Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Survivor Series 2007


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Przecież Cena nie wróci na WM. Tyle razy sie pisze to ludzią a oni i tak nie czają :/

 

A co do nowej walki to wydaje mi sie ze Cade i Murdoch nie obronią pasow. Dawno nie było zmiany pasa oraz powinno to odświerzyć troche tag teamy no i wypromuje troche Cody'iego

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IOOT_DZIKO

    13

  • evertonian

    8

  • AX

    7

  • Biggmac

    7

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Obejrzałem Smacka, podczas, którego promowano walkę Khali vs Taker przedstawiając Pujabi Monstera, jako wilekoluda, który zniszczył wcześniej Takera, i doprowadzał do utraty przytomności Batiste. Zdziwiłem się gdy ujrzałem jak Khali tappuje, ale wg mnie to jeszcze bardziej wypromowało DeadMan'a. A przecież kto jak kto, ale Undertaker naprawde nie potrzebuje specjalnej promocji.

 

Tu bym polemizował. Taker musiał dostać "na tacy" kogoś konkretnego do zniszczenia po swoim czystym jobbie (na rzecz Batisty) z Cyber Sunday - tak co by nie za bardzo poleciał w dół w oczach marków (tym bardziej, że w tej walce to Animal był underdog'iem a więc i "skaza na honorze" Grabarza większa). Khali został zniszczony przez Takera, tak co by podnieść "akcje" DeadMana, pokazać markom, że pomimo czystej porażki z Animalem - Callaway nadal jest Phenom'em i podczas reamtchu na SS - w HIAC nadal nie ma żadnego pewniaka do zwycięstwa.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Szkoda tylko że pewniak jest i jest to Animal Batista ...Jako The Biggest Mark of Taker szkoda oczywiscie tego , że nie odzyska on pasa , który miałbyć mu dany na długi reign , ale cóż ...tak bywa w tym biznesie .. kennedy też miał juz otwarte drzwi do wielkiej karierzy i zamkneła mu je kontuzja ..obecnie jobbuje korniszonom .. podobnie Taker , kiedy już miał dostać na ostatek najdłuższy reign w karierze , niestety ...no cóż ... ale nie widzie innego rozwiązania jak interwencja Edge'a w te walke i wynik na korzyść batisty ...Taker nie przegra u siebie czyli w HIAC ,a batista kontynuował bedzie swój title reign ...ciekawi mnie ogromnie co dalej ...

 

Batista będzie WHC , Edge będzie celował w swój pas , który stracił , ale przecież to Edge skroił z niego Taker'a ...wiec teoretycznie Edge mógłby zaczac program z Taker'em prowadzący do match'u na Wrestlemani...ale to byłoby bez sensu ...lub Edge od razu zaczyna program z batkiem o wHC .. ale co wtedy z taker'em ...wróci do zajebistego rozwalania Jamie Noblów oraz pojedynków na triangle choke z Khalim ?

 

Ja widze jedno dosadne rozwiązanie ... Triple Threat match o WHC na Armageddon : Edge vs Batista vs Undertaker ...

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ja uważam, że nawet jesli Edge zainterweniuje w HIAC Match'u, to do WManii zostanie jeszcze naprawde duzo czasu (prawie pol roku) i bez sensu byłoby ciągnięcie feudu Taker vs Edge przez 4 gale PPV. A to dlatego, że jesli feud trwa przykładowo przez 4 gale PPV to zazwyczaj jest on konczony walką z jakąś stypulacją, których na Wrestlemanii praktycznie nie ma w walkach o pasy mistrzowskie.

 

Może, paradoksalnie, byłoby lepiej gdyby Edge zaskoczył wszystkich i zaatakował Animala, pozwalając Takerowi na zdobycie tytułu. W ten sposób na Armageddon byłby Triple Threat Match, a na RR i może NWO rozpocząłby się feud Batisty i Edge'a, a Takerowi podłożyliby w tym czasie Rey'a.

