżu z Kanem?

Randy: Nie! Pokonałem go i wszyscy to widzieli!

Todd: No ale jeśli...Kane pokona Triple H?

Randy: Żartujesz? Triple reprezentuje...

Jericho(pojawiają się znienacka): potężną grupe Evo-Sucks! Ooo tak!

Randy: Znowu Ty? Igrasz z ogniem Jericho!

Jericho: Z ogniem?

Orton: Kusisz los!

Jericho: Los?

Randy: Tak!! Drażnisz lwa!

Jericho: Zabawne....stare chińskie przysłowie mówi "Lew z małym penisem....musi głośno ryczeć"...więc Randy(klepie go w ramie) mów troche ciszej.

Randy zaciska pięsci, Y2J odchodzi, Grisham hamuje śmiech.

Randy: Bawi Cię to?

Todd: ....nie....

Randy(chwyta go za kołnierz i przyciska do ściany): Bawi Cię to? Tak?!

Todd: Nieee...

Randy puszcza go i odchodzi z wściekłośćią, widzimy jak wychodzi z hali. Todd poprawia garnitur, wraca Y2J, na palcach pokazuje kilka centymetrów i z uśmiechem wzrusza ramionami.

 

Match#4 IC Mr.Kennedy vs Hbk

 

Końcówka: Hbk jest na top rope, Kennedy również tam wchodzi i aplikuje przeciwnikowi inverted superplex. Obaj leżą przez chwile na ringu, Shawn wstaje "sprężynką" i podnosi Kena, irish whip i chlothesline, potem swinging neckbreaker i pin 1...2..kick out. Obaj znów są na nogach, Ken zaczyna okładać Michaelsa pięściami, ten jednak odpowiada serią bolesnych backhand chops. Inverted atomic drop, Lou Thesz press a potem diving elbow drop! Dominacja Hbk! 1...2...shoulder up. Shawn staje w narożniku i zaczyna "tupać"! Ken wstaje, Hbk chce zakończyć walke....lecz dostaje Lionsault od Jericho który wpadł na ring! Dyskwalifikacja! Y2J zakłada Walls of Jericho, a Ken wraca na ring z krzesłem i uderza nim kilkakrotnie w głowe swojego przeciwnika. Jericho schodzi z ringu, a Mr. Kennedy serwuje jeszcze Kenton Bomb Heartbreak Kid'owi.

 

 

Winner: Hbk by dq

 

Backstage: Y2J idzie korytarzem, dogania go wściekły Triple H!

Triple H: Jericho...dziś przegiąłeś. Chyba wszyscy mają Ciebie dość!

Jericho: Mnie? Dość mają Ciebie i Twojej grupy przesłodzonych palantów, którzy szumnie tytułują się Evolution-X, najlepszą grupą w WWE.

Triple H: Co, pewnie zazdrościsz nam....pewnie sam chciałbyś dołączyć do E-X!

Jericho: Tak...pewnie....prędzej dołączyłbym do Billy'ego i Chuck'yego, niż do Evo-Sucks.

Triple H: Milcz....milcz....za to co dziś zrobiłeś...powinienem skopac Cię na ringu.

Jericho: To na co czekasz? Śmiało chodźmy na ring.

Triple H: Co?

Jericho: Jeśli chcesz walczyć to dalej!

Triple H: Walka o WWE teraz? Niestety to...

Jericho(przerywa mu): A kto powiedział że chce walczyć o pas? Należy mi się kara, Hunter?

Triple H: Zdecydowanie.

Jericho: Więc prosze. Jestem do Twojej dyspozycji.

Triple H(chwile milczy): Sam nie wiem....

Jericho: Oh....nasz dzielny król królów nie chce dać plamy...nasz dzielny Game po prostu boi się...że bez reszty E-X....przegra!

Triple H: Zamknij się! Idziemy na ring.

Jericho( z aroganckim uśmiechem): O tak...idziemy.

