Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

US OPEN 2007


John Cena

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Już w poniedziałek (27 sierpnia) rozpoczyna się ostatni turniej wielkoszlemowy w tym roku .Bedzie to już 126!!Turniej rozgrywany na kortach w Nowym Jorku .(Drugi pod względem długości trwania zaraz po Wimbledonie).Jednak ten turniej jest zupełnie inny niż każdy inny .Ponieważ żaden z kibiców nie przestrzega zasad zachowywania się podczas meczu tenisowego każdy robi co chce .Jest tam bardzo głośno.

 

Przejdzmy teraz to samej gry .W zeszłym roku turniej męski jak zwykle wygrał Roger Federer pokonując Andy Roddick'a w trzech dość łatwych setach .Natomiast u kobiet wygrała MAria Sharapova pokonując Justine Henin w dwóch setach .

 

W tym roku jak zwykle faworytem jest Federer jednak nie będzie mu tak łatwo wygrać co pokazał sobotni mecz z Leyton'em Hewitt'em 6:3 6:7 7:6 . Zawsze grozny bedzie Rafael Nadal , A-Rod czy Novak Djokovic .Jednak ja jak zwykle bede całym sercem za dwoma tenisistami MAratem Safin'em (Raz wygrał US Open jednak teraz nie wiedzie mu się zbyt dobrze ) i wspomnianym wcześniej Leyton'em Hewitt'em .

 

Jeśli chodzi o turniej pań . Tu nigdy nic nie wiadomo.Oczwiście główną faworytką jest Justin Henin jednak jest lekko kontuzjowana . Kolejną fawortką jest Sharapova jednak ona także nie jest w 100% zdrowa.W tym wypadku szansa otwiera się przed Serbkami Anna Ivanovic i Jeleną Jankovic .Obydwie w tym sezonie są w niesamowitej formie Anna niedawno wygrał turniej natomiast Jelena była w tą niedziele w finale . NA pewno amerykanie bedą wspierać jak zwykle grozną Serene Wiliams oraz wracająca po urodzeniu dziecka Lindsay Davenport .

 

Na koniec słowo o Polakach : W turniejach singlowych licze na Agnieszke Radwanska która pierwszy raz w karierze będzie rozstawioną zawodniczką (ponieważ Ameli Mauresmo nie zagra) jednak dużo także oczekuje od Łukasza Kubota która zagra w turnieju kwalifikacyjnym jednak w zeszłym roku doszedł AŻ do 3 rundy .Oczywiście mamy także bardzo dobre pary Deblowy :Na pewno zagrają Fyrstenberg i MAtkowski a w turnieju pań Jans Rosolska i pewno Radwańska z Krajicek

 

A co wy sądzicie o nadchodzącym turnieju ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 19
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • John Cena

    8

  • Bluszcz

    5

  • theGrimRipper

    2

  • Macha82

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.02.2005
  • Status:  Offline

Ponieważ żaden z kibiców nie przestrzega zasad zachowywania się podczas meczu tenisowego każdy robi co chce .Jest tam bardzo głośno.

 

a sa jakies zasady ? ja nie interesuje sie tenisem rowniez z powodu tego dziwnego zachowania na trybunach - nie wiem po co Ci ludzie tam przychodza skoro pobawic sie nawet nie mozna hehe ;P

 

pamietam dobry myk na australian open i dymy serbsko-chorwackie. ciekawie sie dzialo, chuligani na tenisie ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

sa jakies zasady ? ja nie interesuje sie tenisem rowniez z powodu tego dziwnego zachowania na trybunach - nie wiem po co Ci ludzie tam przychodza skoro pobawic sie nawet nie mozna hehe

 

No własnie są te głupie zasady że nie możesz chodzić podczas wymian rozmawiać i trzeba mieć wyciszony telefon .Ale na US Open tego nikt nie przestrzega :P .Ale ja nie widze sensu tych zasad bo gram gdy jest ciągle głośno i jakoś z tym problemu NIE MAM :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.06.2007
  • Status:  Offline

Federer pewnie niestety i tak wygra.Jego zwyciestwa na Wimbledonie mozemy chyba juz porownywac do winnigu streaku Goldberga :lol: .Z drugiej stawiam na mlodego Novaka Djokovica-zeby przynajmniej do polfinalu doszedl i pokonal Nadala ( lub lepiej Federera).