 

Wreszcie dopiero na WManii zobaczylibyśmy walkę Taker vs Edge


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Z tą tylko jedną wada AX , że jeśli na SS , Undertaker wygra pas to jest niemal 99% nie już nie da sobie go odebrac po zaledwie miesiącu ...i mielibysmy gotowo obstawiony Triple Threat na Armageddonie ...dodajmy do tego fakt , że jeśli w meczu uczestniczyli by Batista , Edge i taker , gdzie wygrać ma taker... to teraz czy batista , który teraz jest unlisz anemol da sie spinować ? Of koz że nie ... i wychodziła by na to że pierwsza walka Edge'a po powrocie po kontuzji na PPV , miałaby zakończyć sie zpinowaniem przez Deadman'a ...przecież to całkowicie mija sie z celem ....biorąc pod uwage fakt że program taker'a z Edgem ma swoją racje bytu w oparciu o wydarzenia po HIAC batka z taker'em ...jesli Edge podłożył by sie taker'owi na Armageddonie to wszystko idzie w leb ... Edge zgnojony ..batek traci mozliwosci feudu ....taker w sumie może rozpoczać program z Edge'emale to już nie to samo kiedy rozwalil go na wejściu ...

 

 

Jezeli zaś w wyniku Interwencji Edge'a pas zostanie u animala ... to Taker vs. Batista vs edge będzie miało kozacki motyw ... Taker rządny dwóch rywali ... wciąż chce pas i zemsty na Edge'u ... feud wywiązuje superowo .... moga nawet zrobić Undertaker & ??? vs. Edge And Batista w teamie ....gdzie Edge zdradzi batiste i dopiero na RR wyłonimy nowego mistrza ... a ten od razu zacznie program z nowym zwycięscą battle royal ..

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 936
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.05.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Właśnie skończyłem oglądac gale

 

Opener - Bardzo dobry mecz, dużo akcji, jedna z lepszych walk w rosterze ECW w tym roku.

 

Tag Team Match - takie walki nadają się na PPV klasy B. Jedyne co zapamietałem to niezłe wykonanie finishera przez Murdocha

 

Elimination Match - jak dla mnie walka bez historii, do obejrzenia i zapomnienia. Zdziwiłem się tylko gdy Umaga kick out'ował po finisherze Rey'a. Przynajmniej pokazano markom, że Rey wcale nie jest taki skuteczny. Planowo wygrał Triple H, mała niespodzianka to Jeff Hardy także jako zwycięzca.

 

Khali vs Hornswoggle - tak naprawde wszystko oparło sie na Finlay'u, który przybył z pomocą. Poza 2 kopnieciami bastarda i chop'sie (jesli mozna to tak nazwac), nie było w tej walce kompletnie nic. Mogli zrobic z tego entertainment. I po co robic walkę na którą nie ma się absolutnie pomysłu?

 

Orton vs Michaels - walka zdecydowanie lepsza niż ta na CS. Dobre motywy z finisherami stosowanymi przez Michaels'a, z tym ze Crippler Crossface był kompletnie nieprzekonujący. O wiele ciekawiej byłoby gdyby HBK założył sharpshootera pod sam koniec walki. Mimo wszystko załuje też, że nie było nawiązania do Screwjobu, chociażby w osobie Vince'a stojącego przy ringu.(wszyscy czekaliby na "ring the bell", którego by nie było).

Orton wzmocnił swoją pozycję czystym zwycięstwem.

 

Batista vs Taker - początek jakiś dziwny, bez wyrazu, zrobiło się ciekawiej gdy obaj się juz pocieli. Batista Bomb nieudany, akcję uratowało tylko rzucenie Takera na stół. Niespodzianki nie było i kick-out DeadMana. Kiedy natomiast Taker wykonał pierwszy raz Tombstone, pomyślałem, coś tu nie gra, zbyt łatwo. Ale mimo wszystko nie chciało mi się wierzyc, że Batista się podniósł!(i Callaway się na to zgodził?!) Za chwile 2 raz. Tombstone na schody... Pin. 1...2...Pewne zwycięstwo i znowu pas dla Takera, tu nic sie nie może już zdarzyc. A jednak pomyliłem się! Wszystko "zagrało" świetnie, sędzia na skraju ringu i realizator pokazujący tylko ring.

