Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE WrestleMania 42

Dyskusje, spekulacje, spoilery

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 266
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone
  • Styl:  Ciemny

81,5 minuty - tyle tutaj naliczyłem. Do tego dodajemy 86 minut z pierwszego dnia. Łącznie mieliśmy 2h 27min wrestlingu na 8 godzin. Na największej gali WRESTLINKURWAGOWEJ roku. 
 

Nie wiem jak wy, ale ja wymiękam. WCW z 2000 roku to był przy obecnym produkcie majstersztyk. Po 28 latach jestem na etapie odpuszczania sobie oglądania tego wątpliwej jakości show.
 

TKO - czy jak to się tam zwie - rozpierdoliło WWE.  

  • Lubię to 2

  • Posty:  142
  • Reputacja:   5
  • Dołączył:  09.07.2013
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Z całego weekendu najbardziej mi się podobał ladder match.

  • Lubię to 2

  • Posty:  4 245
  • Reputacja:   1 500
  • Dołączył:  22.12.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Godzinę temu, LegendKiller napisał(a):

Nie wiem jak wy, ale ja wymiękam. WCW z 2000 roku to był przy obecnym produkcie majstersztyk. Po 28 latach jestem na etapie odpuszczania sobie oglądania tego wątpliwej jakości show.

Ja od dłuższego czasu nie oglądam i nie śledzę WWE - 1 dzień tegorocznej WM obejrzałem w jakieś 20 minut i utwierdziłem sie w przekonaniu, że odstawiają to GÓWNO dobrze zrobiłem. Szkoda czasu, bo jak już chcę obejrzeć jakiś wrs to jest masa innych, często lepszych opcji.

  • Lubię to 2

yes.jpg.84f9338a32d4393e856fdc9bf3231bc8.jpg


  • Posty:  988
  • Reputacja:   210
  • Dołączył:  08.01.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Ale main event z dzisiejszej nocy to sobie obejrzyjcie, bo Roman z Punkiem zupełnie przeskoczyli (przynajmniej moje) oczekiwania i świetnie się to oglądało. Potem może napiszę więcej.

No i Rhea Ripley zostaje oficjalnie dodana do listy osób, które odkopały z One Winged Angel xDDD

Ladder match też fajny, był chaos, taki wieloosobowy pierdolnik jest potrzebny na WMce. MitB powinno w ogóle wrócić do karty WM.

Trick vs Sami to dla mnie spory zawód, liczyłem na ucementowanie double turnu, a tutaj ewidentnie zabrakło 5 minut i jakichś konkretów.
ale tak czy owak WHOOP THAT TRICK
WHOOP THAT TRICK
WHOOP THAT TRICK
WHOOP THAT TRICK

6427638215a28716991f4b.jpg


  • Posty:  1 339
  • Reputacja:   810
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Ta gala sprawiła że wszystko co lubiłem WrestleManii zgasło, został rozwalone na cząsteczki i nie wiem czy kiedykolwiek już będę do WM podchodził z większym zainteresowaniem :( Dwa dni się męczyłem jakbym oglądał jakieś Over The Limit sklejone na szybko, serio to była chyba najgorsza WrestleMania ever, to aż się prosi o pomstę do nieba że można tak sknocić najważniejszą galę w roku i nie mówcie że to było dobre show, jedyne co mi się podobało ten stage drugiego dnia bo przypominał klimat WM 17/25/38 przez kolorystykę i układ ale tak to wszystko do wyjebania może prócz openera drugiego dnia i Ladder Matchu ale o tym poniżej, jakoś nie mam sił się zbyt dużo rozpisywać więc nie skomentuje walk babek bo miałem totalnie na nie wyjebane pierwszego i drugiego dnia oba starcia nie urwały dupy aby mnie jakoś tym zainteresować. 

Ja pierdole ile tych reklam? Serio ta banda debili skróciła wejściówki zawodnikom podczas Ladder Matchu tylko po to żeby najebać reklam? To jest chore, serio tam jebie ich od kasy całkowicie na dekiel żeby tyle reklam napierdzielić. 