 

No coz Hewitt jest obecnie coraz lepiej dysponowany ale juz chyba nie bedzie w takiej formie jak przez 5 latami (pamietam jak na ktoryms australian open przegral w 1 rundzie :lol: )tak samo z Roddickiem -daleko mu o formy z koncowki 2003 roku :).

 

Turniej pań straszny syf wg mnie,przelamywania sie co chwile i piski Sharapowej i Williams (choc ta gra ciut lepiej)odpychaja mnie strasznie :sad: Jedyna która sie w miare dobrze prezentuje to Justine Henin-Hardenne i jej zycze wygranej :smile: .

Co do Radwanskiej,mysle ze 4 runda bedzie juz sukcesem co do debli 3 runda bedzie zadowalajaca.W tenisie kobiecym przez jakis czas bylo cos slychac o Marcie Domachowskiej ktora miala chyba az 48 miejsce w rankingu WTA,no ale do Radwanskiej nie ma co porownywac,za przyklad podam niedawny wta turniej chyba w szwecji :razz: przepasc wrecz :).W sumie ja trenuje juz pare lat zwykle z 2 miesieczna przerwa wakacyjna :-) ale teraz to juz sobie bardziej 4 fun gram.

nie wiem po co Ci ludzie tam przychodza skoro pobawic sie nawet nie mozna hehe

zawsze mozna glupie teksty wykrzykiwac pomiedzy wymianami :twisted: :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Turniej pań straszny syf wg mnie,przelamywania sie co chwile

 

Oj tam nie przesadzaj nie jest tak zle przecież Jankovic czy Ivanovic bardzo dobrze grają także taki syf to nie jest :) .

 

amietam jak na ktoryms australian open przegral w 1 rundzie

 

Ale dwa lata pozniej był finale wygrał wimmbledon i był w finale US Open .Także ta pierwsza runda to była wpadka

 

.

Federer pewnie niestety i tak wygra

Ale ja i tak będe wierzył w dwóch moich faworytów :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.06.2007
  • Status:  Offline

Ale dwa lata pozniej był finale wygrał wimmbledon i był w finale US Open .Także ta pierwsza runda to była wpadka

ze co ? :D z tym australianem to bylo chyba w 2002 lub 2003,a niestety jesli o wimbledon chodzi lata 2003-2007 uplynely pod absolutna dominacja Rogera :/

Co do tego finału Hewitta,to bylo podczas australian open 2005,kiedy to Marat pokonal w finale Lleytona,a w polfinale Federera :) Ale pamietam wtedy markowałem Safinowi :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline

Nie wiem co wy do tego Federera macie :sad: Jeśli jego forhend będzie działał prawidło i będzie grał taktycznie i z głową to nie ma na niego mocnych w tym turnieju. Jedynym zagrożeniem wydaje mi się tutaj Nadal który przy lepszym dniu jest w stanie pokonać Rogera. Zapowiada się ciekawy turniej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Ale pamietam wtedy markowałem Safinowi

 

Mi na tym meczu to prawie serce do ust weszło z nerwów :P .Ale dzieki bogu wszystko zakończyło się świetnie :) .Jednak MArat też niestety wiele razy zawodził :( .Jednak zawsze jestem za nim to troche jak dzieci w Ameryce za John'em Ceną :lol: .Ale nie ma co porównywać tych dwoch panów.

 

Nie wiem co wy do tego Federera macie

 

Bo to jest taka maszyna zero emocji ostatni raz rzucił rakieta własnie w meczu Safin'em zero uśmiechu zero jakby takiego przeżywania meczu .

 

ma na niego mocnych w tym turnieju

Federer jest do pokonania pokazał to Novak Djokovic w Montrealu pokazał choć nie wykorzystał tego Hewitt tak samo do pokonania jest Nadal z kim ostatnio Nadal przegrał??Z Juan'em Monaca .Ok ktoś może powiedzieć że skreczował ale pierwszego seta przegrał po normalnej walce . A kto to Juan Monaco jedyne co osiągnął to zwyciężył w tym sezonie w turnieju w Kitzbuhel .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline

Ja mam wielki sentyment do amerykańskiej szkoły tenisa... Nie wspominam McEnroe'a, bo to nie moje czasy, ale dobrze pamiętam, jak Courier rzeźbił na cegle w Paryżu, jak Sampras (sympatyczniejsza pra-wersja Federera) wygrywał wszystko, co mógł, oprócz Roland Garros, jak Andre (mój ulubieniec), zmieniał fryzury i kobiety, staczał się i podnosił, a przede wszystkim robił show na korcie... Dlatego liczę na finał Blake vs Roddick (choć nie wiem, czy drabinka na to pozwoli)... Federera nie trawię od paru lat - jak już wspomnieliście, zero emocji, taki cyborg... U kobiet stawiam na Sharapovą, wersja beta Kurniczki, bo do urody dołożyła umiejętności... Nie wiem jednak, czy nie czeka nas serbski finał... Pożyjemy, zobaczymy... Aga Radwańska - ćwierćfinał... Matka & Frytka - 1/4 lub nawet półfinał debla panów... ciąg dalszy nastąpi...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.06.2007
  • Status:  Offline

Bo to jest taka maszyna zero emocji ostatni raz rzucił rakieta własnie w meczu Safin'em zero uśmiechu zero jakby takiego przeżywania meczu .

nom dokładnie,Nadal jak wygra jakas wazna piłke to pól kortu obejdzie wymachujac rekoma dookola :)

MArat też niestety wiele razy zawodził

rok temu w gazecie gdzies przeczytalem,ze przegral z 512 w rankingu z kolesiem ktory z kwalifikacji sie przebijal :twisted: to sa zawodnicy ktorzy graja w challengerach :???:

Federer jest do pokonania

głownie na cegle przez Nadala :) Choc wyjatki sie zdarzaja np.wyzej wymieniony Djokovic

 

btw,a co sadzicie o meskim singlu ? Łukasz Kubot jest troche bardziej znany niz reszta wiec moze sie z eliminacji przebije :) choc do Fibaka jeszcze troche mu brakuje :razz:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Dlatego liczę na finał Blake vs Roddick

 

Ja natomiast licze a final Safin vs Hewitt :P .

 

rok temu w gazecie gdzies przeczytalem,ze przegral z 512 w rankingu z kolesiem ktory z kwalifikacji sie przebijal

 

Nazwisko tego zawodnika to...WHITEHOUSE.

 

Łukasz Kubot jest troche bardziej znany niz reszta wiec moze sie z

eliminacji przebije

W kwalifikacjach może dojść do BARDZO BARDZO ciekawej sytuacji ponieważ w drugiej rundzie może dojśc do pojedynku Kubot vs Przysiężny . A tam daje większe szanse Łukaszowi może to z sympatii bo kiedyś z nim rozmawiałem :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  57
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.06.2007
  • Status:  Offline

Ja natomiast licze a final Safin vs Hewitt

wolalbym zamiast Hewitta Djokovica,chcialbym zeby Federera odrazu pokonali ale to niestety malo prawdopobne.Wolalbym jakies uszkodzenie stawu skokowego u niego :twisted:

Nazwisko tego zawodnika to...WHITEHOUSE.

dokładnie -Wesley Whitehouse,czasnoskory z białym nazwiskiem :).Pamiętam po tym meczu Safin powiedzial :"Chyba musze czekac na lepsze czasy" :/

 

Szczerze mowiac,wolalbym Kubota - bardziej znany i jakos bardziej mi sie widzi w głównym niz Przysiezny.Raz Kubot w 3 rundzie jakiegos szlema przegral z Dawidienką

 

Takie Pytanko : Co sadzicie o tym całym Dawidience ? słyszałem ze jakies mecze ustawiał a potem kreczował :sad: Jesli to prawda to dyskwalifikacja na 2 lata przynajmniej.Ruskim nie mozna ufac :lol:

 

ps.admin moze zmienic nick :razz:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

dokładnie -Wesley Whitehouse,czasnoskory z białym nazwiskiem

 

Jako jego i że zawsze na niego stawiam to takich porażek szybko się nie zapomina :P .

 

.Raz Kubot w 3 rundzie jakiegos szlema przegral z Dawidienką

 

Dokładnie rok temu w 3 rundzie US Open w 3 setach .To był życiowy sukces Polaka .