Edge wrócił i dalej poszło tak jak wszyscy przewidywali.

 

A więc teraz mamy roster znowu w komplecie, dzisiaj wraca Jericho, mam nadzieję, żę powieję swieżością...

 

Ocena gali 4-/6


  • Posty:  3 656
  • Reputacja:   9
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Jestem jeszcze w trakcie oglądania Gali ...ale już moge sie wypowiedzieć bo wrażenia jeszcze goroące :-)

 

Z tego co zdąrzyłem oglądnąć ..

 

Horni vs. Kaly

 

No cóż , nie wiem po co to komu było ... i kto tu kogo w sumie zeszmacił ...mamy jakąś nawiązkę feudu Finlay vs. Khali ? Bo jesli tak to jest to jedyna pozytywna strona tego "czegoś" bo matchem tego nie nazwę ... Finlay może poduczyć i nauczyć khaliego czegoś nowego ... warto zauważyć ile nauczył sie od taker'a ...wystarczy spojrzeć na próbe balansu ciałem (PRÓBE!!) przed pierwszym zwarciem .. także feud vs. Irish man jest dla punjaba korzystny ...ogólnie cały sgeent bo inaczej tego nazwac sie ie da do przewinięcia i zapomnienia ...szkoda tylko patrzec jak horni dostaje liścia że mało mu łeb z kręgami szyjnymi nie wyleci ....skoro ja jako "wtajemniczony" zmrużyłem oko....ciekaw jestem jaką ilość moczu ulały wtedy marki w spodnie ..

 

RKO vs HBK ...nie bedę zagłebiał sie w to , kto prowadził walke , kto był w walce dominujący czy tym podobne ...stwierdziłem ostatnio że tekst w stylu Zawodnik X śwetnie prowadził całą walke ... ale zapodając mój grubiański styl myslenia ostatnimi czasy ...gówno mnie obchodzi czy świetnie , zajebiście , czy niebiańsko proawdził tę walke ... skoro ogólnie nie wzbudziłą we mnie większego zainteresowania .. stypulacja miała pomóc ...a poza głupkowatymi momentami aż na siłe Kojarzącymi sie z DX , gdzie michaels chce wykonać SWM a orcik sie zasłania ...to trudno doszukaćsie w tej walce pozytywów ... Ja znalazłem po głębszej analizie ...

 

1. Dobra postawa heelowa Ortona przez całą walke

2. Ciekawe zastosowanie różnych submissionów przez Michaels'a

3. Kilka High Risk Movesów by HBK

 

Poza tym ...wygrana ortona do przewidzenia .., użycie SWM do przewidzenia ...walka z Ceną z WM biła tą na głowe po trzykroć - i bez komentarzy w stylu "ale to był cena" "ale to była Wm" ....nvmind ... wazne że Z John'em Marinem wyszło lepiej niż z gwiazda ortonem i mnie to wnerwia ..(Subiektywna opinia !!) .. walka na plus podług tej z CS ... end ..

 

 

 

Undertaker vs. Batista ... Show Stealer ...i chociaż maksymalnie przewidywalna , bo tylko czekałem jak i kiedy pojawił sie Edżunio ..to i tak zamarkowało mi sie ... jedyny minus walki to kolejny raz Last Ride sposobem z narożnika i wykopania z Tombstone'a !! Damn na chwile obecną to jak zerwanie masterlock'a czytsa wygrana z Jaskiem w walce o pas !! nigdy bym nie przypuszczał że to sie wydarzy !! .. krew , stoły , krzesła , schody ,,,Hell in a Cell ...co tu dużo mówić ...walić minusy ...chłopaki zrobili dobrą walkę której daje duże 5+/6 i ciekawość aż kipi jak dalej potoczą sie losy tej trójki ...