Chyba najważniejszy punkt gali to Brock odchodzący na emeryturę bo to chyba o to w tym chodziło zostawiając buty, rękawice i to pożegnanie z publicznością i Heymanem, widać że to były prawdziwe emocje ze strony Brocka i bez powodu by tak nie pajacował wyszedł poza swoją postać żegnając się z fanami udając się na zapleczę, przy okazji sam Oba Femi był w szoku i nie dziwię mu się został gwiazdą na lata oby tego nie spierdolili, niech tam Lesnar nawet tego pilnuje ale ma wrażenie że oni na prawdę mogli zaproponować Brockowi że ten ma się podłożyć Guntherowi na SS przez co Brock zdecydował że jednak odejdzie teraz, dziwne wrażenie mam że Lesnar mógł wyjść poza scenariusz i szepnął do Femiego że ma go przypinować stąd jego reakcja po pinie, tak czy siak cieszę się że Brock jednak wypromował murzynka i zrobił coś na prawdę dobrego dla fanów i przed wszystkim dla przyszłej gwiazdy, chociaż widziałem że bardzo prawdopodobne że Femi pójdzie po WHC co mnie entuzjazmem nie napawa bo będzie musiał się jeszcze podłożyć wielkiemu Romanowi. 

Kolejna sprawa to Cody-Orton, co tam się odjebało?! XD no takiego bullshitu dawno nie widziałem chyba od momentu walki Fienda z Rollinsem... Cody wygrywa dzięki Patowi? To kim jest teraz Rhodes? face'm? heel'm? Czy tym i tym? Wychodzi na to że Pat przysłużył się Cody'emu a nie Ortonowi, wgl niby Cody wyłapał kontuzję więc może zostać wypisany z TV, ogólnie tak próbowali wyjść z twarzą z tej walki, kombinowali ile się da, jeden plus że Pat is Out! Teraz jak dalej to pociągną? Na logikę Orton po tych wydarzeniach powinien przejść Face Turn bo jaki jest sens aby dalej był face'm jak to on tutaj najbardziej został wydymany? Nie wiem jak oni to rozpiszą, czy całkowicie od nowa czy jak, ale ogólnie pierwotny plan był taki że to właśnie Aleister Black miał być głosami w głowię Randy'ego, kurwa mać i niech ktoś mi napisze teraz komu ten pomysł się nie podobał? W końcu Black dostałby swoją wielką szansę a tam jakiś kretyn postanowił dać tą szansę Patowi! To jest dopiero dramat... Oby po WM coś ruszyło i żeby rzeczywiście Black został wkręcony w ten program jeśli Cody robi sobie małą przerwę o ile to prawda, tak czy siak byłem nieźle zakręcony po tej walce gorzej niż po 0.7 na raz, jedyny plus to RKO na Pacie i powrót Punt Kicka czekałem na to od lat. 

Roman-Punk dowieźli jak na Main Event, dali z siebie ile mogli ale Roman to chyba ma jakieś przywileje czemu nie było DQ po akcji ze schodkami jak to był normal match? O chuj tu chodziło? Czy w tej federacji już żadne zasady nie obowiązują wśród wielkich gwiazd pokroju Romana? Sama walka była spoko, Punk dał z siebie tyle ile mógł dream match Punk/Roman został odhaczony, teraz pewnie Brooks zrobi sobie przerwę bo serio zapierdalał na pełnych obrotach przez dwa lata! Wynik tej walki mi się nie podobał, mam dość Romana z główny pasem ale to było pewne że do kolekcji muszą mu to mistrzostwo wcisnąć jeśli to co mówił w panelu że wraca jako full timer to dobra kupuje ten run, w sumie jako face był juz dawno mistrzem zobaczymy jak teraz się sprawdzi, gdzieś czytałem że planują jego walkę z Guntherem na SummerSlam ale nie wiem czy to dobry pomysł ale o tym poniżej.

