Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Stajnie dawniej a dziś


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  581
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.08.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Witam wszyskich. Chyba nie muszę tłumaczyć o co chodzi w tym temacie. Każdy z nas pamięta pewnie takie stajnie jak NWO, NWO Wolfpack, D-Genereation X oraz Evolution. Każda z tej stajni była dominująca w okresie w którym powstała, nie muszę chyba wspominać o wojnie za czasów WCW pomiędzy NWO a Wolfpack. Członkowie z każdej z wyżej wymienionych stajni posiadali główne tytuły swoich organizacji... A co WWE serwóje nam w czasach dzisiejszych? Corre, Nexus?? Czy te stajnie były dobrymi odpowiednikami swoich poprzedników? wg mnie nie, moim skromnym zdaniem nie mogli nazywać się nawet stajniami z prawdziwego zdarzenia, ich największe osiągnięcie to nic nie znaczące pasy Tag Teamowe. Nexus prócz ostrego wejścia nie zaprezentował z sobą nic konkretnego, Corre było jeszcze gorsze. A może nowa stajnia o ile można to tak nazwać stworzona przez Vickie, Zigglera oraz Swaggera zdziała więcej? A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czy zakładanie stajni w WWE ma jakiś sens? Czy WWE zaskoczy nas znów jakąś stajnią na poziomie? A może będzie upychała w nich Joberów jak chociażby w APPLE?



 

Proszę o nie kopiowanie pytań. lecz o zawieranie tutaj myśli na ten temat.
sig.png
  • 5 miesięcy temu...
  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    1

  • wwefan1998

    1

  • Clown.

    1

  • Credson

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  42
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  26.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Moim zdanie żeby powstała dobra "stajnia" w WWE teraz potrzeba dużej organizacji a co do dawjniejszych do uwielbiam DX a teraz to co Nexus pffff. smieszne stajnia vicki zigglera i swaggera to też śmiech to tyle na ten temat.

olico.jpg

  • Posty:  1 267
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Myślę że temat można odnowić gdyż przez ten czas nic się nie zmieniło. Nadal nie ma żadnej ciekawszej stajni w WWE, co prawda jeszcze kilka miesięcy temu był Nexus oraz The Corre ale już ich nie mam więc wypadało by je jakąś zastąpić. Stajnia Vickie, Ziggler i Swagger dla mnie to zwykła parodia i no patrzeć jak się rozpadnie i co wtedy ? DX oraz NwO już nie powrócą więc trzeba by było założyć jakąś nową stajnię która by dominowała w WWE. Szkoda że w WWE nie ma już takich stajni jak kiedyś, to samo się dzieje z tag teamami ! Moim zdaniem w tej federacji już nigdy nie będzie tak samo, chciałbym powrotu do dawnych czasów gdy był Steve Austin, The Rock to były niesamowite czasy które już nie powrócą. Fajnie by było gdyby WWE założyło stajnię Brodus Clay, Lord Tensai, Ryback to by było bardzo ciekawe, trzech dominatorów na tygodniówkach. Byli by nie do pokonania ! Jest to jednak mało prawdopodobne. Dzięki za dyskusje. ;)

 

53232759957468997232.png

 

 

 

 

rko_04.gif

 

 

 

 

User Miesiąca Wrzesień 2013

 

  • 1 miesiąc temu...

  • Posty:  47
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  03.06.2012
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przede wszystkim do dobrej stajni potrzeba lidera z main eventu kogoś w stylu Miza czy Rhodesa.Nexus i Coore czegos takiego nie mieli.stajnia Vickie nie miała prawa nic wnieść do wwe.Apple to wogóle była stajnia o której nikt nie pamięta i zapomnieli,że istniała.Chciałbym zobaczyć jakąś stajnie w stylu Evolution czy DX.Dzięki za dyskusje.

The Miz jest niesamowity.Wprowadzenie...


  • Posty:  625
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  01.05.2013
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Ekhem, jeśli mogę coś dodać od siebie to powiem że jeśli chodzi o WWE to dobrej stajni nie ma i z pewnością prędko nie będzie. Nie trudno zauważyć że WWE po prostu nie lubi stajni. Może dlatego że juz wyczerpały się pomysły - na dobrą sprawę było już wszystko - 5 gości wpada do ringu atakując kogoś - Nexus, banda biznesmenów próbująca zgromadzić wszystkie pasy federacji - Evolution, grupa gości chcąca przejąć kontrolę - NWO, Immortal (wiadomo że to TNA ale po co Vince ma ściągać od Dixie?), grupa gości sprawiająca że wszyscy sikają po katach (Ministry of Darkness), nowo przybyli goście z innej fedki próbujący się wybić - ECW Originals, Radicalz, zabawni kolesie robiący sobie jaja ze wszystkiego co się porusza - DX, wielka rodzina na kształt mafii - La Familia. Jak widać na dobrą sprawę WWE zaserwowało nam praktycznie wszystko co się da, w przeszłości z duzym powodzeniem, aż nie sposób wymienić tych wszystkich świetnych stajni. Wydaje mi się że właśnie dlatego WWE ma problem z wymyśleniem jakiejś dobrej stajni z dobrym story - odgrzewane kotlety najczęściej szybko stygnął. Inną opcją jest przywracanie do życia upadłych stajni, co jest IMO złym pomysłem bo nie widzę potrzeby szmacenia historii i prestiżu takich grup jak Evolution czy NWO, więc dobrze że WWE nie wpadło na taki pomysł. Efektem tych działań jest to, że nie widzieliśmy żadnej porządnej grupy od bardzo dawna. No bo jaka była ostatnia porządna stajnia? Nexus? Początki mieli genialne - feud i walka Team Raw vs Nexus moim zdaniem wypadła świetnie i mogła być początkiem niezłego feudu, no ale potem było tylko gorzej. Sama stajnia nie miała się za dobrze, Tarver i Sheffield wylecieli z gry z powodu kontuzji, a jedyna osobą która trzymała tam poziom był Barrett i to głównie na nim opierał się cały pamiętny feud z Ceną, który też w moim odczuciu dość szybko się znudził. W obecych czasach stajnie po prostu się nei przyjmują, pamiętamy co było z Corre - totalny niewypał. Straight Edge Society - kolejny niewypał, a moim zdaniem stajnia miała naprawdę duuży potencjał. Osobiście nie brakuje mi teraz stajni w WWE, jak dla mnie na chwilę obecną jest naprawdę nieźle w porównaniu do lat poprzednich, a era dobrych stajni w wrestlingu skończyła się wraz z upadkiem Evolution. Dziękuję :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
    • Bastian
      Oba Femi mówiąc, że wygra King of the Ring, nawiązując przy tym do tekstu Paula Heymana o spoilerze, spoileruje wręcz interwencję Brocka Lesnara w swojej walce, prawdopodobnie na Night of Champions. "Bestia" pozbawi "Rulera" korony i rewanż na SummerSlam gotowy. WWE, tak bardzo cierpiące na brak ikon pokroju Rocka, Austina czy Ceny, ciągle stawiające na Reignsa, Punka czy Rhodesa, mając gotowy materiał na mistrza, zaserwuje mu na drugiej najważniejszej gali roku trzecią walkę z part timerem. 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...