Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Przed dołączeniem do WWE w 2025 roku, Ricky Saints (wówczas występujący jako Ricky Starks) był jednym z najgorętszych nazwisk w rosterze AEW. Po porażce w marcu 2024 na Collision zniknął jednak z telewizji federacji.

Mimo ważnego kontraktu z AEW, Saints w tym czasie bookował się na niezależnych galach. Niedawno w podcaście Getting Over: Wrestling Podcast szczegółowo opowiedział o tamtym okresie i poczuciu restlessness, czyli głębokiego niepokoju.

„Yeah, no. You know, no real discussion or anything like that from my side of it, in terms you know, what was discussed and all that, but there was some restlessness just because I’m so used to wrestling all the time. And I think that’s the type of person I am,”

Saints said.

„I’m used to creating. I’m used to using my body for these things. And to not have that was a very odd place to be at mentally. And so you’re having to figure out these other things, especially when it goes to like the independence. It was not as easy to get some of these independent dates cleared.”

„And for that’s not a knock on the company itself. It’s just a conflict of interest for AEW and whatever independent that I wanted to do. Um, but at the end of the day, it all worked out. Truthfully, it all worked out. And I’m thankful for both sides. I’m thankful for AEW. I’m thankful for the Independence as well,”

he finished.

Ostatni booking Saintsa na indies to wygrana o DEFY World Title na gali DEFY Hundredth – 8 Year Anniversary 7 lutego 2025 roku, po czym zadebiutował w WWE NXT w odcinku z 25 lutego.

Krótko po trafieniu do rosteru WWE NXT, Saints stał się jednorazowym mistrzem NXT oraz jednorazowym mistrzem NXT North American.

Źródło: Ricky Saints addresses long-running AEW absence before WWE jump

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...