Skocz do zawartości
  • Witaj na forum Attitude

    Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Dostep do bota wrestlingowego AI
    Rozbudowane zabawy quizowe
    Typowanie wyników nadchodzących wydarzeń
    Pełny dostęp do ukrytych działów i treści
    Możliwość pisania i odpowiadania w tematach oraz chacie
    System prywatnych wiadomości
    Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    Członkostwo w najstarszej polskiej społeczności wrestlingowej (est. 2001)


    Jeżeli masz trudności z zalogowaniem się na swoje konto, to prosimy o kontakt pod adresem mailowym: forum@wrestling.pl

     

WWE RAW 14/02/2011 - wyniki


Rekomendowane odpowiedzi


  • Posty:  1 872
  • Reputacja:   1
  • Dołączył:  20.04.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Sorki Pacjend ale musiałem

:D

 

Match 1 (There Must Be a Winner)

Cm Punk pokonał John'a Cene

 

Match 2

Lumberjack Match for Divas Championship

Eve© pokonała Natalye

 

Match 3

The Miz /w Alex Riley pokonał Daniela Bryan'a

 

Match 4

Tag Team Match

John Morrison & R-Truth pokonali Michel'a McGillycutty & David'a Otunge /w Mason Ryan

 

Match 5

Randy Orton pokonał Shemaus'a

Myślę że dość znaczący spoiler odnoszący się do Guest Hosta Wrestlemani

:arrow: Guest Hosetm Wrestlemani według tego jak mówił Rejden :P Jest.... THE ROCK!

 

K1190kicopy_zps3e737bee.png

 

 

 

wce.png

 

f7afdb0d1f356a3dc6d917539237be7a_original.gif?1367060362

 

 

  • Odpowiedzi 6
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

  • SweetChinMusic

    1

  • CenationKid

    1

  • Tuptuś

    1

  • Ulicznik Xeb

    1

Top użytkownicy w tym temacie


  • Posty:  2 708
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  16.12.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Cholernie dziwne to RAW. Dziwne, ale fantastyczne, nawet mi się w plusy i minusy bawić nie chce. Najpierw Punk pokonuje Cene i moim zdaniem nie wyszedł na wielką cipkę, która wygrywa kantem, a umocnił się jako największy heel w federacji. The Miz z Bryanem wykręcają najlepszą ich walkę (a walczyli już kilkakrotnie), do tego Mizanin wygrywa czysto i nie musiał jako przeciwnika dostać Hornswoggla. Koniec z opisywaniem tej gali, czas na końcówke. Do hali wjeżdża limuzyna, z której wysiada kobieta..cholera, oni sobie chyba żartują. Następnie gasną światła, dziwna muzyka..cholera, Sting? Aż tu nagle..WWE oglądam chyba dwa lata (wcześniej jedynie walki na youtube i takie tam), więc tego pana 'na żywo' nigdy zobaczyć nie miałem okazji i szczerze mówiąc nie za bardzo chciało mi się wierzyć, że kiedyś to nastąpi. Nie ma to jak wrócić po siedmiu latach i już odwalić najlepsze promo w roku - niech się Siny, Andersyny, Mizy i Panki chowają. Powiedział, że wraca do domu, ciekawe na jak długo. Najlepsze było jednak to, że wspomniał tam o Cenie i nieźle po nim pojechał, co daje jakiekolwiek szanse na ich walkę (wiem znów fantazjuje, ale w jego przybycie też mi się wierzyć nie chciało). Dobrze, że mógł mówić swobodnie, a nie blokować się przy takich słowach jak candy ass, asshole itd. tylko niech tego nie cenzurują, bo to trochę idiotyczne. Vincent McMahon w tym właśnie momencie zabija TNA.

Raw jak najbardziej na plus, w dupie mam to promo i Takera, którego było na nim widac.

Rated-R Superstar !

