Skocz do zawartości
  • Dołącz do najstarszego forum o pro wrestlingu w Polsce!  

    Dostęp do pełnej zawartości forum wymaga zalogowania się. Możesz przyśpieszyć proces logowania lub rejestracji używając konta na wspieranych przez nas serwisach.

    W przypadku problemów z dostępem do konta prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum(@)wrestling.pl

     

WWC SHOW #6


Elliott

Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  352
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  21.12.2004
  • Status:  Offline

Styles: Witamy na kolejnej gali WWC, dzisiaj zacznie sie druga runda turnieju o pas mistrza wagi ciężkiej i ja już nie mogę się doczekać.

JBL: Rozmawiałem dzisiaj z Ericem Bischoffem i wiem trochę więcej niż ty. Ta druga runda nie tylko się dzisiaj zacznie! Ale dalej nie powiem, zostawie to dla pana prezesa! A ujawnił mi też jedną zaskakującą dla mnie informację - póki co nie będzie cię zwalniał... hehehe!

 

Na ring wchodzi Eric Bischoff, by powiedzieć kilka zdań o dzisiejszym show. "Dzisiaj będzie wiele emocji, bo zostanie rozegrana cała II runda turnieju o Heavyweight Title. A pary II rundy to: CM Punk vs Carlito, Vampiro vs Shelton i Homicide vs Monty Brown. Zwycięscy za tydzień spotkają się w TLC matchu o pas Heavyweight. A pierwsza walka, czyli CM Punk vs Carlito, już teraz!"

 

Heavyweight Title Tournament match: CM Punk vs Carlito

Końcówka: Dobra i wyrównana walka. Carlito wykoanł Irish Whip, ale CM Punk złapał się linek. To, że odwrócił się plecami wykorzystał oczywiście Carlito chcąc wykonać The Back-cracker, ale CM Punk trzymał się linek i Carlito wylądował na plecach. Punk wykorzystał to i przeszedł do ofensywy. Po dłuższym obijaniu Carlito, posadził go na narożniku i chciał wykonać Pepsi Plunge. Carlito go jednak odepchnął i Punk spadł z linek na ring. Carlito skoczył na Punka, ale tego złapał na barki i wykonał Go-2-Sleep kończąc tym samym walkę.

Winner: CM Punk

 

Chris Hero idzie przez korytarze hali i nagle zaczepiają go mistrzowie Tag Team - Teddy Hart i Harry Smith. Hart prosi Hero o pomoc w dzisiejszej walce, która już za chwilę. Hart potrzebuje partnera do walki przeciwko Alexowi Shelleyowi i Austinowi Ariesowi, ponieważ Harry Smith doznał lekkiego urazu kostki i dziś nie może walczyć. Hero po bardzo krótkim namyśle zgadza się pomóc Hartowi.

 

Tag Team Match: Chris Hero & Teddy Hart (w/Smith) vs Shelley & Aries

Końcóka: Walka bez hisotrii. Shelley i Aries chcieli walczyć o pasy, a nawet nie potrafili pokonać przeciwnika w "rezerwowym" składzie. Chris Hero założył The Anklelock'a Shelley'owi, który był bliski poddania się, a Hart dodał, do Anklelocka Hero, Leg Dropa i Shelley stracił przytomność. Hero spokojnie go spinował. Aries po tym, co widział nie miał już chęci interweniować.

Winner: Chris Hero & Teddy Hart

 

W szatni widzimy Jetera, który siedzi sobie spokojnie. Ale na jego twarzy nagle widać złość, a to dlatego, że przyszedł Alex Wright błagając Jetera by zgodził się na jego pozostanie w WWC. Jeter najpierw zaczął się zastanawiać, potem zaczął się śmiać, a później zaatakował Wrighta, ciągnąc go przez cały backstage i na koniec wyrzucając go z hali wołając "YOU'RE FIIIIIRED!!!".

 

Heavyweight Title Tournament match: Vampiro vs Shelton Benjamin

Końcówka: W walce przeważa Shelton, który ma zamiar wykonać clothesline. Vampiro wstaje, Shelton wykonuje cios, ale jego przeciwnik wykonał unik i clothesline dostał sędzia. Vampiro nie wstawał ze zmęczenia, a Shelton poszedł po krzesło, chcąc wykorzystać to, że sędzia leży po zadanym ciosie. Shelton wraca na ring, ustawia krzesło, podnosi Vampiro i chce wykonać DDT, ale Vampiro go odpycha i szybko wykonuje Chokeslam. Później bierze krzesło i obija Sheltona. "Obudził" sędziego i policzył Sheltona Benjamina.

Winner: Vampiro

 

Styles: HA!!