915802072594e34bce782c.jpg


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Gala zaczęła zaskakiwać mnie od samego początku. Świetna jak na WWE walka o ECW Championship. Dobrze zaprezentowali się i Morrison i Miz, który udowadnia, ze nie jest taki zly:) Lepiej ogladac walki z nim w akcji niz Daddym V:)

 

Z walki o pasy tag team do zapamiętania jedynie pięknie wykonany Redneck Destroyer. Tak dawno nie widzialem tego finishera!

 

Survivor Series Match? Calkiem calkiem, nie spodziewalbym sie ze Triple H odda zwyciestwo Jeffowi. Wogole to przyznam, ze w momencie gdy okazalo sie ze Matt nie bedzie mogl walczyc, pomyslalem ze moze Edge wskoczy w to miejsce:P

 

Orton vs HBK... nuda jak nie wiem przez wiekszosc walki. Nie chce juz ogladac wiecej takich walk, skoro tylko koncowka sie nadaje. Szkoda, bo droga HBK do tytulu nadal nie jest zamknieta, przez co mozemy byc skazani dalej ogladac telenowele pt. Sweet Chin Music na mistrzu.

 

Hell in A Cell. Za to takich walk chce wiecej. Zaczela sie niemrawo, ale sie dobrze rozwinela. Obaj zawodnicy kickoutowali po wszystkim co sie dalo! Emocje byly, choc tak jak pisal jeden z przedmowcow, tylko wyczekiwalem kiedy w koncu pojawi sie ten Edge. No i pojawil sie "na pelnej k...":) Tu pole do popisu dla WWE by ciekawie pociagnac to dalej.

 

Gala udana, bez wiekszych minusow, no moze poza "segmentem" Khali vs Hornswoggle. Reszta jak najbardziej na plus.


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

bardzo dobra gala :) poza walka div (w sumie nie to ze byla zla, po prostu bezsensowna ;)) nie widzialem slabych punktow. wszystkie walki mi sie podobaly, a przerywnik hornswoggle vs khlai...coz mowcie co chcecie, ja sie ciesze ze to sie odbylo. poczawszy od "usmieszkow" regal'a i coach'a (priceless :)), przez podjaranego skrzata az po wyglupy vince'a i zwlaszcza shane'a :D co prawda zakonczenie calkowicie bez sensu, no ale to o czym pisalem wczesniej sprawilo ze mozna przecierpiec.

 

walka o wwe title bardzo dobra, choc stypulacja wg mnie bardziej przeszkdozila w pasjonowaniu sie niz pomogla. nie mniej jednak dzieki znakomitemu aktorstwu ortona przy kazdym podejsciu pod submission bylem pewien "oho, no tutaj to juz nie ma szans" :)

 

hell in a cell super, choc (ale to juz norma w ostatnich latach) wielce hardkorowe to to nie bylo. bardzo duza dramaturgia (do czego zostalismy juz przyzwyczajeni w pojedynkach takera z batista - niczego nie mozna byc pewnym) no i faktycznie kapitalna koncowka.

Tombstone na schody... Pin. 1...2...Pewne zwycięstwo i znowu pas dla Takera, tu nic sie nie może już zdarzyc. A jednak pomyliłem się! Wszystko "zagrało" świetnie, sędzia na skraju ringu i realizator pokazujący tylko ring.

 

aczkolwiek spodziewalem sie ze edge najpierw pomoze batiscie, a potem dopierdoli dwojce a nie tylko takerowi :)

 

ellimination match tez fajny choc przy stanie 5 na 2 juz wiedzialem jak to sie skonczy. bajeczka ;)

 

po cienkim CS, naprawde dobre i ciekawe ppv spod znaku wwe.

129287286446c8a666924a3.jpg


  • Posty:  10 372
  • Reputacja:   396
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Kilka słów na temat Survivor Series na świeżo po obejrzeniu:

 

1. Punk vs. Miz vs. Morisson - całkiem nieźle jak na początek. Szybkie tempo, kilka niezłych spotów. Nawet Miz jakoś nie za bardzo "przeszkadzał" w odbiorze:))) Całkiem solidna rozgrzewka.

