Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

dwugodzinny impact-pomoze czy zaszkodzi?


Pioro

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2005
  • Status:  Offline

witam. Duzo sie pisze ze tna impact bedzie dwugodzinny. Duża czesc osob uważa ze to dobrze bo sie rozwinie kilka segmentow, pewnie wzrosna ratingi itd. Jednak obawiam sie ze to moze tez poniekad zaszkodzic, bo teraz walki tna impact sa krotkie, szybkie przez co sie nie nudze. A co jesli beda wydluzac walki, tak jak wwe (sleeperholdy itd), oraz beda niekonczace sie speeche tak jak wwe? co o tym myslicie?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 28
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Beholder

    6

  • IIL

    3

  • Ceglak

    2

  • Lil Abyss

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  874
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.11.2006
  • Status:  Offline

Moim zdaniem to nie zaszkodzi bo czas impacta zwiększy się dwukrotnie 2 godziny to jesz czas jaki będzie leciał ale z reklamami czyli rzeczywisty czas Impacta to ok. 90 min i nie sądzę aby to zaszkodziło wielu zawodników którzy teraz nie są w TV bo jest za mało czasu wróci i pokaże dobre walki więcej feudów i zabawy.

 

Oczywiście Tna może to zaszkodzić ale wątpię aby tak się stało z resztą czas pokaże co TNA nam pokaże :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

nie zaszkodzi to, gdy nie wydłużą walk tak jak wspomniał Pioro, bo teraz nie są nudne i dlatego fajnie się to ogląda. I mam nadzieje, że wtedy więcej czasu poświęca X-Division
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  933
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  22.06.2005
  • Status:  Offline

Oby nie podeszli do tego w sposób: "Mamy dwa razy więcej czasu na to samo", bo takiej sieczki żaden widz by nie wytrzymał. Największe nadzieję wiąże z możliwym wzmocnieniem midcardu - rozwojem gimmicków, storyline'ów i dłuższe walki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 055
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.07.2006
  • Status:  Offline

Wszystko zależy od tego jak zostanie wykorzystany czas. Z pewnością większość pójdzie na entartainment (wiadomo ratingi i te sprawy, trzeba się sprzedać) i mam nadzieję, że na Dywizję X. Własciwie jak dla mnie to TNA mogłoby się składać tylko i wyłącznie z Dywizji X ;) Nie lubię przewidywalnej nudy na ringu.

 

I wcale bym się nie zdziwił, gdybym za kilka miesięcy na ringu TNA zobaczył tańczące divy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline

nie zaszkodzi to, gdy nie wydłużą walk tak jak wspomniał Pioro,

 

a czemu to nie moga sie wydluzyc?? moze zamiast spodziewanego squashu zobaczylibysmy jakis potencjal "pewnego przegranego".

 

oby tylko jak wspominal Majonez nie bylo tanczyacych w ringu div, akurat im czasu wydluzac nie trzeba! dodatkowe 45 minut podzililbym miedzy dywizje X i rozwijanie feudow na ppv, bo czasami mamy sytuacje ze walka na ppv bierze sie prawie znikad.

 

3, max 4 walki na impact to wystarczajaco duzo. Cos na wstepniaka zeby przyciagnac uwage: tu moze byc szybka walka Dywizji X. Natepnie Tag match. Kolejna walka dywizji X tym razem juz bardziej wciagajacego lub zamiennie jakis dobry heavyweight match-pasujacy do rozgrywajacego sie feudu i na koncu main event. na walki mozna poswiecic te 55 minut, wtedy moze nawet uda sie zapodac piata walke, reszta(jakies 35min) na entertaiment/interviews/speeche i jakies brawle

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

a czemu to nie moga sie wydluzyc??

 

Bo uważam, że walki tej długości co teraz są odpowiednio i wystarczająco długie

 

owszem na segmenty można dać więcej czasu, ale zamiast wydłużać walki można dać 1 lub 2 więcej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  2 107
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.01.2005
  • Status:  Offline

ale jaki ma sens kolejna walka w ktorej jakis pushowany zawodnik ma dokonac po prostu squashu jak to sie dzialo w przeszlosci nie raz.

