Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Raw 29.10.2007


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

WWE Raw 29.10.2007

 

Jesteśmy w biurze General Managera. Są w nim Jonathan Coachman i chairman WWE Vince McMahon.

Vince: Jak wiesz, Steve Austin po wczorajszej walce nie będzie w stanie dziś pojawić się na Raw. W związku z tym dziś ty pełnisz obowiązki głównego GM więc licze, że mnie nie zawiedziesz.

Coach: Oczywiście, że nie zawiode, sir! Mam już nawet kilka pomysłów na dzisiejszy wieczór.

Vince: To dobrze. W takim razie do roboty, Coach!

 

Cody Rhodes przed swoją szatnią rozmawia z Rickiem Flairem. Nagle przechodzi obok nich Shawn Michaels.

Shawn: Hej, Cody. Świetną robote wczoraj wykonałeś. Jestem z ciebie dumny, podobnie jak napewno twój metnor Nature Boy, prawda Rick?

Flair: Dokładnie, Cody pokazał klase!

Cody: Daj spokój Michaels. Nie musisz mi słodzić, bo i tak nie przekonasz mnie abym dołączył do waszej ekipy.

Shawn: Nie zmuszam, ale nie wiesz co tracisz.

HBK odchodzi.

Flair: Cody, zastanów się. Nie uważasz, że Shawn jest w stanie zrobić z ciebie wielkiego zawodnika? Przypomne ci tylko, że gdy ja wraz z Triple H'em stworzyliśmy Evolution, to spod naszych skrzydeł wyszli Batista i Randy Orton. Dziś obaj są na szczycie. Też mógłbyś być.

Cody: Panie Flair, nie potrzebuje ich. Pan mnie wszystkiego uczy i jestem zadowolony z naszej współpracy!

 

 

SINGLE MATCH

Kenny Dykstra vs Jeff Hardy

końcówka: Jeff stoi w narożniku, Kenny wszedł na dolną line i serwuje rywalowi serie punchy... za którymś razem jednak Jeff zrzuca go na matę, wchodzi na narożnik i robi Swanton Bomb... ale niecelnie! Dykstra zdołał się odsunąć! Kenny błyskawicznie wskakuje na second rope, czeka aż Jeff Hardy się podniesie i robi Doane-Nation (Second rope diving clothesline)! Pin... 1...2... Jeff unosi bark. Kenny podnosi swojego przeciwnika, rozpędza go, powala kilkakrotnie short-arm clothesline'ami, następnie robi Rolling Arm Drag! Pin... 1...2... kickout! Kenny podnosi ponownie Jeffa i próbuje zrobić Whiplash, ale Hardy rewersuje i robi Twist of Fate! Pin... 1...2....3! Jeff Hardy wychodzi zwycięsko z tej ciężkiej walki.

 

Zwycięzca: Jeff Hardy

 

Todd Grisham przeprowadza rozmowę z Triple H'em i Shawnem Michaelsem.

Grisham: Wszyscy widzieliśmy jak wczoraj na Cyber Sunday stoczyliście bratobójczy pojedynek, przegraliście. Jak teraz prezentują się stosunki między wami?

Triple H: Widzisz Todd, jak ktoś jest twoim przyjacielem, to jest twoim przyjacielem na zawsze. Wczoraj musieliśmy walczyć przeciwko sobie, taki jest wrestling, ale dziś na spokojnie porozmawialiśmy o wczorajszej walce i nikt nie ma do nikogo pretensji.

Shawn: To prawda, oboje chcieliśmy wygrać i tyle! Ale dziś jest zaczynamy pisać nowy rozdział. Jak zapowiadałem w zeszłym tygodniu, dziś poznacie najnowszego członka naszej stajni, świetnego, młodego wrestlera!

Przerywa mu WWE Champion Mr.Kennedy!

Kennedy: No no, chłopaki, nadal razem? Brawo. Ale wiesz co Shawn? Ja też jestem ciekaw jakiego żółtodzioba dziś tu przyprowadziłeś.

Shawn: Pewnie chciałbyś się przekonać na własnej skórze, co?

Kennedy: Hej, to jest dobry pomysł. Może by tak wasz żółtodziób chciał dziś walczyć przeciwko najlepszemu zawodnikowi w WWE?

