Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Diary by Stek


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Wiedziałem! Teraz podejrzewam, że z Krzyckim będziesz w tag-teamie. Czekam na dalsze rozwinięcie.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 36
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • Kotleten

    11

  • Ulicznik Xeb

    5

  • Kosaki

    4

  • Mr. Underson

    3

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  96
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Żałosne.

Wiem, że ostatni post był napisany w czerwcu ale nie mogłem się powstrzymać :twisted:


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

A co jest żałosne? Diary? ;> Czy co? Bo jeśli diary to może sam pokażesz swoją jakąkolwiek twórczość? Albo się przedstawisz chociaż?


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Diary zajebiste, tylko szkoda że długo się nie odzywa.

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

  • 5 miesięcy temu...

  • Posty:  1 260
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  22.11.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Zbliża się pierwszy dzień Pawła Nowaka w PCW. Co się wydarzy? Co dla Pawła zaplanował Andrzej Hutnik? Zapraszam na odcinek numer 11!

29 sierpnia 10:00



 

Obudził mnie telefon:

-Tak, słucham?

-Cześć Paweł, tu Andrzej Hutnik. Dzwonię w sprawie Krzyckiego.

-I jak poszło?

-Już ci kiedyś mówiłem. NIE MA ŻADNEJ RZECZY, KTÓREJ ANDRZEJ HUTNIK NIE MOŻE ZROBIĆ! Łukasz Krzycki jest nowym zawodnikiem PCW! - Krzyczał Hutnik. Strasznie się ucieszyłem.

-To fantastycznie!

-Domyślam się. Ja ci na razie nie zawracam głowy. Za 3 dni widzimy się na treningu, bo wtedy twój kontrakt wchodzi w życie. A teraz odpoczywaj, bo być może masz u mnie luksusy, ale na pewno nie ma lekko jeśli chodzi o treningi!

-Dobrze. Dzięki, na razie.

 

30 sierpnia 13:35

 

Myślałem, że do tego września będę miał spokój. Nagle jednak odwiedził mnie niespodziewany gość. W drzwiach mojego pokoju stanął Peter.

 

-Od razu cię ostrzegam, że schowałem deskę, więc nie masz, czym mnie już pobić! - Zacząłem. Piotrek jednak nie wyglądał na złego.

-Nie chcę cię bić. Chcę tylko wiedzieć, dlaczego zakończyłeś moją karierę w PCW. Nasza walka nie miała się tak potoczyć.

-W sumie masz rację. Nie miała. Jednak widzę, że zapomniałeś, kiedy w ostatnich dniach byłeś moim koszmarem i starałeś się mnie wyeliminować. Zemsta jest słodka, co nie?

-Z tym że po ostatnim laniu, jakie od ciebie dostałem, żadna federacja nie jest mną zainteresowana!

-Żadna? Czyli PWF ma się rozumieć? A to dziwne. Idealnie pasujesz do Kowala. Obaj jesteście siebie warci. Wiesz już, czemu cię tak zlałem, więc żegnam. Tam są drzwi.

-Kiedyś miałem cię za swojego przyjaciela, ale...

-O nie! Mylisz się! To ja CIEBIE miałem za przyjaciela! Ale co się okazało? Gdy dowiedziałeś się, że walczę w szeregach twojego rywala, stałem się twoim wrogiem. Okazałeś się być fałszywym przyjacielem! Nie mam ochoty patrzeć już na ten twój zakłamany ryj. Wyjdź stąd, albo zaraz znów dostaniesz lanie, takie jak na PPV! Wypad!

 

Peter stał się, jak potulny baranek. Gdybym kazał mu przynieść coś do picia, pewnie zrobiłby to bez wahania. Ja już jednak nie chcę mieć z nim nic wspólnego.

 

31 sierpnia 17:00

 

Już jutro oficjalnie będę zawodnikiem PCW. Nie mogę się doczekać. Myślałem o tym, żeby we wrześniu poduczyć się nowych akcji, by mieć większy arsenał chwytów. Listę mam gdzieś zrobioną, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Gdy wróciłem z siłowni (chodziłem przez ostatnie dni, żeby nie odstawać kondycyjnie) akurat zadzwonił telefon:

-No cześć, Paweł.

-Cześć Łukasz, jakaś sprawa?

