Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Where's my freakin' rematch? Dostanie go w końcu czy nie?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

 

201038145744428.jpg

 

Mr. Anderson po porażce z Jeffem Hardym w ladder matchu nie dostał szansy na oddzyskanie pasa WHC. Od tygodni, iMPACT po iMPACie słyszymy jak Anderson wykrzykuje jedno zdanie:

"Gdzie jest mój rewanż!". "Rewanż!" REEEEEWANZŻŻŻŻŻ!" :D

 

Pytanie jest proste: co o tym sądzicie? Czy Anderson powinien dostać w końcu swój rematch na PPV (nie znam spoilerów tapingów iMPACT)? Nie nudzi Was już to ciągłe wołanie Andersona o rewanż?

 

Ja osobiście doceniam każdą minutę z Andersonem przy mikrofonie. Na ostatnim iMPACT w krótkim segmencie na początku był po prostu g-e-n-i-a-l-n-y. Uwielbiam gościa za jego zdolności przy majku oraz popisy aktorskie. Choć pojawiły się głosy, że to już nudne wysłuchiwanie jego "Where's my freakin' rematch?" to ja czekam na te słowa z utęsknieniem ;) Co Wy na to?

Czas rozpocząć dyskusje w nowym stylu. Krótko mówiąc wielkie epickie dyskusje się nie sprawdzają z prostego powodu. Ludzie są tak zalatani i leniwi, że nie mają czasu na:

a) czytanie długich postów o maślanym maśle

b) pisanie długich postów

Trzeba pamiętać, że nie każdy super włada słowem pisanym i nie każdy ma też czas by się wypowiedzieć. Wielu patrząc na super rozbudowane posty pomyślało pewnie "po co będę coś pisał, "i tak nie napiszę nic równie mądrego, fajnego".

BŁĄD!

UŻYTKOWNIKU! TWOJE ZDANIE JEST RÓWNIE WAŻNE CO ZDANIE INNEGO FORUMOWICZA. WYRAŹ JE I DOŁÓŻ SWOJĄ CEGIEŁKĘ.

Napisz krótko, ale treściwie co sądzisz na dany temat. Powiedz co Ci się nie podoba, co przypadło Ci do gustu, co Cię wkurzyło. Nie zgadzasz się z autorem tematu? Napisz to! Zgadasz się? Również to napisz. Czas wziąć się do roboty! Liczymy na Ciebie.

Stąd też akcja: "3 treściwe zdania"

O co mi chodzi? Chodzi o to by rozruszać te osoby, które wchodzą na forum (a jest ich prawie 400 dziennie) i nic nie piszą w dyskusjach. Sam zastanowiłem się, dlaczego nie chce mi się już pisać w DYSKUSJE TNA. Wnioski macie wyżej. Założenie jest takie, że każdy kto interesuje się danym tematem np. "Feud JJ - Angle" powinien móc krótko i treściwie wypowiedzieć swoje zdanie, dołożyć swoją cegiełkę i potem ewentualnie bronić swojego zdania. Każda opinia się liczy, każda może wnieść coś ciekawego do tematu. Przestańcie przesiadywać tylko na forum. NAPISZCIE COŚ WRESZCIE!

Jestem pewien, że da to pozytywne rezultaty i coraz lepsze dysku

 

16476371734edf391100c30.jpg

  • Odpowiedzi 4
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • pablo modjo

    2

  • Mirai

    1

  • Brem

    1

  • fanfanfan

    1

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  732
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  06.09.2006
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

dyskusjef.png

Jeśli o moją personę chodzi, to jest mi strasznie żal Kena Andersona. Jest to solidny worker i czołowa osoba jeśli idzie o mic skille w TNA, ba, ośmieliłbym się nawet napisać, że obecnie najlepsza w tej organizacji. Potrzymał pas przez okres od jednego do drugiego Pay-Per-View, to NIE JEST fajne. Żal mi go, żal mi go i jeszcze raz żal mi go. Jestem zawiedziony, że TNA postanowiło zrobić z tego jego domagania się rematchu taki komiczny angle, który jest swoją drogą bardzo śmieszny :8 , ale to nie tak powinno wyglądac. Teraz doszukiwac się można w niedalekiej przyszłości dla tego gracza heelturnu co by było mi bardzo na rękę, bo... dupek to jest dupek! W sumie to, co przez ostatnie Impacty odgrywa Ken mi odpowiada, taki fan favourite z elementami heelowskimi, lubię to :t_up:

