Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

po co rikishi w tna?


Pioro

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2005
  • Status:  Offline

witam niedawno obejrzalem impact gdzie debiutowal Rikishi... walka z cagem byla denna, junior fatu jest wolny przytyl i nie robi show, tak sie zastanawiam po co taki wrestler w tna? nie sadze ze jego obecnosc przyczyni sie do wzrostu ratingu... jedynym ratunkiem rikishi jako heel, bo ja go w takiej postaci jakiej teraz jest najzwyczajniej w swiecie nie"kupuje" Pozdro
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 32
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • gonzosarny

    6

  • IIL

    5

  • Pioro

    4

  • LegendKiller

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  10 081
  • Reputacja:   131
  • Dołączył:  11.01.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android

Chodzi oczywiście tylko i wyłącznie o (w miarę) znane "nazwisko" i to, że przyciągnie ono tych fanów, którzy pamiętają Rikishi'ego z WWE, którzy będą chcieli zobaczyć co Fatu zwojuje w TNA (czyt. jedyny powód - zakładany wzrost oglądalności TNA, bo nie sądzę, by Rikishi w jakikolwiek sposób podniósł pozom produktu Dixie Carter).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 244
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

Mnie także dziwi sprowadzenie Rikishiego. Jest jeszcze grubszy i obleśniejszy. Porusza sie jak mucha w smole a o pojęciu takim jak selling to chyba zapomniał.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

na to pytanie odpowiedz znaja tylko w tna. debilizm. rikishi nie jest wielka gwiazda ktora przyciagnie tlumy, a poza tym jest cienki. odpad z wwe, bez szans na zrobienie czegos ciekawego. juz lepiej moga eugene'a sciagnac i niech ma feaud z youngiem i mackiem lubiczem ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  527
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.11.2003
  • Status:  Offline

Niestety macie racje. TNA powinno suplac kase na Jericho lub RVD lub Bookera T a nie trwonic ja na podrzednych wrestlerow i to w dodatku malo znanych. Sprowadzenie Goldberga byloby rownie glupim pomyslem ALE ratingi moglyby podskoczyc o troche (Lesnar to inna bajka, koles mial ptencjal ale drawem nigdy nie byl). Mam nadzieje ze Fatu na krotko zawita, zrobi swoje (put overuje kilka gwiazd TNA) i mu podziekuja.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.09.2007
  • Status:  Offline

rikishi to postac napewno barwna ale podkreślmy to ze dzieki swej postawie napewno jest rozpoznawalna, a teraz tna potrzebuje kogoś kto da odpocząć kurtowi angle, stingowi i samoa. rikishi napewno nie przez przypadek pojawił sie w tna i licze że pojawi sie w jakims ciekawym feudzie( ciekawie by wygladał przy nim aj styles:)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 244
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

Dzięki swojej postawie ? Według mnie Rikishi jest rozpoznawalny dzięki swojemu olbrzymiemu dupsku, a nie z powodu jakichś wielkich skillsów. Już w WWE nie był on ringowym wirtuozem, a po tym co zobaczyłem na ostatnim impactcie nie mam najmniejszej ochoty na oglądanie go w ringu.

 

Tna potrzebuje kogoś, kto da odpocząć Joe, Stingowi i Kurtowi ? Po pierwsze, to czy oni mają AŻ TAK napięty harmonogram, by wrestlerzy mogli poczuć się tak zmęczeni ? Po drugie, to w poza tymi, których wymieniłeś jest wielu potencjalnych main eventerów, że choćby o Christianie, Abyssie, czy Harrisie wspomnę.

 

Naprawdę widziałbyś Fatu w feudzie z AJ'em ? :/ Jeśli tak, to naprawdę współczuję. Współczuję Tobie i AJ'owi, który i tak jest ostatnimi czasy permanentnie udupiany, ale to już raczej wątek na nowy temat.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 947
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Online
  • Urządzenie:  Android

Z tego co czytalem na jakims zagranicznym serwie to Juniorek Fatu nie ma podpisanego kontraktu i tu mam nadzieje ze bedzie z nim tak samo jak z Testem ;) - jak juz DDP wspomnial zamiast sprowadzac do siebie Rikishiego, Testa, Steinera i Pacmana (ktory ponoc ma po BFG odejsc) moglo by ta kase zainwestowac w Jericho lub kogos innego a nawet sprobowac kogos podkupic ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline

Mi sie nie podobal nigdy styl walki Rikishiego...jak jeszcze pamietam walki z WWE to malo ciekawych akcji pokazywal, chyba jedyny plus ze z tego co pamietam byl dosyc szybki w ringu.