Triple H: Nie... nie będzie chciał ze mną walczyć.

Kennedy: Mówie o sobie! Cóż to byłby za debiut! Pierwszy dzień w WWE i od razu walka z WWE Championem!

Zza pleców mistrza wyłania się Jonathan Coachman!

Coach: Kennedy, wiesz, że to dobry pomysł? Dojdzie dziś do tej walki!

Kennedy: W main evencie, tak?

Coach: Ehm... Nie! Na walkę wieczoru zaplanowałem już coś innego! Będzie to tag team match: World Tag Team Champions: Most Valuable Tag Team kontra Degeneration-X!

Wszyscy wrestlerzy wyglądają na mocno zaskoczonych.

Coach: Pan McMahon będzie ze mnie dumny!

 

Jesteśmy w szatni gdzie do zdenerwowanego porażką Kennego Dykstry podchodzi Charlie Haas.

Haas: Widze, że klimat Raw ci nie służy, kolego.

Kenny: Miałem tę walkę wygraną!

Haas: Jasne, że tak! Ale słuchaj, chcesz poprawić sobie humor? Towarzysz mi dziś w mojej walce przeciw Carlito. Zobaczysz jak pokonuje mistrza interkontynentalnego!

Kenny: W sumie to i tak nie mam nic lepszego do roboty.

Haas: Świetnie, ale pamiętaj, że nie możesz dopuścić żeby ten szalony Super Crazy przeszkodził mi w wygranej.

Kenny: Zrobie co moge...

 

 

SINGLE MATCH

Charlie Haas (with Kenny Dykstra) vs Carlito (IC Champ) (with Super Crazy)

końcówka: Haas powala Carlito drop toe holdem i zakłada Haas of Pain! Carlito walczy, ale nie może się wyrwać! Czy się podda? Nie... jakimś cudem udaje mu się sięgnąć line! Haas puszcza go, ale nie pozwala wstać okładając go stompami. W tym momencie na ring apron wskakuje Super Crazy, zauważa to sędzia, który podchodzi do niego i stara się go wygonić, ten jednak zaczyna coś mówić po hiszpańsku! W tym momencie Dykstra woła Charliego, podaje mu krzesło, ten podchodzi i podnosi je. Wstaje też Carlito, Haas bierze zamach, uderza... ale Carlito uchyla się, teraz jest już za plecami Haasa i robi Backstabber! Sędzia odwraca się i liczy... 1....2....3! IC Champ odnosi zwycięstwo.

Na ring wbiega Dykstra, podnosi krzesło, chce nim uderzyć Carlito, ale pojawia się Super Crazy i robi dropkick w krzesło, które uderza Dykstre w twarz! Super Crazy i Carlito triumfują!

 

Zwycięzca: Carlito

 

Jesteśmy w biurze Jonathana Coachmana. Wchodzi do niego Mickie James.

Coach: Mickie, wczoraj prosiłaś mnie o walkę z Beth Phoenix. Mam jednak lepszy pomysł. Ustawiłem na dziś Mixed Tag Team Match. Beth & Val kontra ty i twój partner.

Mickie: Ale ja nie mam partnera.

Coach: W takim razie go znajdź albo będziesz walczyć sama.

Mickie: Ty świnio...

Mickie James wychodzi z biura do, którego wchodzi teraz Attitude Champion Matt Hardy.

Coach: Chciałem z tobą porozmawiać o twoim tytule mistrzowskim. Dawno go nie broniłeś. Steve Austin najwyraźniej nie miał czasu tego dopilnować, ja jednak dopilnuje tego byś go niebawem bronił. W związku z tym, dziś odbędzie się walka o miano pretendenta. Będzie to 3-Way Tag Team Match. Polegać będzie to na tym, że Zwycięski zespół przjdzie do fazy finałowej, czyli do walki 1 na 1 pomiędzy członkami zwycięskiego teamu. Co sądzisz o moim pomyśle?

Matt: Ujdzie. A kto będzie walczył?

Coach: Nie bądź taki ciekawski, za chwile się przekonasz.

 

Rozbrzmiewa 'Misteeeeer.... Kennnedy' i WWE Champion ze swoim pasem na ramienie kieruje się na ring! W charakterystyczny sposób wyciąga ręke w góre do, której trafia mikrofon.

