Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 821
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Przez: Lewis Carlan

20 marca obecny mistrz BJW World Strong Heavyweight Champion Daimonji So obronił tytuł przed Kankuro Hoshino. To jego piąta udana obrona pasa od czasu, gdy odzyskał go 13 października 2025 roku.

Mimo zaciętej walki ze strony 50-letniego Hoshino, Daimonji zakończył pojedynek po 21:28 swoim firmowym finisherem Black Rain.

Po walce frakcja Daimonjiego, YosoMono, została zaatakowana przez członków BJW i wszyscy stanęli w ringu w pozycji gotowej do konfrontacji. Kazumasa Yoshida rzucił wyzwanie Daimonjiemu i jego tytułowi BJW World Strong Heavyweight Title, które mistrz przyjął.

Photo Credit: BJW

BJW oficjalnie potwierdziło to starcie: Daimonji So stoczy szóstą obronę tytułu BJW World Strong Heavyweight przeciwko Kazumasa Yoshidzie 29 kwietnia. Walka o pas odbędzie się na największej gali BJW w roku – w Yokohama Budokan.

Po pokonaniu Kankuro Hoshino 20 marca w Korakuen Hall, Daimonji So udzielił ekskluzywnego wywiadu dla Monthly Puroresu. Poruszyliśmy w nim jego osiągnięcie V5 oraz nadchodzące wyzwanie w postaci Yoshidy.

Monthly Puroresu:
Gratulacje po obronie tytułu przeciwko Kankuro Hoshino. W wieku 50 lat – spodziewałeś się takiego zaciętego ataku z jego strony, na full gaz?

Daimonji So:
Czy on naprawdę ma 50 lat? Myślałem o tym tyle razy, ale skoro miał tak mało walk, tym razem byłem naprawdę zaskoczony. Powtórzę: czy on naprawdę ma 50 lat? Był w niesamowitej formie, mimo wyczerpującego grafiku Big Japan.

Monthly Puroresu:
To twoja piąta udana obrona. Kiedyś mówiłeś: „Nigdy nie stracę pasa”. Czy to nastawienie się zmieniło? Czy dlatego uważasz, że w BJW brakuje godnych rywali?

Daimonji So:
Nie zmieniłem się – ewoluowałem. Jestem teraz silniejszy niż przy pierwszej obronie i wciąż mam cele do osiągnięcia z tym pasem. Dlatego nie mogę przegrać.

Monthly Puroresu:
Kazumasa Yoshida znów rzucił ci wyzwanie o tytuł. Pokonałeś go w styczniu. Po tym zdecydowanym zwycięstwie – czujesz przewagę fizyczną i psychiczną?

Daimonji So:
Sytuacja się nie zmieniła, ale jego rozwój to coś, czego potrzebuje Big Japan, więc pokładam w nim nadzieje. Ale nie może mnie pokonać. Jeśli będzie taki jak w styczniu, obronię pas w 100%. Jeśli stoczymy normalny mecz, obronię go w 100%. Czy ma w sobie to coś, by to zmienić? Po prostu go zdominuję i załatwię sprawę.

Photo Credit: BJW

Monthly Puroresu:
Czy nadal uważasz Yoshidę za realne zagrożenie dla BJW World Strong Heavyweight Championship?

Daimonji So:
Nie wiem, czy są napisy, ale obejrzyjcie mikrofonową przemowę Yoshidy w Korakuen Hall poprzednio. Nie było w niej nic groźnego. Fani, którzy to widzieli, musieli poczuć to samo. Jeśli uważacie, że ta promo była dobra, to za bardzo go rozpieszczacie.

Monthly Puroresu:
Ogłoszono frekwencję 392 osoby w Korakuen Hall. Rozczarowany niską liczbą? Czy obwiniasz święto narodowe w Japonii?

Daimonji So:
Trwał turniej innej promocji w tym samym czasie i przegrałem z nimi. Moja własna siła jeszcze nie wystarczała. Chcę za to przeprosić. Nie mam wymówek – to mój brak umiejętności. Będę ciężko pracował, by więcej osób nas poznało i kupowało bilety na Big Japan.

Photo Credit: Daimonji So

Monthly Puroresu:
Kiedy uznasz, że wystarczająco obroniłeś BJW World Strong Heavyweight Championship w BJW i zaczniesz bronić go w innych promocjach?

Daimonji So:
Yokohama Budokan to największe starcie w Big Japan. Jeśli obronię tu tytuł, nie będzie już większej sceny w Big Japan, więc wzywam do title defense przeciwko komuś z innej promocji.

Monthly Puroresu:
Jeszcze raz gratulacje po obronie przeciwko Kankuro Hoshino. Powodzenia w przyszłości.

Daimonji So:
Dziękuję, że zawsze relacjonujecie moje walki. Jestem wdzięczny, że przekazujecie rewolucję, jaka dzieje się teraz w Big Japan Pro-Wrestling, fanom na całym świecie po angielsku. Od teraz pokażę wam jeszcze bardziej ekscytujący świat, więc nie przegapcie tego.

(Tłumaczenie na angielski za pośrednictwem Deepl.com)

Monthly Puroresu składa szczere podziękowania Daimonji So za ten wywiad.

Źródło: V5 Achieved: An Exclusive Interview With BJW World Strong Heavyweight Champion Daimonji So

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...