TNA zrobilo blad zatrudniajac go, mam nadzieje ze pozbeda sie go jeszcze szybciej niz go zatrudnili.

Tna potrzebuje kogoś, kto da odpocząć Joe, Stingowi i Kurtowi ? Po pierwsze, to czy oni mają AŻ TAK napięty harmonogram, by wrestlerzy mogli poczuć się tak zmęczeni ?

LK niby napietego harmonogronamu TNA nie ma i wrestlerzy walczac mniej niz w WWE ale pamietaj ze zawodnicy TNA walcza takze w Indys...choc to i tak nie zmienia faktu ze wrestlerzy nie moga narzekac na przemeczanie sie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.09.2007
  • Status:  Offline

rko mówiąc postawa miałem m.in jego wielka dupe. nawiasiem christian jako main event to chyba przespałes ostatni rok... ostatnia jego fajna walka to ta z rhino dawno temu... aj własnie po to by rikishi mógł komuś skopać tylek bo reszta to chyba odpada....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 244
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

Christian main event przesadzam ? Przecież Christian stosunkowo niedawno stracił World Title i praktycznie cały rok kręci się wokół głównych feudów. Ba, nadal nie został poddany ani spinowany.

 

Ciekawi mnie również, na jakiej podstawie wybrałeś AJ'a jako mięso armatnie. Nie pisz tylko proszę, że taka chudzinka jak AJ nie ma z nim żadnych szans..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  02.09.2004
  • Status:  Offline

nawiasiem christian jako main event to chyba przespałes ostatni rok... ostatnia jego fajna walka to ta z rhino dawno temu...

 

no prosze Cie.. walki Christiana moze nie sa pokazem super techniki, ale na pewno sa strawniejsze i o wiele ciekawsze od walk Rikishiego i tym podobnych.. Poza tym, Christian to urodzony entertainer, gosc bajeczny przy majku, ktory jako heel jest wrecz genialny.. Ale sorry, to nie temat o Kapitanie Charyzmie. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  83
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.09.2007
  • Status:  Offline

nie został ani razu spinowany?? ile razy wygrywał dzieki tomko i aj?? ile razy w tych walkach było no contest lub DQ?? ok moze tak ale to żaden rywal dla kurta bo nie sadze ze straci tytuł na BfG.. aj to dla mnie jedyny rywal dla rikishiego który by przyciągnoł fanów którzy nie kibicuja ani jednemu ani drugiemu własnie ze wzgledu na ich postury...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 244
  • Reputacja:   25
  • Dołączył:  30.05.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  iPhone

Kolego, to że Christian wygrywał dzięki pomocy swojej koalicji to nie dlatego że jest słaby, tylko dlatego, że tak to przewidzieli bookerzy. Wyobrażasz sobie heela koszącego wszystkich największych face'owych tuzów federacji czysto ? Poza tym wydaje mi się, że przechodzisz jeszcze piękny okres markowania i w tym momencie zrujnuję Ci dzieciństwo :

 

WRESTLING JEST USTAWIANY !

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  4 325
  • Reputacja:   351
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Sprowadzenie Rikishi`ego jest błędem, podobnie jak Rhodes`a, jeden i drugi ma ciepłą posadkę w TNA tylko dlatego, ponieważ kiedyś był znany i federacja liczy na wzrost oglądalności.. nie tędy droga :???: mam nadzieje, że Rikishi nie zagrzeje długo miejsca w TNA, aczkolwiek czytałem, że podczas pierwszych dwugodzinnych tapingów wystąpi w "solidnej" roli oraz, że TNA stara się o zakontraktowanie go na stałe..

 

ostatnia jego fajna walka to ta z rhino dawno temu...

