Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

WWC SHOW #26


Elliott

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  352
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2004
  • Status:  Offline

W biurze Paula Heymana zaczęły się zapisy do No. 1 contenders elimination cage tag team match. Wziąść może udział każda para, która się zapisze. Jako pierwsi uczynili to Hart & Smith, a zaraz za nimi El Generico oraz Jigsaw. Gdy El Generico opuszczał biuro zaczepił go Monty Brown i wyzwał dziś na walkę. Później do biura wszedł Jimmy Rave, który zapisał siebie oraz Chrisa Hero i zapytał czy ktoś widział Hero, ale nikt nie mógł mu pomóc.

 

Styles: Witamy na 26 gali WWC! Dziś kolejna walka o pas mistrza WWC.

JBL: I nie ma w niej Sheltona Benjamina, mistrza nad mistrze!

Styles: Heh... poza tym jak już widzieliście trwają zapisy do walki tag teamów.

JBL: Może też się zapiszemy? Ja cię obronię!

Styles: Daj spokój...

 

Tag Team Title Match: Brian Kendrick & Paul London © vs Jimmy Rave & Chris Hero

Końcówka: Chris Hero się nie zjawił i Rave był na straconej pozycji. Dobrze współpracujący Kendrick & London wypracowali sobie zdecydowaną przewagę. Jednak Brian Kendrick popełnił błąd i przy wykonywaniu dropkicka znokatował sędziego. Rave zmobilizował się do ataku, bo to była jego szansa. Zszedł z ringu, wziął krzesło i zaatakował najpierw Kendricka, potem Londona. Później obudził sędziego. Nagle na ring wbiegł Chris Hero i zaczął coś mówić do Rave'a. Ten wdał się z nim w wymianę zdań, aż nagle Kendrick wykonał roll-upa i spinował Rave'a, który nie mógł później uwierzyć w to, co się stało.

Winners: Kendrick & London

 

Po walce Hero wziął mikrofon i powiedział Rave'owi, że ten miał mu dać spokój i to już koniec ich tag teamu. Hero oczywiście zapowiedział, że nie wystąpi w walce tag teamów w przyszłym tygodniu, do której Rave go zapisał.

 

W biurze Heymana lekkie zamieszanie. Trzy tag teamy: Elijah Burke & MVP, Killings & Carlito oraz Shelley & Aries kłocili się między sobą kto jest najlepszy. Heyman nie potrafił ich uspokoić więc wysłał MVP oraz Carlito na walkę, która miała odbyć się w zeszłym tygodniu.

 

Match: Carlito vs MVP

Końcówka: Po kilku minutach walki zaczęła krystalizować się przewaga MVP i to on dyktował warunki. Montel wykonał serię ciosów, którą zakończył Dropkick'em, a Carlito wypadł z ringu. MVP ruszył za nim. Obaj zaczęli wymieniać między sobą ciosy i nie zwrócili uwagi na sędziego, który wolno doliczył do 10 i zakończył walkę.

Winner: Double countout

 

Gregory Helms informuje, że w przyszłym tygodniu odbędzie się walka o pas Attitude, pomiędzy Deliriousem oraz Gregory Helmsem. Helms jest bardzo pewny swego zwycięstwa.

 

Wywiad z CM Punkiem, który przyznał, że dziś jak nigdy dotąd jest pozytywnie nastawiony do nadchodzącej walki z Roderickem Strong'em. Punk powiedział, że dziś jest to dla niego pewnie ostatnia szansa w najbliższym czasie by zdobyć tytuł i zostać mistrzem WWC.

 

Na ring wchodzi Monty Brown, tak więc za chwilę walka z El Generico. Monty kilka tygodni temu zapowiedział, że pokona po kolei cały roster WWC i jak na razie dobrze mu idzie.