Kennedy: Wiem, wiem... jesteście niezadowoleni bo Mr. Kennedy jest wciąż waszym mistrzem! (buczenie publiczności) Nie jesteście zadowoleni bo wasi ulubieńcy dostali wczoraj lanie od Kennedy'ego! Tak! A dziś lanie dostanie kolejny żałosny chłopiec, chcący wedrzeć się na szczyt! Nie ma mowy! Nie wiem kogo Shawn Michaels przyprowadził tu dziś, ale wiem jedno... jeśli dołącza do tych dwóch nieudaczników to oznacza jedno: jest również nieudacznikiem! To będzie moja przyjemność by pokazać mu...

W tym momencie rozbrzmiewa muzyka, a na rampie pojawia się HBK wraz ze swoim nowym podopiecznym! Lilian Garcia przedstawia go. To syn British Buldoga : D.H. Smith!

 

 

SINGLE MATCH

Mr.Kennedy (WWE Champ) vs D.H. Smith (with Shawn Michaels)

końcówka: Kennedy wrzuca rywala w narożnik i robi Facewash! Następnie podnosi go, sadza na narożniku i próbuje podnieść do Green Bay Plounge! Smith jednak wyrywa się, wchodzi na second rope i zrzuca Kennedy'ego robiąc German Suplex z narożnika! Pin... 1...2... kickout! Kennedy nie może uwierzyć, że D.H. Smith był bliski pokonania go. Smith wstaje, łapie Kennedy'ego do Suplexa, ten jednak nie daje się podnieść i sam kontruje w Spike DDT! Podnosi Smitha, irish whip i Samoan Drop! Kennedy tauntuje, wchodzi na narożnik, spogląda jeszcze na Michaelsa stojącego obok ringu po czym robi Kenton Bomb! Pin... 1...2 ...3!

Shawn wchodzi na ring, pomaga wstać Smithowi, w tym czasie Kennedy bierze mikrofon.

Kennedy: Znaj swoje miejsce szczylu! Kennedy dał ci lekcje wrestlingu! Jesteś słaby jak na syna British Bulldoga, a przy HBK tym bardziej nic nie osiągniesz!

Rzuca mikrofon i schodzi na backstage!

 

Zwycięzca: Mr.Kennedy

 

Mickie James siedzi na korytarzu zasmucona, gdyż nie może znaleźć partnera z którym utworzyła by dziś tag team. W tym momencie przechodzi obok niej Beth Phoenix.

Beth: Co jest mała? Nikt nie chce z tobą walczyć? Czyżby to dla tego, że jesteś za słaba?

Mickie: Znajde kogoś i jeszcze skopie ci tyłek!

Beth: Tak, jasne. Spójrz na siebie. Nie jesteś taka jak ja, perfekcyjne połączenie piękna i siły! Kto by chciał walczyć z tobą?

Beth i Mickie zaczynają mierzyć się wzrokiem. Dochodzi do szarpaniny, którą jednak szybko przerwywa Ron Simmons! Łapie Mickie i odciąga od przeciwniczki.

Mickie: Czego chcesz, puść mnie!

Ron: Będe twoim partnerem.

Mickie: Naprawde? (Ron skina głową) To świetnie, dziękuje Ron.

Beth: Phi, będzie łatwiej niż myślałam.

 

 

3-WAY ELIMINATION TAG TEAM MATCH

FOR ATTITUDE TITLE CONTENDERSHIP

Lance Cade & Trevor Murdoch vs Paul London & Brian Kendrick vs Cody Rhodes & Rick Flair