 

Domyślam się, że chodzi Ci o walkę Rhino i Cage`a w Barbed Wire Six Sides of Steel podczas specjalnego dwugodzinnego iMPACT! z 16 listopada, wtedy gdy wchodził w ramówkę primetime, owszem był to świetny pojedynek, ale od tamtego czasu Christian stoczył dość trochę dobrych pojedynków, np. walka z Abyssem i Stingiem na Final Resolution 07, czy z Samoa Joe na Destination X 07, kilka innych też by sie znalazło :)

 

rikishi napewno nie przez przypadek pojawił sie w tna i licze że pojawi sie w jakims ciekawym feudzie( ciekawie by wygladał przy nim aj styles:)

 

Rikishi pojawił się w TNA tylko dlatego, ponieważ federacja sądzi, że zwiększy to rating, co do "ciekawych" feudów to jak znam pomysły TNA pewnie wpadną na reaktywacje 2 Cool czy czegoś innego, starego i już zapomnianego.. :mad: ja nie potrafie wyobrazić sobie walki czy feudu z AJ`em, nie widzę w tym nic ciekawego, walki tej pary na pewno były by maksymalnie średniakami, bo z Rikishi`ego nie da sie za wiele wycisnąć.. Jedyną ciekawą rzeczą jaką Rikishi mógłby wnieść do TNA to feud z Samoa Joe, zakończony oczywiście zniszczeniem go przez Joe 8)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Najnowsze posty