Ostatnie impacty akurat tego nie potwierdzaja, ale walki na nich prowadzone sa w wiekszosci mocno chaotyczne:

na ten przyklad walka o wejscie do KotM Harris - Storm ktora zakonczyla sie count-outem, gdyby byla wydluzona o te pare minut by widzowie mogli zachowac jeden niesamowity spot i uwiecznic go w pamieci, a nie byli prowadzeni do nastepnego to moze po gali pamietali by cos wiecej niz poza totalna sieczka

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  73
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  09.11.2004
  • Status:  Offline

Ja podpisuje się pod tym, że wydłużenie Impactu do 2 godzin samo w sobie ani go nie polepszy, ani nie pogorszy - wszystko zależy od tego, co z tym dodatkowym czasem zrobi booker. osobiście, cieszyłbym się z większej ilości czasu choćby dlatego, że może wtedy mógłbym widać co tydzień na ekranie swojego monitora takich ludzi jak Shelley, Sabin, Triple X, czy LAX (a gdybym tak już nigdy w życiu nie musiał widzieć na oczy Team 3D czy VKM, to już w ogóle byłoby cudnie).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  389
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.04.2007
  • Status:  Offline

Ja mysle ze dodatkowy czas wyjdzie TNA na dobre bo beda mieli wystarczajaco czasu dla wszystkich wrestletrow bo nie oszukujmy sie na obecnym Impact sie po prostu nie wyrabiaja. Oby tylko nie poszli w strone gadania,gadania,gadania,nudnej walki i dla odmiany gadania. Mam nadzieje, ze nadal beda zaslugiwac na miano Total Non-Stop Action.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  411
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2006
  • Status:  Offline

Oczywistym jest, że w razie ewentualnego wydłużenia czasu antenowego, TNA zwróci się mocno w stronę entertainmentu, gdyż tylko w ten sposób przyciągną większą rzeszę odbiorcówv (gdyby miała o tym decydować jakość walk, nikt nie oglądałby WWE). Licze mimo wszystko, że walki będą dłuższe - 5-7 minutowe mecze to jednak zdecydowanie za długo. Nikt jakoś nie narzekał na 40-minutową walkę Angle vs Christian vs Rhino. Gdyby równie dobrze zabookować, powiedzmy - 15 minutowy main event, byłoby po prostu świetnie. Nie mówiąc już o innych walkach. Chociaż w sumie mi bardziej zależałoby nie na samym wydłużaniu walk, ale wprowadzeniu jakiejś świeżości - oglądając kolejne impacty, ma się nieodparte wrażenie deja uv - na niemal każdym show musi pojawić się tag-match w którym stają naprzeciwko siebie ci zawodnicy, którzy aktualnie feudują, nie ma miejsca na mecz który nie byłby podparty żadnym story, a który mógłby skonfrontować ze sobą zawodników którzy po jednej walce rozejdą się w swoje drogi. Pomyślcie tylko ile ciekawych walk mogłoby sie odbyć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 298
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.02.2006
  • Status:  Offline

Jezeli poprawia entertainmant, wydluza walki, pozwola na czestsze wystepy mid-carderow(by pokazac wiecej rosteru) i beda walki X-Division jak za starych dobrych lat, a nie dadza Kurtowi jeszcze wiecej czasu(bo na Impact'ach ostatnio jakos za duzo wookol niego szumu) to jasne ze pomoze TNA wyjsciu na jeszcze szersze wody. Oczywiscie jezeli bedzie wiecej tak do dupy zabookowanych walk jak ostatnio na Hard Justice i w TV to lepiej zeby zostalo jak jest. Ostatnim trzymajacym bardz wysoki poziom Impact'em byl chyba ten przed Victory Road.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  411
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.05.2006
  • Status:  Offline

Oczywistym jest, że w razie ewentualnego wydłużenia czasu antenowego, TNA zwróci się mocno w stronę entertainmentu, gdyż tylko w ten sposób przyciągną większą rzeszę odbiorcówv (gdyby miała o tym decydować jakość walk, nikt nie oglądałby WWE). Licze mimo wszystko, że walki będą dłuższe - 5-7 minutowe mecze to jednak zdecydowanie za długo. Nikt jakoś nie narzekał na 40-minutową walkę Angle vs Christian vs Rhino. Gdyby równie dobrze zabookować, powiedzmy - 15 minutowy main event, byłoby po prostu świetnie. Nie mówiąc już o innych walkach. Chociaż w sumie mi bardziej zależałoby nie na samym wydłużaniu walk, ale wprowadzeniu jakiejś świeżości - oglądając kolejne impacty, ma się nieodparte wrażenie deja uv - na niemal każdym show musi pojawić się tag-match w którym stają naprzeciwko siebie ci zawodnicy, którzy aktualnie feudują, nie ma miejsca na mecz który nie byłby podparty żadnym story, a który mógłby skonfrontować ze sobą zawodników którzy po jednej walce rozejdą się w swoje strony. Pomyślcie tylko ile ciekawych walk mogłoby sie odbyć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  318
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.01.2006
  • Status:  Offline