15855262764b295303a1d20.jpg


  • Posty:  2 513
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  13.02.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

TNA! :waving::waving: Niesamowite. Fantastyczne, Epickie! Kiedy "On" wchodził, tylko otwierałem szeroko usta, czułem się jakbym tam był, to było niesamowite co ten pan zrobił i w jakim stylu. Jestem tak superancko pozytywnie zaskoczony, że nie wiem co mam powiedzieć. Na nic innego nie zwróciłem uwagi, a to wejście oglądam, oglądam, speech to samo i nie mogę się oderwać, to jest fantastyczne co ten człowiek zrobił i chwała mu za to, bo wzniósł ratingi na wyżyny! On wchodził dłużej niż Hulk, ale go można było oglądać przez ten cały czas, zaprezentował się z mega strony! HAS COMEBACK! HAS COMEBACK! Nie będe używał z imienia i nazwiska żeby nie psuć zabawy jakby ktoś przypadkiem wszedł, poza tym speech miażdży wszystkich obecnych zawodników na całej arenie, pokazał fenomen, a i jego wypowiedź strasznie ciekawa, kontrakt?! Ależ by było świetnie, oglądać go znowu, czekam na next RAW! with...


  • Posty:  2 231
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  10.10.2011
  • Status:  Offline
  • Styl:  Jasny

Ten odcinek RAW był póki co najlepszym towarem jakie wydało w tym roku. I nie chodzi tylko i NIEGO!!ale i całokształt tej tygodniówki. No to lecimy po kolei:

1 Match - na początek speech Jana. No jak to Jan zawsze dobrze przy mic'u. Sama walka również bardzo dobra, potwierdzająca tylko, że jak John dostanie odpowiedniego rywala, to stworzy się dobra walka. I tym wypadku było podobnie. CM Punk wygrywa i umacnia się w pozycji najlepszego heel'a obecnie w WWE!!!

2 Match - No jak na laski to walka była bardzo dobra!!Niektóre ruchy mogły się naprawdę podobać (no może poza tym dive'm Eve, który wyszedł prze komicznie :D ). Ale ogółem brawa dla pań.

3 Match - najlepsza walka tej dwójki. I jeden i drugi naprawdę się postarali :applause: No i wreszcie Miz wygrał czysto, bez pomocy Alex'a czy Cole'a. No ale pewnie na EC zobaczymy całą trójkę przeciw Lawlerowi, ponieważ 62latek to za duże wyzwanie dla Miza.

4 Match - w sume to był najsłabszy punkt wieczoru. Nie ma nawet za bardzo co komentować, bo całość trwała chyba 5 minut.

5 Match - jak na tą dwójkę, to walka wyszła całkiem przyzwoicie. Trochę się potłukli i RKO na koniec. Żadna rewelacja.

To promo odnośnie Taker'a wg mnie nie potrzebne. Na dodatek pokazali jego twarz!!! =)) No Matko i Córko!!!

No i najważniejszy punkt wieczoru i najprawdopodobniej najważniejszy moment roku w WWE!!!!

THE ROCK HAS COME BACK... HOME!!!! Od momentu jak tylko usłyszałem "If you smeel what The Rock is Cookin" aż do końca trwania RAW uśmiech mi nie schodził z twarzy!! Gościa nie było 7 długich lat, a przy mikrofonie nadal wyczynia niesamowite rzeczy. Cena, Orton, Morrison, Miz, Anderson i inni - patrzcie i uczcie się od mistrza, najlepszego, niesamowitego i mimo upływu lat najzabawniejszego człowieka, który trzymał mikrofon w czworokątnym pierścieniu!!! Jeśli rzeczywiście Rock wraca na dłużej, a nie na jednorazowy występ, to ratingi chyba sięgną niebios jak za ery Attitude. I to wszystko za sprawą jednego człowieka-fenomenu. Poza tym, czyżby była szansa na walkę z Cena?? Jeśli by do tego doszło, to o matko, ale by była jazda!!!!Cena 1on1 with THE GREAT ONE. To by było coś. THE ROCK - WELCOME BACK!!!!