Niektórzy powiedzą, że Mr.Anderson i tak jest ciągle w main eventach więc nie spadł, ale dla mnie fakt, że dwukrotnie remisuje w no.1 contender matchach jest failem. TNA pokazuje tym samym, że lepiej niech emeryt, który po raz enty powraca do organizacji (tak, to było niegrzeczne w stosunku do Stinga) jest więcej wart niż ktoś, kto co Impact wychodzi na ring, tworzy solidne matche i magię za mikrofonem - NIE FAJNE.

Co do rematchu Andersona (zaznaczę, że również nie znam wyników tapingów) to uważam, że nie będzie on matchem one on one - i znowu, nie fair. Myślę, że Anderson nie odzyska pasa przy najbliższej okazji. Ciągle zastanawiam się, czy TNA próbuje go znowu na ciemną stronę mocy... przeciągnąć, ale sam nie wiem. Publika na niego reaguje super, chociaż tak także było z Popem a ten jest teraz heelem. Ciekawe jak sytuacja Andersona się potoczy na najbliższych Impactach. Na tygodniówkach to w jego konfrontacjach z RVD to on wydaje się być tym złym.

Odnosząc się jeszcze do ostatniego pytania, to jak już pisałem. Gadki Andersona o rematchu są genialne i prześmieszne, ale niestety trochę mi to przeszkadza gdyż zamiast promować go jako zdeterminowanego i gotowego zrobić wszystko by dostać należący mu się rematch robi się z niego postać komiczną, ale to może tylko moje doszukiwanie się.

Pamiętajcie, dyskusje same się nie napiszą!

jrthqr.jpg

  • Posty:  1 969
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  07.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Przyznam że mnie też już zaczęło trochę nudzić to jego gadanie o reamachu ale to było do czasu ostatniego impact'u. Na ostatnim impactcie gdzie na ringu było już 7-8 osób, wszyscy się ze sobą kłócili, wszyscy chcieli titleshota na co wchodzi Anderson ze swoją stałą śpiewką. Niby nic nowego nie powiedziałem ale tym jak to powiedział i samym wyczuciem chwili pokazał, że jest w stanie powtarzając dosłownie to samo przez ponad miesiąc a i tak sprawić, że wywoła to śmiech przed monitorem i porwię publikę na hali. Zresztą był to jeden z jego lepszych speechy ostatnimi czasy, szkoda, że w filmiku który wstawiłęś jest tylko jego początek. Tak czy siak Andersonowi oczywiście się ten rewanż należy ale czy go dostanie w walce 1 vs 1 na chwilę obecna wątpię. Na Lock Down myśle, że powinni zrobić walę wieloosobową chociaż ciężko powiedzieć jak się skończył ME o #1 contendera. Teraz sobie to puściłem jeszcze raz i w sumie nie mam pojęcia czemu sędzia odliczył RVD i Andersona, po prostu leżeli, nikt nikogo nie przypinał. No ale zauważyłem też że po zakończeniu, czy nawet tak jakoś w ostatniej chwili Anderson położył rękę na RVD, nie wiem czy to coś miało znaczyć czy to było przypadkiem i czy w ogóle się dowiemy o wyniku tego pojedyku. No ale nie wykluczone, że ten gest miał właśnie oznaczać że to jednak Ken wygrał. W takim układzie dostanie swój remach i przestanie marudzić. Jeżeli jednak skończy się walką wieloosobową nie wykluczone, że po LD dalej będzie chodził i domagał się sprawiedliwego reamachu 1 vs 1 jaki mu się należy. Jednak myślę że jakby to ciągnął kolejny miesiąc to nawet on nie mógłby sprawić żeby nie zaczęło się to robić nudne.