 

Match: Monty Brown vs El Generico

Końcówka: Monty Brown zdecydowanie przeważał w tej walce. Cały czas bił El Generico, który nie stawiał wielkiego oporu. Monty Brown zaczął wykonywać Poooounce, ale El Generico zrobił unik i potem roll-up. 1, 2 i kick out. Brown był mocno zdenerowany. Wstał i odrazu dostał kopniaka w brzuch, a po chwili Braibustera. El Generico zaczął go pinować, a Brown nie dał rady się już uratować.

Winner: El Generico

 

Styles: A więc nie uda się pokonać Brownowi całego rosteru!

JBL: Cóż za pech! A tak ciekawie się zapowiadało!

Styles: Już za chwilę walka o mistrzostwo WWC, kto wygra?!

JBL: Nie wiem, może Roderick... a może CM Punk... a może Roderick? Naprawdę nie wiem!

 

Paul Heyman zakończył zapisy do walki tag teamów. O to pary, które się zapisały: Teddy Hart & Harry Smith, El Generico & Jigsaw, Jimmy Rave & Chris Hero, Alex Shelley & Austin Aries, Ron Killings & Carlito, Montel V. Porter & Elijah Burke, Johnny Jeter & Nick Gage, Mark Briscoe & Jay Briscoe, Sabian & Ruckus

 

CM Punk i Roderick Strong już chcą zacząć walkę, ale nagle zaczyna grać muzyka Paula Heymana, który wychodzi na rampę i mówi: "Dziś miał odbyć się WWC Heavyweight Title Match, ale się nie odbędzie". Roderick Strong się uśmiecha, a na twarzy CM Punka widać złość i rozczarowanie. Publika również nie jest zadowolona. Heyman dodaje: "Moment. Nie odbędzię się WWC Heavyweight Title Match, a zamiast tego zobaczymy No-DQ WWC Heavyweight Title Match!!! Ha ha!". Publika szaleje, CM Punk aż podskoczył z radośći.

 

No-DQ WWC Heavyweight Title Match: Roderick Strong © vs CM Punk

Końcówka: Długa i zacięta walka. W ruch szły krzesła, kosze na śmieci itp. CM Punk miał rozcięte czoło, ale nie poddawał się. Gdy zaczął przeważać nagle na ring wpadł cały team Dusty Rhodesa i zaatakowali CM Punka. Sędzia stara się ich odciągnąć, ale na nie wiele to się zdaje. Shelton Benjamin podszedł do Stronga i wyciągnął w jego stronę dłoń, a Strong mu ją uścisnął. Gdy Shelton się odwrócił Roderick wykonał na nim Scorpion Death Drop. Później zaatakował również Homicide'a, Ariesa oraz Shelleya. Gdy ci już nie byli zdolni dalej przeszkadzać, Strong podszedł do leżącego CM Punka by go podnieść i kontynuować walkę. Gdy to uczynił CM Punk podniósł go na barkach i wykonał Go-2-Sleep, poczym spinował Stronga zostając nowym mistrzem.

Winner: CM Punk

 

CM Punk nowym mistrzem WWC Heavyweight! Radość na trybunach, CM Punk cieszy się w ringu i patrzy jak Roderick Strong odchodzi na backstage. CM Punk pokazuje publiczności, by ci pożegnali go brawami. Widownia zaczyna skandować "Roderick, Roderick".

 

Zapraszam do komentowania!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Elliott

    1

  • Biggmac

    1

  • JPP

    1

  • kondzio251

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline

Bardzo fajnie ;) Daje 8,5/10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  26
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.09.2007
  • Status:  Offline

Nawet fajne -8/10
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline

Jak zawsze Twoje diary trzymają poziom,fajnie że znou można poczytać :D Szkowa wielka Monty Browna noo ale w końcu Punk pokonał Stronga :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Bardzo dobra gala. Choć ta heelowa stajnia mogła być trochę bardziej wyeksponowana, w końcu po coś tam w fedzie istnieje. A teraz dawno niewidziana wstawka fanowska: w publice widać jednego kolesia z długimi, brążowymi włosami, który polewa wszystkich do okoła rozgazowaną Pepsi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...