Nie ma żadnego Dobra, ani żadnego Zła

Jest tylko Ciało i wzór jaki Nim wypełniamy

10044082184e92e55ee9063.jpg


  • Posty:  3 601
  • Reputacja:   6
  • Dołączył:  21.06.2005
  • Status:  Offline
  • Styl:  Ciemny

Mój ulubiony wrestler powrócił - nie mogłem przegapić takiej okazji i od razu zabrałem się za ściągnięcie RAW. Mimo tego, że minęło 12 lat odkąd zacząłem interesować się WWF (po przesiadce z wcw) to the Rock dzisiaj tak jak i wtedy swoją obecnością sprawia, że mam gęsią skórkę hehe! Speech jaki wygłosił był po prostu debeściacki. Ostatnio naczytałem się dużo pochlebnych opinii nt. speechu AJ Styles'a po niedawnym faceturnie. Przy gadce the Rocka - Styles jest niczym przedszkolak grający w piłkę i Leo Messi. Rock pojechał po bandzie. Nie spodziewałem się, że zaatakuje słownie Cenę. Miłe zaskoczenie. 7 długich lat czekałem, aż Rocky w końcu powie nagłos to co sądzi wielu fanów wrestlingu. Nie, nie tych nowych z pokolenia Ceny i Mysterio. Tych starych, którzy wychowali się na Stone Coldzie, The Rocku itd. Rock pojechał tak Cenę, że uśmiech nie schodził mi po prostu z twarzy. Nawet nie wiecie jak bardzo chciałbym zobaczyć walkę Rocka z Ceną. Zamarkowałbym chyba jak za dawnych czasów. Tyle na gorąco :)

http://www.wykop.pl/link/629373/powrot- ... ka-do-wwe/

 

16476371734edf391100c30.jpg


  • Posty:  1 176
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  12.05.2009
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

Finally, The Rock has come back...home :) . Wlasnie niedawno skonczylem ogladac RAW a japa wciaz sie cieszy i nie ma co sie tu dziwic kiedy wreszcie spowrotem pojawia sie The Most Electrifying Man In All of the Entertainment. Po tej napasci slownej na Cene, ktory po odejsciu Rocky'ego i swoim przyjsciu do WWE i odpierdzielaniu trash-talking'u jestem cholernie ciekaw reakcji publicznosci na nastepnym RAW podczas gdy theme Ju Kent Si Mi rozebrzmi :thinking: . Ich pojedynek na WM? Z mila checia zobacze Januszka otrzymujacego lomot i przegrywajacego czysto. Ale tak nawiasem to szczerze mowiac, nie czuje jakigos wielkiego podekscytowania mozliwoscia ich konfrontacji, sam nie wiem czemu, moze dlatego, iz Cena nigdy nie byl, nie jest i nigdy nie bedzie dla mnie wielka gwiazda i jakos nie wydaje mi sie on w pewien sposob godzien posiadania cienia szansy na pokonanie The Great One'a...Niemniej jednak z kimkolwiek Rock nie zawalczy to pojedynek i tak bedzie elektryzujacy a jako, ze po tak swietnym speechu na tym wlasciwym poziomie juz sie mowi o domniemanej ich walce, to tym bardzie nie moge sie doczekac WM'ki.

Reasumujac, powrot Rock'a - cieszymy sie kurna strasznie, jego speech - kurna boski, osoba, do ktorej sie speech odnosil - mimo wszystko trafiona w 100%, bo w koncu to Srenation dominuje w tej chwili, ich walka - pewnie (PG vs Atti), cos jeszcze - odnosnie tej dwojki, nie :) .