JBL: Co ha?

Styles: Twój wielki faworyt odpadł!

JBL: Odpadł, bo został oszukany. Wiadomym jest, że nie przegrałby gdyby nie został oszukany! To co się teraz stało to policzek dla WWC, Sheltona i jego fanów...

Styles: Tych fanów którzy się cieszyli z porażki Sheltona?

JBL: Nie! Mówie dla jego fanów, czyli ci co buczeli i gwizdali na to jak się wszystko potoczyło!

Styles: Ale nikt nie buczał i nie gwizdał!

JBL: Ja tak...

 

Heavyweight Title Tournament match: Homicide vs Monty Brown

Końcówka: Walka zaczęła się już przed oficjalnym rozpoczęciem. Gdy Homicide wchodził na ring zaatakował go Brown obijając latynosa o słupy z ringu, schody i bandy okalające. Cała ta "zabawa" Alpha Male'a skończyła się Alpha Bombem na stół. Później Brown wrzucił na ring Homicide'a, gdzie wykonał jeszcze Pouuuuunce! i zwyciężył. Walka oficjalnie trwała 15 sekund...

Winner: Monty Brown

 

Monty Brown po walce bierze mikrofon i woła na ring Vampiro i CM Punka, bo chce im pokazać co ich czeka w przyszłym tygodniu w TLC Matchu. Długo na nich nie musiał czekać, bo obaj panowie natychmiast pojawili się na arenie i szybko wbiegli na ring rzucając się na Browna. "The Alpha Male" szybko sturlał się z ringu i trzymając się za głowę spoglądał w stronę Vampiro i CM Punk'a. Vampiro jednak nie poprzestał na Brownie i zaatakował CM Punk'a na koniec wykonując na nim Nail in the Coffin, Brown patrzył z niedowierzaniem, a WWC zakończyło swą transmisje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Elliott

    1

  • Sobiera

    1

  • Sayker

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  129
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.05.2007
  • Status:  Offline

Styles: HA!!

JBL: Co ha?

Styles: Twój wielki faworyt odpadł!

JBL: Odpadł, bo został oszukany. Wiadomym jest, że nie przegrałby gdyby nie został oszukany! To co się teraz stało to policzek dla WWC, Sheltona i jego fanów...

Styles: Tych fanów którzy się cieszyli z porażki Sheltona?

JBL: Nie! Mówie dla jego fanów, czyli ci co buczeli i gwizdali na to jak się wszystko potoczyło!

Styles: Ale nikt nie buczał i nie gwizdał!

JBL: Ja tak...

Ten tekst mnie zgniótł :D

A gala jak zwykle bardzo dobra.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  80
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2006
  • Status:  Offline

Gala bardzo dobra, szczególnie walka Vampiro vs Shelton :smile:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Najnowsze posty

