Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 643
  • Reputacja:   7
  • Dołączył:  22.01.2026
  • Status:  Offline

Droga do WrestleManii już za nami, więc czas na coroczną odsłonę WWE 2K, która jak zwykle rozpala emocje wśród fanów. Tak, WWE 2K26 wchodzi do ringu i – w odróżnieniu od prawdziwej Road to Mania – wciąż potrafi wzbudzić dreszcze, choć problemy nie pozwalają jej wejść do Sali Sławy.

Spójrz mi w oczy, co widzisz?

Akcja w ringu w WWE 2K26 w większości nie odbiega od poprzedników, ale nowe dodatki wprowadzają debuff po całkowitym wyczerpaniu paska wytrzymałości. To blokuje kontry, więc liczy się teraz strategia, a nie bezmyślne spamowanie ciosów. Rozszerzona walka przy barierach i nowe ataki z narożnika dodają świeżości do arsenału bólu. Mówiąc o bólu, WWE 2K26 serwuje nową gamę broni w trybach chaosu, a pinezki kradną show. Przyklejają się do delikwenta na dłużej, co świetnie współgra z odświeżoną fizyką broni i ragdollem – zwłaszcza przy lotach z wysokości. Najlepiej sprawdza się to w nowym Backstage Brawl, The Scrapyard, zaprojektowanym pod nową fizykę. Mnóstwo wysokich krawędzi na high spoty i broń na wyciągnięcie ręki. Ryzykowne akcje bawią, ale klasyczny powerbomb na stalowe schodki wciąż daje największego kopa.
Dodano cztery nowe typy meczów, powiększając arsenał z poprzednich części. Three Stages of Hell, które niedawno widzieliśmy na SmackDown, to po prostu ekstremalny mecz na 2/3 wygrane z unikalnymi stypulacjami w każdej fazie. Obrażenia niosą się dalej, co nadaje mu piekielnego charakteru.

„I Quit” matches

Mecze „I Quit” wracają z nową mechaniką. W kluczowych momentach wzywasz sędziego, by spytał rywala o poddanie – rusza minigra, gdzie delikwent musi trafiać w zielone znaczniki na kole, by pasek się nie opróżnił. Im więcej oberwałeś, tym ciężej. Plus za unikalne kwestie niektórych gwiazd WWE poza standardowym voice actingiem. Inferno match też powraca – palisz przeciwnika, ring otoczony ogniem, ruchy wypełniają pasek, potem wciągasz rywala w płomienie. Dla chaosu możesz wyskoczyć po broń przed pełnym Inferno, co podkręca brutalność. Na koniec, najmniej ekscytujący: Dumpster Match, czyli Casket Match z kontenerem zamiast trumny. Odmiana dla hardkorowców, ale bez fajerwerków. Prezentacja błyszczy jak nigdy, naśladując autentyczną transmisję WWE. Przed gongiem kontrolujesz entrance – pirotechnika czy prowokacje. Nie rewolucja, ale frajda, np. gdy Seth Rollins jest zasypywany crybaby emote'ami. Ta dbałość o detale widać też na starcie: podasz rękę (albo cheap shot), chain wrestling czy od razu all-in. Mecze czują się jak z TV. Komentarz z Wade'em Barrettem i Bookerem T obok Michaela Cole'a i Coreya Gravesa brzmi świetnie. Barrett kradnie show – widać, że nagrał to z jajem. Nie jest idealnie – modele top, ale niektóre likenessy kuleją, a fizyka długich włosów to wciąż bolączka, nawet na current-gen.

Czy mam teraz uwagę wszystkich?

Showcase znów w roli głównej, z CM Punkiem z okładki. Przechodzisz jego greatest hits w WWE plus fantasy „what if”. Znasz format: cele przed wygraną odblokowują areny i warianty Punka. Grind bywa nudny, zwłaszcza setne Irish whips. Plus za cutscenki z insightami Punka. Dla leniuchów gauntlet na 20 osób – odblokowuje wszystko, ale na hardzie, byś udowodnił, że jesteś Best in the World. MyRise jako „The Comeback” – tworzysz supergwiazdę wracającą po dwuletniej przerwie. Face czy heel, nagrody z Rise Matches. Krótka, ale historia i voice acting na poziomie, zwłaszcza główne postacie. Creation Suite kwitnie na current-gen: 200 slotów na CAW, body morphing, two-tone włosy, więcej warstw. Marzenia spełnione. Create-an-Arena? Tylko LED bariery i stare ring aprons.
Universe Mode dostaje love: „Creation Wizard” na PLE, roster i tytuły. WWE Draft jako edytowalne weekly. Lepsze promo i MITB cash-iny – deweloperzy słuchają. Top: „Watch Show” z broadcast kamerą i cutami jak w prawdziwej WWE. MyGM z sezonami do 50 tygodni, szerszym bookingiem – offline, online, vs AI.