    • Kniaziu
      Też nie będę żałował. Dość ubogi gimmick skrojony mam wrażenie pod nastolatki, niezbyt na mikrofonie, a i w ringu bez szału. Jego odejście zrobiło by miejsce dla moim zdaniem lepszych w i tak przepakowanym rosterze.
    • Kniaziu
      Nie wiadomo czy sprzedał by więcej biletów. A co do bycia fatalnym sternikiem - nikt nie oczekiwał że w 5 lat dogoni WWE, na razie statek płynie prosto, czasem lekko zbacza, ludzie mocniej narzekają na wizerunek i zachowanie Tony'ego, a nie wynikający z nich końcowy produkt. 20 lat temu, przed social mediami, mało kto by wiedział co się dzieje na backu i nie było by na co narzekać.   Punk był dla mnie zły już przy pierwszym odejściu z WWE, nie byłem fanem jego dołączenia do AEW bo, chociaż dawał dobre proma, walki miał słabe, prawie wszystko wygrywał i kradł spotlight młodszym i ciężej pracującym. Na filmiku widać wyraźnie kto zaczął, interesują mnie fakty a nie co kto gada na socialach, może przez to że wychowywałem się w czasach przedfacebookowych i czyny zawsze będą dla mnie ważniejsze niż słowa. A faktem jest że Punk to chorągiewka zawsze skora do zmiany pracodawcy i obsmarowywania poprzedniego. To nie AEW ciągle wraca do tego tematu.   Zabookował sobie drugi najważniejszy pas dwukrotnie, często bookował sobie "największe" walki z najmocniejszą oprawą na galach, najważniejsze zwycięstwa etc. Ale jego niechęć do heelturnu (dla mnie zawsze będzie miałkim facem, najbardziej lubiłem go jako midcardowego heela z gimmickiem undashing) i powody ku temu to po prostu policzek wobec innych zawodników. I fakt, dwukrotne wygranie Royal Rumble i uwalenie Romka na jubileuszowej WMce nijak nie wynikają z jego ego
    • RomanRZYMEK
      Nie obracam tego w negatyw. Uważam, że z lepszą podbudową ta walka miałaby w chuj większy potencjał! Schemat walk z teammate’m też w ostatnich tygodniach strasznie oklepany. Najpierw ekipa Dom Calliasa, teraz walka z Cesaro, czyli walka z kolejnym mate’m tylko z innej z ekipy. Jasne wrestlingowo dowiezie, historia przyznaje rację, jakaś tam jest, ale tak jak pisałem potencjał był DUŻO większy. No, ale tak jest jak mamy 20 różnych stajni/ekip, to później możemy robić nieskończona ilość kombinacji i iść po najmniejszej linii oporu i zestawiać ze sobą różnych członków ekip. Bookingowy Mastermind.    Na tym forum cały czas ma 😘😘 Ja pisze tylko o tym forum ICW mnie nie interesuje za bardzo.    Nie bronię Punka, zobacz jeszcze raz co napisałem - jego wersja z wywiadu jest bliższa temu co widzieliśmy na filmiku, niż Tony i jego „bałem się o życie”. Łatwo jest puścić nagranie z All In i wystawiać ocenę. Posłuchaj wywiad, postaw się w sytuacji Punka w którym frustracja narastała z dnia na dzień i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego AEW zbiera taką reakcje na wypuszczenie tego filmiku. Proste i logiczne.    Nie wiem na jakiej podstawie Tony miałby wytoczyć sprawę w sądzie Punksterowi? Ten ruch w ogóle byłby jeszcze głupszy patrząc z szerszej perspektywy. A niestety dla AEW ich fanbase, głównie ze względu na osobę Tony’ego, który jak już wiele razy wspominałem, jest fatalnym sternikiem, w dużej mierze opiera się na ICW i ich zdanie/opinia jest dla niego ważna. Już nawet dochodziło do takich sytuacji, w których ocena na Cagematchu była dla Khana ważniejsza niż ilość sprzedanych biletów.      Nie słuchałeś biadolenia Punka, ale stawiasz tezę, że Punk automatycznie w tym konflikcie jest zły i TYLKO on zrobił źle i jest winny, bo ciągną się za nim problemy od czasu pierwszego runu w WWE? A to @ Mr_Hardy  pisał, że fani WWE wchodzą tu dla samej idei hejtowania i są ślepo zapatrzeni na produkt WWE.    Cody i ogromne ego? A on latał z głównym pasem AEW? Mógł przecież z łatwością sobie zabookowac run z głównym pasem. Znowu gdzie tu logika?    Strickland i jego pogoń za pasem faktycznie jest miłym odświeżeniem. Oby mu się udało, bo faktycznie akurat on jest fajnie bookowany i jego pogoń za pasem dobrze się ogląda. Tak samo dobrze jak Joe (jeden z najlepszych w historii tego biznesu) z pasem i na Majku tez jest kozakiem.    Jak pokazał przykład AEW „więcej swobody” nie zawsze oznacza, że produkt/dany wrestler będzie lepszy/ciekawszy. Nie każdy jest MJF’em, Joe czy znienawidzonym Punkiem.    Reasumujac i kończąc mój wywód - AEW przetrwa tą gownoburze. Są na rynku jeszcze krótko, a mimo to osiągneli już bardzo dużo (All In wyprzedane). Oglądalność Dynamitu mają dobrą/bardzo dobrą. Roster przepakowany utalentowanymi wrestlerami - MJF, Will Osoeray, Joe i inni. Czego więc brakuje? Jaki jest barkujacy element tej układanki? Dla mnie Tony Khan jest tym, który stworzył te federacje, ale też tym który jej najbardziej szkodzi. Słodkie jest to, że ICW wieszało psy na Vince’a jak miał pełna kontrole kreatywną, ale takiemu Khanowi ojebaliby berło, mimo że robi bookingowo dokładnie to samo, co Vince w swoich najgorszych latach. Ale ja tam trzymam kciuki i jestem pewny, że w końcu wrócą/pójdą we właściwą zbalansowaną stronę. 
    • CzaQ
      Jasne  Zadajesz dalej. 
    • KyRenLo
      Za parę godzinek pierwsze Smackdown po Wrestlemanii. Pojawi się Cody. Będzie nowa mistrzyni Bayley. No to może być ładniutki moment. Co do Kodeusza, to pewnie do Draftu będzie pojawiał się na obu tygodniówkach. W innym temacie zasugerowałem, że tak czy siak Blondas poleci z numerem jeden na niebieską tygodniówkę. Może źle zakładam, i to całe The Judgment Day wraz z dwoma pasami wyląduje na Smackdown. Plus dwie ogłoszone walki: Cody vs AJ na Backlash? Byłoby fajnie.    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...