Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Wasze... "średniaki"


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  5 011
  • Reputacja:   1 073
  • Dołączył:  26.06.2006
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Często oglądając i dyskutując o wrestlingu, skupiamy się głównie na tych najlepszych - jakiś Shawn Michaels, Undertaker, John Cena, The Rock, itp. Chciałbym jednak skupić się na wrestlerach, którzy przez większość są krytykowani, ringowo nie byli jakimiś szychami i ogólnie "szału nie robili", ale mimo wszystko lubiliście ich oglądać. Znajdzie się ktoś taki?

Ja obstawiam Lex Lugera. Gościu nadrabiał generalnie jedynie wyglądem - proma, mikrofon, ring skille szału nie robiły. Mimo wszystko - polubiłem typa i jego walki, mimo iż nie odbiegały od max średniawego poziomu, mi się podobały.

Wasza kolej. :arrow:

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • LoboTaker

    2

  • Luxier

    1

  • DonCarlos

    1

  • Bryx

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  118
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  21.06.2007
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Ciemny

Dolph Ziggler - Dla mnie człowiek troszkę niedoceniany. Niby miał dwa razy złoto, ale to były runy krótkie i nijakie... A facet naprawdę zasługuję na coś więcej. Charyzmatyczny, dobry na majku, bardzo dobry w ringu, i ten jego cudowny overselling :t_up:

Magnus Od długiego czasu się zastanawiam czemu jeszcze WWE się nim nie zainteresowało, a czemu w TNA nie gra pierwszych skrzypiec... Owszem latał ze złotem, ale ja go widze w WWE na spokojnie w Upper Mid-Cardzie. Po rozłamie British Invasion zrobił naprawdę ogromny postępy. Fantastyczny na majku. Uwielbiam gości z dobrym angielskim akcentem. Regal, Magnus. No poezja :thumb:

15877257184b44c26ca49bf.jpg


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

The Usos - choć widzieliśmy w Warszawie tylko jednego z bliźniaków, to powiem szczerze, że jednak oni coś umieją. Gimmick może leży i kwiczy, przez smartów niedoceniani, ale jak potrafią, to zrobię całkiem znośne show.

Damian Sandow - niedoceniany, wparowany do największego dna, na jakie mógł wpaść. Świetny aktorsko i przy micu. Szkoda, że 'tak' skończył. Może nie powalał na kolana na ringu, ale fajnie się oglądało jego 'wygłupy', serio. No i co najważniejsze - wie, jak kupić publiczność (pamiętne "zamknij mordę").

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  3 284
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  26.05.2008
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Jasny

Może się mylę, ale wyżej wymienione typy pasują bardziej tutaj. viewtopic.php?f=215&t=40231 ;)

IIlowi chyba bardziej chodziło po prostu o ch***ych zawodników których z jakiegoś powodu lubicie, tylko trochę niefortunnie skwitował to słowem "średniaki" ; )

Osobiście nie wiem czy mam takiego zawodnika. Zazwyczaj jednak zawodnicy których lubię nadrabiają czymś więcej niż ładnym uśmiechem, u każdego doszukuje się jakiś pozytywów żeby go potem bronić w internetowych dyskusjach :lol Jeśli miałbym kogoś wymienić to może poszedłbym w stronę Heata Slatera - nie lubiłem go za czasów NXT, nie lubiłem go za czasów jego solowej kariery, ale chłopka przekonał mnie do siebie za czasów 3mb. Czym? Może właśnie tym przerysowaniem ch***jowości, ekipa przegrywała wszystko co się da, a wciąż pozowali na niezniszczalną drużynę i dostarczali mi sporo humoru w segmentach. ;)


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ryback - Muszę przyznać, że bardzo lubię tego zawodnika na ten moment. Gdy przychodził, debiutował twierdziłem, że nie ma czego tutaj szukać, bo jest słaby, potem upychany w bezsensowne taki z Axelem, ale po powrocie, po kontuzji naprawdę zaczął pokazywać się z dobrej strony i za mikrofonem i w ringu, w końcu został doceniony przez fedkę.


  • Posty:  806
  • Reputacja:   2
  • Dołączył:  30.03.2016
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ja bym do swojego zestawienia dodałabym Bo Dallasa - co z tego, że na ringu to mierna cipka, przynajmniej uroczo się uśmiecha Dobra, zmieniam zdanie, bo niektórym było to w niesmak :D

Santino Marella - uwielbiam tego gościa. Uwielbiam pomimo faktu jobberstwa. Fajny miał debiut, no i jest zabawny.

75137960457081728a67d7.jpg


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Jeżeli rzeczywiście chodzi tutaj o takie ambiwalentne stosunki do danego zawodnika to będą to dwa przypadki - Bo Dallas i Dolph Ziggler.

Jeżeli chodzi o tego pierwszego to generalnie jest do niczego. Wygląd koszmarny, ringowo mnie przeraża i generalnie koleś, który ma więcej wad niż zalet. Jedyną zaletą, która sprawia, że mam uśmiech na twarzy to mikrofon. Gość jest świetny. Mimika twarzy potrafi rozbawić, a i sam speech jest na poziomie (szczególnie wtedy gdy panował jako mistrz NXT). Gdyby nie mikrofon to jedna z paru postaci, przy których jestem zgorszony gdy oglądam.

Drugą z nich jest Ziggler. Nie przepadam i nie przepadałem nigdy. Nie przekonywał mnie za mikrofonem i nie dostrzegam w nim wciąż jakiejś większej charyzmy.

Jedynie walki się bronią, bo rzeczywiście stoją na wysokim poziomie. Facet jest świetny w ringu, sprzedaje akcje chyba najlepiej w całym rosterze i jeżeli chodzi o ten aspekt - to przyciąga uwagę.

Jego mikrofon nigdy mi się nie podobał. Zawsze sztuczny i smutny wyraz twarzy. Bynajmniej to nie jest tego typu zawodnik, którego chce się słuchać i który ma to coś.

Ale mistrzem zostać powinien za wkład w pracę i za to, że zbiera cały czas tak genialną reakcję.

tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...