Moim zdaniem 2h pomoże .Jednak gdy już dostaną te 2 godziny to żeby TNA nie wymyśło dać większości tego czasu Kurtowi .Powinno wtedy być więcej walk dywizji X bo one zawsze stoją na bardzo bardzo wysokim poziomie i z przyjemnością się je ogląda.2 godzinny program także pozwoliłby na rozwiniecie feudow i pokazanie większej liczby wrestrelów .Także moim zdaniem 2 godzinny powinnien pomóc TNA ale także jest jakaś mała grozba że zaszkodzi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  295
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2004
  • Status:  Offline

W tej dyskusji najlepiej spojrzeć na różnicę między Impactem a PPV. Impacty bywają lepsze lub ciut gorsze, ale zawsze trzymają dobry poziom, ostatnio (miesiące) coraz częsciej bywają lepsze niż show WWE. Z kolei ostatnie PPV TNA są słabe. I co najbardziej, przynajmniej dla mnie, rzuca sie w oczy to brak umiejętności wykorzystania czasu albo zbyt mało czasu na przedstawienie potencjału gali (wiadomo jak przyporządkować). Dlatego myślę, że 2h będą taką właśnie równowagą dla obecnej sytuacji. TNA nie powinno już narzekać na brak czasu na prezentowanie odpowiedniej ilości swych materiałów i walk, a z drugiej strony nie powinni mieć już problemów z takim upychaniem wolnego czasu jakimiś syfami typu walka div czy po raz nasty Young-Roode. Osobiście wierzę w zarząd TNA i mam nadzieję, że wlaśnie uda im się znaleźć tę równowagę, a Impacty nie będą wyglądały ani jak sztucznie przeciągane, ani jak "ledwo-się-zaczęło-a-już-się-kończy" show.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Najnowsze posty