Gunther-Rollins serio szacun dla Rollinsa bo tylko on tu dał z siebie wszystko, serio Gunther to totalny regres i nikt mi nie przemówi że tak nie jest, tutaj Rollins robił za niego całą robotę, Gunta porusza się wolno, akcję wykonuje jak jakieś drewno, serio coś się z tobą stało Walter?! Chyba rozumiem co Vince miał na myśli nie chcąc go jako główną gwiazdę lata temu, serio może ten dziad miał swoje za uszami ale we wielu kwestiach miał rację... ex-Walter ma już wyjebane bo wie dobrze że jest już wielką gwiazdą i nie musi się starać jakoś bardzo w ringu, dlatego nie lubię czegoś takiego, na całe szczęście Lesnar dobrze wiedział kiedy zejść ze sceny to byłaby przesada jakby Lesnar mu się podłożył... Bron wraca bez większego polotu i jeszcze spierdolił drugiego spear'a kolejny którego przerasta chyba main roster. 

Jacob-Drew srogo się zawiodłem, walka średnia ale jak na taką stypulację to serio, mogli im dać DQ Match a nie dużej różnicy by nie było... Już mogli dać im się wyszaleć i tyle a nie dali im trochę pobrykać, zero krwi i nic, dobrze tyle że Fatu wygrał. 

Balor-Mysterio kurde walka spoko tu też dali im stypulacje ale również nie dali im zaszaleć, ale został wykorzystany motyw ze krzesłem to tyle dobrze, Balor jako demon wygra też uważam za dobry ruch, postać demona dostajemy raz na jakiś czas i nie widziałem tutaj opcji aby to przegrał. 

Ladder Match póki co najlepsze starcie na tej WM, było sporo spotów ale o to się nie bałem pełno skoczków to ile Ladder Match dowiózł, nawet stary Mysterio coś od siebie dorzucił, w sumie i dobrze że Penta to ugrał :) 

Tak ogólnie to te walki trwały po parę minut i jak na największą galę w roku to była totalna porażka, coś takiego było w erze Attitude ale tam to miało sens bo mimo że walka była krótka to po walce co się działo i historia się pisała,a tutaj? krótkie starcia tylko po to żeby więcej reklam wcisnąć, na prawdę TKO tą federację prowadzi na samo dno że szkoda to już komentować. 

 

 

  • Lubię to 1

image-3.png

 


  • Posty:  2 892
  • Reputacja:   1 451
  • Dołączył:  28.01.2023
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

WrestleMania 42 - Niedziela:

Brock vs. Oba:

Nawet ta przeciętna publika, a tak można ją określić na przestrzeni dwóch nocy jednak się spisała i przywitała Femiego godnie. Dobrze. Cieszę się. Oba był w tym programie mocnie przedstawiony, a na samej WrestleManii wygrał z Bestią. Nie dało się chyba tego wszystkiego zrobić lepiej. Dobre pięć minut akurat tutaj nie ma co się czepiać czasu. Femi wstał sobie po F-5 i ostatecznie Brock zaraz pokonany. Idealnie. WWE już teraz ma w rękach ogromny materiał na gwiazdę. Pozostaje życzyć, aby dalej był tak prowadzony. Lesnar zostawia buty na środku ringu, a finalnie całuje matę ringu. Koniec kariery na swoich warunkach bez SummerSlam? Jeżeli tak to szacun, że w ostatniej rywalizacji i w ostatniej walce pokazał rywala w takim mocnym świetle.

7/10

Ladder Match:

Kapitalne widowisko. Każdy z sześciu uczestników dostał swój czas na udowodnienie swoich umiejętności. Śmiało można pochwalić każdego z nich. JD to mocno niedoceniany zawodnik. Po doskonałych, intensywnych, interesujących kilkunastu minutach Penta broni złoto. Bez zaskoczenia był głównym faworytem i taki wybór mi odpowiada. W mojej opinii młokos Evans i tak zdobędzie ten tytuł do końca tego roku.

9/10

Trick vs. Sami:

Sami jako mistrz mi nie pasował. To jego zdobycie pasa mocno na siłę. Starcie Melo vs. Trick wolałbym zdecydowanie bardziej. Wyszło jak wyszło i dostaliśmy co dostaliśmy. Przeciętny krótki pojedynek. Trick wedle wszelkich oczekiwań miał swój duży moment na WM zgarnął mistrzostwo i tyle. Nie bardzo jest się nawet nad, czym tutaj zachwycać i co rozpisywać.