 

2. Cade/Murdoch vs. Rhodes/Holly - knot i zapychacz. Holly i młody Rhodes są kiepściutcy i niczego nie pokazali w tej walce. Pojedynek do przewinięcia (poza tym nieczęsto się zdarza bym kibicował Cade'owi i Murdochowi, których niespecjalnie trawię:)

 

3. Elimination Match - nie jestem tu obiektywny, bo uwielbiam Survivor Series Elimination Match'e i ten też mi się podobał. Sama walka całkiem efektowna, z licznymi, ciekawymi spotami. Fatalny booking - aż chciałoby się zapytać "wHHHo booking this crap?". Team face'ów zaczyna w mniejszości (a więc mamy handicap i furtkę dla heeli, których wygrana nie byłaby tu jakoś za specjalnie upokarzająca dla face'ów), kilka minut i mamy już walkę 2 face'ów vs. 5 heeli. Oczywiście Trypel musiał zrobić z siebie ubermensch'a i rozjebać heelowy team w pył. To było na maxa żałosne. Team Huntera nie powinien wygrać tej walki, zwłaszcza po takim początku. Było to strasznie naciągane.

 

4. Khali vs Hornswoggle - w kategorii enterteinment'u nie było to aż takie fatalne jak się spodziewałem. Można się było pośmiać jak Vinnie motywował swojego bastard-son'a do walki:))) Końcówka też w miarę zaskakująca, bo myślałem, że to raczej McMachonowie odwrócą się od Little Bastarda i rzucą go na pożarcie Khali'emu, a tu interwencja Finlay'a... Szkoda tylko, że raczej będzie się to wiązało z face-turnem Irisch'a, bo jako heel - Fit po prostu wymiata.

 

5. Walka Kobiet - czy to przypadkiem w założeniach nie miał być elimination match? Było słabo. Żadna z pań nie wyróżniała się jakoś na tle innych. No może Melina na początku, kiedy za bardzo chciała zaszpanować ze szpagatem i go zjebała:))) Glamazon prawie w ogóle niewidoczna. Walkę wygrała Mickie James. Czyżby miała być najnowszą pretendentką do walki o pas?

 

6. Michaels vs. Orton - niezła walka, która solidnie wypromowała Ortona. Sporo się w niej działo, były liczne zmiany przewag, fajne motywy z wykorzystaniem submissionów przez HBK'a, nie było oklepanego screw job'owego motywu którego wszyscy się spodziewali, no i czysta wygrana Ortona (czyli zaskakujący koniec, bo chyba mało kto - pomimo przewidywalnej wygranej Randy'ego - spodziewał się czystego zwycięstwa heela)!!! Solidny pojedynek, o wiele ciekawszy niż ten z Cyber Sunday.

 

7. Batista vs. Taker - standardowo (jak na tą dwójkę) świetny pojedynek. Było wszystko to co najlepsze z poprzednich ich walk + trochę hardcore'u (chociaż spodziewałem się tego hardcore'u trochę więcej jak na stypulację HIAC) a więc dramaturgia, wyrównany poziom, zmiana przewag, trzymająca w napięciu końcówka (po Tombstone'nie na schody, kiedy sędzia zaczął klepać a Edge'a nie było widać na horyzoncie - normalnie zamarkowałem, że jest po walce:) i... przewidywany powrót Edge'a, który zrobił DeadMan'owi jatkę. Szkoda tylko, że Rated R obijał wyłącznie Takera, bo gdyby zaprawił także Batistę, to na najbliższym PPV mielibyśmy pewnie Triple Threat między całą trójką, a tak - nie wiadomo. Co do samej walki - to jak przystało na main event, skradła show. Szkoda tylko, że pozwolili Batiście kick-out'ować po Tombstone'nie. Coś mi się wydaję, że pod nieobecność Ceny - Animal może być teraz promowany na kolejnego terminatora.