 

Match#5 WWE Champion Triple H vs Chris Jericho

 

Przebieg: Ledwo rozległ się gong, Y2J zeskoczył z ringu i wszedł pod niego! HHH jest kompletnie zdezorientowany! Sam więc też schodzi i zagląda pod ring.. na jego gardle zaciska się ręka i wyłania się Kane a za nim reszta Big Bad Bastards! Kane aplikuje mistrzowi potężny chokeslam wprost na stół komentatorski! A więc przy pomocy Y2J Bastardzi znaleźli sposób by dostać się na Raw! Triple H jest zdany na łaske swoich śmiertelnych wrogów, reszta grupy nie może mu pomóc! Thorn podnosi Trypla i aplikuje mu crucifixion, Edge częstuje spearem a Snitsky dokłada pumphandle slam w bande. Triple H wydaje się ledwo żywy, Thorn pluje w niego czerwoną cieczą i przystawia krzesło do twarzy, Mickie podbiega i kilka razy w nie kopie! Kane i Undertaker podnoszą go i wykonują double chokeslam wprost w schody! Publika jest zszokowana HHH krwawi a BBB uśmiechają się. Jericho obserwuje wszystko siedząc na top rope. Widać że jest bardzo zadowolony z takiego obrotu spraw. Bastardzi spoglądają na swoją dzisiejszą ofiare i odchodzą wolnym krokiem.

Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    1

  • estevez

    1

  • JPP

    1

  • luki

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 654
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Najs RAW'ik , choć bywały lepsze. Jak zawsze podoba mi się (kontynuacja z resztą) początku feudowania między Lane'em a Trevor'em. Bardzo dobrze moim zdaniem dopracowany "wkręt" do feudu. Chyba tylko w Fantasy Trevor może być tak dobry na back'u w segmentach. ; )

Walki stały na dobrym poziomie choć przebiegiem nie porywały, ale solidnie trzymają poziom także "pod kreśkę" nie zeszły.

Jericho to postać bez której gale nie byłyby tak ciekawe , motywy jakie mu bookujecie są prześwietne że tak sie wyraże. Widzę że BBB i tak on th top. A już sie ucieszyłem jak na początku przeczytałem że mają zakaza ; P . Ale koncówka fajna...

 

 

A teraz i tak wiesz co napisze , ale i tak to napisze :

"Gala fajna jak zawsze , oby tak dalej , czekam na więcej."

; )

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No dobra, Raw świetny jak zawsze tylko jedno mi się nie podoba. E-X jest takie za bardzo "Och i Ach". Dajmy przykład:

Triple H: Mylisz się. To nie ma nic wspólnego z sympatią do kogokolwiek. On po prostu chciał przeforsować swój pomysł.

Orton: I mu się to udało. Moim kosztem.

Triple H: Zostaliśmy oszukani fakt...

Hbk: Ale nie ma co sie tym przejmować. Show trwa dalej.

Triple H: Otóż to. Niedługo Royal Rumble....czas prawdy.

 

Zapodaj im jakieś gadane bo jesteś w tym dobry! :P No, tylko nie "Elo, Elo, co tam" apleple... itd.


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

RAW nie zawiódł mych wysublimowanych wymagań i czytałem go z przyjemnością. Ba, walki wydały mi się nawet lepsze od tych z ostatniego Smacka. Zaś końcówka to czyste położenie wiśni na tym torcie zwanym "Feud Evo - X vs BBB". A i Jericho jak zwykle był świetny - on jest stworzony do roli heela.

Za stary już jestem na tak długie komentarze...


  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw na dużym poziomie :) osobiście bym był za skróceniem jaj Jericho'wi ... bo to straszny cwaniak :P , ale i tak jest fajnie :P

 

Jericho: Zabawne....stare chińskie przysłowie mówi "Lew z małym penisem....musi głośno ryczeć"...więc Randy(klepie go w ramie) mów troche ciszej.

To mnie rozwaliło :P

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Gala jak zawsze bardzo dobra, świetne segmenty... Y2J wymiata wszystkich standardowo... ale to dopiero początek tego co czeka Was niebawem, zobaczycie:)

 

A tak ode mnie to macie tu theme World Tag Team Champions: Most Valuable Tag Team:

http://rapidshare.com/files/85515337/06-jim_jones-we_get_money-41st.mp3.html


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.10.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Gala zajebista (żeby Vince cie wypatrzył i zatrudnił)

Najbardziej podobał mi się segment z młodymi z ex i Snickym. Jericho też wymiata, ale nie podobał mi się main event,

Jak napisał Gotix E-X jest za słodkie, nawet oni mogą czasem rógnąć lub powiedzieć coś ostrzejszego niż "nie lubimy cie".

 

Ogólnie super i czekam na następne (może wspólna herbatka Y2J i Edge??)

"Chciałbym tak zawszę, rzucić plik na brudne biurko,

Od dziś, mam nowe motto, żyję dziś, umrę jutro,

Za długo wierzyłem, że inna może być codzienność,

Kapitalizm ma to w dupie i nie zmienia nic w wzajemność"

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...