Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Utrata Undisputed WWE Championship tuż przed WrestleMania 42 rozczarowała Drew McIntyre'a, ale Szkot nauczył się ufać kreatywnemu zespołowi WWE – oni zawsze mają dla niego plan.

McIntyre stracił pas na rzecz Cody'ego Rhodesa w odcinku SmackDown z 6 marca, co ustawiło Rhodesa do obrony tytułu przeciwko Randy'emu Ortonowi na WrestleManii. Na razie McIntyre jest poza obrazem mistrzowskim i zmierzy się z Jacobem Fatu w unsanctioned matchu na evencie 18-19 kwietnia.

Podczas rozmowy w podcaście Insight with Chris Van Vliet, McIntyre przyznał, że docenia rozczarowanie fanów w jego imieniu po stracie tytułu. Chociaż czasem sam czuje to samo, zbudował dobre relacje z Paulem „Triple H” Levesque'em i kluczowymi ludźmi z kreatywnego teamu WWE. Plany czasem się zmieniają, ale nigdy go nie okłamali co do jego kierunku.

„Fani rozczarowani w moim imieniu – doceniam to. Czasem sam jestem równie rozczarowany” – powiedział McIntyre. „Potrafię zajrzeć w przyszłość i prowadzę szczere rozmowy z decydentami, dzieląc się swoimi uczuciami. Zawsze mówią mi: 'Drew, tak to widzimy. Albo: Tak ja to widzę'. Idziemy w tym kierunku, ja dorzucam swoje trzy grosze, i zawsze – trzymamy się tej ścieżki. Byłem bardzo szczegółowy w kwestii tej podróży, postaci i detali, i nigdy nie okłamano mnie co do niej. Rzeczy się zmieniają, taka ich natura”.

McIntyre podkreślił, że widzi szerszy obraz i rozumie, dlaczego na karcie WrestleManii sensowne są dwa wielkie mecze: Rhodes vs. Orton oraz jego starcie z Fatu. To wszystko część historii jego postaci, która ostatecznie doprowadzi do wielkiego babyface turnu w przyszłości.

„I ta sprawa z 'przejściowym' [mistrzem], jak niektórzy mówią. Nie wierzę, że tak jest” – stwierdził McIntyre. „To po prostu kolejny rozdział historii Drew McIntyre'a. Osobiście to ssie. Chciałbym wejść na Manię jako mistrz z pasem na ramieniu. Cokolwiek by się działo, byłoby super. Ale rzeczy dzieją się w szerszym obrazie, o czym powtarzam raz za razem. Jako firma, jako Mania na dwa dni, potrzebujemy tych wszystkich wielkich meczów. Potrzebujemy niespodzianek. I to dało nam dwa giganty. Ale dla Drew McIntyre'a, wiesz, oszukanie Cody'ego, nawet jeśli było w kontrakcie, nawet jeśli usprawiedliwione – idealnie pasuje do podkręcenia historii z Aldisem. Idealnie ustawia mecz z Jacobem.

„Teraz mamy ten szalony mecz Drew McIntyre z Jacobem Fatu. Ludzie myślą: 'Drew został oszukany. Ale jednocześnie w pewnym sensie na to zasłużył, czy na pewno?'. A Cody i Randy mają swój main event tam.

„Doceniam fanów. Jeśli coś nie wypali i w końcu usiądę myśląc: 'O mój Boże, nikogo to nie jara, historia nie ma sensu, ssie i zostałem na lodzie', to będę pierwszy, który to powie. Ale jak dotąd tego nie ma. I po tym, co robię z Jacobem, wiem, że McIntyre wraca na właściwe tory, dokąd musimy dojść – co nieuchronnie doprowadzi do wielkiego babyface runu w przyszłości. Ale nie spieszę się tam za bardzo”.

To czwarty raz, gdy McIntyre trzymał World Championship na głównym rosterze WWE. Jego panowanie trwało niemal dwa miesiące – od stycznia do marca 2026 roku.

Źródło: Drew McIntyre addresses WWE Championship loss

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...