Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Czy jeszcze wróci do łask?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

scaled.php?server=600&filename=randyortonpsd54380.png&res=landing

Randy Orton, postac której antyfani zaczynaja doganiać liczebnościa antyfanów Ceny aczkolwiek na galach jeszcze nie jest to tak bardzo zauważalne co osobiście mnie trochę dziwi bo obiektywnie rzecz biorąc Cena na chwilę obecną miażdży Ortona w każdym aspekcie wrestlingu. No ale nie o tym ta dyskusja. Jak wszyscy wiemy lub tez nie Randy Orton został zaiweszony ponieważ wykryto u niego niedozwolone substancje. Warto też zaznaczyć że to nie pierwszy a drugi raz kiedy zdażyła mu sie taka wpadka a wedle panującej w WWE zasady, trzeci raz równa sie zwolnieniu. I chciałbym sie zastanoiwc nad tym co sie z Randym dzieje od czasu powrotu i co dalej. Wszyscy wiemy jaką Orton miał pozycje przed zawieszniem. Terminator zdecydowanie większy niz Cena, nie zdażało mu sie przegrać czysto walki nie licząc feudu z Henry'm, który kurcze zasłużyl sobie na taki przywilej latami ciężkiej pracy. Orton którego walki były zazwyczaj formalnościami, były nudne i przewidywalne, został zawieszony. I spójrzmy na to co się dzieje teraz. Po pierwsze sam powrót po paru miesiącach nieobecności. Wiemy jak WWE potrafi zorganizowac powroty sowich gwiazd. Pare przykładów z ostatniego czasu: Jericho- mega klimatyczne i zagadkowe proma i bardzo kontrowersyjny powrót wprost do feudu o pas WWE, Kane- którego pozycja zaznaczmy przed przerwą była bardzo słabiutka wraca odświerzony, w masce rozpoczynając feud z Ceną, Barrett- jeszcze nie wiadomo co z tego będzie ale juz ma bardzo fajne i klimatyczne proma zapowiadające powrót z przytupem, no nawet Christian powracajac od razu dostał pas IC. A co się dzieje z Randym? Powraca odpowiadając na open challenge... Heatha Slatera! -.- Mało tego, jego powrót odbywa się tydzień po tysięcznym Raw! Tysięcznym raw które zdarzy się tylko raz w historii i jest ogromnym wydarzeniem ale WWE nie powiedziało "A dobra, tydzień w ta czy w tą, w końcu to tysięczne raw jak moze zabraknąc Ortona?!". Ortona zabrakło i wrócił w nijaki sposób tydzień później. Omineło go wydarzenie na które więcej w życiu szansy mieć nie będzie. Od powrotu nie robi nic. Wygrywa walki na tygodniówkach z mniej lub bardziej wymagającymi przeciwnikami. I nie tylko omineło go 1000 raw ale równierz druga najwazniejsza gala roku czyli SummerSlam. I tu to juz nie była kwestia terminów bo Randy już pare tygodni przed SS pojawiał się na tygodniówkach więc jakby chciali to spokojnie by na szybko dali mu jakis program i walkę na SS. Ale nie chcieli i Randy się na gali nie pojawił. Ale najbardziej zszokowały mnie wydarzenie z dzisiejszego SD. Randy domagał się titleshota, dostał walkę o #1 contendera z Del Rio. I co się dzieje? Randy Orton przegrywa walkę w totalnie czysty sposób! Mało tego że przegrywwa czysto! Randy Orton odklepuje!!! o.O Odklepuje Alberto Del Rio i to po jakichś 5 sekundach submissionu. Pamiętacie keidy ostatnio Orton odklepał? Czy Orton face kiedykolwiek odklepał? Nie... Tak więc jak widzimy pozycja Ortona po zawieszeniu bardzo podupadła i teraz pojawiają sie pytania czemu i co dalej? Czy Ortonowi zostanie wybaczone i wróci do pozycji sprzed zawieszenia? Czy znowu zacznie się kręcic na zmiane wokół pasa WWE i WHC? A może WWE stwierdziło że skoro 2 razy oblał, 3ci raz jest kwestia czasu i w takim razie nie będzie mu powierzać żadnych odpowiedzialnych zadań? Co o tym myslicie? Jaka przysłość przed Ortonem? Kwestia czasu aż się z nim pożegnamy? (czyt. zaczniemy go oglądać w TNA) Nie kopiować pytań i zapraszam do dyskusji!!! ;)

Dyskusja otwarta!!!

 

 

 

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • patryniu

    1

  • Bryx

    1

  • Piledriver1674325991

    1

  • Kryszczyn

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  1 000
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  23.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Słyszałem że Randy ma niedługo kręcić film a po powrocie znów otrzymać duży push , prawdopodobnie będzie feud ADR vs Orton o pas jeśli Alberto odbierze go Rudemu a jeśli nie to Sheamus vs Orton . Na pewno będzie w okolicach jakiegoś pasa i to chyba pasa ME . A to że dziś odklepał było swego rodzaju karą za drugi wybryk w karierze. Niestety ale te przypuszczenia są błędne . Randall nadal będzie miał mocną pozycję tylko jeśli wróci od kręcenia tego filmu , bo teraz kiedy wrócił 'na chwile' nie było sensu dawać mu pretendenta.


