Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE Main Event 04/12/13 - wyniki + raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 936
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  15.07.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Goldust pokonał Ryback'a

 

 

Match 2

Tag Team Match

The Uso's pokonali 3MB (Jinder Mahal & Drew Mcintyre)

 

 

Match 3

Damien Sandow pokonał R-Truth'a
tumblr_lkx5svmWd11qagaito1_400.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Bryx

    1

  • Myers

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Zapraszam na kolejną przygodę z Main Eventem!

A już teraz sprawdzimy czy huraganowa siła Rybacka wystarczy by pokonać mistrza drużynowego, Goldusta. Zapowiada się ciekawie, zapraszam

Walka nr 1. Goldust(Tag Team Champion)w/Cody Rhodes(Tag Team Champion) vs Ryback(w/Curt Axel)

Para przy stoliku komentatorskim to dziś The Miz i Josh Matthews. Od początku Goldust w swoim stylu chuchnął na Rybacka, za co ten zasypał go serią ciosów. Złociutki zaskoczył przeciwnika Back Elbow. Po serii uników Goldust sięgnął po Arm Drag Takedown, do którego miał Dropkick, i Ryback wypadł z ringu. Mistrz drużynowy na krawędzi ringu kopnął jeszcze Rybacka w głowę i w rękę, a ową rękę wbił jeszcze rywalowi w bandę. Ryback wkulał się do ringu, ale tam Goldust łatwo zatrzymał go w defensywie wykonując Knee Drop w rękę rywala. W końcu Ryback uwolnił się z dźwigni, i chociaż wbił rywala w narożnik, to nie trafił z szarżą i w owy narożnik przydzwonił, a Goldust wykonał mu Arm Drag - Takedown. Złociutki skupiał się na osłabianiu ręki rywala, jednak ten przepchnął go do narożnika i wykonał serię Shoulder Tackle. Ryback po serii ciosów zaskoczył przeciwnika BodySlamem, ale z Elbow Dropem już nie trafił i chociaż jeszcze starał się ruszyć z szarżą to nadział się na Back Elbow. Goldust wszedł na narożnik i stamtąd wykonał Corner Springboard Crossbody! Ryback momentalnie po otrzymaniu tej akcji się zerwał i potężnie wbił Goldusta w narożnik. Chwilę potem Ryback dorzucił potężny Running Shoulderblock z wyskoku i Goldust z impetem wypadł poza ring.



 

Po przerwie Ryback trzymał rywala w Chin Locku, ale Goldust się uwolnił, i unikając Hiptossu i Clotheslina wykonał przeciwnikowi Roll - Up. 2 count. Ryback wykonał Running Forearam, po czym Goldust znalazł się na krawędzi ringu. Stamtąd Goldust chciał wykonać Rybackowi Suplex, jednak ten go przechwycił i sam wykonał mu bardzo długo utrzymany Suplex! 2 count. Po tym znów dźwignia od Rybacka, tymczasem Matthews powiedział, że Eva Marie powinna zostać divą roku...Ryback posłał Irish Weepem Goldusta w narożnik, ale przy próbie szarży Goldust wykonał mu strasznie zbotchowany Powerslam, przy którym Ryback mocno uderzył głową o matę. Panowie powoli się podnieśli i Złotoporty ruszył z dwoma Clotheslinami, Atomic Dropem, i Running Bulldogiem! Czas na firmowy Uppercut, ale przy próbie szarży Ryback złapał go pod Speinbuster, jednak Goldust świetnie skontrował na własny Speinbuster! 2 count! Clothesline od Goldusta i Ryback wypadł za ring, a jakby tego było mało Wędkarz otrzymał jeszcze Springboard Crossbody! Poza ringiem Goldust zasypał Rybacka serią ciosów, a przerwać to chciał Axel, jednak nadział się na świetny Supermen's Punch od Cody'ego! Ryback odepchnął przeciwnika i wszedł na ring, a Goldust robił to zbyt długo i o mały włos a otrzymałby Powerbomb, jednak w ostatniej chwili skontrował na Final Cut! Na 100% dałoby to zwycięstwo przez pin, jednak w tym momencie Goldusta zaatakował Axel! Dq!

Zwycięzca - Goldust przez Dyskwalifikacje. Czas walki 11:12. Solidna walka. Może i szału nie było, bo tempo chwilami było powolne, ale nie ma mowy o tragedii, było to po prostu solidne starcie, wykręcili taką walkę na jaką było ich stać. Ode mnie ** i 3/4*

Już po gongu Cody wyrzucił ciosem Axela z ringu, a Ryback załapał się jeszcze na Dissaster Kick! Ryback wypadł poza ring, a na ring wparował Axel jednak Goldust wyrzucił go z ringu Back Body Dropem i ten wpadł wprost na Rybacka!

ME_062_Photo_08.jpg
ME_062_Photo_10.jpg

Czas teraz na drugi pojedynek dzisiejszego odcinka Main Eventu. Bracia Uso zmierzą się w nim z 3MB, w składzie Drew McIntyre & Jinder Mahal. Zapraszam.

