Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

Po co, Sting? Po co?


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  895
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  20.03.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

No wszystko fajnie tyle że Sting ma 52 lata i od dawna w ringu nic nie pokazuje

W 2009 coś tam jeszcze pokazywał. Na BFG stoczył nawet dobry pojedynek z Styles'em :)

Cholera, ciężko mi pisać o moim drugim ulubionym wrestlerze, który obecnie stracił u mnie w oczach z wielu powodów. Warto sobie wyjaśnić, że (tak jak powiedział Yao) realna kariera Stinga skończyła się walką na BFG 09, gdzie przegrał z AJ'em. Później jako heel spisywał się w miarę nieźle (jednak idiotyzmem było walczenie z kontuzją ramienia), ale moim zdaniem było to już takie dorabianie po tym faktycznym zakończeniu kariery. Sting jest ikoną i legendą i jeżeli ktoś się nie zgodzi to go po prostu wyśmieję, bo to co zrobił dla wrestlingu w okresie 1990-2009 było kolosalne. Jednak po jasną cholerę on teraz wracał do TNA? On tam już nic nowego nie wniesie. Obecnie nie jest już wirtuozem w ringu i nie będzie wykręcał znakomitych walk. Jest zupełnie niepotrzebnym elementem tam. A co do tego filmiku, to pozostawię to bez komentarza, bo jeśli ten plagiat miał być żartem, który kopnie w tyłek Vinca, to im się to w ogóle nie udało - kopnęli samych siebie w dupę i to 1000 razy mocniej, bo w oczach wielu fanów federacja Dixie straciła duzo na wartości (także i u mnie). Kolejną sprawą jest danie pasa TNA Stingowi. Tylko kretyn mógł zabookować powrót tak spodziewany (dzięki temu filmikowi) i dać pas 52 latkowi. Rozumiem, że ma to podnieść oglądalność, ale wątpię, że im się to posunięcie uda. Borden już nie wywołuje takich emocji jak kiedyś. Wszyscy myśleli, że od nowego roku w TNA będzie coraz lepiej, a jest coraz gorzej i nie zapowiada się, że jak na razie będzie lepiej. Hmm, do kiedy Sting potrzyma pas? Na pewno do Slammiversary, które jest jedną z trzech najważniejszych ppv w TNA. Kto wie, może tam go straci. Moim osobistym kandydatem do pokonania Bordena i odebranie mu pasa jest albo Mr Anderson, albo (i tutaj bardziej mam przeczucie) Jeff Jarrett, z którym Sting ma bogatą przeszłość i odnowienie tego feud nie byłoby takim głupim pomysłem.

Otóż jest jeszcze jeden powód, dzięki któremu Sting sracił w moich oczach (jednak nie jest to jego wina, a bardziej internetu). Otóż tak się bardzo napaliłem, że to Sting jest tym facetem z 21.02, że kiedy okazało się, że to nie on i na dodatek wrócił on do TNA zupełnie (na szczęście na moment) odwróciłem się od tego pana. Jednak jakby nie patrzeć, gdyby teraz pracował dla Vinca (nawet tylko do Wrestlemanii) i prowadził swoje story z Takerem, to wszyscy kibice, którzy teraz tak najeżdżają na niego, byliby wniebowzięci. W WWE byłby przyjmowany jako legedna, ikona, ktoś na kogo WWE czekało 10 lat. Nawet gdyby z Takerem stworzył na WMce słaby ringowo pojedynek, to wszyscy i tak mieliby to w dupie, bo same te dwa nazwiska wywołują takie emocje, że głowa mała. Niestety tak się nie stało, Sting wrócił do TNA, które kopie powoli pod sobą coraz to głebszy grób. Obym się mylił, ale obecność Stingera, jego title run i ten zjedbany filmik raczej nic federacji z Orlando nie pomogą. STING - nie potrzebnie wracałeś to Total Nonstop Action. :t_down:

DEAD MAN WALKING
  • 1 miesiąc temu...
  • Odpowiedzi 16
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • GMS

    4

  • Brem

    3

  • fanfanfan

    3

  • Hunico

    2

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  317
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  11.08.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

ja tam się cieszę że Sting jest TNA World Heavyweight Czempem . Ma fajny gimmick i mimo tych lat na karku daje rade ( ledwo ) w ringu. Leave Sting alone .... PLEASE - nie no serio czemu wy aż tak go nie lubicie . Nie wiem jak wam ale ja już rzygałem tym hardym biegającym z pasem tu i tam i mówieniem jaki to on jest fe ble niedobry . Dajcie spokój , key ?

 

hbknasstowdokonczyckopia.png

 

 

 

 

WCE RECORD

 

 

 

7 wygranych - 2 porażki - 1 remis

 

 

 

 

WCE Continental Champion (21.04.2012- 08.07.2013)

 

 

 

 

00961d26dda1582220413f764d3f8845.gif?1312069593

 

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grok
      Kairi Sane znalazła się wśród zwolnień z rosteru WWE w piątek i to zagadka, której nie potrafię rozwiązać. W momencie jej odejścia nie było żadnych oznak, że ląduje na liście cięć. WWE poświęciło jej czas antenowy na budowanie historii, a ona nawet pokonała IYO SKY w swoim ostatnim singles matchu na Raw 13 kwietnia. Wszyscy czekali, aż w końcu stawi czoła Asuce, co ja – i wielu innych fanów – odebrałem jako początek długiego programu między nimi. Czy odejście Kairi Sane z WWE było nieoczek
    • Mr_Hardy
      😥😥  Artist Of Stardom Championship (5x) Goddesses Of Stardom Championship High Speed Championship (2x) Debiut: 26.06.2011 Koniec kariery: 26.04.2026
    • Mr_Hardy
      Bardzo polubiłem ten theme song    
    • Grok
      Ponad 18 lat później uzupełniamy całą serię Wrestling Observer Newsletter z 2007 roku, dodając wydanie z 14 maja 2007. W kontekście wydarzeń z ostatniego miesiąca to wydanie jest wyjątkowo ciekawe. Dave podał więcej szczegółów na temat finansów WWE z 2006 roku, sukcesu WrestleManii 2007 (spoiler: nie była tak wielka jak tegoroczna, ale warto sprawdzić, jak kiedyś bywało), a także newsy i recenzje ze świata wrestlingu. Jeszcze jedno brakujące wydanie z 2008 roku trafi online w ciągu naj
    • MattDevitto
      Ostatnio sporo oglądam WCW, więc to buja jak zawsze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...