 

 

 


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Odbiję na chwilę od tematu:

Jeśli chodzi o Pope' to jestem autentycznie zniesmaczony jak TNA zmarnowało szansę na wypromowanie go. Wszystko szło w dobrym kierunku. Pope robił miłe dla oka walki, nieźle nawijał przy mikrofonie, publika stała za nim murem a co na to TNA? Oczywiście musieli wszystko zJ***ć. Jakieś dupne feudy. Teraz to "coś" z Samoa Joe. BTW, obaj wg mnie obecnie są marnowani w TNA. Joe już od dłuższego czasu odstawiony jest na bok i ubolewam nad tym, że nie jest prowadzony tak jak kiedyś. Bardzo ubolewam... W każdym razie TNA ma talent do marnowania obiecujących zawodników.

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  2 901
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.10.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No więc ja się zalicze do grupy, o której pisał Modjo, czyli do grupy, która napisze te 3 pożądne zdania i moze coś z tego wyniknie. Więc ja oglądam PPV TNA i czasem tygoniówki, jednak może coś tu zdołam napisac sensownego. Więc to co się dzieje z Amdersonem jest bynajmniej dziwne, bo ten jego rewanż niewiadomo czemu nie odbywa się. W sumie dziwne, bo rozumiem, że można raz nie wysłuchac zawodnika, ale aby robić w sumie z takiej błachej sprawy w sumie plan na zawodnika jest troche dziwne. Anderson walczy o tego pretendenta, ale powinien nim byc bez walki bo ma takie prawo jeszcze za to co robił z Jeffem. Wykręcali wtedy dośc fajne walki i myślę, że nalezy mu się ten rewanż o, który zabiega, ale w sumie to tak wcielone w normalne życiem a nie w scenariusz ringowy moze i to ma sens, bo pas zmienił właściciela i tak samo Jeff jak juz sie obudzi nie naćpany to tez ma prawo do rewanzu, a mimo wszystko te walki o miano pretendenta nadal są. Sama sytuacja bardzo dziwna, bo rewanż powinien mieć dawno miejsce, a TNA robi z tego jeden z ważniejszych sytuacji obecnie. Anderson napewno zasługuje na to by dostać ten rewanż i wogóle pas, bo ma warunki, umie się odezwać, a to cech***je prawdziwych mistrzów. Ten rewanż mimo wszystko sądze, że go nie dostanie, tylko przez to wejdzie w jakiś chwilowy feud, a potem nadal będzie trafial do walk o pretendenta. Ciekawe czy sam Anderson wie co z nim bedzie, bo niedlugo słowo freakin, będzie mozna zastąpić na fuckin. Tyle ode mnie.

 

 

b9e3d6d02a.png

Użytkownik, Moderator i Dyskutant roku 2011!

Moderator roku 2012!

 

hhhhhhhhhq.png

gggggc.png

zdb.png

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Jeffrey Nero
      Chodzi o to co trzeba zrobić by zdobyć poderwać Cece.
    • -Raven-
      Jakaś podpowiedź?
    • Grishan
      Trochę trzeba było na ten tekst poczekać, ale mam wrażenie, że było warto. Jest po prostu fajny. Hania też jest fajna. "Dziadzio Szakal" też jak najbardziej daje radę. Zastanawiałem się, jak podejdziesz do tego tematu i nie rozczarowałem się: to wszystko po prostu ma ręce i nogi. Ciekawy projekt, bez dwóch zdań. I udany erp.  
    • Bastian
      Konkretny opener na początek NXT. Szkoda tylko, że nie było żadnej stawki, a w ringu mieliśmy gości ze Smackdown w postaci Fraxiom, świeżaka Moreno i Dara, o którym wielu już zapomniało   Great American Bash za kilkanaście dni. Bookerzy postawili na najmocniejsze na ten momenty karty. Tony d'Angelo kontra Naraku u panów i Lola Vice - Kendal Grey u pań. Świeżaki, czyli Rook i Hendrix pójdą na siebie, a co do Kelani Jordan ciekawi mnie, czy prędzej zdobędzie jeszcze jakiś tytuł w NXT czy może
    • Przemk0
      Ja już swój RP ukończyłem. Nie chciałem też dopisywać za dużo tylko po prostu wykonałem swój plan na IV rozdziały, aby to było uczciwe wobec tych co napisali na czas.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...