    • Kniaziu
      Nie wiadomo czy sprzedał by więcej biletów. A co do bycia fatalnym sternikiem - nikt nie oczekiwał że w 5 lat dogoni WWE, na razie statek płynie prosto, czasem lekko zbacza, ludzie mocniej narzekają na wizerunek i zachowanie Tony'ego, a nie wynikający z nich końcowy produkt. 20 lat temu, przed social mediami, mało kto by wiedział co się dzieje na backu i nie było by na co narzekać.   Punk był dla mnie zły już przy pierwszym odejściu z WWE, nie byłem fanem jego dołączenia do AEW bo, chociaż dawał dobre proma, walki miał słabe, prawie wszystko wygrywał i kradł spotlight młodszym i ciężej pracującym. Na filmiku widać wyraźnie kto zaczął, interesują mnie fakty a nie co kto gada na socialach, może przez to że wychowywałem się w czasach przedfacebookowych i czyny zawsze będą dla mnie ważniejsze niż słowa. A faktem jest że Punk to chorągiewka zawsze skora do zmiany pracodawcy i obsmarowywania poprzedniego. To nie AEW ciągle wraca do tego tematu.   Zabookował sobie drugi najważniejszy pas dwukrotnie, często bookował sobie "największe" walki z najmocniejszą oprawą na galach, najważniejsze zwycięstwa etc. Ale jego niechęć do heelturnu (dla mnie zawsze będzie miałkim facem, najbardziej lubiłem go jako midcardowego heela z gimmickiem undashing) i powody ku temu to po prostu policzek wobec innych zawodników. I fakt, dwukrotne wygranie Royal Rumble i uwalenie Romka na jubileuszowej WMce nijak nie wynikają z jego ego
    • RomanRZYMEK
      Nie obracam tego w negatyw. Uważam, że z lepszą podbudową ta walka miałaby w chuj większy potencjał! Schemat walk z teammate’m też w ostatnich tygodniach strasznie oklepany. Najpierw ekipa Dom Calliasa, teraz walka z Cesaro, czyli walka z kolejnym mate’m tylko z innej z ekipy. Jasne wrestlingowo dowiezie, historia przyznaje rację, jakaś tam jest, ale tak jak pisałem potencjał był DUŻO większy. No, ale tak jest jak mamy 20 różnych stajni/ekip, to później możemy robić nieskończona ilość kombinacji i iść po najmniejszej linii oporu i zestawiać ze sobą różnych członków ekip. Bookingowy Mastermind.    Na tym forum cały czas ma 😘😘 Ja pisze tylko o tym forum ICW mnie nie interesuje za bardzo.    Nie bronię Punka, zobacz jeszcze raz co napisałem - jego wersja z wywiadu jest bliższa temu co widzieliśmy na filmiku, niż Tony i jego „bałem się o życie”. Łatwo jest puścić nagranie z All In i wystawiać ocenę. Posłuchaj wywiad, postaw się w sytuacji Punka w którym frustracja narastała z dnia na dzień i odpowiedz sobie na pytanie dlaczego AEW zbiera taką reakcje na wypuszczenie tego filmiku. Proste i logiczne.    Nie wiem na jakiej podstawie Tony miałby wytoczyć sprawę w sądzie Punksterowi? Ten ruch w ogóle byłby jeszcze głupszy patrząc z szerszej perspektywy. A niestety dla AEW ich fanbase, głównie ze względu na osobę Tony’ego, który jak już wiele razy wspominałem, jest fatalnym sternikiem, w dużej mierze opiera się na ICW i ich zdanie/opinia jest dla niego ważna. Już nawet dochodziło do takich sytuacji, w których ocena na Cagematchu była dla Khana ważniejsza niż ilość sprzedanych biletów.      Nie słuchałeś biadolenia Punka, ale stawiasz tezę, że Punk automatycznie w tym konflikcie jest zły i TYLKO on zrobił źle i jest winny, bo ciągną się za nim problemy od czasu pierwszego runu w WWE? A to @ Mr_Hardy  pisał, że fani WWE wchodzą tu dla samej idei hejtowania i są ślepo zapatrzeni na produkt WWE.    Cody i ogromne ego? A on latał z głównym pasem AEW? Mógł przecież z łatwością sobie zabookowac run z głównym pasem. Znowu gdzie tu logika?    Strickland i jego pogoń za pasem faktycznie jest miłym odświeżeniem. Oby mu się udało, bo faktycznie akurat on jest fajnie bookowany i jego pogoń za pasem dobrze się ogląda. Tak samo dobrze jak Joe (jeden z najlepszych w historii tego biznesu) z pasem i na Majku tez jest kozakiem.    Jak pokazał przykład AEW „więcej swobody” nie zawsze oznacza, że produkt/dany wrestler będzie lepszy/ciekawszy. Nie każdy jest MJF’em, Joe czy znienawidzonym Punkiem.    Reasumujac i kończąc mój wywód - AEW przetrwa tą gownoburze. Są na rynku jeszcze krótko, a mimo to osiągneli już bardzo dużo (All In wyprzedane). Oglądalność Dynamitu mają dobrą/bardzo dobrą. Roster przepakowany utalentowanymi wrestlerami - MJF, Will Osoeray, Joe i inni. Czego więc brakuje? Jaki jest barkujacy element tej układanki? Dla mnie Tony Khan jest tym, który stworzył te federacje, ale też tym który jej najbardziej szkodzi. Słodkie jest to, że ICW wieszało psy na Vince’a jak miał pełna kontrole kreatywną, ale takiemu Khanowi ojebaliby berło, mimo że robi bookingowo dokładnie to samo, co Vince w swoich najgorszych latach. Ale ja tam trzymam kciuki i jestem pewny, że w końcu wrócą/pójdą we właściwą zbalansowaną stronę. 
    • CzaQ
      Jasne  Zadajesz dalej. 
    • KyRenLo
      Za parę godzinek pierwsze Smackdown po Wrestlemanii. Pojawi się Cody. Będzie nowa mistrzyni Bayley. No to może być ładniutki moment. Co do Kodeusza, to pewnie do Draftu będzie pojawiał się na obu tygodniówkach. W innym temacie zasugerowałem, że tak czy siak Blondas poleci z numerem jeden na niebieską tygodniówkę. Może źle zakładam, i to całe The Judgment Day wraz z dwoma pasami wyląduje na Smackdown. Plus dwie ogłoszone walki: Cody vs AJ na Backlash? Byłoby fajnie.    
    • Jeffrey Nero
      Running up that hill i Stranger things?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...