 

Reasumując - całkiem niezłe PPV. 4 walki dobre na 6 (bo Khali vs. Leprechaun za walkę uznać raczej nie można) - to na tle ostatnich PPV's Vince'a, bardzo solidny wynik. Segment olbrzyma z karzełkiem - także mniej żenujący niż się spodziewałem (kolejny plus). Zawiodła (ostatnio - standardowo) walka pań, kiepski match Tag'ów oraz ilość tradycyjnych (jak przystało na SS) elimination match'y, a ten jedyny który był - został "zeszpecony" przez fatalny booking (chociaż oglądało się go całkiem spoko). Świetny main event postawił kropkę nad "i" po tym całkiem udanym PPV made in WWE.

Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Błogosławieni ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa...

88278712552c9632374b21.jpg

  • 4 tygodnie później...

  • Posty:  13
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  27.11.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

the hell in a cell was great but i felt alittle cheated when edge came out

 

[ Added: 2007-12-20, 23:54 ]

survivor series once again sucked badly like it always does

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Attitude
      Nazwa gali: AJPW Excite Series 2026 - Dzień 4 Data: 23.02.2026 Federacja: All Japan Pro Wrestling Typ: Online Stream Lokalizacja: Tokyo, Japan Arena: Ota City General Gymnasium Publiczność: 2.237 Format: Live Platforma: AJPW.tv Karta: Wyniki: Powiązane tematy: Independent Zone
    • Grok
      Zdobyć przynajmniej jeden więcej WWE World Championship to wielki cel dla Randy'ego Ortona. W sobotę Orton weźmie udział w Elimination Chamber match, który wyłoni pretendenta do walki z Drew McIntyre'em o WWE Championship na WrestleMania 42. Dziś Orton był gościem programu ESPN Get Up, gdzie promował to PLE i zdradził, jak wiele dla niego znaczyłoby ponowne zdobycie World Championship. Orton, Cody Rhodes, LA Knight, Je’Von Evans, Trick Williams oraz Bronson Reed, Original El Grande America
    • Grok
      W nadchodzący weekend Ring of Honor zorganizuje samodzielny TV taping w Jacksonville na Florydzie. Jak podaje strona AEW, WJCT Studios w Jacksonville zorganizuje popołudniowe nagrania ROH w niedzielę, 1 marca. Mecze te trafią do przyszłych odcinków programu ROH TV na platformie HonorClub. Bilety na to wydarzenie są darmowe – każdy, kto wcześniej się zarejestruje, dostanie do czterech wejściówek. To bilety ogólne (general admission), a miejsc jest ograniczona liczba. Gdy hala wypełni się po brz
    • Grok
      Pełny roster WWE 2K26 właśnie został ujawniony. Premiera gry zaplanowana jest na 13 marca. Największy roster w historii serii! Obejmuje setki postaci – od obecnych gwiazd po legendy, a także niebojowników w rodzaju menedżerów, komentatorów i sędziów. Oto pełna lista: Roster WWE 2K26 A: Abyss Adam Pearce Adrian Butler (referee) Afa AJ Lee AJ Styles Akira Tozawa Alba Fyre Aleister Black Alex Shelley Alexa Bliss Alicia Taylor (ring announcer) Alundra Blayze Andre Chase Andre
    • Grok
      Autor: Ian McCord Finał 2026 NOAH Jr. Tag League został ustalony po gali NOAH’s LETHAL ODYSSEY TOUR 2026 w Fukuoka 23 lutego. Członkowie Team 2000X, Alpha Wolf i Kai Fujimura, zmierzą się z Dragon Bane i Alejandro w Korakuen Hall 1 marca, by wyłonić zwycięzcę 2026 NOAH Jr. Tag League. Alpha Wolf i Fujimura zakończyli fazę ligową na pierwszym miejscu z 6 wygranymi i 1 porażką (12 punktów). Dragon Bane i Alejandro, którzy połączyli siły po zdradzie ze strony swoich byłych partnerów Wolfa i Fuji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...