Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE NXT 12/09/2012 - Wyniki + Raport


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  2 492
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Match 1



Jey Uso (w/Jimmy Uso) pokonał Kenneth'a Cameron'a (w/Conor O’Brian)

 

Match 2

Big E. Langston pokonał Chad'a Baxter'a

 

Match 3

Damien Sandow pokonał Garrett'a Dylan'a

 

Match 4

Michael McGillicutty pokonał Tyson'a Kidd'a
lig48.jpg

 

 

  • Odpowiedzi 1
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Kotleten

    1

  • Nathan1674325991

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zaczynamy kolejne NXT!



 

Walka nr 1

Jey Uso (w. Jimmy Uso) – Kenneth Cameron (w. Conor O’Brian)

 

Kenneth zaczął Shoulderblockiem, lecz po chwili i tak został wyrzucony z ringu. Po powrocie na ring, Cameron wymierzył Big Boot w narożniku, co dało mu przewagę nad Jeyem. Uso co jakiś czas próbował kontrować, lecz Cameron miał sytuację pod kontrolą. W końcu jednak Jey uniknął Elbow Dropu i ruszył do boju ze swoim combo. Gdy sędzia nie patrzył, O’Brian podciął Jeya. Kenneth dołożył jeszcze Velvet Noise, co dało tylko 2 count! Tymczasem za ringiem Jimmy zajął się Conorem. Kenneth został nagle odbity od lin, a następnie czekał go Superkick, po którym został odliczony do trzech.

 

Zwycięzca: Jey Uso przez Pinfall – Walka trochę słaba. Chodziło w niej głównie o podbudowanie feudu między Tag Teamami, choć Kenneth i Jey potrafią znacznie więcej – Ocena: * i ¾* - Czas: 5:27

 

Na backstage’u Rick Victor mówił Dusty’emu Rhodesowi, że jest znacznie lepszy niż Seth Rollins. Dusty odparł, że jeśli Rick chce być pretendentem musi mi jakoś zaimponować, na co Rick się zgodził.

 

Walka nr 2

Big E Langston – Chad Baxter

 

Langston wygrał ten squash po Big Ending.

 

Zwycięzca: Big E Langston przez Pinfall – Nie oceniam walk trwających poniżej 3 minut – Czas: 1:59

 

Po walce Chad nadział się na kolejny Big Ending. E dodał jeszcze, że nie jest normalną osobą, a każdy, kto z nim się zmierzy, poczuje ból. Jest też w stanie odliczać swoich przeciwników nie do 3, a nawet do 5! Widownia żądała jeszcze jednego Big Endingu i po chwili ujrzeliśmy kolejny Big Ending. Na koniec Langston odliczył Baxtera do 5.

 

Wyświetlono video na temat powrotu Trenta Barretty.

 

Walka nr 3

Garrett Dylan – Damien Sandow

 

Przed walką Damien rzekł, że pojawił się na NXT specjalnie po to, aby nam pomóc. Następnie Sandow kazał Dylanowi usiąść za ringiem i posłuchać lekcji Damiena. Garrett się na to nie zgodził, więc rozpoczynamy pojedynek.

Damien kontrował cały pojedynek, lecz nagle zainkasował Shouldertackle. Clothesline dał Dylanowi 2 count. Sandow szybko opanował sytuację Russian Leg Sweepem oraz Neckbreakerem, który dał mu wygraną.

 

Zwycięzca: Damien Sandow przez Pinfall – Poza 2 akcjami Dylana, było to starcie „do jednej bramki” – Ocena: ¾* - Czas: 3:30

 

Na backstage’u wywiadu udzielał Seth Rollins, którzy rzekł, że jest gotowy na walkę z każdym zawodnikiem o pas NXT. Przerwał mu jednak Rick Victor. Tak naprawdę Rollins na razie tylko tak mówi, gdyż nie ma jeszcze pretendenta do pasa. Zapewne Seth nie wie także, jak on ma na imię. Rollins z uśmiechem to potwierdził, za co został spoliczkowany. Seth dokończył wywiad, mówiąc, że wie, że rozmawiał z Rickiem Victorem. Od teraz Rick znajduje się na jego liście.

 

Wyświetlono ostatnie RAW, a dokładniej wydarzenia pomiędzy CM Punkiem, Johnem Ceną i Bret Hartem.

 

Na backstage’u Seth Rollins żądał przed Dustym Rhodesem za tydzień walki z Rickiem Victorem. Dusty rzekł, że skoro Champion tego chce, tak się stanie.

 

Walka nr 4

Michael McGillicuty – Tyson Kidd

 

Początek walki to starcie techniczne, do czego panowie już nas przyzwyczaili. Tyson wykonał Dropkick, po którym Michael wypadł z ringu, lecz po reklamach to McGillicuty był w ofensywie. Po kilku minutach Kidd zdołał skontrować Suplex na Enzuigiri. Tyson ruszył ze swoim combo, a niski Dropkick dał mu 2 count. McGillicuty uciekł z ringu przed Spinning Heel Kickiem, lecz i tak zainkasował Baseball Slide. Na dodatek Kidd powalił rywala mocnym kopniakiem, lecz po powrocie na ring otrzymał Perfect-Plex, co dało Michaelowi tylko 2 count! Walka przeniosła się na narożnik, skąd Kidd popisał się Hurricanraną. 2 count! McGillicuty w ostatniej chwili uniknął Enzuigiri i szybko wykonał Running Neckbreaker, co dało mu 3 count.

 

Zwycięzca: Michael McGillicuty przez Pinfall – Oczywiście dobry pojedynek, lecz szczerze mówiąc obaj panowie przyzwyczaili nas już do o wiele lepszych starć – Ocena: ** i ¾* - Czas: 10:31 (Pokazane)

 

Widokiem Michaela McGillicuty’ego kończymy kolejne NXT. Wiemy już, że za tydzień Seth Rollins zmierzy się z Rickiem Victorem.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...