końcówka: Cade rozpędza Londona, ten jednak powala go dropkickiem! London robi Standing Shooting Star Press, pin... 1...2... przerywa Murdoch! Murdoch podnosi Londona do Redneck Destroyera, ale London wyrywa się i robi inside cradle, pin... 1...2... i kickout! London zmienia się z Kendrickiem, ten przeskakuje przez liny, powala Cade i Murdocha serią clothesline'ów, podnosi Cade'a i próbuje Sliced Bread #2, ale gdy ten robi springboard backflip, podchacza go Murdoch! Cade podnosi go i robi Redneck Bomb! Pin... 1....2....3! London i Kendrick są wyeliminowani! Na ring wchodzi Rick Flair! Wrzuca Cade'a w narożnik i serwuje mu kilka chopsów, publika za każdym razem chantuje „whooo”! Następnie próbuje zrobić irish whip, ale Cade rewersuje i robi whip, Flair wpada w narożnik, Cade zmienia się z Murdochem, ten okłada punchami Nature Boya, następnie łapie go do i robi Redneck Destroyer! Pin... 1... 2... ale przerywa Cody Rhodes robiąc springboard dropkick! Cade wbiega i wyrzuca, Cody'ego potężnym clothesline'em poza ring ale sam również wypada! W tym czasie Murdoch atakuje Flaira, ten pada na kolana i prosi go o litość, a następnie wsadza mu palce w oczy! Od razu przechodzi do ofensywy i zakłada Figure Four Leglock! Zaciska go bardzo mocno, co zmusza Murdocha do poddania się! Flair i Rhodes przechodzą do finałowego etapu i za chwile zmierzą się przeciw sobie... ale co? Flair prosi o mikrofon!

 

Flair: Wiem, że teraz powinienem walczyć przeciwko Cody'emu. Ale nie zamierzam! Jeśli GM nie ma nic przeciwko, to poddam walkę dla Cody'ego! Ja już w życiu osiągnełem wiele, a przed tym chłopakiem wielka kariera! Chce więc by to on dostał ten titleshot.

Pojawia się Coachman!

Coach: Gdyby o to prosił kto inny to bym się nie zgodził. Ale jeśli prosi sam Rick Flair to się zgadzam! W takim razie pretendentem do Attitude Title zostaje Cody Rhodes!

Cody dziękuje Flairowi uściskując go!

 

Jesteśmy w szatni gdzie do walki szykują się już powoli World Tag Team Champions: Montel V. Porter i Shelton Benjamin.

MVP: Musze ci przyznać bracie, że świetnie to wczoraj rozegrałeś. Tak jak mówiłem, nikt nie ma umiejętności by nas pokonać!

Shelton: Hm... to co z naszymi dzisiejszymi rywalami? Przecież obaj to byli mistrzowie wagi ciężkiej.

MVP: No i...? Ja jestem przyszłym mistrzem wagi ciężkiej! W dodatku to my nie oni jesteśmy mistrzami tag teamów! Chyba się ich nie boisz co?

Shelton: Pewnie, że nie!

Do szatni wchodzi Jeff Hardy.

MVP: Czego tu chcesz? Nie widzisz, że szykujemy się do bardzo ważnej walki w naszej karierze?

Jeff: Spokojnie Montel. Chce wam tylko pogratulować wczorajszej walki. Musze przyznać, że byliście świetni.

MVP: My wciąż jesteśmy świetni!

Jeff: Tak, ale pamiętaj, że ja i mój brat nadal mamy zamiar odebrać wam tytuły. A teraz.... powodzenia w dzisiejszej walce mistrzu!

Jeff opuszcza szatnie.

MVP: Cholera, ten białas jest nie do zniesienia!

 

 

MIXED TAG MATCH

Val Venis & Beth Phoenix vs Ron Simmons & Mickie James

końcówka: Ron próbuje zrobić Spinebuster, ale Val blokuje się i robi Porn-Plex! Val wchodzi na narożnik, robi Money Shot! Pin... 1....2.... i w ostatniej chwili przerywa Mickie James! Val przez chwile z niedowierzaniem spogląda na nią. Val spokojnie zmienia się z Beth i Glamazon od razu atakuje Mickie! Podbiega do niej i robi Sidewalk Slam! Pin... 1...2.. kickout! Beth podnosi rywalkę, podnosi ją do Powerbomb... ale Mickie robi Headscissors takedown! Beth jest poddenerwowana, biegnie z clothesline'm ale nie trafia! Odwraca się, Mickie przesyła jej buziaki i wyprowadza Goodnight Kiss! Pin... 1....2....3! Koniec walki! Beth jest wściekła! Val próbuje ją uspokoić! Natomiast Ron i Mickie ku uciesze publiczności cieszą się z wygranej!

 

Zwycięzcy: Rin Simmons & Mickie James

 

Znów jesteśmy w biurze Coachmana, który rozmawia przez telefon. Do biura wchodzi Mr.McMahon. Coach kończy rozmowę.

