Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Co byście powiedzieli na powstanie nowej fedki ?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.01.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczynając od tego , że pewnie niektórym się ten pomysł nie spodoba , to chciałbym podkreślić iż to tylko pomysł i moja mała wizja :D Chciałbym oczywiście napewno nie sam stworzyć jedyną Profesjonalną Backyardową Federacje , w której znajdowałyby się Czołowe gwiazdy z każdego backyardu :) Federacja nazywałaby się (oczywiście nie musi ) Polish Enterteinment of Teenage Wrestlers (Polski Związek Nastoletnich Zapaśników). I gdyby się udało to stworzylibyśmy ją gdzieś gdzie każdy z nas miałby taką samo drogę (najlepiej w samym centrum polski) i mogłobysię łatwo i szybko dostać na trening lub galę . :5

Pewnie zastanawiacie się skąd na to wszystko dochody :?: Otóż organizowalibyśmy Jedno Show z udziałem paru najlepszych backyardowych gwiazd , które by promowały naszą nową fedkę , bo gdy show wypadnie jak najlepiej to na następne będzie chciało przyjść więcej osób ,i wtedy można brać pieniążki za bilety :D

Gdybyście chcieli przedyskutować sprawę to można np. na ferie bądź wakacje spotkać się w jakimś konkretnym miejscu i podjąć próbę założenia takiej Federacji :)

Jakby co to pisać na mój nr GG : 36107724 :5

Dodano:

co o tym sądzicie ?:D

Wrestling is my life ...
  • Odpowiedzi 5
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Yao

    2

  • Droopi

    1

  • Stalkier

    1

  • DanteKiller

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Nierealny projekt... Idź marzyć gdzie indziej bo to ci na 1000% nie wypali :)

#SmartFanZone

  • Posty:  2 351
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  25.01.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Postaram się odpowiedzieć najkrócej jak mogę. Kiedyś sam bawiłem się w backyard, ale tylko przez moment i było to prawie niezauważalne. Od zawsze byłem przeciwnikiem backyardu, ale założyłem PBF z nudów... Powiem szczerze, że w zasadzie pełno ubawu przy tym było, ale zdałem sobie sprawę ze swojego błędu i już nie mam ochoty siedzieć w tym czymś. "Profesjonalna Backyardowa Federacja" - to zaprzecza samemu sobie, pojęcie "backyard" i "profesjonalizm" się ze sobą kłócą. Po pierwsze zawsze bawiło mnie stwierdzenie "gwiazda backyardu" i szczerze mówiąc nie chciałbym żeby ktoś kiedykolwiek mnie tak nazywał gdybym w tym siedział. Całego polskiego backyardu nie skompilowałbyś w jedną federację, przynajmniej mi się tak wydaje, dlaczego? Tutaj już pominę sprawy finansowe (dojazdy itp.), chodzi o brak profesjonalizmu i tutaj też pominę kwestię czysto pro-wrestlingową. Chodzi mi o to, że niektóre osoby w polskim backyardzie nie dorośli i postępują po prostu niemądrze. Poza tym śmieszy mnie zarabianie na backyardzie... Słowo "backyard" mnie odstrasza. Ludzie za to nie zapłacą, a jeśli zapłacą to chyba osiwieję. Backyard jest niebezpieczny ponieważ bawią się w niego amatorzy, do ćwiczenia wrestlingu potrzebny jest trener (wiem, odkryłem Amerykę), który nauczy odpowiednio walczyć, promować swoją postać oraz "aktorzyć" itd. No nic, podsumowując to według mnie nie ma racji bytu, raczej nie znajdzie się żaden człowiek, który sprawi, że backyardem będzie interesowała się rzesza ludu który za to zapłaci...

  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  33
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.01.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Droops dobrze mówi, ale z drugiej strony są jakieś szanse, ale nie ma co myśleć o pieniądzach jak na razie. DanteKiller podoba mi się entuzjazm i to, że chcesz coś robić i nie narzekasz ciągle jak to tu nie dobrze i wgl. Całego polskiego backyardu nie zrzeszysz, ale wiem o co ci chodzi. Masz w swojej miejscowości kogoś z kim mógłbyś ćwiczyć?

dolphl.jpg

 

 


  • Posty:  3 403
  • Reputacja:   66
  • Dołączył:  26.08.2009
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Windows
  • Styl:  Ciemny

Całego polskiego backyardu nie skompilowałbyś w jedną federację

DDW jakoś się to udało :waving:

chodzi o brak profesjonalizmu i tutaj też pominę kwestię czysto pro-wrestlingową. Chodzi mi o to, że niektóre osoby w polskim backyardzie nie dorośli i postępują po prostu niemądrze.

Już nie będę przytaczał wątku że w Stanach dużo federacji bacyardowych jest bardziej pro niż niektóre indy. W Polsce back jest już wiele lat i robią to naprawdę ogarnięci ludzie(są wyjątki ale takich debili nie uważam za bacyardowców) i poza kilkoma kontuzjami jeszcze chyba nikt tak na prawdę nie rozwalił się na dobre. Wiadomo że lepiej trenować z trenerem ale nie każdy ma pieniądze by pojechać sobie do Radomia dwa razy w roku i płacić za kurs.

"gwiazda backyardu"

Śmiej się śmiej a i tak ludzie z PXW są bardziej rozpoznawalni niż ludzie z DDW który nie wiadomo czego chwalą się najsłabszy ogniwem (wszyscy wiemy kogo mam na myśli) .

#SmartFanZone

  • Posty:  16
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  31.03.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Yao, Treningi czy też kurs są tylko i wyłącznie w Rzeszowie. Radom jedynie zasłynął jako pierwsze miasto w którym odbyła się gala DDW. Tylko tyle (niestety). Zaś co do tych opłat, wystarczy wziąć udział w odpowiednim kursie (i tu cytuję oficjalną stronę DDW) "27 - 30 grudnia 2012 (4 dni, 160 zł)" a później "Koszt treningu to 90 złotych za weekend". Ceny są dosyć wysokie jak na nasze standardy, jednak nikt nie zorganizuje ci lekcji z obeznanym w temacie trenerem za darmo.

Pomysł na nową federacje zrzeszającą backyardowców z Polski jest dosyć nierealny, biorąc pod uwagę chociażby same opłaty za dojazdy na treningi. W moim odczuciu jeżeli ktoś na prawdę stawia wrestling w swoim życiu wysoko, niech uzbiera trochę kasiorki i zawita do DDW. Nie ma to jak odpowiednia inwestycja w swoją pasję :)

12348063264d94721613275.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...