Wyspa problemów

W WWE 2K26 masa do kochania, ale nie brak zgrzytów. Legacy z poprzedników: The Island i Ringside Pass. The Island z poprawkami – cutscenki zamiast dialogów. Frakcje: Punk, Rhea Ripley, Cody Rhodes. Ale locked items, lagi i mikropłatności za ulepszenia jak w WWE 2K25. MyFaction: intergender, chemistry, Quick Swap à la Marvel vs. Capcom. Reszta dla fanów Ultimate Team i grindu. Słoń w pokoju: Ringside Pass – battle pass zamiast DLC. Grind po punktach na wrestlerów i pasy. Sezon 1 z AAA (Mr. Iguana, Vikingo). Grind monstrualny, wolny RXP, push tier skips. Nieciekawy precedens.

Podsumowanie

Akcja w ringu w WWE 2K26 lepsza niż kiedykolwiek. Visual Concepts szlifuje formę od WWE 2K22. Jako jedyna duża gra wrestlingowa – numer jeden. Ale mikropłatności w The Island, MyFaction i Ringside Pass budzą niepokój o przyszłość.

Zalety

  • Detale oddane perfekcyjnie
  • Ringowa akcja dopracowana jak nigdy
  • Universe Mode na nowym poziomie wolności
  • Prezentacja i komentarz top
  • Fizyka ragdolla i broni

Wady

  • Showcase wciąż grindem
  • Ringside Pass odstraszy casuali
  • Mikropłatności rosną
  • Grafika mogłaby być lepsza, zwłaszcza likenessy
Ocena: 8/10

Źródło: WWE 2K26 review: More improvements, new issues

  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Grok

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • VictorV2
      Na początku show widzimy nagranie z wcześniej tego dnia, kiedy Cain i Riley pojawili się w budynku i bardzo szybko zatrzymali się.   Parker: Chyba sobie żartujecie…   LADS podeszli do nich w czwórkę, z Rhys’em - który miał na ramieniu pas mistrzowski ECCW. Walijczyk zmierzył ich wzrokiem   Calloway: Amerykański system edukacji naprawdę jest tragiczny, skoro nawet wielkie gwiazdy sportowe mają problem ze zrozumieniem prostej wiadomości. Mógłbyś wreszcie znaleźć sobie
    • PercAngle
      Pseudonim / Imię i nazwisko: Sergiusz (Sergio podczas występów zagranicznych) / Jerzy Kamiński   Opis gimmicku: Sergiusz jest urzeczywistnieniem popularnego powiedzenia „fake it till you make it” bądź też swojskiego „zastaw się, a postaw się”. Jest człowiekiem sukcesu: śmiga w markowych ciuchach, jeździ sportowymi samochodami, randkuje z modelkami i aktorkami, a do tego jest jeszcze profesjonalnym zapaśnikiem światowej klasy. Tak to mniej więcej wygląda w jego głowie. W
    • Grok
      NWA świętuje wyniki oglądalności debiutanckiego odcinka Powerrr na Comet TV. Według NWA, 275 000 gospodarstw domowych obejrzało epizod z 2 maja 2026 r. Promocja powołuje się na dane Nielsena. Nie podano jednak kluczowego demo. NWA napisało: Grafika z posta NWA podaje liczbę jako „Persons 2+”, czyli widzów w wieku 2 lat i starszych. Tekst posta odnosi się jednak do gospodarstw domowych – to inna miara. Gospodarstwa domowe to domy, w których program był włączony, a widzowie to indywidualne
    • Grok
      Nie podaje konkretnego terminu, ale Sami Zayn wie, że jego kariera w ringu zbliża się do końca bardziej niż do początku. 41-letni Zayn rozmawiał w tym tygodniu z Witty Whittierem i otworzył się na temat tego, jak bardzo jest wdzięczny za swoją obecną pozycję. Spełnił marzenie z dzieciństwa, zostając profesjonalnym zapaśnikiem. Chociaż Zayn zawsze będzie napędzany celami, takimi jak zdobycie tytułu mistrza świata, dba o to, by doceniać każdy z lat, które mu jeszcze zostały w ringu. Zayn dzi
    • PercAngle
      Przeglądałem sobie ostatnio historię posiadaczy EWF World Championship i tak jak wcześniej mogłem się tylko zastanawiać, dlaczego to akurat Psycho zdobył ten pas w main evencie Wrestlepaloozy 100, tak teraz nie mam żadnych wątpliwości. Jest to stylówa nie do podrobienia, zostawiam props i czekam na więcej!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...