    • Kniaziu
      Też nie będę żałował. Dość ubogi gimmick skrojony mam wrażenie pod nastolatki, niezbyt na mikrofonie, a i w ringu bez szału. Jego odejście zrobiło by miejsce dla moim zdaniem lepszych w i tak przepakowanym rosterze.
    • Kniaziu
      Nie wiadomo czy sprzedał by więcej biletów. A co do bycia fatalnym sternikiem - nikt nie oczekiwał że w 5 lat dogoni WWE, na razie statek płynie prosto, czasem lekko zbacza, ludzie mocniej narzekają na wizerunek i zachowanie Tony'ego, a nie wynikający z nich końcowy produkt. 20 lat temu, przed social mediami, mało kto by wiedział co się dzieje na backu i nie było by na co narzekać.   Punk był dla mnie zły już przy pierwszym odejściu z WWE, nie byłem fanem jego dołączenia do AEW bo, chociaż dawał dobre proma, walki miał słabe, prawie wszystko wygrywał i kradł spotlight młodszym i ciężej pracującym. Na filmiku widać wyraźnie kto zaczął, interesują mnie fakty a nie co kto gada na socialach, może przez to że wychowywałem się w czasach przedfacebookowych i czyny zawsze będą dla mnie ważniejsze niż słowa. A faktem jest że Punk to chorągiewka zawsze skora do zmiany pracodawcy i obsmarowywania poprzedniego. To nie AEW ciągle wraca do tego tematu.   Zabookował sobie drugi najważniejszy pas dwukrotnie, często bookował sobie "największe" walki z najmocniejszą oprawą na galach, najważniejsze zwycięstwa etc. Ale jego niechęć do heelturnu (dla mnie zawsze będzie miałkim facem, najbardziej lubiłem go jako midcardowego heela z gimmickiem undashing) i powody ku temu to po prostu policzek wobec innych zawodników. I fakt, dwukrotne wygranie Royal Rumble i uwalenie Romka na jubileuszowej WMce nijak nie wynikają z jego ego
    • RomanRZYMEK
      Nie obracam tego w negatyw. Uważam, że z lepszą podbudową ta walka miałaby w chuj większy potencjał! Schemat walk z teammate’m też w ostatnich tygodniach strasznie oklepany. Najpierw ekipa Dom Calliasa, teraz walka z Cesaro, czyli walka z kolejnym mate’m tylko z innej z ekipy. Jasne wrestlingowo dowiezie, historia przyznaje rację, jakaś tam jest, ale tak jak pisałem potencjał był DUŻO większy. No, ale tak jest jak mamy 20 różnych stajni/ekip, to później możemy robić nieskończona ilość kombinacji i iść po najmniejszej linii oporu i zestawiać ze sobą różnych członków ekip. Bookingowy Mastermind.    Na tym forum cały czas ma 😘😘 Ja pisze tylko o tym forum ICW mnie nie interesuje za bardzo.    Nie bronię Punka, zobacz jeszcze raz co napisałem - jego wersja z wywiadu jest bliższa temu co widzieliśmy na filmiku, niż Tony i jego „bałem się o życie”. Łatwo jest puścić nagranie z All In i wystawiać ocenę. Posłuchaj wywiad, postaw się w sytuacji Punka w którym frustracja narastała z dnia na dzień i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego AEW zbiera taką reakcje na wypuszczenie tego filmiku. Proste i logiczne.    Nie wiem na jakiej podstawie Tony miałby wytoczyć sprawę w sądzie Punksterowi? Ten ruch w ogóle byłby jeszcze głupszy patrząc z szerszej perspektywy. A niestety dla AEW ich fanbase, głównie ze względu na osobę Tony’ego, który jak już wiele razy wspominałem, jest fatalnym sternikiem, w dużej mierze opiera się na ICW i ich zdanie/opinia jest dla niego ważna. Już nawet dochodziło do takich sytuacji, w których ocena na Cagematchu była dla Khana ważniejsza niż ilość sprzedanych biletów.      Nie słuchałeś biadolenia Punka, ale stawiasz tezę, że Punk automatycznie w tym konflikcie jest zły i TYLKO on zrobił źle i jest winny, bo ciągną się za nim problemy od czasu pierwszego runu w WWE? A to @ Mr_Hardy  pisał, że fani WWE wchodzą tu dla samej idei hejtowania i są ślepo zapatrzeni na produkt WWE.    Cody i ogromne ego? A on latał z głównym pasem AEW? Mógł przecież z łatwością sobie zabookowac run z głównym pasem. Znowu gdzie tu logika?    Strickland i jego pogoń za pasem faktycznie jest miłym odświeżeniem. Oby mu się udało, bo faktycznie akurat on jest fajnie bookowany i jego pogoń za pasem dobrze się ogląda. Tak samo dobrze jak Joe (jeden z najlepszych w historii tego biznesu) z pasem i na Majku tez jest kozakiem.    Jak pokazał przykład AEW „więcej swobody” nie zawsze oznacza, że produkt/dany wrestler będzie lepszy/ciekawszy. Nie każdy jest MJF’em, Joe czy znienawidzonym Punkiem.    Reasumujac i kończąc mój wywód - AEW przetrwa tą gownoburze. Są na rynku jeszcze krótko, a mimo to osiągneli już bardzo dużo (All In wyprzedane). Oglądalność Dynamitu mają dobrą/bardzo dobrą. Roster przepakowany utalentowanymi wrestlerami - MJF, Will Osoeray, Joe i inni. Czego więc brakuje? Jaki jest barkujacy element tej układanki? Dla mnie Tony Khan jest tym, który stworzył te federacje, ale też tym który jej najbardziej szkodzi. Słodkie jest to, że ICW wieszało psy na Vince’a jak miał pełna kontrole kreatywną, ale takiemu Khanowi ojebaliby berło, mimo że robi bookingowo dokładnie to samo, co Vince w swoich najgorszych latach. Ale ja tam trzymam kciuki i jestem pewny, że w końcu wrócą/pójdą we właściwą zbalansowaną stronę. 
    • CzaQ
      Jasne  Zadajesz dalej. 
    • KyRenLo
      Za parę godzinek pierwsze Smackdown po Wrestlemanii. Pojawi się Cody. Będzie nowa mistrzyni Bayley. No to może być ładniutki moment. Co do Kodeusza, to pewnie do Draftu będzie pojawiał się na obu tygodniówkach. W innym temacie zasugerowałem, że tak czy siak Blondas poleci z numerem jeden na niebieską tygodniówkę. Może źle zakładam, i to całe The Judgment Day wraz z dwoma pasami wyląduje na Smackdown. Plus dwie ogłoszone walki: Cody vs AJ na Backlash? Byłoby fajnie.    
×
×
  • Dodaj nową pozycję...