  • Posty:  660
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  08.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

W 100% zgadzam się z poprzednikiem, tak nawiasem mówiąc Brem mógłbyś częściej pisać dyskusje, bo jakos piszesz je w taki sposób, że aż chce sie wypowiadać ;)

Randy został zawieszony drugi raz, chociaż z tego co słyszałem to nie chodziło o niedozwolone substancje, tylko o jakies kolejne wybryki na zapleczu czy cos (poprawcie mnie jak sie myle), a doping to tylko przykrywka, bo jak wiadomo i nie jest to tajemnica biora go wszyscy... W kazdym razie Randall musi uwazac bo jeszcze raz mu sie przydarzy błąd i wylatuje, ale jestem prawie pewien, ze teraz za swoje odpokutuje przez jakis czas, ale potem wroci do łask. Kare dostał dość surową, ale jak widać zasłużył, brak jego obecnosci na dwoch najwiekszych galach w ostatnim czasie, przegrana z Del Rio... mysle ze to nie koniec i jeszcze troche bedzie pokutował za swoje grzechy i przy okazji posłuzy jako przyklad dla innych ME, zeby nie czuli sie zbyt pewnie, bo moga stracic pozycje w mgnieniu oka. Randy moim zdaniem troche powojuje teraz w Mid Cardzie, moze dostanie IC, bo do WHC mu daleko, przez pare miesiecy bedzie o nim cicho, a potem albo powroci do ME, albo odejdzie/zostanie zwolniony, bo nie wierze, ze Orton pozwoli sie jak to sie mowilo... "szmacic?" przez dluzszy okres, tak samo jak nie wierze w jego odejscie do TNA...

 

2f78f3ef4e4c.png

339rkwo.png

2ep0e1v.png

 

 


  • Posty:  52
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  29.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Randall nie jest postacią lubianą w środowisku WWE. Widać to po tym jak załatwił Mr. Kennedy'ego, czy po sytuacji z Christianem i pasem WHC. Dla mnie Orton się przejadł, jest nudnym, cukierkowym facem już dwa lata, i widać że w tej roli się męczy, zresztą otwarcie to napisał na swoim twitterze. Tak jak to napisał poprzednik, to może być ostrzeżenie dla innych gwiazd, a nieobecność na Summerslam, bardziej niż kwestią czysto wrestlingową, jest kwestią pieniężną bo po prostu nie otrzymał wynagrodzenia jak ci którzy wystąpili na gali. Wydaje mi się że dostanie jakiś mid-cardowy feud jak pod koniec 2011 roku z Codym Rhodesem, by podpromować jakąś gwiazdę, choć w jego przypadku jest to chyba niemożliwe. Ale takie rozwiązanie dałoby najwięcej korzyści WWE: Orton odbyłby swoją karę, zawodnik typu Bryan podbudował swoją pozycję w federacji i Randall mógłby wrócić do main eventów.

Co do powrotu byłego WHC na jednym z RAW i challenge;u Heatha Slatera, to WWE nie mogło zrobić niczego zaskakującego, gdyż we wszystkich newsach było wiadomo że skończyło mu się zawieszenie i po prostu wróci, a jak było z powrotem Kane'a? Nikt się nie spodziewał że wróci akurat na Slammy Awards, a nie na Royal Rumble. Jericho? Wytworzony klimat prom It Begins w których nie wiadomo było do końca o kogo chodzi.

Dzięki za dyskusję

8028_4c7313c30617.gif

 

 


  • Posty:  5 103
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.07.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Skoro to dyskusja o Orton'ie to zacznę od początku. Randall jako face nie jest tym samym zawodnikiem. Został on podbudowany do stylu tego złego, mający w dupie publiczność oraz wszystkich oprócz swoich towarzyszy, a od czasu, gdy stał się face'm jest marnym zawodnikiem pytającym się każdego z osobna czy może wykonać RKO. Za dobrych czasów Randy wykopywał całą rodzinę McMahonów, nie patrząc na płeć czy też jakie konsekwencje idą za tym, igrał z Ceną i nawet dotarł do jego ojca, a teraz?... Wiem, że stan "face" to odgrywanie pozytywnej postaci, ale ten turn był błędem i Randy powinien już pozostać heel'em, ale cóż...

WWE wie jak sobie radzić z takim brakiem dyscypliny. Randy nie jest ostatnim, który "wydmuchał" politykę federacji. Dostał już 2 czerwone światełka, a więc zostało mu ostatnie. Sam zawodnik pewnie nie przejmuje się tym za bardzo, że może zostać wywalony, bo jeśli nie w WWE to w TNA, a tam na pewno znajdzie sobie odpowiednie miejsce. Nieobecność na szczególnym 1000 odcinku RAW, a także na SummerSlam musiało w nim wywrzeć pewne niezadowolenie, ale powinien liczyć się z tym, że jeśli chodzi o przestrzeganie regulaminu to każdy zawodnik jest równy. Dobrze, że Cena nie bierze, bo nie wyobrażałbym sobie federacji bez niego :8

Obecnie walka o pas wagi ciężkiej jest ciągłą monotonnością. Zawsze Sheamus vs. Del Rio i nic więcej. Ile można?!! Dodanie Orton'a mogłoby dodać tej walce większego animuszu i może w ten sposób walki o ten pas mogły by stać się ciekawsze, ale jeśli ta kara nałożona na Orton'a miałaby być dłuższa niż wszyscy myślimy to chłopak może wkońcu przegrać z Brodus'em Clay'em... żarcik =))

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
    • Grins
      AEW to nawet w plakatach niszczy WWE, chociaż w ostatnim czasie WWE przykłada się do swoich opraw graficznych to i tak AEW nad nimi góruję pod tym względem. 
    • CzaQ
      Jak Ty mnie znasz  Musiałem wygoglować, ale było warto
×
×
  • Dodaj nową pozycję...