Co do proma to zostaly rozwiane jakiekolwiek watpliwosci, widnieje tam Taker, wraca Taker, Sting sie pojawi w TNA wiec pomysl Dixie z TNA HoF mam nadzieje, ze wypali :) . "...There ain't no grave that can hold my body down..." - to w sumie we wczesniejszym promie mogla mowic, ze to Deadman powraca ale tak czy siak udalo sie Vince'owi zmylic ludzi...Jednakze zapomnialem, ze z drugiej strony zas na koncu jest osoba stojaca poza domkiem i nie wiadomo czy to Taker czy ktos inny. No i wciaz dobra zagrywka McMahon'a lecz w tej chwili ja juz olalem sprawe Sting'a i nastawiam sie, ze to bedzie tylko Deadman...

RAW swietne, kurfa :) .

 

f9740146ef2299a7841b514be93ac59a.png

 

bxdsfcb.png

49238945.png

wce.png

84995216.png

 

 


  • Posty:  659
  • Reputacja:   0
  • Dołączył:  19.04.2010
  • Status:  Offline
  • Styl:  Klasyczny

RAW jak zawsze średnie, ale koniec zajebiaszczy i tyle !

THE ROCK HAS COME BACK TO ... ANAHEIM ! THE ROCK HAS COME BACK TO ... MONDAY NIGHT RAW ! THE ROCK HAS COME BACK ... HOME ! Nie no jak usłyszałem tylko "If you smell what The Rock is cookin' ?!" To aż mi ciary przeszedły. Rocky dostał większy chant nawet niż HHH wracający w 02 i jak zawsze Jasiek. Mam dużą nadzieję, że zrobi jakiś fajny programik do WM'ki i walkę na WM'ce, a nie znów Cena wygrywa WWE Championship... Dwayne nadal jest zajebisty przy micu. Potrafi powiedzieć o każdym, kiedy tylko chce.

Co do walk. Wow ! Ja już nie pamiętam kiedy Cena przegrał na RAW... Trzeba by trochę sięgnąć w pamięć i przypomnieć sobie kiedy on ostatnio dostał i to od heela... Jednego z najlepszych heeli na tą chwilę w WWE. Pozostałe walki też całkiem dobre oczywiście oprócz div, ale one mają swój poziom. Cieszę się, że Vince wrócił do TT Morrison & R-Truth. RKO i Sheamus też walka całkiem całkiem.

O promie nawet się nie wypowiadam, bo to po prostu było idiotyczne pokazanie twarzy Takera.

RAW dla mnie 7/10, ale koniec 11/10.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Recent Posts

    • Grishan
      Bardzo dobre. Bardzo.  Jak się do czegoś przyczepić to może do tego, że jednak poświęciłeś potencjalnym przeciwnikom trochę mało czasu. Ale czy w dzisiejszych czasach można to uznać za minus?  Jest klimat, jest dużo Bidama. Dziwnie jest, ale ciekawie.  Bardzo dobre. Bardzo. 
    • MattDevitto
      Dzień 6 BOSJ to jakieś totalne nieporozumienie i stracony czas. Jak nie mają później czasu na walki turniejowe to mogliby sobie darować choć 1 tag match na początek, nikomu to nie jest potrzebne. A później są takie kwiatki, że walki turniejowe nie wychodzą poza parę minut...Liczyłem, że w tym roku będzie lepiej, tragedii nie ma, ale obiecywałem sobie po składach nieco więcej, choć nie widziałem wszystkiego od dechy do dechy.
    • MattDevitto
    • Bidamczyk
      ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I. Złote Tarasy, plastikowe róże i koniec zmiany ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Warszawa wieczorem była miastem, które udawało, że ma duszę. Za dnia miała garnitur. Szklane biurowce, tramwaje, kebaby, korporacyjne twarze, psy w swetrach, ludzie z kawą za czterdzieści dwa złote i miną kogoś, kto wie, gdzie idzie. Ale wieczorem, kiedy niebo robiło się fioletowe od świateł reklam, kiedy w przejściach podziemnych zaczynał grać ktoś na rozstrojonej gitarze, a spod Dwor
    • CzaQ
      No, a jak - przystojniejszy z naszej dwójki  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...