-Dobrze wiesz jaka. To ty załatwiłeś mi miejsce w PCW?

-Tak, a co? Jesteś zły? Sam zaakceptowałeś warunki kontraktu. - Nie byłem pewny, co mam sądzić po jego wcześniejszym tonie.

-Daj spokój, nie jestem zły. Chcę ci podziękować. Teraz będę zarabiał fortunę i to dzięki tobie! Naprawdę dzięki.

-Nie ma sprawy, sam bym się tam nie przeniósł. To co? Jutro na treningu?

-Nie ma innej opcji. Pokażemy, kto tam rządzi! Na razie.

-Cześć.

 

Tak więc jutro zaczynam nowy rozdział w swojej karierze wrestlingowej. Jest ona na razie krótka, no ale zobaczymy, jaka będzie z czasem. Wiem, że nie będzie zbyt owocna, jeśli się nie podszkolę, bo większość moich akcji jest jeszcze niedokładnych, a ponadto jest ich mało. Może jutro uda mi się jakąś pod szlifować.

 

1 września 9:00

 

W nocy prawie wcale nie spałem. Strasznie się denerwowałem, a przecież to tylko mała federacja. Ciekawe, jakbym się czuł przed debiutem w WWE czy TNA...

Mimo tego, że spałem może z 4 godziny, nie miałem problemów ze wstaniem. Spałem wystarczająco długo kilka dni temu robiąc sobie taki trochę "zapas".

 

W budynku PCW spotkałem Łukasza i według poleceń, najpierw poszliśmy do biura Hutnika.

-Noo... Moje dwa nabytki! To wasz pierwszy dzień, jako zawodnicy PCW! Niepotrzebne są wam dziś stroje, nie wejdziecie dziś na ring.

Trochę się tym rozczarowałem. Teraz każdy dzień treningu jest dla mnie na wagę złota.

-Na początek jest kilka kwestii do omówienia. Wasze role, wasze programy i jedna ważna sprawa organizacyjna. Zacznijmy od waszych ról. Paweł?

-Ja wolałbym być heelem. Kiedy zniszczyłem Żyto, polubiłem to uczucia brutala i dominatora.

-Hmm... Miałem nieco inną koncepcję co do ciebie, to umówmy się, że będziesz tweenerem, dobra?

-Tak też może być.

-Ok, a ty Łukasz?

-Mi zawsze lepiej wychodziło bycie facem i to właśnie preferuję.

-Dobra. W sumie chciałem, żeby wasze role były takie same, lecz face to lepszy wybór niż heel w tej sytuacji. - Hutnik widocznie nie mógł usiedzieć w miejscu. - Dobra, teraz programy. Powiem wam, że mam dla was bombę.

-No to słuchamy. - Hutnik bardzo mnie tym zaciekawił.

-Pamiętacie konflikt WWF i WCW, tak? Konkretnie chodzi mi o inwazję WWF.

-Pewnie, to klasyka. - Kilka razy to oglądałem.

-To świetnie. Chciałbym zrobić coś na wzór tego. Chodzi mi o inwazję dwóch byłych zawodników federacji, którzy zasilili szeregi wroga, aby zniszczyć byłego pracodawcę. Czujecie to?

-Ta, podoba mi się. - Odezwał się Łukasz. Byłem tego samego zdania.

-Ważne jest, żeby PWF o niczym nie wiedziało. Nasi ludzie ot tak kupiliby dla was bilety, weszlibyście na jakieś dobrze widoczne miejsce, a za kilka dni dostalibyście konkrety. Co byście dokładnie zrobili, co krzyczeli i tak dalej. Dobre?

-Według mnie to świetny pomysł. Zgadzam się. - Byłem bardzo ciekawy, jakby to wypadło.

-No dobra, to teraz myślę, że czas na najlepsze. Sprawa organizacyjna. Otóż PCW w styczniu pojedzie z House Showem do Niemiec! Po raz pierwszy w historii istnienia federacji! Oczywiście wy też jedziecie.

-Serio?! To świetnie! W końcu Niemcy to europejska potęga! - To była świetna wiadomość. Będę miał możliwość pokazania się przed publicznością w Europie.