Coach: Rozmawiałem ze Stevem Austinem. Mówi, że już za tydzień może pojawi się na Raw!

Vince: Cokolwiek. Widze, że spisujesz się dziś bardzo dobrze. Jestem pod wrażeniem! A main event? Świetny pomysł. Miło będzie zobaczyć jak Triple H przegrywa!

Coach: Sądzi pan, że DX przegrają?

Vince: Ja nie sądze ja to wiem!

Za jego plecami staje Triple H! Coach dyskretnie pokazuje chairmanowi co się dzieje, ten się odwraca i z zaskoczeniem widzi Huntera!

Triple H: Wiesz Vince, stajesz sie nudny. Zawsze gdy jestem blisko osiągnięcia czegoś, ty starasz się zrobić wszystko by tak nie było. Ale cie zaniepokoje Vince.

Vince: Masz mówić do mnie Mr.McMahon!

Triple H: Jasne Vince! Zaniepokoje cie, bo wbrew twojej woli rosnę w siłe i już niebawem będe mistrzem WWE! Teraz pozwól, pójde skopać tyłki twoim mistrzom tag team!

 

 

MAIN EVENT

TAG TEAM MATCH

Degeneration-X vs Most Valuable Tag Team (WTT Champs)

końcówka: Shawn Michaels rozpędza MVP, ten jednak powala go shoulderblockiem! Podnosi go i wrzuca w narożnik, po czym rozpędza się i serwuje mu Players Boot! HBK osuwa się w dół i udapa pod narożnikiem. Montel wchodzi na narożnik, tauntuje i robi Ballin' Elbow ale nie trafia! HBK zdołał się odsunąć! Shawn stara się dostać do własnego partnera, MVP jednak wstaje i łapie go za nogę, próbując go powstrzymać! Michaels jednak kopie go drugą nogą i doskakuje do Triple H'a robiąc zmianę! Celebral Assasin wchodzi na ring, powala clothesline'ami najpierw Montela, potem Sheltona, następnie Montelowi serwuje Running Knee Strike! Dostaje jednak Superkick od Sheltona!! Shelton tauntuje... jednak dostaje Sweet Chin Music od Heart Break Kida! Triple H powoli wstaje, podnosi MVP i robi Pedigree! Pin... 1....2....3! Degeneraci wygrywają!

 

Zwycięzcy: Degeneration-X

 

Gdy obaj cieszą się z wygranej, na ring wbiega WWE Champion Mr.Kennedy i atakuje Triple H'a, natomiast MVP i Shetlon atakują Michaelsa! Trzech na dwóch! Degeneraci są na przegranej pozycji... gdy na ring wbiega D.H. Smith! Doskakuje do niego MVP jednak dostaje Bulldog Bomb od debiutanta! Następnie wyrzuca Sheltona poza ring, a Shawn Michaels dostarcza Sweet Chin Music Kennedy'emu, ratując Triple H'a! Smith pomógł swoim nowym kolegom i razem wyczyścili ring! We trójke zostają w ringu i świętują wygraną, natomiast Kennedy oraz MVTT odgrażają się spoza ringu!

 

 

Raw schodzi z anteny!

 

 

Przeczytałeś? Skomentuj! To motywuje mnie do dalszego pisania!

  • Odpowiedzi 9
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Vaclav

    3

  • estevez

    3

  • Biggmac

    1

  • nekrophage

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  490
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Raw trzyma poziom Cyber Sunday :P ładny debiut Smith'a :D tylko czekam teraz na nowego WWE champa :D

Finally, The Rock has come back to WWE !

The Rock take sledgehammer, turn it sideways and stick it straight up your candy ass!

If ya smell lalalalaluuu... what The Rock is cookin'!