 

Co sadzicie o tym całym Dawidience

Sopot Davidienko vs Vasello Arguello 1:1 w setach Nikolai kreczuje .W zakładach internetowych łaczna pulka zakładów wynosi 7 mln euro .Jeżeli chodzi o mnie to nigdy nie czułem do niego sympatii to taki jeszcze gorszy pod wzgledem charakteru Federer . Ale podobno te mecze ustawia mafia "tenisowa"tak przynajmniej mówił Tomas Berdych . I nie sądze aby Rosjanin został zawieszony .Coś dużo tych afer ostatnio a to w NBA sędziowie obstawiają mecze podobno będzie ich jeszcze 20 tak Donaghy zapowiedział (głowny oskarżony ) .A to w NFL czołowy QB MIchael Vick zostaje posatwiony przed sąd za uczestnictwo w walkach psow oraz własno ręczne zabijanie ich za co grozi mu ponad rok więzienia także w sporcie nie dzieje się dobrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 817
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.12.2004
  • Status:  Offline

Umówmy się, że NBA czy NFL z prawdziwym sportem, w starogreckim rozumieniu tego słowa, ma jeszcze mniej wspólnego niż Tour de France... Co nie znaczy, że takie sprawy można zlekceważyć... Co do wymienianego przez Was Hewitta - to trochę tak, jakby Marlene Ottey miała zdobyć medal w biegu na 100m... Już nie te lata... Safin? Gość mógł coś zrobić 6-7 lat temu, kiedy był młodym geniuszem rakiety, następcą Żenki Kafielnikowa... Już prędzej Novak Djokovic, ale, jak mówiłem, liczę na finał amerykański...

Hmmm, ciekawe tylko, że moje proamerykańskie nastawienie zupełnie nie działa przy WTA Tour... Cóż, mając do wyboru siostry Williams, kiedyś Davenport, Capriatti czy Seles, esteta taki jak ja odwracał się od kortu... Jedna Ashley Harkleyroad to jaskółka, która nie czyni wiosny, poza tym tenisowo bliżej jej do Kurnikowej niż Marii Sz. ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 485
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.11.2003
  • Status:  Offline

