Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

Amatorska federacja w polsce??


szterke

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  10
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.06.2007
  • Status:  Offline

ciekaw jestem czy jest chociaz cien szansy zeby utowrzyc w polsce amatorska federacje. od dawien dawna jestem zagorzalym fanem wrestlingu i siedze w tym temacie juz ponad dekade. mialem zajebista szanse jako malolat byc na gali wcw nitro i od tego momentu zajawka na wrestling jakos nie chce mnie puscic :lol: swoja droga nie mnie jednego z mojego otoczenia . siedem lat temu z ziomkami mielismy dostep do sali ,materacow itp i robilismy calkiem ciekawe gale. kazdy z nas mial sport we krwi ja na przyklad gralem pare ladnych lat w kosza, paru trenowalo jakies sztuki walki wiec jakos to wygladalo(oprucz treningow w klubach robilismy treningi sami glownie nastawione na rzuty, i bardziej niebezpieczne akcje ,drabiny i takie tam hahaha)wedlug mnie najlepsza podstawa do uprawiania wrestlingu to zapasy, judo czy wszelkiego rodzaju sztuki walki, poniewaz jest tam kladziony nacisk na umiejetne upadanie( a to bardzo wazna rzez w wrestlingu)wiec jakas ukierunkowana szkola nie jest az tak bardzo potrzebna tym bardziej ze na luksus posiadania szkoly wrestlingu w polsce nie ma co liczyc. wiem ze ludzi ktorzy maja podstawy i chcieliby miec w polsce jakakolwiek federacje jest multum. problem oczywiscie - pieniadze. ja osobiscie mie podjabym sie zalozenia czegos takiego ale gdyby pokazac ze jestesmy w stanie dac ludziom dobra rozrywke moze by sie cos ruszylo. co do ryzyka no coz kazdy kto bylby gotow przystapic do takiej akcji musi sie liczyc z kontuzjami, nikt nikogo do niczego nie zmusza. gdy ktos cos wiedzial na temat jakis gal czy czegos w tym rodzaju bylbym wdzieczny za info na mail szterke@onet.eu. aaaa cos tam czytalem ze weeman chce zalozyc jaks szkole czy cos... coz masz dobrze nasrane w glowie ahhaaha ale i tacy sa potrzebni
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Przemk0

    1

  • Vaclav

    1

  • Pioro

    1

  • estevez

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  5 483
  • Reputacja:   15
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

powinienem być wredny i zamknąć ze startu temat.. ale ale zobaczymy jak się rozwinie jakaś dyskusja.

 

osobiście uważam, że na zrobienie fedu w stylu Indy w Polsce nie ma szans, bo nie ma osoby które wyłożyłaby kase i nie liczyła na praktycznie żadne zwroty gotówki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 927
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  25.09.2004
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Zgadzam się z Przemko, nawet na Indys nie ma szans. Co innego backyard - tu z ziomkami moglibyście organizwoać jakieś gale i ewentualnie sprzedawać bilety za parę zł (by na skrzynkę piwa dla wrestlerów starczyło), a gdyby pojawiło się zainteresowanie moglibyście nawet założyć całkiem silną grupę backyardowa, któa moglaby dać początek temu ruchowi w naszym kraju.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  4 762
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  30.01.2005
  • Status:  Offline

Wlsnie a to smutne ze na federacje nawet jakas mala regionalna indys nie ma szans. a wystarczy kasa gale nawet raz na dwa miesiace i poprostu zapraszanie zawodnikow z Europy.

Sa takie male federacje w Rosji, Norwegi, Szwecji gdzie zainteresowanie wrestlingiem jest niewiele wieksze niz w Polsce.

w RPA, Izraelu(choc w tych dwoch fed. wziely sie na poczatku wlasnie z klubu backyard).

Backyard to dobry pomysl za przykladem mozna pozniej to rozwinac i stworzyc z tego mala promocje i tu najwiekszy problem publika, w Polsce jest tak nikle zainteresiowanie wrestlingiem ze niewiadomo czy nawet 50os bedzie chcialo to za kase ogladac, a sponsorzy bez tego napewno sie nie znajda, dlatego na dzien dzisiejszy 0 szans niestety.

Niezlym ewenementem jest Dania taki maly kraj a posiada federacje wrestlingowa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  374
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.04.2007
  • Status:  Offline

Popieram Vaclava w stu procentach. Na Indy nie ma szans, ale na Backyard... Cóż, to wszystko zależy od tego kto weźmie to w swoje ręce, czy skombinuje dobrą pakę wrestlerów itp. . Bo z tego co wiem niewiele ludzi w naszym kraju ma zdolności ponad przeciętne jeśli chodzi o wrs... (chociaż jest przecież WeeMan XD). A tak poza tym : ile kosztuje zbudowanie takiego ringu??? I z czego się robi liny?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 776
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  07.07.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Ring to akurat nie jest największy problem ;) Oczywiście gdybyśmy chcieli jakiś profesjonalny koszty mogą być monstrualne, nawet przy składce całego rosteru. Np.