 

Smackdown Hardcore Champion

1696301955482c89eb93082.jpg


  • Posty:  1 242
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.03.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Mickie wygrała i to najważniejsze :P Fajne segmenty,Ken wygrał z DH Smithem i nie mogło być inaczej :D Stajnie Trypla i Hbk rośnie w siłe :D
Independent > Entertainment

15502940234d45cf586db3e.jpg


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie Cyber Sunday było lepsze. Gala dobra, a sama zaś stajnia HHH i Michaelsa mnie jakoś nie ciekawi. Dla mnie to takie połączenie DX z Evolution. Wolę bastardów (to chyba przez te zamiłowanie do mrocznych gimmicków) Edytowane przez Vaclav

  • Posty:  1 473
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.05.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

a ja wolę D-X ;] są wogóle wg. mnie tacy oryginalniejsi... poprostu bardziej ich lubię. A gala wyczepista jak kazde twoje Raw! Mam pomysł na feuda... D.H. Smith vs. Cody Rhodes... synowie dwóch gwiazd ;] :P

  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Tą sympatię to widać, ale z oryginalnością to przesadziłeś. DX to już powaznie wyeksploatowana marka, niewiele świeżych pomysłów można nimi wykonać. W swej historii (jako stajnia) byli zarówno face'ami i heel'ami, dlatego też ich nowe oblicze nie niesie z sobą czegoś świeżego. Ale to nie przeskadza w kibicowaniu im. BBB są zaś stajnią nową, która nieraz nas może zaskoczyć, a pozatym to takiej stajni nie było w WWE od 1998 roku. Mam tylko jeden zarzut wobec nich - są za mało mroczni. Niby Kane i Snitsky to psychopaci, Thorn ksiąze wampirów, a Edge swą przebiegłością im nie ustepuje, a jakoś nie czuć jakieś takiej mrocznej aury.

  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

sama zaś stajnia HHH i Michaelsa mnie jakoś nie ciekawi. Dla mnie to takie połączenie DX z Evolution

 

Masz po części racje:]

 

DX to już powaznie wyeksploatowana marka, niewiele świeżych pomysłów można nimi wykonać

 

Zgadzam się, ale oni są wyeksploatowani i w zespole i w pojedynke:) A, że roster mam szczupły musze ich jakoś wykorzystywać.

 

Mam pomysł na feuda... D.H. Smith vs. Cody Rhodes... synowie dwóch gwiazd ;]

 

Raczej mam inne pomysły na wykorzystanie obu zawodników:)


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Klasyczny

Rozumiem Estewu, ale można zawsze zrobić coś, co będzie lekko odstępywało od ich wizerunuk - np Heel turn Michaelsa. I np. feud z Triplem H zakończony loser leaves RAW. Jeden z nich przechodzi np. do SmackDown! co daje nowe możliwości feudów.

  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

To jest wyjście ale to też już było. Mam na myśli feud obu panów. Na dzień dzisiejszy plany są takie jak widać:)

  • Posty:  347
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ładnie ładnie :D Mistrzunio wygrywa no a debiut bardzo dobry. Teraz D-X klepie wszystkich!! To jest RAW!! Vince odejdź! Niech etewu prowadzi WWE XD

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Ash by Elegance też jednak nie skończyła kariery od początku to było podejrzane żadnych przecieków co jej było.
    • MattDevitto
      Kompletnie mnie te RR nie interesuje, ale będę musiał rzucić okiem na walkę Stylesa to też przy okazji zobaczę pewnie oba RR matche. Nie przekonują mnie jednak te zapowiedzi i obiecanki za pięć dwunasta
    • Attitude
      Nazwa gali: NJPW Road To The New Beginning 2026 - Dzień 3 Data: 28.01.2026 Federacja: New Japan Pro Wrestling Typ: Event Lokalizacja: Tsugaru, Aomori, Japan Arena: Ito Mining Arena Tsugaru Publiczność: 987 Karta: Wyniki: Powiązane tematy: New Japan Pro Wrestling - dyskusja ogólna
    • GGGGG9707
      Tak też mi niespodzianki, Belair, AJ Lee, Lesnar, LA Knight, Dom, pewnie ten nowy arab saudyjski którego wzięli.  Ja zawsze na Royal Rumble przyjmuję sobie że chcę co najmniej jedną niespodziankę ale taką której się nie spodziewam. Te wymienione się nie liczą bo i tak prawie pewne że będą i to żadna niespodzianka. Choćby to był nie wiem Hornswoggle to i tak dam na plus bo będę zdziwiony a o to chodzi w Royal Rumble. Chyba na 60 wrestlerów da się zarezerwować 1 miejsce dla kogoś kogo si
    • MattDevitto
      Myślałem, że ona skończyła z wrs
×
×
  • Dodaj nową pozycję...