Ja stawiam na Federera i Serene Williams :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Kniaziu
      Też nie będę żałował. Dość ubogi gimmick skrojony mam wrażenie pod nastolatki, niezbyt na mikrofonie, a i w ringu bez szału. Jego odejście zrobiło by miejsce dla moim zdaniem lepszych w i tak przepakowanym rosterze.
    • Kniaziu
      Nie wiadomo czy sprzedał by więcej biletów. A co do bycia fatalnym sternikiem - nikt nie oczekiwał że w 5 lat dogoni WWE, na razie statek płynie prosto, czasem lekko zbacza, ludzie mocniej narzekają na wizerunek i zachowanie Tony'ego, a nie wynikający z nich końcowy produkt. 20 lat temu, przed social mediami, mało kto by wiedział co się dzieje na backu i nie było by na co narzekać.   Punk był dla mnie zły już przy pierwszym odejściu z WWE, nie byłem fanem jego dołączenia do AEW bo, chociaż dawał dobre proma, walki miał słabe, prawie wszystko wygrywał i kradł spotlight młodszym i ciężej pracującym. Na filmiku widać wyraźnie kto zaczął, interesują mnie fakty a nie co kto gada na socialach, może przez to że wychowywałem się w czasach przedfacebookowych i czyny zawsze będą dla mnie ważniejsze niż słowa. A faktem jest że Punk to chorągiewka zawsze skora do zmiany pracodawcy i obsmarowywania poprzedniego. To nie AEW ciągle wraca do tego tematu.   Zabookował sobie drugi najważniejszy pas dwukrotnie, często bookował sobie "największe" walki z najmocniejszą oprawą na galach, najważniejsze zwycięstwa etc. Ale jego niechęć do heelturnu (dla mnie zawsze będzie miałkim facem, najbardziej lubiłem go jako midcardowego heela z gimmickiem undashing) i powody ku temu to po prostu policzek wobec innych zawodników. I fakt, dwukrotne wygranie Royal Rumble i uwalenie Romka na jubileuszowej WMce nijak nie wynikają z jego ego
    • RomanRZYMEK
      Nie obracam tego w negatyw. Uważam, że z lepszą podbudową ta walka miałaby w chuj większy potencjał! Schemat walk z teammate’m też w ostatnich tygodniach strasznie oklepany. Najpierw ekipa Dom Calliasa, teraz walka z Cesaro, czyli walka z kolejnym mate’m tylko z innej z ekipy. Jasne wrestlingowo dowiezie, historia przyznaje rację, jakaś tam jest, ale tak jak pisałem potencjał był DUŻO większy. No, ale tak jest jak mamy 20 różnych stajni/ekip, to później możemy robić nieskończona ilość kombinacji i iść po najmniejszej linii oporu i zestawiać ze sobą różnych członków ekip. Bookingowy Mastermind.    Na tym forum cały czas ma 😘😘 Ja pisze tylko o tym forum ICW mnie nie interesuje za bardzo.    Nie bronię Punka, zobacz jeszcze raz co napisałem - jego wersja z wywiadu jest bliższa temu co widzieliśmy na filmiku, niż Tony i jego „bałem się o życie”. Łatwo jest puścić nagranie z All In i wystawiać ocenę. Posłuchaj wywiad, postaw się w sytuacji Punka w którym frustracja narastała z dnia na dzień i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego AEW zbiera taką reakcje na wypuszczenie tego filmiku. Proste i logiczne.    Nie wiem na jakiej podstawie Tony miałby wytoczyć sprawę w sądzie Punksterowi? Ten ruch w ogóle byłby jeszcze głupszy patrząc z szerszej perspektywy. A niestety dla AEW ich fanbase, głównie ze względu na osobę Tony’ego, który jak już wiele razy wspominałem, jest fatalnym sternikiem, w dużej mierze opiera się na ICW i ich zdanie/opinia jest dla niego ważna. Już nawet dochodziło do takich sytuacji, w których ocena na Cagematchu była dla Khana ważniejsza niż ilość sprzedanych biletów.      Nie słuchałeś biadolenia Punka, ale stawiasz tezę, że Punk automatycznie w tym konflikcie jest zły i TYLKO on zrobił źle i jest winny, bo ciągną się za nim problemy od czasu pierwszego runu w WWE? A to @ Mr_Hardy  pisał, że fani WWE wchodzą tu dla samej idei hejtowania i są ślepo zapatrzeni na produkt WWE.    Cody i ogromne ego? A on latał z głównym pasem AEW? Mógł przecież z łatwością sobie zabookowac run z głównym pasem. Znowu gdzie tu logika?    Strickland i jego pogoń za pasem faktycznie jest miłym odświeżeniem. Oby mu się udało, bo faktycznie akurat on jest fajnie bookowany i jego pogoń za pasem dobrze się ogląda. Tak samo dobrze jak Joe (jeden z najlepszych w historii tego biznesu) z pasem i na Majku tez jest kozakiem.    Jak pokazał przykład AEW „więcej swobody” nie zawsze oznacza, że produkt/dany wrestler będzie lepszy/ciekawszy. Nie każdy jest MJF’em, Joe czy znienawidzonym Punkiem.    Reasumujac i kończąc mój wywód - AEW przetrwa tą gownoburze. Są na rynku jeszcze krótko, a mimo to osiągneli już bardzo dużo (All In wyprzedane). Oglądalność Dynamitu mają dobrą/bardzo dobrą. Roster przepakowany utalentowanymi wrestlerami - MJF, Will Osoeray, Joe i inni. Czego więc brakuje? Jaki jest barkujacy element tej układanki? Dla mnie Tony Khan jest tym, który stworzył te federacje, ale też tym który jej najbardziej szkodzi. Słodkie jest to, że ICW wieszało psy na Vince’a jak miał pełna kontrole kreatywną, ale takiemu Khanowi ojebaliby berło, mimo że robi bookingowo dokładnie to samo, co Vince w swoich najgorszych latach. Ale ja tam trzymam kciuki i jestem pewny, że w końcu wrócą/pójdą we właściwą zbalansowaną stronę. 
    • CzaQ
      Jasne  Zadajesz dalej. 
    • KyRenLo
      Za parę godzinek pierwsze Smackdown po Wrestlemanii. Pojawi się Cody. Będzie nowa mistrzyni Bayley. No to może być ładniutki moment. Co do Kodeusza, to pewnie do Draftu będzie pojawiał się na obu tygodniówkach. W innym temacie zasugerowałem, że tak czy siak Blondas poleci z numerem jeden na niebieską tygodniówkę. Może źle zakładam, i to całe The Judgment Day wraz z dwoma pasami wyląduje na Smackdown. Plus dwie ogłoszone walki: Cody vs AJ na Backlash? Byłoby fajnie.    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...