 

http://www.highspots.com/product.asp?id=1752&category=180

 

4750 dolarów amerykańskich czyli w przybliżeniu 13250 zł

 

Ale zamiast tego można wykorzystać pomysł naszych przyjaciół zza oceanu. Tzn. prowadzić walki w trampolinach :) Być może jest to nawet lepsze od ringu, bo mniejsza szansa na kontuzje i większa możliwość jeśli chodzi o high fly movesy. Oto trampolinowe gale zorganizowana przez australijskich nastolatków:

 

http://youtube.com/watch?v=IBT67bIAuTw

 

Przyznacie, że możliwości są olbrzymie. Niektóre akcje, jakie robili, nawet w dobrych indysach nieczęsto się zdarzają. Poza tym koszty trampoliny są o wiele mniejsze niż ringu. Tutaj np. niemal identyczna jak na filmie:

 

http://allegro.pl/item219331457_trampolina_ink_siatka_3_05_m.html

 

Cena: 1500 zł. Prównajmy z ringiem. 9-krotnie mniejszy koszt! Jeśli złożyłoby się kilkanaście osób, ceny byłby zupełnie przystępne. Także to taka podpowiedź ode mnie gdyby sporo osób było chętnych zaangażować się w ten projekt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  874
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.11.2006
  • Status:  Offline

To wszystko zależy czy znalazły by się osoby które by się zaangażowały w ten projekt. Pomysł z trampoliną jest całkiem niezły. Jeśli miało by takie coś powstać to przede wszystkim trzeba pamiętać o bezpieczeństwie nawet na trampolinie coś może się stać. Jednak wystarczy trochę treningu i paru osób które zajmują się np. Zapasami i można spróbować. Wiele razy ten pomysł był przerabiany i nie wypalił dlaczego? Ponieważ skończyło się na gadaniu jeśli ktoś chce coś zrobić to niech zacznie działać wtedy można się zastanawiać co dalej. Podam też coś na własnym przykładzie wiele osób z naszego światka próbowało kiedyś z kolegami walczyć oczywiście po wcześniejszych ustaleniach kto wygra itd. Ja z kolegami stoczyliśmy parę walk i musze powiedzieć, że nie były one złe oczywiście były pewne widoczne błędy ale my cieszyliśmy się, że zaczęliśmy to robić i robimy to nadal teraz może rzadziej bo wakacje i wszyscy wyjechali ale w połowie sierpnia mamy zamiar zrobić kolejne walki. Dla chcącego nic trudnego. Wiem, że takie tam walki na osiedlu to nic w porównaniu z założeniem grupy wrestlingowej ale od czegoś trzeba zacząć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  3 862
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  04.11.2003
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

w sumie jak chcecie robic jakies dziwie bumpy to zawsze sie mozna do weemana zglosic. on przyjal dzikiego bumpa na stol w kuchni, na ktorym byly noze i widelce!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 858
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2007
  • Status:  Offline

Ja angazowalem sie w "projekty" podobne do Undertakera tylko z ta roznica ze nie bylo wiadome kto wygra :) nie raz bylem obolaly po takich walkach ale zabawa byla przednia i w miare to wygladalo z czasem coraz lepiej...moze wiec tak samo potoczylo by sie z zalozeniem grupy Backyard. Z czasem ulepszano by ten projekt i wkoncu za pare ladnych latek by przerodzilo sie to w cos wiekszego :) Tylko potrzeba checi zaangazowania...i kasiory :P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  4 870
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.01.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Teraz sobie przypomnialem że czytalem w blogu jednego forumowiczów że mają własną federacje. Chodzi o Carmelo. Jesli kogos to interesuje to można sobie przeczytac (i pośmiać :lol: ) http://www.wwe-ecw.blog.onet.pl
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  914
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.08.2005
  • Status:  Offline

Strach sie bać Kane Cruisierweight Champion no i bracia Hardy mający po dwa tytuły :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  556
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  18.06.2006
  • Status:  Offline

Strach sie bać Kane Cruisierweight Champion no i bracia Hardy mający po dwa tytuły :D

 

Na to bym akurat nie narzekał :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  1 692
  • Reputacja:   24
  • Dołączył:  13.04.2005
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows

Strach sie bać Kane Cruisierweight Champion no i bracia Hardy mający po dwa tytuły :D

 

Skoro Kane nie może pokonać Batisty albo Khaliego to dali mu za rywala Hornswoggle'a :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  148
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  28.02.2005
  • Status:  Offline

nie ma szans na stworzenie jakies nawet mini federacji. Takie amatorskie walki to nie zadna nowosc, jakies kilka lat temu tez takie cos organizowalismy, efekt? złamany obojczyj, kilka kontuzji, bez sensu, bez treningu to mozna sobie tylko krzwyde zrobic...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


  • Posty:  21
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  15.02.2007
  • Status:  Offline

Bardzo dobry pomysł i szkoda że są małe szanse żeby sie udało, chciałbym wziąść udział w tym bo to świetny pomysł. Milos pakazał że tacy młody mogą więc i my możemy ale jest dużo przeszkód. Jedną z nich jest to że jesteśmy porozrzucani po całej polsce, nie mamy na to kasy i potrzebny by był ktoś kto sie na tym zna. Jeśli kiedyś usłyszę że coś sie zaczyna dziać w polsce postaram sie tam być bo chociaż oglądam ciągle wrestling od ponad 1,5 roku to znam go od dziecka. Wrestling w polsce to dobry pomysł a przy jakiejś większej reklamie można by było na tym conieco zarobić. Piszcie do TV może coś sie uda ruszyć :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...