Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 659
  • Reputacja:   10
  • Dołączył:  11.11.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  BGZ

Pracuję teraz nad tym, żeby wyrwać laskę 15-lat młodszą i walnąć sobie jej imię jako tatuaż na szyi. Najlepiej jakby było długie np. Kunegunda czy inna Wierzchosława. Potem rzucam lalę bez podania przyczyny. Nieoficjalnym powodem jest to, że wygrała ze mną "na rękę".

Następnie będę szukał laski 18-lat młodszej, żeby zamalować szyję ch*j wie czym...

..trzeba mieć jakieś plany w życiu.

915802072594e34bce782c.jpg

  • Odpowiedzi 31
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • IIL

    12

  • IOOT_DZIKO

    6

  • DonCarlos

    4

  • badziewiarz

    4

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  764
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  28.06.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

I jak zwykle zacząłeś wszystko od dupy strony OTTO.

Schemat miał być taki: ryży - farba brunet -> zaniedbana kosmetycznie na twarzy dziewoja -> dziara -> rzut dziewoją -> usuwanie dziary -> młoda dziewoja i na samym końcu kolana, a Ty zacząłeś od kolan nawet rudy nie byłeś.

Jako że bohaterem tego wątku jest AJ, a nie śmietnikowy dziadek - trzeba przyznać, że AJ dał radę - co wydawało się na początku raczej nie realne - stało się faktem. Zdobył najcenniejszy pas - on już jest bliżej 40tki także nic "złego" mu nie grozi nawet gdyby podpadł (choć w to też wątpię). Po za tym chyba na ten moment w WWE to on prezentuje się najlepiej w ringu, mikrofon w sumie też wcale niekulawy także jak najbardziej na plus. Niepokojące są natomiast poczynania jego kolegów z The Club - ugrzęźli w wielkim bagnie jakim jest New Day i dywizja tag team, która w WWE prawie zawsze jest czymś w rodzaju szambowozu.

bla, bla, bla :|

 

Shawn Michaels - R.I.P 29.03.1998

 

 

 

WWF - R.I.P

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...