Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Dyskwalifikacje w WWE


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

Nie ma chyba gorszego wyniku niż dyskwalifikacja. Można jednak machnąć ręką gdy ma ona miejsce w normalnej walce. Wówczas nie ma się do czego doczepić, bowiem ten, który dopuścił się złamania reguł, przegrał walkę, zatem poniósł karę największą z możliwych. Całkowicie pozbawione sensu jest natomiast to, co się dzieje w walkach o pas. Heelowy mistrz w zasadzie ma interes w byciu zdyskwalifikowanym, bo walki co prawda nie wygra, ale... zachowa pas. I tutaj pytanie do Was, co powinno się zrobić z dyskwalifikacjami w meczach mistrzowskich? Zostawić w spokoju, czy przyjąć rozwiązanie TNA, w którym zdyskwalifikowany mistrz traci pas? Jeśli macie inne pomysły, to nie zapomnijcie o nich napisać ;).

 

Ja szczerze mówiąc zrezygnowałbym z dyskwalifikacji w takich walkach w ogóle. Heel zawsze może oszukać gdy sędzia jest odwrócony lub nieprzytomny. Wariant TNA wydaje się najsprawiedliwszy, ale biorąc pod uwagę fakt, że zwykle przeciwnik zdyskwalifikowanego zostaje zmasakrowany, uważam, że też nie zdaje egzaminu. Wszyscy w końcu pamiętają Abyssa po walce ze Stingiem. Inne sprawiedliwe rozwiązanie to zawieszenie pasa. Wtedy jednak dyskwalifikacje musiałby się odbywać naprawdę rzadko, bo inaczej mielibyśmy same turnieje. Zrezygnowanie z dyskwalifikacji na poziomie mistrzowskim jest wiec moim zdaniem najlepsze. Myślę, że nikt by się nawet nie zastanawiał nad tym gdyby przez jakiś czas nie zobaczył dq.

1005187806541accfacb3d6.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SixKiller

    2

  • Elliott

    1

  • estevez

    1

  • Soulstormer

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  352
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2004
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Trudno się nie zgodzić... Gdy walka o pas jest na cotygodniowej gali to jeszcze można przeboleć dyskwalifikację, bo wiadomo, że na PPV pewnie jeszcze raz się zmierzą o pas. Jednak na PPV to jest nie do przyjęcia (tymbardziej na czołowych PPV). Rozwiązaniem jest oczywiście omijanie przez bookerów takich rozwiązań lub robienie walk no-dq, hardcore itp. Jest to jedynie błąd bookerów, którzy takie scenariusze mogli by zostawić sobie na inne okoliczności. Wiadomo, że ludzie patrzą na PPV żeby zobaczyć jakieś rozstrzygnięcie, a dyskwalifikacja jest żadnym rozstrzygnięciem.
THE CHAMP IS HERE!!!

1275531655466bdfa0e2345.jpg


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

domniemuje, że temat założony w afekcie po SummerSlam :D

  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.08.2007
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jak dla mnie temat świetny. Na zwykłych galach nie ma czego się czepić, nawet lubię, jak np. Edge walnie kogoś krzesłem czy coś, ale na galach PPV... hmm... to aż odrzuca od meczu. Pamiętam mecz Triple H vs Kevin Nash... tak dobrze się zapowiadało, a skończyło się DQ... mało mnie wtedy nie trafiło... Tak czy siak... powinni unikać dyskwalifikacji, ale obranie takiej strategii jak TNA też byłoby jakimś wyjściem.
2 times SOTW winner

145337566747977e4fadf3e.jpg


  • Posty:  6 708
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  09.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Klasyczny

domniemuje, że temat założony w afekcie po SummerSlam :D

 

Wydarzenie na SummerSlam było kroplą, która przelała czarę goryczy ;).

1005187806541accfacb3d6.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Kaczy316
      Standardowo zaraz po WM, czyli praktycznie w okresie gdzie szansa na odebranie złota mistrzowi po WM jest bardzo nikła, szkoda Zayna w takiej sytuacji, znowu poleci do odstrzału jak na Royal Rumble.
    • KyRenLo
      Wymienić Grace na Iyo. Dać trzem Paniom (Tiffy/Giulia/Iyo) odpowiednią ilość czasu i mamy szansę na bardzo elegancki pojedynek. Pamiętam, że Iyo i Giulia miały walczyć w walce 1vs. 1 na jednym z odcinków Smackdown, ale walka finalnie została zamieniona na starcie Ripley vs. Giulia. Iyo to idealna kandydatka, a i tak na WM powinna coś dostać dla siebie, więc byłby to na teraz chyba najlepszy wybór. Steph vs. Liv:
    • HeymanGuy
      Jeśli oni na poważnie myślą o wmieszaniu Zayna w walkę Orton vs. Cody na WM to mamy pierwszego pretendenta do pasa po WM-ce, czyli na Backlash jak mniemam xd
    • Kaczy316
      Kurde, ale to by siadło taki Triple Threacik albo i nawet Fatal 4 Way, ja bym dodał do tego Kiane jeszcze.   To prawda z tą walką, że Panowie spokojnie mogliby dać brutalny pojedynek i łatwo byłoby się w to wkręcić emocjonalnie i tak samo z tymi biletami, o biletach to nawet Meltzer mówił, że na wielu płaszczyznach to nie jest kwestia bookingu, a przynajmniej nie aż tak bardzo jak tego, że ceny są właśnie giga wysokie, miejsce jest to samo co w zeszłym roku, całe Las Vegas jest mega
    • HeymanGuy
      Shotzi podpisała nowy kontrakt z MLW kwitując, iż cieszy się z zaufania w federacji, gdyż w końcu któraś z organizacji w nią uwierzyła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...