Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

No Mercy 2007


Undertaker_4don

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

wrestlemania byla strasznie cienka

 

Tak - jak na PPV's spod znaku WM, ale jako "zwykłe" PPV, wciągała No Mercy nosem.

 

ja uwazam odwrotnie ale to juz kwestia tego co komu sie bardziej podobalo. moze dlatego ze wm maksymalnie mnie rozczarowala, zas no mercy bardzo pozytywnie zaskoczylo ;)

129287286446c8a666924a3.jpg

  • Odpowiedzi 136
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • evertonian

    16

  • Biggmac

    14

  • Undertaker_4don

    11

  • -Raven-

    8

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  562
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.12.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Triple H vs Randy Orton

Nie jestem w stanie przypomnieć sobie, kiedy opener był równocześnie walką o tytuł mistrzowski. Ta okoliczność bez dwóch zdań dodawał pikanterii walce otwierającej ppv. Jeśli chodzi o sam pojedynek, to utrzymywał się on na przyzwoitym poziomie. Nie była to jakaś powalająca konfrontacja, ale jak na otwarcie w zupełności wystarczyła. Szkoda tylko że roll – up na koniec.

 

Six-man tag team match

Walkę można by określić jako niezłą, ponieważ brakło jakiś konkretniejszych akcji i większych fajerwerków. Każdy z partycypantów mógłby z palcem w dupie wyciągnąć z siebie 50 % więcej. Na osłodę Kennton drop z drugiej liny... chociaż i do tego się przyczepie, bo mogłoby być z trzeciej. Pan Kennedy pokazywał kiedyś taką sztukę...

 

CM Punk vs Big Daddy V

Jedna wielka farsa. Walka właściwie nie zdążyła się zacząć, gdy gong obwieścił jej koniec. To co działo się potem można by już nazwać „ciekawszym” – chociaż denerwowała jednostronność tego squashu. CM Punk musiał się bardzo narazić Vinniemu, skoro ten zrobił z niego matoła w jego rodzinnym mieście.

 

Triple H vs Umaga

Pojedynek Umagi z Tryplem nie wyróżniał się niczym szczególnym. Jak dla mnie był zupełnie bez wyrazu. Mniejsze zaangażowanie Kinga Kingsów można usprawiedliwić koniecznością stoczenia trzech walk w jeden wieczór, ale w tym wypadku zdaje się Samoański Buldożer także poszedł na łatwiznę i zaprezentował zdecydowanie mnie niż mógłby. Walkę ożywił sidewalk slam Umagi, ale brakło większych skoków adrenaliny i wzrostów dramaturgii.

 

Rey Misterio vs Finlay

Kawał dobrej walki. Rey był wypadł zdecydowanie lepiej niż podczas dwóch ostatnich ppv`s. . Widać, że 619 odzyskał formę. Jeśli chodzi o Finlaya, to doszedłem do wniosku, że bojowy Irlandczyk jest jednym z najsolidniejszych workerów ( jeśli nie najsolidniejszym) w WWE. Nie ma co prawda w repertuarze jakiś bombastycznych movesów ani wymyślnych tauntów, ale potrafiłby zmontować przyzwoitą walkę z przysłowiowym kijem od miotły (nie znaczy to, żebym w jakikolwiek sposób urągał Rey- Reyowi). Końcówka może była ciut przekombinowana, ale dzięki udanemu wykonaniu wypadła dobrze. Chociaż Rey powinien podszkolić się jednak w ringowym aktorstwie, bo te jego wyrazy troski i frustracji pasowały raczej do szkolnego teatrzyku :P.

 

Beth Phoenix vs Candice Michelle

Oj, nie była to najlepsza walka div jaką miałem okazję oglądać. Movesy wypadały topornie i wyjątkowo sztucznie, a przy okazji wykonanie większości z nich było spieprzone. Publiczność przez większość czasu pozostawała obojętna, ale trudno jej się dziwić, po czy ze stanu stagnacji były ją w stanie wyrwać kopniaki Candice, tak destrukcyjne, że wyglądające na jakiś osobliwy masaż nożny?

 

Great Khali vs Batista

Moim zdaniem była to najlepsza walka tych panów. Prawda, w tym wypadku superlatyw nie oznacza wcale walki dobrej, ale małe zmiana scenografii urozmaiciła całą sytuację. Co mnie zaskoczyło, to fakt, że oba kloce były zdolne do tak niesamowitego dla siebie wysiłku fizycznego. A ten skok Batisty... szkoda słów :P. Już wiadomo czemu zakazano wykonywania shooting star press ;P.

 

Triple H vs Randy Orton ,take 2

Main event okazał się walką wieczoru. Sporo to spotkanie miało atutów: emocje, dramaturgia, pomysłowe wykorzystanie „elementów otoczenia”.... Obaj kombatanci spisali się dobrze, natomiast wynik cieszy bardzo. Nareszcie jakiś wyłom w zachowawczej polityce WWE - pas zawsze mógł pozostać przy zięciu, a Randy mógłby dostać figę...

 

Podsumowując: Jak dla mnie NM była jednym z lepszych ppv WWE roku. Brakło jej co nieco do Backlashu, ale poziom satysfakcjonował, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę ostatnie galowe gnioty made in WWE. Może brak Johna „maszynki do trzepania łatwej kasy” Ceny zmusi zarząd do dalszej refleksji i koniecznego w zaistniałej sytuacji dalszego windowania poziomu. Ale z drugiej strony należy pamiętać, że to „przecież WWE”, które lepszą dla siebie przyszłość upatruje w grupie średnio przebojowych Angoli, a nie w Teddym Harcie i nowym Hart Foundation. Boje się zatem, że wszystko rozejdzie się po kościach, a świat wrestlingu ponownie na tym straci.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grins
      Jeśli oni spierdolą to z Fatu i Femim to jebać nie wiem daje sobie spokój z tym wszystkim to mnie najbardziej rusza w RAW, jestem w chuj wciągnięty w program Fatu/Roman i to że Jacob odbierze nie tylko pas ale ula fala i stanie się nowym szefem stołu, ale jak już to powiedział to wiem jak to się skończy... ogólnie sraka będzie jeśli chodzi o wyniki gali... 
    • CzaQ
      Ale niestety... Cesarz wypadł z gali   
    • Mr_Hardy
      Nikki Storm i Big Damo przejmują Progress Wrestling.  A na amerykańskiej ziemi Defy Wrestling.  
    • Kaczy316
      Ostatnie Monday Night Raw przed Clash In Italy, zobaczmy co WWE nam ugotowało!   Raw rozpoczyna nam Paul Heyman, który wita nas na Monday Night Raw i sam mówi, że ma zamiar nahypować nas na walkę Oba Femiego z Brockiem Lesnarem, że jest to największy rewanż w historii WWE i mamy wideo promo Brocka Lesnara, który mówi co czuł kiedy stwierdził, że skończy karierę na Wrestlemanii i dlaczego zrobił to co zrobił i wracamy do Paula Heymana, który dalej hypuję nas na walkę Lesnara z Femim, al
    • KyRenLo
      AEW Redemption - Lipiec - Montreal:  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...