-I wiecie co? Jak dobrze pójdzie to po Niemczech jechalibyśmy od razu do Francji na kolejne House Showy. Jeszcze negocjujemy, ale jesteśmy dobrej myśli. - Hutnik wyglądał na bardzo zadowolonego. - No to na dziś to byłoby na tyle. Jesteście wolni. Idźcie do domu, jutro zapoznam was z zawodnikami i za 2 dni zaczynamy ostrą pracę. Żegnam.

-Do widzenia, dziękujemy.
  • 2 tygodnie później...

  • Posty:  1
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  05.06.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Bardzo dobre diary, bro. Nie próbuj nawet się poddawać, bo masz tutaj kilku wiernych czytelników, którym Twoja praca się podoba, oby tak dalej i mam nadzieję, że już wkrótce kolejny odcinek :D


  • Posty:  756
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  01.05.2011
  • Status:  Offline
  • Urządzenie:  Android
  • Styl:  Jasny

Steku, dawaj te diary bo jest mega!

 

It's nice to be important, but it's more important to be nice. Posse!

Kreatywny Roku 2013

Kreatywny Roku 2014

Moderator Roku 2014

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Nikki Cross, Joe Gacy, Dexter Lumis, Erik Rowan oraz Bo Dallas (The Wyatt Sicks) znaleźli się wśród zwolnień z WWE po WrestleManii 42, co zamyka rozdział w dziedzictwie Braya Wyatta, ale zdecydowanie nie kończy całej historii. Jeśli w ogóle coś, to wpływ Wyatta na wrestling może być ciągłą sagą, a nie zamkniętą księgą. Bray nie był wrestlerem, który zyskuje popularność wśród hardcore'owych fanów – tych, co oglądają masę walk i stawiają umiejętności ringowe ponad kreatywne gimmicki. Nie serwo
    • Grok
      Zgodnie z publicznie dostępnymi dokumentami w Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych USA, All Elite Wrestling zgłosiło znak towarowy „Royal Redemption” w piątek, 24 kwietnia 2026 r. 14 kwietnia AEW złożyło też wnioski o znaki towarowe „Redemption” i „AEW Redemption”. Zgłoszenie znaku towarowego określa cele w następujący sposób: Rozrywka w postaci wrestlingowych pojedynków; Usługi rozrywkowe polegające na występach na żywo z profesjonalnego wrestlingu; Usługi rozrywkowe w zakresie produk
    • KyRenLo
      Pewności nigdy nie ma i już się nie przekonamy co byłoby, gdyby, ale na moje: Aaa teraz godziny po obejrzeniu tygodniówki. Gdzie był Orton? Zamykamy pierwszą noc WrestleManii powrotem legendarnej akcji czytaj Punt Kick, a widokiem Ortona z pasem, który mimo przegranej stoi zwycięsko nad Blondasem mówimy dobranoc i nie ma go na Smackdown, a jego rywal pojawił się na obu tygodniówkach. Chyba że dostał wolne po tej ciężkiej siermiężnej pracy, którą wykonał na WM to okej.
    • Grok
      Autor: Lewis Carlan 25 kwietnia na zawsze zapisze się w pamięci 19-letniej supergwiazdy Marigold, Seri Yamaoki, bo właśnie wtedy sięgnęła po swój pierwszy solowy tytuł. Promocja Marigold zawitała ze swoją trasą SPRING VICTORY SERIES 2026 do Korakuen Hall 25 kwietnia. Według oficjalnych danych show na żywo obejrzało 756 fanów. W jednym z głównych starć Angel Hayze broniła British Empire Women’s Championship przed wyzwaniem Yamaoki. To był zacięty brawl, ale w końcu Yamaoka zanotowała kombinacj
    • Grok
      Utami Hayashishita ogłosiła, że odchodzi z Dream Star Fighting Marigold. Federacja zorganizowała galę w Korakuen Hall w sobotę, 25 kwietnia, gdzie mistrzyni świata Marigold Miku Aono obroniła tytuł w main evencie przeciwko Hayashishita. Po walce Hayashishita zabrała głos do mikrofonu i ogłosiła swoje odejście z federacji. Decyzja zapadła już jakiś czas temu i nie ma związku z porażką z Aono. Hayashishita dodała też, że jej ostatni match w Marigold odbędzie się 23 maja. W wywiadzie dla Toky
×
×
  • Dodaj nową pozycję...