The Uso's (Jey & Jimmy Uso) vs 3MB (Drew McIntyre & Jinder Mahal) - Tag Team match

Uso zaczyna z Jinderem, i to Mahal zyskał przewagę poprzez Shoulderblock. Uso odpowiedział Back Elbow, i Chopem, oraz zmiana z bratem. Jeden z braci wystawił Jindera pod Clothesline, a do tego doszedł Clothesline po którym Mahal wypadł z ringu, ale razem z nim wypadł również Uso, a niepostrzeżenie zmiany dokonał Drew, i Szkot powalił Uso potężnym Running Big Bootem, a w ringu ta akcja przyniosła 2 count. Zmiana i wchodzi Jinder, który zasypał Uso ciosami, i wchodzi Drew. Panowie nadziali Uso na liny, a tam Drew zasypał go maczugami w plecy i Jumping Stompem. Jeszcze raz Jumping Stomp, i chociaż Uso odpowiedział Chopem, to wpadł na Big Boot. 2 count. Czas na Chin Lock, ale Uso się uwolnił i jeszcze zaaplikował rywalowi wyśmienite DDT! Zmiany w obu zespołach, i Jimmy ruszył na Jindera z dwoma Clotheslinami, Low Superkickiem, i Samoan Dropem! Mahal uniknął jednak Butt Splasha i Uso huknął w narożnik, ale Jimmy nie miał już problemu z wykonaniem Superkicka! 2 count, bo pin przerwał Drew. Szkota, łatwo z ringu pozbył się drugi z braci Uso, dokładając po chwili Springboard Crossbody poza ring! Tymczasem w ringu Jinder zaskoczył Jey'a serią ciosów i usadził go na narożniku i szykował się Superplex, jednak Uso zrzucił Mahala Headbuttem z narożnika i dorzucił SuperFly Splash na plecy rywala! 1..2..3!

Zwycięzcy - Jey & Jimmy - The Usos przez pin. Czas walki 5:08. Przyzwoita walka. Nic poza tym, ale panowie nie zawiedli i w większości wykorzystali czas, który dostali. Nudą wiało tylko przy wejściu do ringu Mahala, ale to chyba najgorszy zawodnik w rosterze jak na swoje gabaryty więc czemu się dziwić. Ode mnie ** i 1/4*

ME_062_Photo_24.jpg
ME_062_Photo_27.jpg

Czas na walkę wieczoru dzisiejszego epizodu Main Event. R - Truth postara się powstrzymać idącego ostatnio jak burza Damiena Sandowa!

MAIN EVENT - R -Truth vs Damien Sandow

Sandow przedstawił się jako przyszły mistrz Interkontynentalny i przyszła twarz WWE.. That's Truth. Zaczynamy ; )



 

Od razu zaczęliśmy od serii szybkich uników, po których Truth wykonał Backslide. 2 count. Pan Prawda nie zamierzał przestawać atakować i wykonał Headlock Takedown. Sandow się uwolnił, ale Truth sobie trochę potańczył, uniknął Clotheslinu i zaaplikował Hiptoss. Do tego Leg Drop, i 2 count. Truth zaczął mówić coś do siebie i stracił czas, przez co Sandow wbił go w narożnik i zasypał serią kopnięć. Czas na Headlock, ale Truth uwolnił się Jawbreakerem, i zaskoczył rywala Leg Lariatem. Do tego Clothesline, i Sandow poza ringiem.

 

Po przerwie Damien zaaplikował Truthowi dwa Headbutty, i chociaż Truth wykonał mu Irish Weep, to Damien mądrze wyślizgnął się z ringu. Truth zszedł do Sandowa, jednak na chwilę zaplątał się w linach przez co Intelektualny Zbawca Mas go zaatakował, i potężnie wbił go w stalowy narożnik, a w ringu dało to 2 count. Seria kopnięć od Damiena także przyniosła 2 count. Damien zapiął Headlock i choć Truth uwolnił się ciosami, to wpadł na Back Elbow. 2 count. Sandow potężnie wbił Trutha w narożnik, a po chwili tą akcję ponowił. Dwa Double Ax Handle w plecy rywala, także nie przyniosło Damienowi zwycięstwa, podobnie jak cała seria kopnięć i ciosów. Headbutt od Sandowa, po czym Damien wbił Trutha Irish Weepem w narożnik, ale przy próbie szarży nadział się na Big Boota, do którego Truth dorzucił Jumping Clothesline. Seria kontr i Truth chciał wykonać Running Crossbody, jednak Sandow wykonał świetny unik i Prawda runął na matę. Damien od razu wbił oponenta w stalowy narożnik, a do tego dorzucił serię kolan, Russian Leg Sweep, i Elbow Drop. 2 count. Damien był wściekły, że nie wygrał i wykonał Irish Weep w narożnik, jednak Truth mądrze uniknął szarży rywala, który przydzwonił w stalowy narożnik! Truth ruszył z dwoma Clotheslinami, Back Elbow, oraz Front Suplexem! 2 count. Truth nie trafił z Scissor Kickiem, ale Damien nie był w stanie wykonać The Silencera, a R- Truth już skutecznie zaaplikował rywalowi Scissor Kick! 2 count! Szykował się Suplex od Trutha, jednak Damien skontrował to na The Silencer! 3 count!

Zwycięzca - Damien Sandow przez pin. Czas walki 9:45. Bardzo dobra walka. Panowie pokazali się ze świetnej strony, i chociaż był mały przestój w środku, to pierwsze jak i końcowe minuty były bardzo dobre. Zwycięzca raczej do przewidzenia, i chociaż naprawdę lubię Trutha to wygrana Damiena była najbardziej logiczna. Jak już mówiłem, walka bardzo dobra. ***

ME_062_Photo_39.jpg
ME_062_Photo_40.jpg

Podsumowując - dobry odcinek Main Eventu. Gdyby tak wyglądał każdy nie miałbym nic przeciwko. Solidna pierwsza, przeciętna druga i dobra trzecia walka to całkiem fajne show. Dobrze, że już WWE zrezygnowało z czterech walk, bo to było za wiele, a tak, z trzech można stworzyć znacznie lepsze widowisko. Ode mnie za dzisiaj ** i 1/2*

Komentarze/opinie mile widziane

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
    • Bidamczyk
      Konkretny towar.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...