4/10

Demon vs. Dom:

Stypulacja nie przeszkodziła, a nawet trochę pomogła. Może wynik był z góry oczywisty nie po to Balor wyciąga Demona, żeby z byłym kompanem przegrywać, ale ja bawiłem się naprawdę dobrze. Niby nic wyjątkowego, ale poziomem na moje oczy i odczucia przeskoczyli walkę Drew vs. Fatu. Wyrównanie starcie. Dominik miał swoje momenty i nic tutaj nie stracił. Finisher na stół i Demon to zgarnia. Podejrzewam, że to jeszcze nie jest koniec. Pewnie w przyszłości dostaniemy rewanż, a Balor będzie już po prostu Balorem, a nie Demonem. Niby mój ulubieniec przegrał, ale nie ma co płakać. Wyszło pozytywnie.

7/10

Rhea vs. Jade:

Na walkę Liv vs. Steph byłem napalony i liczyłem na wiele, a dostałem strzał w ryja. Na walkę Ripley vs. Cargill nie czekałem zbytnio może dlatego odbiór będzie pozytywny. Jestem pozytywnie zaskoczony. Jak dla mnie najlepsza walka Jade w WWE. Sama rywalizacja była bardzo słaba, a panowanie Jade okrutnie nijakie, ale sama walka się wybroniła. Iyo dostała swój moment na pocieszenie dla siebie i dla jej fanów. Rhea zgodnie z oczekiwaniami wygrywa i doskonale. Będzie znacznie lepszą mistrzynią niż jej poprzedniczka.

6,5/10

Roman vs. Punk:

Roman po ponad 30-minutowym pojedynku udowodnił swoją wyższość nad rywalem. Udowodnił, że Punk jest stary i na finiszu nie dał rady fizycznie. Ogrom dobrej psychologii i fajna chemia między nimi. Brak interwencji i jakiś głupot z boku. Po prostu Roman i Punk w walce o to, kto będzie tym lepszym. Bardzo mi się to wszystko podobało. Punk jako mistrz mi odpowiadał i jestem mu wdzięczny za minuty, kiedy nim był. Roman przejmuje złoto i w Post-Show głosi, iż:

Cytat

“All this part time crap, we gon’ fix that. Y’all better make some room, ‘cause y’all gon’ see my ass all summer.”

Trzymam za słowo.
Kto następny? Seth i Bron będą zajęci. Logan ma pas tag team. Wychodzi mi, że to Gunther może być pierwszym rywalem dla mistrza Romana. Może już później na SummerSlam starcie Roman vs. Oba?
Zobaczymy.

8,5/10

Ocena ogólna 7,5/10

Podsumowanie:

– Reklamy były i dalej drażniły.
– Walki powinny być dłuższe, zwłaszcza walka Trick vs. Sami.
– WrestleMania musi mieć dwa dni, żeby po tym słabszym przychodził ten lepszy.
– We wszystkich tych 6 walkach uważam, że wybrano odpowiednie osoby na ty wygranych.
– Oby Roman rzeczywiście pojawiał się dostatecznie często, bo ten tytuł na to zasługuje.
– Druga noc sprawiła dużo lepsze wrażenie.

  • Lubię to 2

LQM.png


  • Posty:  1 339
  • Reputacja:   810
  • Dołączył:  30.12.2016
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

56 minut temu, KyRenLo napisał(a):

Roman po ponad 30-minutowym pojedynku udowodnił swoją wyższość nad rywalem. Udowodnił, że Punk jest stary i na finiszu nie dał rady fizycznie. Ogrom dobrej psychologii i fajna chemia między nimi. Brak interwencji i jakiś głupot z boku. Po prostu Roman i Punk w walce o to, kto będzie tym lepszym. Bardzo mi się to wszystko podobało. Punk jako mistrz mi odpowiadał i jestem mu wdzięczny za minuty, kiedy nim był. Roman przejmuje złoto i w Post-Show głosi, iż:

Teraz to Roman będzie musiał udowodnić że na tego mistrza się nadaje bo teraz nie ma Bloodline, nie ma Heymana jest tylko sam Roman, Punk mimo że ma swoje lata ciągnął RAW przez dwa lata na swoich plecach czym udowodnił że zasługiwał na ten run pewnie już ostatni w jego karierze... Niby Gunther ma z nim zawalczyć na SummerSlam, coś czuje że będzie to niezły sleeper Roman to nie AJ, ani Cena aby coś z Gunthera wycisnąć więc szykuje się średnie widowisko. 

image-3.png

 


  • Posty:  4 982
  • Reputacja:   1 044
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Mam podobne odczucia jak po pierwszym dniu - jeżeli uciąć otoczkę, reklamy, itd i zostawić sam kontent wrestlingowy to było całkiem spoko.

Punk vs Reigns wypadło bardzo dobrze i jako jedyne zbliżyło się do progu 30 minut podczas tego weekendu. 

Problemem jest rozcieńczanie całej tej substancji w tonie niekończących i często bezsensownych powtarzających się reklam. Jest to tak uwydatnione i upchane wszędzie na siłę, że bardzo ciężko się to ogląda. Również od strony produkcji - zauważyłem spory downgrade. Kiedyś WWE dumnie odstawiało za każdym razem sterylnie czysty i dopracowany do każdego szczegółu produkt. Teraz widać było dużo glitchów kamery i przerywników nie mających większego sensu. Zabrakło też jakiegokolwiek segmentu na backstage. 

Włączyłem sobie po tym seansie WrestleManie 22 mającej miejsce równo 20 lat temu... Zupełnie inny świat. To były czasy... 

  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Pozycja AJ Stylesa w WWE po zakończeniu kariery ringowej wciąż jest otwarta – szuka dla siebie idealnej roli. W rozmowie z WWE Now podczas weekendu WrestleManii Styles przyznał, że „przymierza kilka różnych kapeluszy”, próbując odnaleźć się w nowej roli za kulisami po emeryturze. Styles zajmuje się rekrutacją i wspiera program WWE ID dla wrestlerów z niezależnych federacji. Jeśli zrobi się zbyt intensywnie, po prostu skupi się na jednej rzeczy. Styles, który zakończył karierę ringową na Ro
    • IIL
      Mam podobne odczucia jak po pierwszym dniu - jeżeli uciąć otoczkę, reklamy, itd i zostawić sam kontent wrestlingowy to było całkiem spoko. Punk vs Reigns wypadło bardzo dobrze i jako jedyne zbliżyło się do progu 30 minut podczas tego weekendu.  Problemem jest rozcieńczanie całej tej substancji w tonie niekończących i często bezsensownych powtarzających się reklam. Jest to tak uwydatnione i upchane wszędzie na siłę, że bardzo ciężko się to ogląda. Również od strony produkcji - zauważyłe
    • Grok
      Do konfrontacji między CM Punkiem a fanem doszło w Las Vegas w nocy po WWE WrestleMania 42. TMZ Sports opublikowało wideo, na którym Punk odbija telefon fana w incydencie w holu hotelu w Las Vegas. Wygląda na to, że Punk wkurzył się, bo fan nagrywał jego żonę AJ Lee i koleżankę z WWE, Bayley, kiedy te się przytulały i żegnały po gali. Na nagraniu ochrona szybko interweniuje, żeby nie dopuścić do eskalacji. Jest tam też mentor Punka, Ace Steel, który pomaga rozładować sytuację. Fan przeprasza
    • Maxiu
      Tak
    • Grins
      Teraz to Roman będzie musiał udowodnić że na tego mistrza się nadaje bo teraz nie ma Bloodline, nie ma Heymana jest tylko sam Roman, Punk mimo że ma swoje lata ciągnął RAW przez dwa lata na swoich plecach czym udowodnił że zasługiwał na ten run pewnie już ostatni w jego karierze... Niby Gunther ma z nim zawalczyć na SummerSlam, coś czuje że będzie to niezły sleeper Roman to nie AJ, ani Cena aby coś z Gunthera wycisnąć więc szykuje się średnie widowisko. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...